asche_zu_asche
10.10.09, 17:30
Zęby to jakieś 50% wrażenia, że mamy do czynienia z zadbaną (lub nie),
elegancką (lub nie), zdrową itp. osobą. Poza tym podobno człowiek tak ma, że
poznając innych patrzy najpierw na oczy, a potem podświadomie na uśmiech (i
podświadomie stan "uśmiechu" ocenia).
Czy zgodzicie się z tym, że stan uzębienia jest ważniejszy niż fryzjer,
kosmetyczka, ciuchy? Czy też każdemu zerkacie ukradkiem w jamę ustną i
oceniacie to, co widzicie?