nnaattaa1233
11.10.09, 15:17
Jestem z moim chłopakiem ponad miesiąc. Kiedyś już o nim pisałam,
facet trochę po przejściach, ma problemy z zaangażowaniem się, a
raczej otwarciem na kogoś innego. Wczoraj odbyłam z nim szczerą
rozmowę, poczas której powiedziałam wszystko co leżało mi na sercu,
niestety "przy okazji" dowiedziałam się, że on do mnie nic nie
czuje. Mówił, że kiedyś bardzo mocno przeżył swoją pierwszą wielką
miłość i po tym wszystkim, nie potrafi się zakochać. Gdy spytałam po
co w takim razie jest ze mną, odpowiedział, że z nikim innym mu się
wcześniej tak dobrze nie układało i że chce ze mną być, nie chce się
rozstawać. Dziewczyny, jak sądzicie, czy może być tak, że z czasem
on coś do mnie poczuje? Co zrobić? On wie, że mi zależy. Czy to
dobry pomysł Waszym zdaniem, oddalić się od niego i zobaczyć co
zrobi? może gdy poczuje, że mógłby mnie stracić, coś go ruszy. Sama
nie wiem. Okropnie mi przykro :( Proszę Was dziewczyny o opinię.