Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjna

14.10.09, 15:41
Od poczatku tego roku przytylam 12 kilo, przyznaje, ze nie zalowalam sobie jedzenia. Kiedy bylam singielka, to bardziej o siebie dbalam, uwazalam na to, co jem, dbalam o linie. Odkad jestem w zwiazku, to troche sobie pofolgowalam. Jadlam to na co mialam ochote. No i troche sie zaokraglilam. Pojawil sie tez cellulit. Moj chlopak ostatnio powiedzial mi, ze nadal mnie kocha, ale ze bardziej podobalam mu sie gdy wazylam mniej. Te moje dodatkowe kilogramy przeszkadzaja mu jednak troche w sytuacjach intymnych. Zapewnia jednak, ze kocha mnie nadal tak jak dawniej. I kto tu zrozumie facetow?
    • spacecoyote Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:44
      scimmietta napisała:
      > I kto tu zrozumie facetow?

      Chyba kazdy?
      • allerune Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 16:18
        powiedział Ci, że nie rzuci Cię tylko z tego powodu że przytyłaś, ale dał Ci
        jasno do zrozumienia że nigdy by się z Tobą w takim stanie nie umówił...

        ...rzuci Cię niebawem, ja bym tak zrobił
    • marzeka1 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:46
      Ja rozumiem akurat, bo nie bardzo wyobrażam sobie, by mąż mi przytył (i to nie z
      powodu jakiś zaburzeń, choroby, a żarcia) 12 kg.Miał prawo powiedzieć ci, że
      bardziej podobałaś mu się -12 kg. Dlaczego cię to dziwi?
    • twojabogini Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:47
      To albo mu powiedz zeby spadał i poszukał sobie chudej, albo w
      ramach miłości uwzględnij jego preferencje seksualne i jedz
      racjonalnie i troche poćwicz.

      Zreszta druga opcja wydaje mi się sensowniejsza. Bo jesli poslesz
      chłopaka w diabły, to potem i tak się będziesz odchudzac, zeby
      znaleźć następnego. A takie chudnięcie i tycie jest niezdrowe. Tylko
      sie nie zagłódż, bo jesli koles ma wymagania zebyć wazyła 45 przy
      wzroscie 175 no to faktycznie kretyn.
      • scimmietta Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:50
        no tyle to az nie. Kiedys wazylam 55 kilo przy 172 cm a teraz 67
        • marzeka1 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:58
          Tyle że +12 kg zwyczajnie widać, 55 przy takim wzroście to trochę przymało, 5 kg
          na plusie nie wyglądałoby źle.
          Odwróć sytuację, poznajesz atrakcyjnego, tyje 12 kg i ma brzuszysko, podobałoby
          ci się to?
        • twojabogini Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:59
          Bez przesady, faktycznie jesteś pełniejsza, ale do tłustej swinki to
          ci daleko, chyba, ze masz specyficzna budowę ciała - masywne kosci,
          lub tyjesz bardzo nieproporcjonalnie, to wizualnie zaburza sylwetkę.

          Ty dobrze się czujesz ze swoją wagą? Jeśli tak - no to albo on cię
          akceptuje, albo nie i koniec. zalezy ci na nim - no to pogadaj z nim
          i ty się dostosuj. Z drugiej strony warto zapytać jak widzi na
          przyklad zmiany w ciele kobiety związane z ciążą, o ile planujecie
          dzieci oczywiscie.
          • alpepe Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:00
            a jakie to zmiany związane z ciążą, jeśli wolno spytać?
            • twojabogini Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:48
              alpepe napisała:

              > a jakie to zmiany związane z ciążą, jeśli wolno spytać?

              Podczas ciąży i po ciąży ciało kobiety wygląda inaczej:
              - powiększają się piersi, ale nie osiagają dzięki temu wyglądu
              chirurgicznych brazylijskich bombeczek, tylko zaczynają ciążyć do
              ziemi, ciemnieją i niekiedy powiększają się brodawki sutkowe, od
              pewnego etapu z piersi płynie mleko, bywa że na piersiach pojawiają
              się rozstępy, część zmian pozostaje, np. brodawki już się nie
              zaróżowią z powrotem, rozstępy - o ile są, też nie znikają,
              - rośnie brzuch, czasem wiąże się to z rozstępami, w pierwszych
              miesiącach po porodzie rzadko zdarza się żeby kobieta
              miała "deseczkę", wiele kobiet już nie odzyskuje płaskiego brzuszka,
              - część kobiet przybywa na wadze, część z nich - znacznie przybywa
              na wadze, urodzenie dziecka nie oznacza, że te kilogramy spadną same,
              - wiele kobiet rezygnuje w ciąży z malowania się, stosowania farb do
              włosów i kosmetyków w obawie o prawidłowy rozwój dziecka,
              - na brzuchu kobiety może pojawić się taka ciemna linia,
              - niektórym kobietom w ciąży psuje się cera, przetłuszczają włosy,
              inne mają trudności gastryczne, odbija im się, wymiotują, mają gazy.

              Jeśli mężczyzna kocha kobietę i akceptuje zmiany w jej ciele i uważa
              je za naturalne - kobieta czuje się nadal piękna i pożądana. Jeśli
              mężczyzna akceptuje ciało kobiety tylko wtedy, gdy przypomina
              ona "ideał", cokolwiek to dla niego znaczy, kobieta w ciąży i po
              ciąży będzie czuła się odrzucona, w wielu przypadkach tez zostanie
              pozbawiona fizycznej bliskości. To z kolei źle wpływa na stan
              emocjonalny kobiety, kobieta obawia się tez zdrady.
              Jeśli ciąża pozostawi po sobie jakieś trwałe zmiany - rozstępy,
              bliznę po nacięciu krocza, zwiększony obwód bioder, brzuszek, lub
              pofałdowaną skórę na brzuszku, i co często się zdarza - rozciągnięte
              mieśnie pochwy w wyniku nieprawidłowo prowadzonego i przedłużajacego
              się porodu - kobieta bez wsparcia mężczyzny, który będzie potrafił
              dostrzec jej piękno, zacznie mieć problem z własną seksualnością,
              oceną swojej atrakcyjności, akceptacją ciała.
              To zazwyczaj oznacza koniec spontanicznego życia erotycznego i
              bliskości w małżeństwie i długa, ale prosta droga do rozwodu.

          • martishia7 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:06
            > i ty się dostosuj. Z drugiej strony warto zapytać jak widzi na
            > przyklad zmiany w ciele kobiety związane z ciążą, o ile planujecie
            > dzieci oczywiscie.

            Lubię Cię kobieto. Serio serio. Chociaż nie lubisz porno :-P

            Do autorki. Ja tam ekspertem nie jestem, sama mam za dużo tu i tam ;-) ale 55
            przy Twoim wzroście, to jest chyba troszkę mało. Wszystko względne, kwestia
            budowy, i ogólnej masywności sylwetki. Skoro zawsze byłaś tak bardzo szczupła,
            to możesz sama się czuć nieswojo, a 12 kg to dla chłopaka wyraźna zmiana.
            Zastanów się, czy Tobie samej jest dobrze, czy wolałabyś jednak ważyć kilka kilo
            mniej. Jeśli tak i masz silną determinację, to do dzieła. Tylko nie rób głupot.
            A Aspekt ciąży poruszony przez Moją Boginię - bardzo mądry.
            • niebieski_lisek Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:42
              A co ma przytycie w czasie ciąży a zwykłe objadanie się? Dla większości osób
              oczywistym jest że w czasie ciąży czy niektórych chorób ciało się zmienia i nikt
              nie robi z tego tragedii. Po tym, że jej chłopak mówi, że dalej ją kocha,
              wnioskuję że on też należy do tej grupy. Jeśli autorka utrzyma tempo tycia
              (zdaje się 12 kg na rok), to niedługo wpadnie w stany chorobowe, nic dziwnego,
              że chłopak się martwi. Przytyłaś sporo w dość krótkim okresie czasu.



              • twojabogini Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:58
                niebieski_lisek napisała:

                > A co ma przytycie w czasie ciąży a zwykłe objadanie się?

                Oczywiscie, ze nic wspólnego nie ma.
                Jednakże autorka zanim przytyła 12 kilo była osobą o bardzo niskiej
                masie w stosunku do wzrostu. Z tego co pisze - był to efekt
                pilnowania się - czyli dobitniej "podgładzania" i odmawiania sobie
                pewnych rodzajów zywności. Gdy poczuła się kochana i akceptowana,
                przestała odczuwac presję na stosowanie "diety". Wygłodzony organizm
                z całą masa niedoborów potrafi o siebie zadbac i sprawić, ze
                zaczniemy się rzucac na wszystko jak leci i wszystkobędzie smaczne.

                I tu dostaje sygnał od chłopaka, ze on wolal tak jak było wczesniej,
                bo była atrakcyjniejsza seksualnie. Może to oznaczać ze ma on
                przedmiotowy stosunek do ciała partnerki, co moze rodzić problemy
                własnie podczas ciąży.

                Nie oszukujmy się, są mężczyźni którzy wręcz brzydzą się kobiet w
                ciąży, mało tego - uważają ze w czasie gdy partnerka nie jest
                dyspozycyjna i atrakcyjna, moga rozładować popęd gdzie indziej.
                Wczesniej są pewne niepokojące sygnały - i takie kontrolowanie wagi
                partnerki (jej aktualna waga którą podaje jest jak najbardziej w
                normie i daleko jej do otyłości!) może wskazywac na instrumentalny
                stosunek do ciała kobiety. Co nie wyklucza emocjonalnego zwiąku i
                miłosci do partnerki.


                Dla większości osób
                > oczywistym jest że w czasie ciąży czy niektórych chorób ciało się
                zmienia i nik
                > t
                > nie robi z tego tragedii. Po tym, że jej chłopak mówi, że dalej ją
                kocha,
                > wnioskuję że on też należy do tej grupy. Jeśli autorka utrzyma
                tempo tycia
                > (zdaje się 12 kg na rok), to niedługo wpadnie w stany chorobowe,
                nic dziwnego,
                > że chłopak się martwi. Przytyłaś sporo w dość krótkim okresie
                czasu.
                >
                >
                >
          • skarpetka_szara Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:55
            byla chuda na poaczatku, to te 12 kg da sie przelknac, ale co
            bedzie za dwa, trzy, piec lat??? Zrobi sie z niej potwor
            czworokatny.
            • 0ffka Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 22:23
              skarpetka_szara napisała:

              > byla chuda na poaczatku, to te 12 kg da sie przelknac, ale co
              > bedzie za dwa, trzy, piec lat??? Zrobi sie z niej potwor
              > czworokatny.

              Heh... niestety prawda.
              Dziewczyna powinna uważać z jedzeniem.
              Według mnie trochę za dużo waży i nie dziwię się jej facetowi, że marudzi. Poza
              tym lepiej sama będzie się czuć fizycznie, jak wrócić do starej wagi.
        • puszka_pandory1 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:15
          Według wskaźnika BMI wagę masz idealną w stosunku do swojego
          wzrostu. Wygląda na to, że Twój chłopak gustuje w super szczupłych
          dziewczynach, jaką byłaś 12 kg temu. Według mnie to dobrze, że jest
          z Tobą szczery. Możesz dzięki temu liczyć na jego wsparcie w
          ewentualnej walce z dodatkowymi kilogramami; może wspólnie
          zaczniecie uprawiać jakiś sport?
        • zamszowa Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 18:39
          z 55 na 67?to róznica musi byc jednak kolosalna. jezu . mam tyle samo wzrostu i
          55 kilo wagi. w dwoch ciązach wazyłam tyle co ty ale w 9 miesiącu. więc chyba
          rzeczywiscie pofolgowałas sobie.
    • laracroft82 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:57
      no to co za problem przejsc na diete i isc na basen czy silownie?
    • meetek Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 15:59
      Jakiś głupek!
      Przecież przybyło mu 12 kg kochanego ciałka.
      Nie umie liczyć?
    • hermina25 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:04
      no i właśnie nie kumam podejścia niektórych bab,jako singielki dbają o
      siebie,ćwiczą,ładnie ubierają...ale jak już dorwie jedna z drugą samca,to
      zaprzestają,bo przecież już usidliły jakiegoś biedaka i mogą zacząć wyglądać jak
      fleje ...
      Kurcze no,jak coś robię-to dla siebie,a nie dla faceta i czy on przy mnie jest
      czy nie-dbam o siebie tak samo...
      przykre jesteście kobiety!
      • melixsa Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:20
        hermina25 napisała:

        > no i właśnie nie kumam podejścia niektórych bab,jako singielki dbają o
        > siebie,ćwiczą,ładnie ubierają...ale jak już dorwie jedna z drugą samca,to
        > zaprzestają,bo przecież już usidliły jakiegoś biedaka i mogą zacząć wyglądać ja
        > k
        > fleje ...

        To naturalna kolej losu skutkująca kolejnymi wątkami w stylu "zdradza mnie z
        chudszą" czy "Misio mówi, że nie mnie już nie kocha" ;)
      • ziereal Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:23
        no i znowu te nadmierne "-"
        jeśli chodzi zaś o temat,cóż, dziewczyna nie ma nadwagi. Z drugiej strony,
        jeżeli w ogóle nie uprawia sportów, to te 12kg bardzo widać - bo przybyło
        fałdek, a nie mięśni :), ciało straciło na jędrności.

        ja nie katowałabym się dietami, tylko właśnie pochodziła ćwiczyć +sauna + kremy.
        ruch to zdrowie, nikt na początku nie lubi męczenia się na siłowni, ale z czasem
        to naprawdę wpada w krew.
      • twojabogini Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 10:02
        hermina25,

        Ta dziewczyna zaczęła dbać o siebie kiedy zaczęła byc w zwiazku -
        zaczęła się normalnie odżywiac i uzyskała wagę prawidłowa dla
        swojego wzrostu.
        Niegdzie nie pisze, ze przestała się malować, ładnie ubierac itp. Za
        to z jej relacji wynika, ze wczesniej miała zwyczaj się głodzić aby
        uzyskać wagę 55 koli przy wzroscie powyżej 170.
        • hermina25 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 10:34
          Bogini,
          napisałam to zanim autorka wątku napisała ile waży,albo zwyczajnie tego nie
          doczytałam.Teraz nie mam wątpliwości,że jej początkowa waga była lekko
          niepokojąca i być może była osobą bardzo chudą,dlatego te +12 kg u takiej osoby
          może zupełnie inaczej wyglądać...
    • durneip Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:31
      facet oddał strzał ostrzegawczy, a ty rozmyślasz nad teoriami?
      • bugmenot2008_2 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:51
        tak to jest jak komus brak dystansu do siebie, ma sklonnosci do
        naditerpretacji oraz problemy ze zrozumieniem
    • lewania Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:34
      Moj mi powiedzial, ze jak schudne to mu sie przestane podobac :)
      • varia1 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 19:09
        mam nadzieję że nie mamy wspólnego faceta, bo mój dokładnie to samo mówi:)
      • hermina25 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 22:03
        mój mówi to samo,ale ja teraz ważę 48 kg przy 164 cm wzrostu i szczerze
        powiedziawszy,chciałabym trochę przytyć...:(
    • haldeman79 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:48
      scimmietta napisała:

      > Te moje dodatkowe kilogramy przeszkadzaja mu jednak troche w
      > sytuacjach intymnych. Zapewnia jednak, ze kocha mnie nadal tak j
      > ak dawniej. I kto tu zrozumie facetow?

      Twoje ciało będzie się zmieniało tak czy inaczej, w końcu latka lecą a podobno
      tylko oczy się nie starzeją:) Skoro więc luby taki esteta to może jednak warto
      pogadać.
    • martishia7 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 16:58
      Pytanie strategiczne - nie zaczęłaś przypadkiem brać tabletek antykoncepcyjnych?
    • gobi05 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 18:48
      Ile ty masz lat dziewczyno, że 65 kilo to dla ciebie dużo?
      A w ten cellulitis to nie wierzę, po prostu nie wierzę.
      Może sobie wmawiasz?
    • wicehrabia.julian Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 18:55
      > Moj chlopak ostatnio powiedzial mi, ze nadal mnie kocha, ale ze bardziej pod
      > obalam mu sie gdy wazylam mniej. Te moje dodatkowe kilogramy przeszkadzaja mu j
      > ednak troche w sytuacjach intymnych. Zapewnia jednak, ze kocha mnie nadal tak j
      > ak dawniej. I kto tu zrozumie facetow?

      a gdyby twój chłopak przestał się myć kochałabyś go dalej? jaki próg smrodu
      potrafisz znieść? jesli odpowiesz sobie na to pytanie może zrozumiesz jaki próg
      sadła może znieść twoj facet
      • sundry Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 19:23
        Nie przesadzałabym z tym sadłem przy 175 cm wzrostu, chyba że
        chłopak odżywia się liśćmi sałaty.
      • maitresse.d.un.francais Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 21:54
        smród i sadło to to samo?

        znalazł się forumowy Apollin, buahahahaha
        • wicehrabia.julian Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 16:50
          maitresse.d.un.francais napisała:

          > znalazł się forumowy Apollin, buahahahaha

          i smród i sadło wynikają z tego samego powodu: nie dbania o siebie
    • bertrada Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 19:20
      A na pewno nie jesteś chora? Zbadałaś sobie poziom hormonów, zwłaszcza tarczycy?
      To nie jest normalne, żeby tak bardzo przytyć w ciągu niecałego roku. Wychodzi
      ponad kg/mies. Chyba, że poprzednia waga była niedowagą spowodowaną jakimiś
      problemami albo drastyczną dietą.
    • sabriel Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 14.10.09, 20:23
      Te 12 kilo to wcale nie jest tak mało.Jak dalej będziesz sobie folgować
      przytyjesz jeszcze bardziej.Chłopak delikatnie dał ci do zrozumienia, że
      powinnaś zacząć dbać o linię.Miłość miłością, ale dobrze gdy partner pociąga nas
      fizycznie.
    • ind-ja Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 01:05
      dal ci znak,sygnal,ze stajesz sie nieatrakcyjna(przykro mi ale osoby zaokraglone
      z cellulitem nie sa atrakcyjne)to nie jego wina.Ty natomiast powinnas przyjac te
      slowa za znak,ze nalezy cos zmienic.Najlepiej diete i zaczac sie ruszac.Zamiast
      wozic sie samochodem,autobusem,wystarczy spacer.Ty poczujesz sie lepiej i
      ukochany bedzie szczesliwy,ze ma u swego boku lachone
    • qw994 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 07:34
      Masz prawidłową wagę. Niemniej jednak 12 kilo w ciągu niecałego roku to bardzo
      dużo i jeśli ta tendencja się utrzyma, to wkrótce będziesz miała nadwagę.
    • aggax Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 08:35
      Smieszy mnie, gdy ktos mowi o prqwidlowym BMI. Osoba majaca 160 cm wzrostu, wazaca 62 kg ma prawidlowy BMI, ale to i tak nie zmienia faktu, ze jest po prostu gruba i niezgrabna.
      Wez sie za siebie autorko watku. Jakies 99% facetow woli szczuple, smukle kobiety. Nawet, gdy mowia, ze partnerka podoba im sie z dodatkowymi kg (mowia to tylko, by nie urazic kobiety. Kobieta tez nie powie mezczyznie wprost, ze nie podoba jej sie otluszczony brzuch partnera, tylko mowi mu, ze kocha go takim, jaki jest a w rzeczywistosci wolalaby plaski brzuszek ;) ), to i tak woleliby, zeby schudla. Reakcja twojego partnera jest normalna.
      • liza_s Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:20
        > Smieszy mnie, gdy ktos mowi o prqwidlowym BMI. Osoba majaca 160 cm wzrostu, waz
        > aca 62 kg ma prawidlowy BMI, ale to i tak nie zmienia faktu, ze jest po prostu
        > gruba i niezgrabna.

        Mnie śmieszy szufladkowanie ludzi na podstawie suchych liczb. Inaczej wyglądać
        będzie osoba o takich parametrach mająca drobne kości i wylegująca się na
        kanapie, inaczej osoba mocno zbudowana i uprawiająca sport.

        >Jakies 99% facetow woli szczuple, smukle kobie
        > ty
        Dlaczego w takim razie tyle nieszczupłych kobiet jest z kimś w związku?
        Mężczyźni to masochiści?
      • haldeman79 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:57
        aggax napisała:

        > Reakcja twojego partnera jest normalna.

        Ja uważam że nie, powinien spaślaka od razu kopnąć w dupę. W końcu żaden
        szanujący się facet nie powinien tolerować dodatkowych kilogramów u swoich
        kobiet. Jak to potem wygląda? Jak się pokazać znajomym? Jak zaprosić szefa na
        kolacje? Skandal!
    • reniatoja no ale diwisz się? 15.10.09, 08:43
      Wybrał sobie szczupła laskę, w ciagu roku przytyłas 12 kg, za dwa lata to bedzie już 36 kg więcej niz wtedy, gdy cię poznał, no to ja mu się nie dziwię, że ma zastrzeżenia. I nie ma co zwalać na facetów (kto ich zrozumie) tylko przyhamowac trochę z tym tyciem. Bo 12 kg w ciągu 9,5 miesiąca to nie jest zaokrąglenie ie trochę. Kobieta w ciaży tyle tyje. Zresztą chyba traktujesz go jak bezpieczną przystan, gdy bylaś singielką dbałaś o siebie, teraz masz faceta to olałaś sprawę. Roztyłaś się, a moża przypuszczać, ze nie do tego ograniczyło się zaniedbanie siebie, pewnie nie chce Ci się też ogarnąć chałupy, zobić makijazu, fajnie ubrać. Weź się w garść dziewczyno.
      • ocelot2 Re: no ale diwisz się? 15.10.09, 10:37
        ogarnąć chałupy ... to najgorsze z tego wszystkiego ... niedbaluch
        jeden. a on pewnie nie lepszy - przestał przybijac gwoździe i
        przynosić mamury...
    • alba27 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:00
      Facet nie nazwał jej grubą świnią tylko wyraził swoją opinię, że
      wizualnie bardziej mu się podobała szczuplejsza. Nie widzę nic
      złego , że wyraził swoje zdanie. Mam nadzieję że jak kiedyś się
      roztyję to mój mąż powie mi tak samo. Nie wyobrażam sobie że mój
      mąż nagle nabiera 20kg, też by mi się nie podobał ,i namawiałabym go
      do diety chociaż kochałabym go pewnie tak samo. Mam podobny wzrost,
      ważę 63kg i uważam, że 67 to za dużo, zwłaszcza, że jesteś młoda.
      Co będzie za kolejny rok +24??? Samam zastanów się jak się czujesz
      ze swoją wagą i podejmij decyzję adekwantną do Twojej odpowiedzi.
      • real.becwal Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:13
        Facet nie nazwał jej grubą świnią...

        ale tak pomyślał i zaczął rozglądać się za nie zniekształconą.
    • julus908 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:02
      Jeśli tycie jest spowodowane objadaniem się to ogranicz jedzenie do normalnych
      ilości, zrezygnuj ze słodyczy i nie jedz w nocy. A chłopakowi zaproponuj wspólne
      uprawianie sportu np. siłownię lub basen - fajnie spędzicie razem czas i
      obydwoje będziecie mieć fajniejsze ciała a i motywacja do ćwiczeń będzie
      większa. I nie chodzi o to, żeby mieć ciało chude, ale o to żeby było ono zdrowe
      i sprężyste.
    • mahadeva Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 09:34
      SŁUCHAJ, A MOZE ZACZNIESZ ZNOW O SIEBIE DBAC, JA MAM TEn sam problem
      tez ok 12 kg, ale ja po zmianie pracy zaczne chodzic na fitness,
      biegac
      tyle, ze ja po prostu mam odla od keidy mam faceta i nei chce mi sie
      sportu, poza tym on nie dba o siebie
      troche moj przeszkadza moj brzuch ale nie az tak abrdzo, celulitu
      nie widzi, i tak wygaldam lepiej bo on jest stary i mial stare baby,
      w kazdym razie nie widze przeszkod zebys o siebie nie dbala
      • reniatoja Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 10:01
        Mahadeva, cokolwiek to jest, odstaw i nie bierz tego więcej!
    • sondey Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 11:21
      po prostu zdobyłaś Faceta którego kochasz i z wzajemnością i nie liczy się już
      wygląd,bo po co? niestety ale to jest duży błąd,a dużo osób je popełnia- nie
      tylko Kobiety...
    • one.nostromo Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 11:39
      słońce zmień faceta, nie wiem jak inni na to patrzą ale dla mnie jest waży
      charakter i osobowość danej osoby.
      Prawda jest taka ze facet jest taki że chce mieć atrakcyjną kobietę a za takimi
      się rozgląda ale jeśli już jesteś z kimś (ja tak mam) nie zwracam uwagi na to że
      moja wymarzona przybrała na wadzę parę kilo.
      • zawszezabulinka Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 11:44
        ciesz sie ze facet ci powiedzial to otwarcie , masz szanse cos ze soba zrobic.
        wolalabys zebys sie rozpiescila na maksa a on na boku z inna bajerowal? mnie tez
        facet mowi ze mam za duzo cm tu i owdzie i staram sie cos robic, 12 kg to duzo :)
        • zawszezabulinka pst tez mam 172 a waze ok 68-70 kg 15.10.09, 11:47

        • szczery1980 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 11:51
          Facet ma racje
          Może cię dalej kochać ale jeśli chcesz żeby łączył was też udany sex
          musicie być dla siebie atrakcyjni.Jeśli złapiesz za dużo kilo to
          całe to gadanie o dozywotniej miłości bierze w łeb. Co za rtadość z
          bycia z kimś jeśli przestał cię pociągać.
          Musisz się ogarnąć dziewczyno. Tycie jst związane z jedzeniem ponad
          miare jeśli ma to być jakaś przjemność( warto mieć inne żródła
          endorfin) to miej świadomość
          1 baton ! = 1 godz na siłowni!
          • haldeman79 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 11:58
            > Facet ma racje
            > Może cię dalej kochać ale jeśli chcesz żeby łączył was też udany sex
            > musicie być dla siebie atrakcyjni.

            Zawsze można zabrać do łóżka PS, to dopiero będzie udany seks!
      • jamesonwhiskey Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 17:05
        > słońce zmień faceta, nie wiem jak inni na to patrzą ale dla mni

        jako upasionemu waleniowi moze byc ciezko


        > Prawda jest taka ze facet jest taki że chce mieć atrakcyjną kobietę a za takimi
        > się rozgląda ale jeśli już jesteś z kimś (ja tak mam) nie zwracam uwagi na to ż
        > e
        > moja wymarzona przybrała na wadzę parę kilo.


        pare kilo spoko, ale ta panna sie spasla
        55 a 70 to jednak mala subtelna roznica
    • smith78 Re: Przytylam i stalam sie dla niego nieatrakcyjn 15.10.09, 15:04
      A co tu tak trudno zrozumieć.
      Wcześniej byłaś zagłodzona i taką laskę sobie facet wziął.
      I teraz w ciągu 10miesięcy złapałaś 12 kg tłuszczu.
      I cóż po prawidłowym BMI, gdy na suchym chudym ciele z minimalną ilością mięśni
      uwiesić 12 kg tłuszczu w okolicach brzucha i ud.
      No i 22,6 to raczej bliżej górnej granicy (zdrowia) a nie preferowanej przez
      facetów niższej granicy (zdrowia i estetyki).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja