mekinking
15.10.09, 13:41
na forum raczej się nie wypowiadam, ale dzisiaj po raz kolejny zawalił się mój
mieszkaniowy plan. wynajmuję pokój, w drugim mam parę współlokatorów. na
początku miesiąca poinformowali mnie, dość niespodziewanie, że opuszczją
pokój, bo kupili sobie nowe mieszkanie. zostałam na lodzie, ale szybko
znalazłam kogoś na zastępstwo. niestety dwa tygodnie przed ich wyprowadzką a
wprowadzeniem się tej nowej dziewczyny, poinformowała mnie, że jednak nie
będzie tego pokoju wynajmować. i znowu $%&^# zostałam na lodzie. nie mam po
prostu siły na kolejne szukanie współlokatora, tym bardziej, że to początek
października jest najlepszym okresem, a nie początek listopada. chciałam miło
spędzić weekend, iść na zakupy i odpocząć a muszę szukać, szukać, szukać.
odechciało mi się dosłownie wszystkiego. nienawidzę takich sytuacji. nie
oczekuję od was cudownego rozwiązania, ale musiałam się tak anonimowo wygadać