Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;)

20.10.09, 23:28
Otóż mam poważny problem. Właśnie oglądałam prognozę pogody i
zapowiadają na jutro w stolicy 4 stopnie.
Tyle, że ja jutro jadę gdzieś, gdzie jest bardzo ciepło, powyżej 30
stopni.
No i nie wiem, czy na drogę założyć cienki (ale to naprawdę bardzo
cienki płaszczyk), czy zimową kurtkę z futerkiem. Bo żadnego innego
przejściowego odzienia nie posiadam.
Men mój własny odwiezie mnie na lotnisko, więc nie powinnam zmarznąć
przez tę chwilę, ale nie wiem, co będzie za tydzień. Tutaj może być
już (z powrotem) śnieg. Oczywiście również zostanę odebrana z
lotniska, ale boję się, że mogę zamarznąć na śmierć w drodze z płyty
lotniska do terminalu w tym swoim cienkim paletku.
Z kolei nie bardzo chce mi się obtykać z zimowym kożuszkiem, bo
gdzie go niby potem włożę?

To co mam założyć na siebie?;) W czym byście pojechały?
    • hiacynta333 Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:34
      Ja bym wzieła grubą kurtkę.
    • laracroft82 Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:34
      o matko ale masz problem ;] zazdroszcze takich problemow ;] bez przesady nie
      zamarzniesz
      • vincentyna Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:37
        Bierz kurtke, zostaw ja w aucie. Po plycie lotniska nie chodzi sie godzinami, w
        wawie jesli dobrze pamietam podwozi autobus (rekawow nie ma) a potem tup tup
        szybko do wnetrza. Najwyzej narzuc szal, przyda sie jako poduszka w samolocie.
      • layale Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:40
        Oj, bo to poważny problem jest;).

        Ale chyba zahartowana już jestem. Ostatnio na firmowej imprezie
        integracyjnej biegałam parę godzin po lesie, brodząc w śniegu w
        adidaskach, które oczywiście momentalnie przemokły, i wyszłam z tego
        bez szwanku. Ktoś mnie przebije?
        Pewnie nie bez dobroczynnego wpływu było przebiegnięcie boso po
        rozżarzonych węglach, bo to podobno wszystko (nawet kaca) uleczy;).

        Więc co, cienkie paletko?
        • six_a Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:54
          weź to paletko, nie zagraci bagażu i jakiś sweter pod spód. może się przydać na
          chłodne wieczory na miejscu.
    • cafem Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:48
      No nie przesadzaj.
      4 stopnie to nie -14:)

      Zakladasz podkoszlek, bluzke z dlugim rekawe + bluze/sweter i nawet
      nie zdazy ci sie zimno zrobic.
    • potworski Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:55
      > Więc co, cienkie paletko?

      Faktycznie problem jest poważny. Z tego co wiem to na Wall Street wybuchła
      panika w związku z nagłym tąpnięciem kursu akcji firm produkujących futerka i
      paletka.
      Zwołany zostanie sztab kryzysowy, a ty do tego czasu zostaniesz
      przetransportowana do specjalnej tajnej bazy wojskowej pod Tarnowem=tam oczekuj
      na wyniki narady.
      • layale Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 21.10.09, 00:01
        ;-)

        Ja jednak chciałabym nadmienić, że posiadam właściwie 2 paletka:
        jedno jest w kolorze prosiaczkowego różu, a drugie się gniecie na
        potęgę.

        Więc nie wiem, to pewnie zmienia postać rzeczy?;)
    • wanilinowa Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 20.10.09, 23:55
      ten problem wymaga głębszej rozkminki, sama się tego nie podejmę - może sondę
      załóż? niech tłuszcza forumowa przemówi spójnym głosem. wszak większość nie może
      się mylić
    • real.becwal Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 21.10.09, 00:31
      Otóż mam poważny problem. Właśnie oglądałam prognozę pogody i
      zapowiadają na jutro w stolicy 4 stopnie.

      olaboga i odwożą mnie na lotnisko i mogą zabrać ciepłe ciuchy. A jak
      by było minus 14? to wiozłabś kożuch do afryki, czy na inną kube?
    • liisa.valo Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 21.10.09, 00:35
      Ja bym cieplejszy sweter wzięła po prostu. Do schowania na dno torby.
    • deela Re: Nie wiem jak się ubrać. Doradźcie;) 21.10.09, 01:51
      taka duza dziewczynka a ubrac sie nie potrafi
      zalosne
Pełna wersja