sysia1322
21.10.09, 12:00
Witam serdecznie dowiedziałam się ostatnio całkiem niechcący korzystając z
komputera mojego narzeczonego że ogląda sex kamery w internecie. Że ogląda
czasem filmy porno i zdjęcia nagich kobiet jakoś przetrawiłam też ciężko no
ale trudno podobno wszyscy mężczyźni tak mają. Ale sex kamery to co innego tam
oglądają się ludzie na żywo. Nie wyobrażam sobie tego nawet jak siedzi przed
komputerem i ogląda jakieś inne dziewczyny na żywo jak się rozbierają a może
jeszcze i coś do nich pisze. Po prostu czuję się po części zdradzona nie wiem
może dla niektórych osób może być to przesadą ale naprawdę bardzo mocno mnie
to zabolało. Chciałam z nim o tym poważnie porozmawiać ale oczywiście się na
mnie zdenerwował nie chciał rozmawiać zaczął się unosić w efekcie czego się
strasznie pokłóciliśmy i mamy ciche dni. Najgorsze jest to, że mnie to
strasznie zabolało dla mnie nie jest to normalne. Proszę Was kobietki
napiszcie co o tym sądzicie. Ja po tym całym incydencie zastanawiam się czy
chcę mieć takiego męża który mnie oszukuje i ogląda takie świństwa jestem
załamana. Kocham go ale po tym incydencie nie wiem czy mogę mu wierzyć może
ogląda te sex kamery bo ma ochotę na jakieś inne dziewczyny i jak będzie miał
okazję to mnie zdradzi nie wiem już sama co o tym myśleć. Pozdrawiam.