wisia78 21.10.09, 19:36 Kto ma tak oprocz mnie, ze ma na tyle grube lydki, ze mu trudno kupic kozaki takie wlasnie za lydke, mimo, ze reszta ciala w normie? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
hermina25 Re: grube łydki/brak kozakow 21.10.09, 19:40 tiaa,za grube źle,za chude też nie dobrze-ja mam nogi jak patyczki i we wszystkich kozakach,oficerkach itp wyglądam jak kot w butach :( Odpowiedz Link Zgłoś
skarpetka_szara Re: grube łydki/brak kozakow 21.10.09, 19:42 he, dziwne, bo ja ostatnio kupilam sobie do kolan Martensy, i nie moge w nich chodzic bo maja wyciecie na grube lydki z tylu, a ja takich nie mam, wiec wyglada to dziwnie. Odpowiedz Link Zgłoś
liisa.valo Re: grube łydki/brak kozakow 21.10.09, 19:44 Ja miałam w zeszłym roku z tym problem. Ale obstaję przy opcji, że to nie łydki za grube, tylko kozaki felerne :) A w tym roku jakoś kupiłam bez problemu. Może się firmy obuwnicze nawróciły :D Odpowiedz Link Zgłoś
premeda Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 09:42 Firmy obuwnicze i odzieżowe to powinny w XXI wieku już się nauczyć, że są różne figury, ludzie mają różny wzrost itd. Mam już szczerze dość za długich spodni, za małych w biuście bluzek i kozaków o za wąskiej cholewce. Wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
agni71 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 09:46 wow, anorektyczka trudno mnie nazwać, ale problemem OGROMNYM dla mnie jest zakup kozaków nie odstających paskudnie od łydki... Nie wiem, gdzie wy szukacie tych kozaków, ja widze same strasznie szerokie. Odpowiedz Link Zgłoś
kofein_na Re: grube łydki/brak kozakow 21.10.09, 22:38 Oj znam ten ból-niby nie jestem grubasem rozmiar 38 a łydki no cóż te kozaki to chyba na anorektyczki robią. Czasem to już wstyd mi po sklepach chodzić... Marzą mi się kozaczki pod kolano kupione od razu w pierwszym sklepie... Odpowiedz Link Zgłoś
fruzik83 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 08:38 no nie wiem, czy na anorektyczki, ja za każdym razem mam problem z kupnem kozaczków, bo są za luźne ;/ w tamtym roku udało mi się kupić nawet fajne, ale to nawet pani w sklepie mi powiedziała, że te są takie z wyjątkowo 'chudszymi' cholewkami. Odpowiedz Link Zgłoś
real.becwal Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 09:10 wisia78 napisała: > Kto ma tak oprocz mnie, ze ma na tyle grube lydki, ze mu trudno > kupic kozaki takie wlasnie za lydke, mimo, ze reszta ciala w > normie? :) Porażka :(( weź się za siebie;) Odpowiedz Link Zgłoś
menk.a Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 09:27 wisia78 napisała: > Kto ma tak oprocz mnie, ze ma na tyle grube lydki, ze mu trudno > kupic kozaki takie wlasnie za lydke, mimo, ze reszta ciala w > normie? :) A jak już się dowiesz, że nie jesteś pod tym względem wyjątkowa i więcej takich jak Ty, to co wtedy?;) Odpowiedz Link Zgłoś
martishia7 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 09:33 Przybij piątkę.:D Chodzę po sklepach i ku...ę pod niebiosa. Jakąś szczuplizną nie jestem, ale też bez przesady. "Najlepsze" jest to, że mam taki jeden punkt krytyczny na łydce, przez który kozak nie chce przejść. Powyżej i poniżej jest git, a w tym miejscu, jakieś 15 cm pod kolanem stają wszystkie buty. Zastanawiam się gdzie kupują buty te wszystkie panie, które mają nogi jak moje albo grubsze, bo widzę ich na ulicy całe hordy... Może powinnam się popytać, "Przepraszam, gdzie się pani udało kupić buty na takie grube łydki?". Pewnie by się ucieszyły... A jeszcze dodam, że panuje jakaś taka zasada, że im większa stopa, tym większy obwód. Ja mam rozmiar stopy 38. A dobre w obwodzie są na mnie buty 39-40. Nie rozumiem tej reguły, w ogóle. Odpowiedz Link Zgłoś
lei83 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 10:04 Dziewczyny,dołączam do Was. Co roku marza mi się ładne kozaczki do spódniczki, a tu lipa, bo 99 % z tych sklepowych nie mogę dopiąć:/. W zeszłym roku udało mi się kupić 1 parę takich, które maję mega szerokie cholewki ( na pudelku był wielki napis XXL), i są dla mnie luźne ( sklep ecco w outlecie ).Słyszałąm też, że w Bacie mają różną rozmiarówkę cholewek... Odpowiedz Link Zgłoś
alpepe Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 11:37 Firma Gabvor ma takie modele, niektóre modele Gabora prowadzi Bata. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 10:07 ja tak mam, ale zawsze jakies pasowaly poza tym ja chodze cala zime w balerinkach lub czolenkach Odpowiedz Link Zgłoś
magda19831 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 11:31 do zeszłej zimy miałam ten sam problem /z kupnem kozaków oczywiście, bo łydki jak były grube tak są/, i zdarzył się cud ! Kupiłam 4 pary kozaków.Firmy Zizzi, dorothy perkins i 2 pary no name. W tym roku w daichmanie kupiłam czarne klasyczne kozaki na obcasie, zapinane na zamek ale niestety ze skóry "ekologicznej". Odpowiedz Link Zgłoś
donnaanna Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 11:53 no wlasnie. ja mam "atletyczna" figure, sporo miesni itp i stope rozmiar 36-37. w takim malym rozmiarz cholewki sa tak waskie ze nigdy zadne kozaki na mnie nie weszly. poddalam sie cale lata temu i przestalam szukac. chodze w polbutach albo w krotkich kozaczkach zaraz za kostke albo do pol lydki, zeby sie konczyly tuz pod miesniem brzuchatym lydki bo inaczej nawet jak sie zapna to przy pierwszym bardziej sprezystym kroku zamek strzela. Jedyne wyzsze mam martensy i mustangi - do kolana, zamek po wewnetrznej i sznurowka od przodu. Odpowiedz Link Zgłoś
thea19 Re: grube łydki/brak kozakow 24.10.09, 16:30 kurcze, mam dokladnie to samo, stopa rozmiar40 wiec jeszcze norma ale ten miesien... dorobilam sie powaznej buleczki (taki doslownie stopien jest) od roweru i nijak kozaki kupic, kostka normalna a w polowie lydki, gdzie zaczyna sie miesien, zonk, zamek zatrzymuje sie i nijak dalej takie elastyczne z welurowej lycry kupowalam bo pasuja na kazda lydke niestety nie ma obecnie zadnych bez szpica teraz na allegro zamowilam o wyjatkowo szerokiej cholewce (43cm) ale jakos dojsc nie moga Odpowiedz Link Zgłoś
lewania sklep internetowy 22.10.09, 11:55 Proponuje zagladnac na angielska strone www.marisota.co.uk mozna tam kupic kozaki wybierajac nie tylko rozmiar i szerokosc podeszwy ale takze i rozmiar lydki. mozna takze dostac tam niewymiarowa bielizne czy odziez. fakt, ze nie sa to najtansze buty, ale jesli chcesz kupic sobie porzadne kozaczki wysokie na kilka lat to mozna to potraktowac jako inwestycje. Odpowiedz Link Zgłoś
lacido Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 12:17 trudno mi w to uwierzyć bo ja mam przecietne łydki a wszystkie kozaki są za luźne ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
kobieta_na_pasach ja mam z kolei za chude 22.10.09, 12:20 a cala reszta nie jest w normie Odpowiedz Link Zgłoś
magda19831 Re: grube łydki/brak kozakow 22.10.09, 12:26 w moim przypadku jest tak, że mimo iż cholewka jest szeroka zapinając zamek w pewnym momencie dochodzę do miejsca w którym zamek nie pójdzie dalej, a jak pójdzie to trzaśnie... Odpowiedz Link Zgłoś
amarulla Re: grube łydki/brak kozakow 25.10.09, 01:02 skąś to znam ;) porada sznaownej pani ekspedientki - proszę wziąć większy rozmiar :D ja mam 37, czasem 38,nogi nie najgorsze, ale może nieco powyżej średniej ;) z kolei moja siostra chudzina rozmair 40-41. mierzyłyśmy kiedyś i jej kozaki miały w obwodzie 2cm więcej niż te same w moim rozmiarze ;D czyli albo krótkie botki, albo wata na czubku ;) albo sklepy z uk, gdzie się 'tężyznę' wybiera :) Odpowiedz Link Zgłoś