nie rozumiem jego zachowania...

22.10.09, 18:19
Czesc,
kilka tygodni temu poznalam fajnego chłopaka, od razu wpadlismy sobie w oko.
Bardzo mi się spodobal chociaz jest troche niesmialy. On zaprosil mnie do
kina, potem bylismy na piwie, potem on wpadl do mnie i gadalismy ze 3 godziny
przy herbacie. Bylo fajnie, przysylal mi mile smsy. Wczoraj zadzwonil i chcial
sie spotkac dzis ale powiedzialam, ze nie moge bo juz od miesiaca jestem
umowiona z kolezanka ze dzis idziemy na tance (tzn. kurs tanca). Wtedy o
zaproponowal piątek ale tez odmowilam bo moja kolezanka z grupy ma urodziny i
zaprosila nas do siebie. Powiedzialam, ze w weekend chętnie, on na to ze
zadzwoni. Potem wczoraj wieczorem wyslalam mu smsa jak mija wieczór (bo mieli
go odwiedzic koledzy ze studiów) a on nic nie odpisal. Dopiero dzis napisal,
ze sory ale wczoraj nieco przesadzili i dzis sie fatalnie czuje. Nie wiem,
jakos niegrzecznie sie wg mnie zachowal, sms nie byl zbyt mily i nie wiem skąd
ta zmiana zachowania i co o tym myslec. Napisac do niego? Czy lepiej dac juz
sobie spokoj?
    • jane-bond007 Re: nie rozumiem jego zachowania... 22.10.09, 18:21
      daj sobie spokoj, teraz jego kolej
      • cioccolato_bianco Re: nie rozumiem jego zachowania... 22.10.09, 18:28
        popieram
        • nanai11 Re: nie rozumiem jego zachowania... 22.10.09, 18:44
          Kaca miał po imprezie.
    • nothing.at.all Re: nie rozumiem jego zachowania... 22.10.09, 20:20
      Cierpliwości kobieto, poczekaj spokojnie, nie pisz.
    • informationes Re: nie rozumiem jego zachowania... 22.10.09, 21:55
      - pewnie pomyślał że go olałaś - miałam tak kiedyś
Inne wątki na temat:
Pełna wersja