bret_bret
24.10.09, 14:40
Poznalam niedawno fajnego faceta, spotkalismy się kilka razy i fajnie nam się
rozmawialo, wydaje mi się, ze ja jemu tez sie bardzo spodobalam. Tylko on jest
trochę niesmialy i naprawde od jakiegos czasu nie wiem o co mu chodzi, czasem
zachowuje się bardzo milo a czasem jest jakis dziwny. Wczoraj zapytalam czy
cos sie stalo ze jest taki nie w humorze na co dostalam smsa 'to chyba
jesienna depresja'. Napisalam, zeby sie nie martwil, ze weekend sie zaczyna
itd. To nic nie odpisal. Wydaje mi sie, ze on sie na mnie troche obraza bo nie
zawsze mam czas sie spotkac - on pracuje i wlascwie kazdy wieczor ma wolny, a
ja studiuję dziennie i pracuje i naprawde mam malo wolnego czasu a obiecalam
sobie, ze musze tez znalezc czas zeby spotkac sie ze znajomymi. I on chyba
tego nie rozumie. Raz jest mily i zainteresowany, po czym staje sie jakis
oficjalny, obcy.
Mielismy sie spotkac dzis i zadzwonil,zeby mnie zaprosic do siebie...na
oglądanie walki gołoty z jego znajomymi.Troche sie zdziwilam no ale teraz nie
wiem co zrobic bo te zaprosiny jakies byly oficjalne, zacząl juz mnie wkurzac
swoim dziwnym zachoawniem i nie wiem czy to dobry pomysl. Zwlaszcza, ze walka
goloty w ogole mnie nie ineresuje, z alkoholu pijam tylko gingersa więc nie
wiem czy bede sie tam dobrze czuc. Ale moze przeasadzam i warto isc sprawdzic
jakich ma znajomych, jak dzis bedzie sie zachowywal wobec mnie? Kurcze, na
początku bardzo mi się spodobal ten facet ale teraz sama nie wiem czy pierwsze
wrazenie nie bylo mylne.