opinia o ex świadczy o klasie faceta?

26.10.09, 22:06
uważacie, że to w jaki sposób facet wypowiada się o byłych partnerkach
świadczy o jego klasie? mi się zawsze właśnie wydawało, że jest to jeden z
mierników (nie) posiadania klasy. jakoś zawsze zwracam uwagę na to co
interesujący mnie facet mówi n/t swoich ex, ale to ciężka sprawa. pytania mam
takie:
a) jeśli jego ex faktycznie była suką, to ma prawo mówić o niej negatywnie?
b) panowie,którzy psioczą na swoje byłe gdzie się da, tak żeby każdy wiedział
jaka to ona była zła/jak się puszczała, itd. są burakami i należy ich od razu
omijać szerokim łukiem. ale co kiedy swoją byłą oczernia facet, który wydawał
się sympatyczny i pełen zalet? czy to go przekreśla?
c) zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że Wasz były facet Was w jakiś sposób oczerniał?
    • 2szarozielone Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 26.10.09, 22:14
      a) moim zdaniem nie powinien - bo niby po co... zresztą to zawsze jakiś kawał
      jego przeszłości, o nim też świadczy
      b) no jak ze wszystkim, ludzie nie są idealni i zasadniczo głupio jest kogoś
      skreślać za jedną wadę - ale to też zależy od tego jak wielka jest to wada
      c) ze wszystkimi byłymi mam przyjacielski kontakt, jakby słyszeli że ktoś inny
      mnie oczernia, to by mnie bronili ;)
    • rrosemary Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 26.10.09, 22:15

      Należy nic nie mówić albo mówić neutralnie. Po co rozdrapywać takie rzeczy?
      W bliższej relacji może się zwierzyć i opowiedzieć swoją historię, ale nigdy nie
      masz pewności czy ta jego wersja jest prawdziwa, bo jest tylko jego subiektywną
      wersją.

      Jeśli facet oczernia byłą - to jest to już alarm, że ten człowiek jest
      agresywny, zawistny i może w przyszłości zaszkodzić.
    • deela Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 26.10.09, 22:18
      nie
      tak
      nie
    • skarpetka_szara Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 26.10.09, 22:20
      wow, jaki fajny topik.

      1) nie rozmawia sie o ex.

      2:Ja bardzo uwazam na to co facet mowi o swoich ex. Wiem ze slysze
      tylko jedna strone medalu, wiec oczernianie drugiej osoby jest nie
      fair. Zreszta jezeli mowi ze ex byla suka, a suke taka mial przez
      rok czy dwa - to co to z niego robi? jaki facet chodzi z sukami?
      Widocznie nie byla taka zla.

      Wiec tak, to, co mowi jest miernikiem jego klasy.

      Jest roznica gdy facet powie: roztalem sie z moja dziewczyna bo
      mielismy problemy. Albo: moja byla byla niewierna. - jezeli to
      jest fakt - ok. Nie musi przeciez mowic ze jest suka.

      Ale czyms innym jest po prostu oczerniac, zwalac cala wine na
      partnera ktory nawet nie moze sie obronic.

      Wiec gdyby moj partner oczernial ex brutalnie- to bym myslala ze
      jezeli kiedys sie rozejdziemy/rozwiedziemy - bedzie mnie tak samo
      oczernial - nie daj boze przed dziecmi i w rodzinie robil ploty.

      Moj partner nigdy mi nie mowil o ex, zgrabnie sie wykrecal z
      wiekszosci pytan ze "nie pamieta", lol, i bardzo dobrze.
      • zdzichu-nr1 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 13:06
        skarpetka_szara napisała:

        > Zreszta jezeli mowi ze ex byla suka, a suke taka mial przez
        > rok czy dwa - to co to z niego robi? jaki facet chodzi z sukami?

        Typowa baba z Ciebie. Jak mu dobrze dupy dawała to i mógł się z nią prowadzać
        trzy lata. Co nie zmienia ogólnej oceny takiej pani.
        • skarpetka_szara Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 14:47
          No wlasnie, ale ja, np bym nie chciala faceta ktory jest z kims
          tylko dla dupy. Wiec to by mi duzo powiedzialo o jego osobowosci,
          priorytetach.
      • ritsuko Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 28.10.09, 07:46
        Co do tego bycia przez ileś lat... Cóż można się po prostu dowiedzieć o jej
        ekscesach dopiero po tych iluś latach... Niestety
    • molkam Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:08
      a) nie - rozdzial zamkniety wiec po co do tego wracac
      b) tak - bez dwóch zdań
      c) niestety tak - dowiadywalam sie pozniej bardzo roznych rzeczy o
      sobie:) po roku od naszego rozstania, kiedy po raz pierwszy go
      spotkalam przyznal sie, ze robil to po to aby jak to okreslil
      sobie "ulzyc" bo podobno bylo mu bardzo ciezko po tym jak
      powiedziałam mu do widzenia. No coz, z tego co wiem jemu nie
      pomogło, mi nie zaszkodziło:) faceci... ;)
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:31
      Jak przypomnę sobię parę wątków na forum, to mężczyźni zdecydowanie częściej
      zachowują ciepłe wspomnienia o byłych(chyba że okazały się zakłamanymi suczami),
      niż kobiety.

      Ale wynika to pewnie pośrednio z biologii.
      • bakejfii Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:48
        Gdybym nawet lubila kiedys dana osobe,ale po zaserwowanych przez niego
        oszczerstwach i swinstwach nigdy w zyciu nie znalazlby u mnie dobrego slowa.I co
        najwazniejsze taka szuja powinna poniesc kare i to sromotna.Tak tez dzieje sie
        zawsze.
    • jack20 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:44
      przede wszystkim o jakiej i czyjej klasie mowisz?
      ten ktos kto pyta o przeszlosc partnera nie prezentuje zadnej klasy
      tak samo jak ten, ktory o ex wspomina bez pytania.
      ex w nowej znajomosci winny byc tematem tabu dla partnerow.
      jesli jedna ze stron drazy temat winna otrzymac najpierw
      ostrzezenie, ze to przeszlosc do ktorej sie nie wraca a jesli dalej
      molestuje(co wlasnie swiadczy z kolei o jej klasie)odpowiedz powinna
      nie zadawalac pytajacego by nauczyc go nawet intymnosci do ktorej
      nie ma prawa .
      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:50
        Tak, opinia o ex świadczy o klasie faceta.

        Jednak największa żenada, to kochankowie, którzy piorą swoje brudy publicznie.
        Np. na forum.
        To dopiero brak klasy.
      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 10:40
        > nie zadawalac pytajacego by nauczyc go nawet intymnosci do ktorej
        > nie ma prawa .

        Może nie rozumie co oznacza słowo intymność.
      • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 12:40
        wiec twierdzisz ze ktos z kim dzielisz plyny ustrojowe nie ma prawa zapytac o
        twoje zycie? wybacz, ale relacje wiaze sie na szczerosci, na poznaniu kogos, na
        pewnosci tej osoby, na zaufaniu. tam gdzie sie cos zostawia, ukrywa nie ma nawet
        cienia szansy na cos trwalego. albo wszystko albo nic.
        • jack20 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 12:48
          twierdze nawet cos wiecej napewno oburzajacego dla ciebie, ze godne
          pozalowania jest wlazenie bucioromi do strefy intymnosci partnera
          bez jego przyzwolenia a tym jest wypytywanie o jego ex.
          i nie ma to nic wspolnego ze szczeroscia, zaufaniem czy czegos
          ukrywaniem tylko ze WSCIBSTWEM i brakiem kultury.
          tylko idiota oddaje cala sfere intymnosci partnerowi na jego
          egoistyczne zadanie. nie buduje to tez wcale zwiazku.
          • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:18
            20 to od wieku? by to sporo tlumaczylo odnosnie twojego podejscia do tego
            tematu. niestety tak juz jest ze po czasie stwierdzasz ze w zwiazku ktory juz
            troche trwa nie ma ani tajemnic, ani miejsca na jakies skrepowanie. oboje sie
            juz widzieli z kazdej strony, wiedza o sobie wszystko badz prawie wszystko. ok,
            nie wchodzi sie do kibelka gdy ktos sie tam robi... nawet szczoteczkami sie
            pewnie juz dziesiat razy powymieniali, maja jedna flore bakteryjna... nie wiem
            wiec o jakiej sferze intymnosci piszesz. poczte mi mozna bylo w woim czasie
            czytac, komunikator byl odpalony, komorka lezala i nie raz prosilem o
            sprawdzenie czegos... jaka intymnosc? tylko ktos kto ma cos do ukrycia i nie
            jest szczery moze miec takie podejscie do tematu. wybacz, nic mnie nie przekona
            ze jest inaczej.
            • jack20 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:37
              piszesz nie na temat.
              chodzi o wypytywanie i przedstawianie ex partnerow nowemu
              partnerowi. twoj przypadek to nie tyczy.
              ty zyjesz z kims x lat i watpie by twoj partner/-ka ciagal cie za
              jezyk o twoje ex milosci z przeszlosci.
              • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 18:01
                oczywiscie nikt tego na pierwszej kolacji nie robi... ale po kilku miesiacach
                oboje albo sie znaja jak lyse konie i nie ma tajemnic albo wcale i nie wrozy to
                niczego dobrego na przyszlosc.
                z tym wypytywaniem dla mnie by nie bylo problemu bo to czy odpowiem zalezy tylko
                ode mnie. zrozumiale jest to ze nie bede wywlekal tego komus obcemu, czy komus
                kogo dopiero poznaje. po prostu nie jego biznes ;) a staly partner, ma nawet psi
                obowiazek wiedziec o mnie wszystko. raz ze ulatwia to komunikacje, nie ma
                problemu z jakimis tematami, nikt niczego nie ukrywa. znacznie prosciej sie zyje
                w taki sposob :) i nie chodzi tu o jakies wypytywanie tylko o poznanie, zwykla
                rozmowe i szczerosc. mozna oczywicie postawic bariere, ze o pewne rzeczy nie
                pytamy, o czyms nie rozmawiamy. ale do nikad to nie prowadzi :)
                • default Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 28.10.09, 08:30
                  Niekoniecznie opowiedzenie sobie szczerze i wyczerpująco o swojej
                  przeszłości ułatwia komunikację i upraszcza życie. Opowiadanie
                  szczegółów pożycia z poprzednim partnerem może zranić obecnego,
                  wprawić go w zazdrość, może zacząć on wyobrażać sobie jak to było
                  przedtem, porównywać się w myślach do poprzedniego, zastanawiać się
                  czy jest lepszy, a może w czymś gorszy. Lepiej takich rzeczy nie
                  wiedzieć. Niezależnie od tego czy wspomina się byłych z nienawiścią
                  czy z sympatią. Jeśli są naprawdę i nieodwołalnie byłymi, to nie
                  wspomina się o nich w ogóle. Nie w kategoriach "tajemnicy" - ale po
                  prostu dlatego, że wyciąganie tego jest bez sensu.
                  • erillzw Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 28.10.09, 15:01
                    default napisała:

                    > Niekoniecznie opowiedzenie sobie szczerze i wyczerpująco o swojej
                    > przeszłości ułatwia komunikację i upraszcza życie.

                    Wiele zależy od ludzi, od ich podejscia do zycia i od swiadomosci
                    siebie i pewnosci siebie w zwiazku.

                    > Opowiadanie
                    > szczegółów pożycia z poprzednim partnerem może zranić obecnego,
                    > wprawić go w zazdrość, może zacząć on wyobrażać sobie jak to było
                    > przedtem, porównywać się w myślach do poprzedniego, zastanawiać
                    się
                    > czy jest lepszy, a może w czymś gorszy.

                    Ale to nie jest problem, ze ten człowiek wie. To jest problem
                    atrybucji tego człowieka. Osoba która zna swoja wartość, ktora sie
                    ceni, która jest pewna siebie, jest pewna relacji w jakiej jest,
                    swojego partnera nie bedzie czuła sie urazona wiedza o bylej,
                    wiedza, ze nie jest pierwsza, ze partner juz komus mowil "kocham
                    Cie", juz kogos przytulal.
                    Jesli ktos ma z tym problem i co gorsza jest o to zazdrosny to ma
                    problem ze swoja psychika a nie z wiedza i szczeroscia partnera.

                    > Lepiej takich rzeczy nie
                    > wiedzieć. Niezależnie od tego czy wspomina się byłych z
                    nienawiścią
                    > czy z sympatią.

                    Zalezy dla kogo. Bylam w zwiazku gdzie człowiek mowil, ze mial byla,
                    mowil czasem o zyciu z nia ale nigdy nie wspolmnial o powodach, o
                    sile relacji. Ciagle mialam wrazenie, ze cos przede mna ukrywa i nie
                    mylilam sie.
                    Teraz znam praktycznie kazda wazna relacje dla mojego obecnego
                    partnera, acz wynika to glownie z tego, ze najpierw sie
                    przyjaznilismy, i zupelnie inaczej wyglada pouczcie "ukrywania badz
                    nie" czegos waznego przed nowym partnerem. Akurat byle zwiazki sa
                    bardzo waznym elementem zycia i historii kazdego czlowieka.
                    Ukrywanie wiadomosci na ich temat dla mnie swiadczy o tym, ze ktos
                    cos ukrywa. I nie tylko na wlasnym przykladzie ale znam gro par
                    ktore odbily sie od takiego braku wiedzy.

                    > Jeśli są naprawdę i nieodwołalnie byłymi, to nie
                    > wspomina się o nich w ogóle. Nie w kategoriach "tajemnicy" - ale
                    po
                    > prostu dlatego, że wyciąganie tego jest bez sensu.

                    Zalezy dla kogo. Dla mnie temat bylych relacji to wiedza na temat
                    partnera i jego reakcji, sposobu traktowania partnera. Nawet jesli
                    tylko jednostronnie opowiedziany. I tak daje Ci wiedze na temat tego
                    w jaki sposob partner pojmuje takie relacje, jak o nich opowiada..
                • default Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 28.10.09, 09:06
                  masher napisał:

                  > oczywiscie nikt tego na pierwszej kolacji nie robi... ale po kilku
                  miesiacach oboje albo sie znaja jak lyse konie i nie ma tajemnic
                  albo wcale i nie wrozy to niczego dobrego na przyszlosc.

                  Ale powiedz po co aktualnemu partnerowi wiedza o byłych ?? Ja nie
                  mówię, żeby robić z tego "tajemnicę", czy kłamać w tej sprawie (że
                  np. nikogo nie było przdtem), ale po prostu dla mnie to bezsensowne,
                  czemu to ma służyć ? Ja akurat poznałam się z moim mężem, kiedy on
                  miał żonę, a ja męża, więc jakby "z automatu" było wiadomo. Ale w
                  życiu nie przyszło mi do głowy wypytywać go inne, poza żoną,
                  kobiety, a i o żonie nie rozmawialiśmy w kategoriach "a jaka była, a
                  jak ci się z nią żyło, a czy bardzo ją kochałeś itd' (chyba nie
                  bardzo, skoro się rozwiódł i ożenił ze mną :)) W odwrotną stronę
                  podobnie - mój były mąż wiadomo, że był w moim życiu i tyle. Żadnych
                  rozważań i pytań na ten temat. Sprawa zamknięta. Czy to utrudnia
                  komunikację, że nie poruszamy takich tematów ? Absolutnie. I tak
                  znamy się jak łyse konie, a poznanie szczegółów naszych poprzednich
                  związków zupełnie nie jest nam do nieczego potrzebne. I to nie jest
                  tak, że boimy się poruszyć ten temat, czy istnieje jakiś niepisany
                  zakaz mówienia o tym - po prostu nie odczuwamy takiej potrzeby.
                  Zresztą w takich opowiastkach jest pewne niebezpieczest

        • erillzw Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 15:47
          masher napisał:

          > wiec twierdzisz ze ktos z kim dzielisz plyny ustrojowe nie ma
          prawa zapytac o
          > twoje zycie? wybacz, ale relacje wiaze sie na szczerosci, na
          poznaniu kogos, na
          > pewnosci tej osoby, na zaufaniu. tam gdzie sie cos zostawia,
          ukrywa nie ma nawe
          > t
          > cienia szansy na cos trwalego. albo wszystko albo nic.

          O i z tym sie zgadzam.
          Byle nie na poczatku zwiazku.
    • default Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:47
      Uważam, że w ogóle nie powinno się rozmawiać o byłych partnerach, bo
      i po co ? Było, minęło, teraz jesteśmy ze sobą i to się liczy.
      • lady.godiva Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 08:54
        A jeśli się liczy i eks rzutuje na obecny związek? U mnie tak było i powiem, że
        niefajnie się skończyło niestety ;(
        • jack20 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 09:01
          kiedy sie liczy?
          gdy ex nie zalatwil defintywnie spraw ze swoimi ex to zrozumiale, ze
          beda one mialy wplyw na przyszlosc i moze na zwiazek rzutowac
          jesli cos takiego cie spotkalo dlaczego nie dalas
          partnerowi "urlopu" z terminem na zalatwienie spraw z ex, ktore
          zwiazek draza? ale nie o tym mowi chyba ten watek?
          • lady.godiva Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 09:09
            Skojarzyło mi się, bo eks rzeczywiście była suką, choć On nie uzył tego słowa,
            próbowała się z nim nadal kontaktować, a różne rzeczy między nimi były, w końcu
            i ja sama zostałam eks...
            • default Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 09:15
              lady.godiva napisała:

              > Skojarzyło mi się, bo eks rzeczywiście była suką, choć On nie uzył
              tego słowa, próbowała się z nim nadal kontaktować, a różne rzeczy
              między nimi były, w końcu i ja sama zostałam eks...

              W tej sytuacji to wyszło, że ona tak naprawdę nie była ex .... Facet
              z klasą, jeśli ex naprawdę uważa za ex, za sprawę zamkniętą
              nieodwołalnie, to ewentualne próby ponownych kontaktów załatwia
              radykalnie, zdecydowanie i bez informowania i wciągania w to
              aktualnej kobiety. A tym bardziej bez komentarzy, że to suka była i
              że wciąż za nim lata :(
              • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 10:42
                > nieodwołalnie, to ewentualne próby ponownych kontaktów załatwia
                > radykalnie, zdecydowanie i bez informowania i wciągania w to
                > aktualnej kobiety.

                Tak to prawda. W innym przypadku to nie facet tylko d.upa wołowa.
    • li_lah Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 09:22
      tzn... ogólnie jestem zdania, że jeśli któraś ze stron zbyt impulsywnie, zbyt
      często wypowiada się na temat ex.. nawet nieważne czy negatywnie czy pozytywnie,
      to podejrzewam, że ciągle coś do ex czuje...
    • delayla Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 11:45
      c) zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że Wasz były facet Was w jakiś sposób oczerniał?

      Niestety tak :/
      2 moich poprzednich byłych miało jakieś schizy i rozpowiadali znajomym, że ich
      zdradzałam (!?) i w ogóle jaka to ja okropna byłam...
      Na szczęście znajomi byli wspólni, więc znali mnie dobrze i tylko się w czoło
      pukali gdy tamci pieprzyli takie głupoty, ehh...
      skąd to się bierze w ludziach?
    • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 12:36
      wiesz co, to chyba zalezy od przezyc. bo odroznic by nalezalo takich ktorzy maja
      problemy emocjonalne i sobie dopisuja historie i celowo komus robia kolo piora a
      pozniej udaja skrzywdzonych. odroznic wiec nalezy takich od tych faktycznie po
      przejsciach ktorzy zapytani odpowiedza jak bylo, moze zachowujac czesc dla
      siebie, bo i po co ludzi meczyc cholera.
      dla przykladu, o swojej eks nie lubie mowic bo i nie ma o czym/kim. ale zapytany
      odpowiem z pelna szczeroscia ze gorszej suki nie znalem i juz nie poznam oraz ze
      nikomu nie zycze takiego cyrku. czy to jakos swiadczy o moim poziomie? nie
      sadze, a nawet jesli to mam to gdzies, bo jedno wiecej gowno w zyciu na drodze
      mi juz roznicy nie robi lol
      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 15:30
        > dla przykladu, o swojej eks nie lubie mowic bo i nie ma o czym/kim. ale zapytan
        > y
        > odpowiem z pelna szczeroscia ze gorszej suki nie znalem i juz nie poznam oraz z
        > e
        > nikomu nie zycze takiego cyrku.

        Trafił swój na swego.
        Ale nie opisujesz na forum z detalami waszych spotkań, rozmów i innych detali.
        Prawda?Masz klasę dziadu.

        Nie, to tylko ja zostałam dokładnie opisana i skomentowana na wszystkie strony
        przez dziadka i jego przyjaciół.
        Miał do tego pełne uprawnienia, bo przecież jestem jego urojoną narzeczoną z TVN-u.
        • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:06
          wybacz, nie interesuja mnie twoje problemy emocjonalne oraz to kto i co ci zrobil.
      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 16:15

        > nikomu nie zycze takiego cyrku.

        Co to znaczy?
        Zainstalowała ci w domu kamery, a ty w akcie zemsty zrobiłeś takie samo świństwo
        komuś innemu.
        Taki łańcuszek szczęścia.

        Ludzie z klasą są dyskretni.
        • erillzw Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 16:17
          green_basik napisała:
          > Ludzie z klasą są dyskretni.

          Dokładnie tak.
        • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:07
          green_basik napisała:

          >
          > > nikomu nie zycze takiego cyrku.
          >
          > Co to znaczy?
          > Zainstalowała ci w domu kamery, a ty w akcie zemsty zrobiłeś takie samo świństw
          > o
          > komuś innemu.
          > Taki łańcuszek szczęścia.

          rozumiem ze kazdy sadzi innego po sobie. ale wybacz, jakos brydze sie nawet
          takimi sugestiami. jak juz wczesniej napisalem, masz problemy ze soba
          • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:17
            > rozumiem ze kazdy sadzi innego po sobie. ale wybacz, jakos brydze sie nawet

            Ja też się wieloma rzeczami brzydzę: tchórzami, starcami, kapusiami,
            manipulatorami etc.

            • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:20
              no coz, pozyjesz jeszcze troche i bedziesz sie sama siebie brzydzila. lekarz juz
              cos zapisal na twe problemy?
              • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:27
                > no coz, pozyjesz jeszcze troche i bedziesz sie sama siebie brzydzila. lekarz ju
                > z
                > cos zapisal na twe problemy?

                Najbardziej się brzydzę starych perwersów z palcami pokrzywionymi od onanizmu.
                Lekarstwem na to jest unikanie takich.
                I to jest łatwe.
                Dlatego też nie pisz więcej masheru do mnie.
                Z góry dziękuję.
                • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 17:31
                  no coz, lepiej sie podsumowac nie moglas. wybacz, zwroce ci uwage na jeszcze
                  jedna rzecz- ty pisalas cos do mnie, ja jedynie wciaz odpowiadam, choc sam nie
                  wiem czemu lol
                  • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 18:25
                    Synek napisałam "pisz" w sensie ogólnym, tj. również nie odpowiadaj.

                    Nawet jak się powie wprost, to i tak uda, że nie rozumie.
                    Takim jak ty, trzeba wyłożyć wszystko jak krowie na rowie.
                    Proszę, nie odpowiadaj ( zamiast tego zrób sobie masaż, aby ten nick nie był
                    taki od czapy ).
                    Z góry dziękuję.

                    • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 18:39
                      rozumiem ze glupota i schamienie nie pozwala ci dostrzec jak nisko upadasz,
                      jednak bym prosil abys sobie nie roscila prawa do stanowienia o tym co moge
                      robic a czego nie. choc tego tez nie oczekuje, patrzac na caloksztalt.

                      kazdy nastepny post w takim tonie bedzie kierowany wraz z adnotacja do usuniecia.
                      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 10:32
                        Schizofrenia się pogłębia.
                        Biedny dziadek.
                        • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 10:33
                          rozumiem ze glupota i schamienie nie pozwala ci dostrzec jak nisko upadasz,
                          jednak bym prosil abys sobie nie roscila prawa do stanowienia o tym co moge
                          robic a czego nie. choc tego tez nie oczekuje, patrzac na caloksztalt.

                          green_basik napisała:

                          > Schizofrenia się pogłębia.
                          > Biedny dziadek.

                          To do tego było.
                          • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 11:14
                            ziew. ale nie przejmuj sie, mozesz dalej ze soba rozmawiac...
      • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 10:36
        bo odroznic by nalezalo takich ktorzy maj
        > a
        > problemy emocjonalne i sobie dopisuja historie i celowo komus robia kolo piora
        > a
        > pozniej udaja skrzywdzonych.

        Taka samokrytyka. Imponujące.
        • masher Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 11:12
          ziew
    • rumak.hrabiny Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 12:48
      zgadza się. dodam jeszcze, że mężczyzna nie powinien sam opowiadać o swoich
      byłych. gdy już zostanie zapytany opowiadać o nich krótko i przedstawiać je w
      pozytywnym świetle. gadulstwo nie jest w tym wypadku wskazane.
    • hermina25 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 12:51
      wg mnie to istotne,jeśli facet negatywnie wypowiada się o swojej ex,z którą
      przecież był,to znakiem tego,tak samo będzie wyrażać się o nas,kiedy związek się
      skończy...nie mówienie negatywnie o swoich byłych świadczy o kulturze.
      • zdzichu-nr1 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 13:13
        Mam wiele ex, ale zaledwie o dwóch mogę się wypowiadać wyłącznie najgorszymi
        bluzgami. O innych mam raczej miłe, bądź bardzo miłe wspomnienia. Czy fakt że 2
        konkretne Panie okazały się wyjątkowymi qrwami dyskwalifikuje mnie jako faceta?
        Nie pcham się do znajomych z opowieściami na ich temat, ale gdy mnie ktoś
        centralnie zapyta, to mówię po prostu PRAWDĘ. Krótko i zwięźle.
        • erillzw Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 15:50
          zdzichu-nr1 napisał:

          > Mam wiele ex, ale zaledwie o dwóch mogę się wypowiadać wyłącznie
          najgorszymi
          > bluzgami. O innych mam raczej miłe, bądź bardzo miłe wspomnienia.
          Czy fakt że 2
          > konkretne Panie okazały się wyjątkowymi qrwami dyskwalifikuje mnie
          jako faceta?
          > Nie pcham się do znajomych z opowieściami na ich temat, ale gdy
          mnie ktoś
          > centralnie zapyta, to mówię po prostu PRAWDĘ. Krótko i zwięźle.

          Wiesz co ale chyba inna rzecza jest chodzenie po ludziach i mowienie
          jaki to ex jest zly a czym innym jest odpowiedz na pytanie od kogos
          znajomego. Dzis pytanie, dzis odpowiedz.
          Wydaje mi sie, ze autorce chodzilo o ludzi ktorzy prawie ciagle
          nadaja na zlych bylych.
          tak samo jak dygresje - ktore sama stosuje - do sytuacji ktora
          przypomina mi moja z bylym o ktorym sie neagtywnie wyrazam nie
          traktuje jako oczerniania tylko stwierdzenia czegos co sie
          doswiadczyło.
          trzeba rozroznic oczernianie przed nowa partnerka i nadawanie o
          bylej od odpowiedzi czy jakiejs opowiastki na ten temat.
          tak mi sie wydaje.
    • bzy-k opinia o ex świadczy o klasie kobiety? 27.10.09, 12:56
      uważacie, że to w jaki sposób kobieta wypowiada się o byłych partnerach świadczy o jej klasie?
      mnie się zawsze właśnie wydawało, że jest to jeden z mierników (nie) posiadania klasy. jakoś zawsze zwracam uwagę na to co interesująca mnie kobieta mówi n/t swoich ex, ale to ciężka sprawa. pytania mam takie:

      a) jeśli jej ex faktycznie był dupkiem, to ma prawo mówić o nim negatywnie?

      b) panie,które psioczą na swoich byłych gdzie się da (np. na FK - przyp. autora), tak żeby każdy wiedział jaki to on był zły/jak się puszczał, itd. są burakami i należy je od razu omijać szerokim łukiem. ale co kiedy swojego byłego oczernia kobieta, która wydawała się sympatyczna i pełna zalet? czy to ja przekreśla?

      c) zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że Wasza była kobieta Was w jakiś sposób oczerniała?
      • hermina25 Re: opinia o ex świadczy o klasie kobiety? 27.10.09, 13:36
        Nigdy nie wypowiadam się źle o moich ex,bo zwykle pozostaje z nimi w poprawnych
        relacjach...Z resztą to bardzo fajni kolesie,z wyjątkiem jednego,który nie mógł
        znieść porzucenia i troszkę się chłopaczek pogubił :D
        • green_basik Re: opinia o ex świadczy o klasie kobiety? 27.10.09, 16:16
          > znieść porzucenia i troszkę się chłopaczek pogubił :D

          Nie on jedyny.
    • morla5 Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 15:33
      moj pseudo "maz" przez dlugi czas przekonywal na forach, iz gwarancja
      na przetrwanie zwzazku jest wspolzycie grupowe i zdrada. WEDLUG
      NIEGO inicjatorka seksu grupowego bylam ja.Malo tego, sugestywnie
      opisywal, ze kazde z nas ma swoich partnerow, tamci partnerzy maja
      swoich partnerow...i wszyscy razem wymieniamy sie miedzy soba
      partnerami. A to BYL WYTWOR JEGO fantazji!!! NIGDY nie bralam udzialu
      w seksie grupowym, nigdy nie zdradzilam mojego meza.
      A najwiekszym DRANSTWEM jest to co wowczas napisal, broniac sie
      przed atakami forumowiczow: " ...ale co ja mam powiedziec synowi-
      spie..j, nie mam pieniedzy, bo twojej mamie nie wystarcza dawanie dupy tylko
      mnie...". Wiec jak mozna zakwalifikowac takiego gnoja?!
      Czym ta meska szmata kierowala sie aby scedowac na mnie swoje
      "fantazje seksualne" "wystawiajac" mnie na forum jako suke?


    • erillzw Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 27.10.09, 15:42
      nolus napisała:

      > uważacie, że to w jaki sposób facet wypowiada się o byłych
      partnerkach
      > świadczy o jego klasie?

      No trochę tak.. Wiele zalezy tez od tego komu. Bo kumpla nie
      posadzalanym o brak klasy gdy mi mowi, ze go byla porobiła.
      Jesli mowi to swojej nowej dziewczynie to zle o nim swiadczy -
      przynajmniej na początkowym etapie znajomosci.

      >mi się zawsze właśnie wydawało, że jest to jeden z
      > mierników (nie) posiadania klasy. jakoś zawsze zwracam uwagę na to
      co
      > interesujący mnie facet mówi n/t swoich ex, ale to ciężka sprawa.

      Bo trochę jest.
      Ale jesli facet nadaje na byla to absrhaujac od jego klasy to
      swiadczy po tym, ze jeszcze sie nie pogodzil z tym ze jest byla.

      pytania mam
      > takie:
      > a) jeśli jego ex faktycznie była suką, to ma prawo mówić o niej
      negatywnie?

      Tak, ale zalezy do kogo. Uwazam, ze nowopoznanej dziewczynie nie
      powinno sie tego mowic. Potem jak juz bedziecie sie dobrze znali to
      mozna siasc i pogadac o swoich bylych jesli macie taka potrzebe.

      > b) panowie,którzy psioczą na swoje byłe gdzie się da, tak żeby
      każdy wiedział
      > jaka to ona była zła/jak się puszczała, itd. są burakami i należy
      ich od razu
      > omijać szerokim łukiem. ale co kiedy swoją byłą oczernia facet,
      który wydawał
      > się sympatyczny i pełen zalet? czy to go przekreśla?

      Tak. Nie ma znaczenia jaki pozory stwarza. trzeba patrzec na ile
      zbieznosc jest miedzy jego PR a zachowaniem faktycznym. Jesli facet
      jest sympatyczny i pelen zalet takie rzeczy zachowuje dla siebie i
      dla osob ktorym ufa i z ktorymi jest i byl blisko w chwili gdy sie
      rozstawal z tamta.

      > c) zdarzyło Wam się kiedykolwiek, że Wasz były facet Was w jakiś
      sposób oczerni
      > ał?

      Tak.
      Moj byly robil mi czarny PR przed kazdym z jego znajomych, naszych
      wspolnych znajomych. Ja nic nie mowilam, tylko sie wyrozumiale
      usmiechalam. Jedynie swojemu partnerowi mowilam co o tym mysle. Nic
      nie prostowalam, nie komentowalam. Skonczylo sie na tym, ze Ci
      ludzie sami do mnie pisali, ze zycza mi szczescia, ze cisza sie, ze
      widza mnie szczesliwa albo, ze wszyscy wiedza jaki jest moj byly i
      trzeba cedzic to co mowi bo wiedza, ze zmysla.
      Mowic zle o bylych mozna.. ale tylko do przyjaciol, osob bliskich
      ktore tego bylego mialy okazje znac. Ale do obcnych i to
      potencjalnych nowych partnerow nie powinno sie.
    • ind-ja Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 29.10.09, 00:53
      tak.Poiedzial mi kiedys,ze jego eks jest plugawa.Okazalo sie to prawda.Jego
      najlepszy kumpel okreslil ja w bardziej dosadny sposob.Zreszta o tej pieknej
      pannie mozna ksiazki pisac.
    • karina_90_ina jak mówi o ex tak będzie mówił o Tobie 29.10.09, 01:41
      jak mówi o ex tak będzie mówił o Tobie
      ja sobie cenię Facetów co o EX nie mówią ...
    • nutriss Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 14:57
      świadczy to niewątpliwie o jego lojalności wobec byłych.Jest niemal
      pewnie że jaśli do Ciebie którąś oczerniał, to potem będzie Ciebie
      oczerniał do innej.To że np.nazywa byłą tak czy owak,nie zawsze to
      musi być prawdą.
      Chłopy niektórzy są mitomanami,mszczą się na byłych wymyślając różne
      barwne historie o nich.Tacy są rzeczywiście burakami i to takimi
      niepasteryzowanymi.:)
      • bakejfii Re: opinia o ex świadczy o klasie faceta? 30.10.09, 15:20
        No i niech sobie taki pindulek pitoli i tak nic nie wskora.Teraz liczy sie nowe
        zycie,maz i dzieci a reszta moze sobie skoczyc pod ogon.Bu,ha,ha.No tak czy nie.
Pełna wersja