Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowiedzi?

28.10.09, 11:34
Witam.
Mam problem z określeniem jaką pracę bym chciała wykonywać. Obecnie mam zawód
mocno zgodny z moim wykształceniem, dający przyzwoite wynagrodzenie. Pracuje w
nim 3,5 roku, to mój pierwszy zawód i jest mocno specjalistyczny. Jednak od
jakiegoś czasu przestał mi odpowiadać, nie wiem czy przez nudę, czy przez to
że ja się zmieniam. Do pracy chodzę tylko z obowiązku. Znajomym, którzy swoją
pracę lubią i wykonują z entuzjazmem zwyczajnie zazdroszczę. Chciałabym
zmienić zawód. Ogólnie jestem osobą odważną i przedsiębiorczą, jak wytyczę
sobie cel to dążę do niego i uważam, że co bym nie wymyśliła to mi się uda.
Problem polega na tym, że nie wiem jak szukać celu. Zastanawiam się już jakiś
czas i nie mam pomysłu jak odkryć jaka praca sprawiałaby mi satysfakcję. Jak
zabrać się za "poszukiwanie siebie" w tym aspekcie. Moje pasje do zarabiania
się nie nadają (rpg, literatura fantasy i trochę rękodzieła).
Dodatkowo moja sytuacja jest taka, że za około rok do półtora będę się
przeprowadzać do innego miasta, gdzie swojego obecnego zawodu wykonywać nie
będę mogła (nie ma tam firm z branży) i przekwalifikowanie mniejsze lub
większe będzie niezbędne. Zwyczajnie muszę przez ten czas uporządkować sobie w
głowie i zacząć się dokształcać w wybranym kierunku.
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak odszukać w sobie zawodowe cele, marzenia? Jakieś
warsztaty? Może jakaś literatura pomocna?
    • htoft Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 11:51
      Spróbuj się wybrać do doradcy zawodowego (np. metodą edukacyjną) albo na doradztwo grupowe. W jakim mieście mieszkasz?
      • skanke Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 11:54
        jak ktoś kto nie ma pomysłu na siebie może doradzać innym? głupota
        • real.becwal Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 11:58
          skanke napisała:

          > jak ktoś kto nie ma pomysłu na siebie może doradzać innym? głupota

          czyja?
          • skanke przedmiotowa 28.10.09, 12:01
            nt
        • wrr2 Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 13:30
          Ale co ci chodzi? Skąd wiesz, że doradca zawodowy nie ma pomysłu na siebie?
      • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 12:03
        Zanim wybrałam ten zawód w którym pracuję to byłam na warsztatach dla osób
        planujących karierę "Spadochron". Ostatnio przerobiłam jeszcze raz ćwiczenia z
        tego warsztatu i nie odkryłam nic ciekawego/nowego. Dobrze znam siebie ze strony
        predyspozycji/kompetencji zawodowych. Natomiast mam problemy z określeniem
        swoich preferencji, prawie na każdym poziomie. Np. czy wolałabym pracować
        zespołowo czy raczej samodzielnie.
        Doradca zawodowy może jest jakimś pomysłem...hmm...
    • mahadeva Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 11:59
      ja pracuje ponad 6 lat plus 3 lata praktyk
      tez nie wiem, czego chce :) kiedys mialam b dobra prace, ale sie
      nudzilam, zmieniłam na gorsza (nie wiedzialam, ze tak zle bedzie),
      potem byly zawirowania milosne, teraz mam sympatyczna i marnie płatna
      mysle, ze nie sama praca zyje czlowiek, powinna byc mila i nie
      zatruwac nam zycia, oczywiscie nie wyobrazam sobie czestych zmian,
      nie lubie nudy, czlowiek nie jest po to, zeby gnic :) teraz juz tak
      sie nie przejmuje praca, mam 30 lat i czas myslec o ciele i umysle,
      bo przez kilka lat po prostu tylko pracowałam
      • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 12:10
        A tobie maha nie przeszkadza, że nie wiesz czego chcesz?
        Bo mnie to uwiera ostatnio straszliwie. W końcu nawet 8h etatu to 1/3 życia!
    • real.becwal Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 12:11
      nie zastanawiać się, działać, uczyć się na błędach.
      • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 12:23
        Oj bęcwał chciałabym tak nie zastanawiać, tylko od kilku lat sama utrzymuję dom
        i odpowiedzialność za ten dom mnie blokuje. Już na początku tego roku rzuciłam
        robotę, która mnie doprowadzała do rozpaczy...zanim znalazłam coś w innej branży
        to skończyła się kasa. Na szczęście w branże wchodzę jak w masło i szybko
        znalazłam. Ba nawet sobie tu zagarnęłam sobie projekty z tematyki która
        najbardziej mi leży i myślałam że będzie lepiej, ale nie jest. Tym razem wolę
        nie iść na żywioł tylko mieć choć zarys planu. Żeby wiedzieć w którą stronę
        zaczynać bieg.
        Na błędach się uczę, pracę w branży dobieram sobie coraz lepszą...tylko że nie
        wiem jak się nauczyć na błędzie siedzenia w branży - tzn w którą stronę z niej
        uciec.
    • skarpetka_szara Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 15:37
      Moze wlasny biznes poprowadz? Moze potrzebujesz robic to co
      chcesz, kiedy chcesz, i poswiecic sie czemus co bedzie "twoje".
      • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 15:42
        Rozważam ta opcję dość poważnie.
        Tylko tu wracamy do pytanie najważniejszego...jaki biznes? Czy ja na tyle kocham
        lepienie misek i korali by interes z tego zrobić? Czy coś zupełnie innego, a
        jeśli to co? Jaki biznes przyniesie mi frajdę i względna kasę? Pomysłów potrafię
        mieć masy, tylko nie umiem ocenić w czym mi będzie dobrze, a w czym nie.
        • skarpetka_szara Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 15:55
          jak nie sprobujesz to sie nie dowiesz. zreszta... czy to bardzo
          wazne jaki to biznes bedzie? jeden z moich znajomych sprzedaje
          produkt X. Nie ma hopla na tym produkcie, ale kocha prowadzic
          firme. Teraz bedzie dystrybutorem nastepnego produktu, ktory nie
          ma nic wspolnego z produktem X, ale samo prowadzenie firmy jest dla
          niego czyms cudownym, do czego wstaje kazdego dnia.

          znam wielu wlasnie takich.

          w najgorszym wypadku:
          Praca wcale nie musi byc Twoja passja. Tzn, fajnie gdyby byla, ale
          jezeli nie jest, to trudno. Nie lacz twojego zycia z kariera. To
          bylyb oddzielne tematy. Do pracy idziesz aby zarobic kase, a po
          pracy ZYJESZ, masz pasjie, hobby, pelny wypas. Wtedy i tak
          chodzisz chetniej do pracy bo wiesz ze pozwala ci to na konsupcjie
          swoich zainteresowan.
          • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 16:25
            Wiem, że praca nie musi być pasją, choć zazdroszczę trochę tym dla których jest.
            Nie chodzi mi o to by mieć koniecznie prace będącą pasją. Chodzi o to by mnie od
            pracy nie odrzucało. Moja praca obecna daje mi kasę na zainteresowania. Daje mi
            na nie czas, bo pracuje 7h + dojazdy (1,5h). Nie daje mi za bardzo stresu, bo
            odpowiedzialność nie jest duża. Ale nie daje mi za grosz satysfakcji i ledwo
            umiem w niej wytrzymać, choć staram się pracować nad swoim do niej stosunkiem.
            Nie idzie znieść tego co nazywasz najgorszym wypadkiem.
            Pracuje w komórce która jest jak jeden etap na taśmie w fabryce. "Materiały"
            jakie dostaje do pracy są słabej jakości (i nikogo nie obchodzi co można zrobić
            by były lepsze), robię z tego półprodukt jakości różnej (takiej jakiej da się
            bez ulepszeń, dział broni się przed ulepszeniami rekami i nogami...próbowałam,
            odbiorcy półproduktu też mają w nosie jego jakość, byle by "części do siebie w
            miarę pasowały"), a gotowego produktu nie oglądam nigdy. Do tego nie przyczyniam
            się do niczego ważnego dla świata, bo co jest ważnego w tym czy ludzie wolą jak
            chrupek jest okrągły czy jak owalny? Ciągnę to już kilka miesięcy i coraz gorzej
            mi się wstaje do pracy.
            A co do firmy to tez trzeba jakoś wybrać czy to będzie np sprzedaż, czy raczej
            usługi, jaki firma będzie miała charakter, jakiego typu obowiązki w takiej
            firmie będę musiała wykonywać, jakie obowiązki są dla mnie a jakie nie
            koniecznie. Czy chciałabym mieć wspólnika, czy nie.
            Właściwie szczegóły są mało istotne, problem jest w tym, że nie umiem ocenić
            moich "potrzeb zawodowych" na takim zupełnie podstawowym poziomie.
            • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 16:40
              No i najważniejsze, ze nie szukam tu na forum gotowych pomysłów na pracę.
              Potrzebuje pomysłu jak zajrzeć wgłąb siebie, bardziej siebie poznać od takiej
              pracowej strony, jak odróżniać prawdziwe zalążki marzeń od chwilowych mrzonek.
              Jak analizować swoje samopoczucie w pracy, jak odkrywać jakie sytuacje są
              faktycznie dla mnie nie do wytrzymania na dłuższą metę, a jakie faktycznie
              napełnia mnie entuzjazmem, a kiedy to tylko mi się wydaje że coś było by fajne.
              Jak przetestować jakiś pomysł czy może być TYM. Niestety muszę minimalizować
              ryzyko, bo finansowo jestem zdana tylko na siebie.
            • skarpetka_szara Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 16:45
              Cierpisz na to samo co ja: za dlugo jestes w jednym miejscu.

              mowi sie ze powinno sie pracowac na jednej pozycji nie wiecej niz 3-
              4 lata. Nauczysz sie wszystkiego - i idziesz dalej. Dlatego
              powinnas zmienic prace. Nowe wyzwania, nowi ludzie, cos nowego do
              nauczenia sprawi ze od nowa bedziesz zainspirowana.

              Wiec tak jak ktos powiedzial tu: dzialaj, szukaj pracy. Moze i
              jestes wyspecjializowana w jednej dziedzinie, ale to nie znaczy ze
              nie mozesz zmienic tej specjializacji. Na co? cokolwiek, aby tam
              nie siedziec. Zmien stanowisko, zmien dzial, idz dalej,
              • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 17:19
                Ja zmieniam pracę co rok.
                Pracuję w podobnych działach, ale na różnych platformach informatycznych, z
                różnicami na zakresie obowiązków, z coraz to nowymi ludźmi na coraz to nowych
                warunkach i w coraz to nowym środowisku. W obecnej firmie pracuję od kwietnia,
                musiałam się tu nauczyć nowej platformy i nowego "języka programowania", nowych
                procedur. Pracuję 7 miesiąc, a od 2 już mnie nosi (mój absolutny rekord...choć
                obiektywnie stanowisko jest super).
                Jak rozglądałam się za czymkolwiek innym, bez ukierunkowania to nic z tego nie
                wyszło. Pewnie że rozglądam się teraz czy są oferty czegoś innego (jakoś nic
                mnie nie urzekło), ale taki hyc byle by hycnąć to za pół roku będę miała taką
                sama sytuację jak dziś...i tak kicać do emerytury? No i muszę mieć tą
                przeprowadzkę z tyłu głowy, bo się przeprowadzam do mniejszego miasta w którym
                kicać to raczej nie będzie tak łatwo jak w stolicy.
                • skarpetka_szara Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 20:05
                  a czemu sie przeprowadzasz?
                  • skarpetka_szara Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 20:08
                    No i jeszcze jedno pytanie: czy umiesz wybrac jaki rodzaj jajka
                    najbardziej ci smakuje? z boczkiem, samo? jajecznice, na twardo, na
                    miekko? czy takie zsadzone?

                    Umiesz okreslic twoje upodobania? sprecyzowac?
                    • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 23:11
                      Stanowczo jajecznica :) Ale jajek już tyle w życiu zjadłam, że łatwo wybrać.
                      Choć powiem, że w Twoim pytaniu "coś" jest. Ostatnio mi się zmienia gust i
                      ogólnie zmieniam się i praca to nie jedyny aspekt w którym jestem niedookreślona.
                  • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 23:34
                    Bo "teściowie" są coraz starsi, chłop w przyszłym roku zdaje egzamin czeladniczy
                    i tam chciałby firmę zakładać (i ze względu na rodziców, i ze względu na koszty
                    i ze względu na łatwiejsze uzyskanie dotacji unijnych). A ja to jego rodzinne
                    miasto lubię, a stolicy jej ruchu, szpetoty i ilości reklam mam dosyć...po za
                    tym tam łatwiej dom zbudować niż tu mieszkanie kupić ;)
          • mruff Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 20:31
            skarpetka_szara napisała:

            > Do pracy idziesz aby zarobic kase, a po
            > pracy ZYJESZ, masz pasjie, hobby, pelny wypas. Wtedy i tak
            > chodzisz chetniej do pracy

            Pięknie to brzmi ale to idylla :)
            przez ostatnie 3 lata zmieniłam 3x pracę i zastanawiam się nad
            kolejną zmianą tylko blokuje mnie to,że "ciągle" zmieniam pracę.
            I nie wiem czy trafiałam na ciulowe prace ( w sensie szefowej,
            obcinania pensji, pracy po 10h dziennie) czy też byłam za wybredna?
            Nie potrafię odpowiedzieć sobie na to pytanie stąd nie wiem co dalej
            z sobą zrobić.
    • avital84 Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 19:03
      Ojej, pierwsze moje wrażenie po przeczytaniu Twoich wypowiedzi było
      takie, że stanowczo za dużo myślisz, a za mało robisz. Doszłam w
      końcu do momemntu, w którym napisałaś, że zmieniasz często pracę.
      Czyli jednak robisz coś w tym kierunku. Zmiana dużo uczy i rozwija.
      Daje większy pogląd na to w czym się czujemy dobrze, a w czym nie.
      Ja też często zmieniam pracę. Wychodzi na to, że stopniowo spełniam
      swoje dawne marzenia zawodowe i póki co okazuje się, że marzenia
      bywają dalekie od rzeczywistości, dlatego szukam dalej. :)

      Trochę dziwne jest to, że po tylu pracach i doświadczeniach nie
      jesteś w stanie stwierdzić czy wolisz pracować sama czy w zespole,
      czy wolisz pracę analityczną czy wymagającą kreatywności. Może
      spróbuj na podstawie dotychczasowych doświadczeń rozpisać sobie na
      kartce w jakich sytuacjach czułaś się dobrze, w jakich źle i
      dlaczego. Co powodowało, że rezygnowałaś z pracy i czego w związku z
      tym powinnaś unikać. Skoro jak sądzę nie lubisz nudy i lubisz zmiany
      to powinnaś sobie obrać bardzo ambitny cel. Może to być na przykład
      zdobycie uprawnień w jakimś mega ciężkim zawodzie, awansowanie na
      jakieś bardzo wysokie stanowisko, rozwinięcie własnego biznesu. Jak
      już się sprecyzuje taki ogólny cel to łatwiej realizować cele
      szczatkowe, a to ,że chce się spełnić te ambicje powoduje, że z
      większą chęcią wykonuje się rzeczy, które spotyka się po drodze - bo
      one czemuś służą, do czegoś prowadzą.

      Warto też pamiętać, że jak ktoś już tu wspomniał życie jest poza
      pracą, a praca powinna być tylko dopełnieniem. Fajnie, gdy można się
      cieszyć miłą atmosferą, dobrymi zarobkami i ciekawymi obowiązkami,
      ale praca nie powinna naś całkowicie absorbować.

      Praca jednego dnia jest, drugiego dnia jej nie ma. Pracodawcy szybko
      zapominają co zawdzięczają swoim byłym pracownikom. A życie może w
      tym czasie umknąć między palcami.
      • simply_z Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 19:57
        a może sprobowalabys cos z tym rękodziełem?;)
      • mruff Re: avital 28.10.09, 20:41
        Jak często zmieniasz pracę?

        Moje zmiany pracy były podyktowane ( wg kolejności zmian):
        1-widziałam,że firma padnie za pół roku i ewakuowałam się ( firma
        padła i nie zostało z niej nic)

        2-styl warszawski mi nie odpowiadał-do pracy jechałam 2h autem w
        korkach, z powrotem to samo, do tego szefowa która pracowała po 12h
        i jak ktoś wychodził po 8h to był w jej oczach nieambitny i nie
        powierzono mi zadań które miałam wykonywać

        3)wyjechałam do miasta w górach (moim marzeniem było mieszkać w
        górach), miałam fajną robotkę, wszystko cacy aż do momentu kiedy
        kryzys nie walnął ostro w moją branżę i obcięto mi 40% pensji!!!
        Przeczekałam pół roku i ewakuowałam się do szkoły, bo trafiła się
        posada od ręki i wróciłam w rodzinne strony.

        I dziś siedzę zdołowana, że w tygodniu od rana do nocy jestem na/ w
        lekcjach. I tak sobie myślę o nauczycielach, że trzeba być idiotą
        albo masochostą tudzież odpadem na rynku pracy by za tak psie
        pieniądze tyle pracować!!! Stąd myślę o zmianie pracy, tylko ileż
        razy mozna zaczynać "od nowa"????????????

        Jakie macie doświadczenia w kwestii zmieniania pracy?
        • sweet_pink Re: avital 28.10.09, 23:20
          Najdłużej w jednej pracy 1,5 roku.
          W pierwszej rok i kilka miesięcy. Zrezygnowałam bo miałam szefa, który słabo
          wyceniał projekty i nie dawało się wypracować premii mimo harowania po 14h i nie
          do końca dobrze się z nim pracowało. Ostateczną decyzję podjęłam jak mi jedna
          przełożona dowaliła tekstem na temat mojego rozwodu, a druga oznajmiła że nie
          zamierza nauczyć się mojego panieńskiego nazwiska.
          W drugiej pracy 1,5 roku. Przywalili mi projekt 3 letni tak absorbujący, że nie
          zajmowałam się niczym innym, a nie dogadywałam się z osobami z którymi musiałam
          współpracować, a klientka miała kukunamuniu..wytrzymałam z projektem pół roku.
          Ogólnie chwaliłam sobie tamtą pracę ale zwiałam przed tamtym projektem (z plotek
          wiem, że po mnie jeszcze 2 osoby od tego projektu zwiały).
          Teraz w 3 pracy jestem 7 miesięcy i po za tym, że mi się do pracy nie chce w
          stawać i że współpracownicy przejawiają dużo tumiwisizmu w kwestii jakości
          naszych "produktów" to nie mam racjonalnego powodu, do ewakuacji.
      • sweet_pink Re: Życie zawodowe, czego chcę? Jak szukać odpowi 28.10.09, 23:29
        No ostatnio sporo myślę, bo robienie bez myślenia mi nie wychodzi.
        Rozpisać sobie spróbuję :) Może uporządkuję ten misz-masz w głowie.
        No ja właśnie sama nie wiem czemu tak mam z tym ocenianiem co mi pasuje.
        Wykonuję pracę analityczną...ta praca mnie wkurza, ale nie wiem czy ze względu
        na jej analityczności, czy ze względu na to ze analizy dotyczą rzeczy płytkich,
        czy ze względu na to że nie mogę obserwować jakie zyski klient czerpie z mojej
        pracy, czy ze względu na to ze z przyczyn niezależnych o de mnie moje wyniki nie
        są "w zgodzie ze sztuką", czy dlatego że nie ma tu miejsca na oklaski, czy
        dlatego że każda kolejne jest bardzo podobna do poprzedniej. Ehh..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja