mojitogirl
29.10.09, 11:21
zobaczylam na naszej klasie, ze maz nawiazal znajomosc z dziewczyna,
wokol ktorej krazyl, jak jeszcze nie bylismy razem, pozniej poznalam
ja, bylam o nia wtedy zazdrosna, pozniej ona gdzies wyjechala i
prawie 10 lat nie utzrymywali kontaktu. teraz, jak juz napisalam,
kontakt odzyl. nie wytrzymalam, zalogowalam sie za niego (nigdy
wczesniej nie robilam tego, nie sprawdzalam maili, telefonu, to byl
odruch) i widze, ze prowadza sobie wymiane maili, typu co u Ciebie
slychac, ale przewijaja sie tez tam zdania, ze on probowal sie z nia
skontaktowac, bylo mu przykro, ze nie odpowowiadala i w ogole jest
dla niej taki milutki, ze az mnie krew zalewa .
moj dylemat-czy czekac i czytac dalej, powiedziec, ze wiem, ze pisza
nie moge. dlaczego nie powiedzial mi, ze sie odezwala, ze
koresponduja. gdyby nie mial nic na sumieniu, chyba powinien
powiedziec ??zwariuje chyba...