Aparat słuchowy!

02.11.09, 15:57
Co myślicie o takiej osobie która nosi aparat słuchowy? Czy uważacie że ta
osoba jest inna, dziwna? Jestem jedną z nich i wiele razy doznałam z tego
powodu przykrości bo niedosłyszę ... Jak nie w szkole to w pracy to teraz
nawet od przyszłych teściów były przykre komentarze... w pracy zdarzało się
niedosłyszeć klienta i wtedy pracodawca był niezadowolony. Czasami myślę że
takie osoby jak Ja nie powinny się w ogóle rodzić bo w Polsce dla nich nie ma
szans na normalne życie! :-(
    • ritsuko Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 16:03
      Nigdy w życiu nie przeszłoby mi przez myśl, żeby traktować kogoś z aparatem
      słuchowym jako gorszego/dziwnego/innego tylko dlatego, że ma aparat. Cóż okulary
      jakoś wszyscy znoszą, aparaty nie są tak rozpowszechnione (no, ale w
      dzieciństwie, w szkole też się można nasłuchać).
      Olewaj głupie komentarze i pamiętaj, że wielu ludzi funkcjonuje z większymi
      problemami i nie załamuje się.
    • vandikia Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 16:05
      mój brat nosi :) chociaż teraz ma wszczepiony implant ale i tak
      dodatkowo na 2 uchu nosi aparat
      co myślę o niedosłyszących? nic specjalnego :D tzn. dodatkowo dla
      mnie jest to naturalne, bo od zawsze jest jakby w moim życiu też

      ale powiem Ci, że przykrych sytuacji ze wszystkich stron
      wielokrotnie doznawał i to jest załamujące

      parę razy kilka osób w mordę za dokuczanie od starszej siostry
      dostało, szkoda tylko że ludzie dorośli byli też idiotami..

      teraz brat wchodzi w dorosłość, myślę że wiele zmieniło się na plus,
      jego znajomi są dojrzalsi i nie dziwią się, są wyrozumiali gdy
      trzeba coś powtórzyć itd.. ale wiem też, że ma sporo problemów w
      związku z aparatem..
      może to brak świadomości?
    • horpyna4 Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 16:06
      Że co???

      To raczej osoba, która niedosłyszy i nie chce nosić aparatu
      słuchowego, jest dziwna.
    • sundry Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 16:11
      A nie da rady zasłonić aparatu włosami? Nie uważam,żeby było to coś
      dziwnego,w końcu tylu ludzi ma jakieś problemy zdrowotne.
    • kpbzyqa Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 16:33
      A dlaczego ten aparatnie pomaga?
      Wymień go na sprawny.
      Faktem jest, że mówienie głośno w naszej kuturze jest oznaką braku
      wychowania wiec wiekszość z nas szepcze zamist normalnie mówić.
      Ale na to chyba nie ma rady.
      • vandikia Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:06
        tak.. wymienić na aparat-cud, który spowoduje brak niedosłyszenia
        takie rzeczy, to tylko w erze
        i to jest właśnie brak świadomości, o którym pisałam
        • lwzowndsbch Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 18:42
          mam w rodzinie niedosłyszące dziecko
          kiedys nosiloaparat teraz ma implant
          w obu urzadzeniach dobrze slyszalo
    • qw994 Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 19:08
      > Co myślicie o takiej osobie która nosi aparat słuchowy? Czy uważacie że ta
      > osoba jest inna, dziwna?

      Nie uważam, w żadnym razie.
    • jane-bond007 Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 19:15
      nie uwazam zeby to bylo dziwne i nie widze problemu w powtorzeniu
      czy przeczytaniem czegos dziadkowi czy osobie z aparatem lub grubymi
      szklami/biala laska
    • mini_kks Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 19:25
      Nie, nie uważam tak... bo sama nosiłam aparaty :) Obecnie mam implant ślimakowy
      i jest o wiele lepiej, ale jeszcze dwa lata temu aparaty były moimi uszami,
      niestety, zawodziły... Słyszeć, słyszałam, ale nie rozumiałam, co się do mnie
      mówi. Na własne życzenie zamknęłam się w w domu i sobie i to było najgłupsze, co
      mogłam zrobić. Nie popełnij tego błędu. Że czasem musisz prosić ludzi o
      powtórzenie... zdarza się, nic nie poradzisz. A Twój szef, wiedząc, że masz taki
      problem, powinien wyrozumialej się do tego odnosić. A czy na pewno masz dobrze
      dobrany sprzęt?
      Pozdrawiam.
      • nerwusek82 Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 20:23
        Mam jeden aparat słuchowy cyfrowy ale teorytycznie powinnam nosić dwa. Niestety
        na drugi nie chciałąm się jakoś zgodzić. Teraz słyszę ale czasem nie rozumiem co
        się do mnie mówi. Powiedz mi skąd masz tą wadę? Od dzieciństwa? Moja mama jak
        była ze mną w ciąży miała różyczkę i prawdopodobnie przez to mam tą wadę słuchu.
        I jak działa te inplanty? Widać to prawda???
        • green-chmurka Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 20:46
          No i co z tego ze masz aparat, ja mam okulary, inni maja protezy, rozne implanty
          i inne cuda. Lej na wszystkich z gory.
        • arbuzunia Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 20:56
          Postaraj się też pamiętać o tym, że to że ludzie PATRZĄ nie znaczy że KRYTYKUJĄ.
          Jeżeli coś odstaje od "normy" w naszym wyglądzie to zwraca uwagę- aparat
          słuchowy, blizny czy co innego. Ale nie odbieraj ciekawskiego wzroku na sobie
          jako coś negatywnego bo w 99% ludzie nie mają złych intencji.
          • mini_kks Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 22:14
            Właśnie. Ludzi zawsze interesuje to co nowe/nieznane/nieczęsto spotykane, ale
            przyzwyczajają się szybko :)
        • vandikia Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:09
          Implanty widać, chociaż u dziewczyny można je zakryć włosami - tak
          myślę.
          Wszystko zależy chyba od rodzaju wady, mój brat np, nie słyszał w
          ogóle dźwięków wyższych.. nie wiedział np. co to gwizd czajnika
          jest prawie rok po operacji.. z tego co mówi, to codzienne słyszenie
          nie zmieniło się jakoś diametralnie, chociaż faktycznie słyszy coraz
          więcej i powoli może zacząć oglądać filmy bez napisów, słyszy też
          gwizg czajnika, telefon :)
          poczytaj na forach, albo popytaj o implanty wszczepiane w Kajetanach
          pod Warszawą, to międzynarodowy ośrodek i chyba najlepszy w kraju
        • mini_kks Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 22:12
          Nie, nie, ja jestem po przeszczepie nerki, w przeszłości miałam dializy i to od
          nich (względnie od leków_) przestałam słyszeć, jeszcze, głupia, nie chciałam
          aparatów, miałam ok. 8-10 lat i się "wstydziłam". Obudziłam się dopiero jak bez
          aparatów nie słyszałam nic. Wszczep miałam w grudniu 2007 roku, nie umiem Ci
          powiedzieć, jak to dokładnie działa, ale działa :) Oczywiście jak po operacji mi
          podłączyli procesor mowy to nie było proste... jedyne, co słyszałam to delikatne
          "bzyczenie", ale z dnia na dzień było widać postępy, no i tak dotarłam do
          dzisiejszego poziomu ;) Przez telefon nie rozmawiam, na wykładach z powodu
          akustyki rozumiem tylko pojedyncze słowa, ale tak na ogół to jest bez porównania
          lepiej.
          Dlaczego nie chcesz drugiego aparatu? Jak dużą masz wadę?
    • ziemia.ognista Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:03
      Ignoruj idiotów. Ja sama z moim patologicznym brakiem spostrzegawczości zauważyłam aparat słuchowy u dobrej znajomej dopiero po kilku miesiącach znajomości. W życiu nie przyszłoby mi do głowy oceniać ją inaczej z powodu wady słuchu.
    • donyaa Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:03
      Aj nerwusku, nie histeryzuj :) Mam znajomą, która nosi aparat
      słuchowy, nikt się dziwnie nie patrzy, a jeżeli nawet, to ludzie po
      prostu zastanawiają się, jaka jest przyczyna tego, że młoda osoba
      nosi aparat słuchowy. U znajomej jest to np. wynik początkowo
      niegroźnego zapalenia ucha [tutaj apeluję: noście czapki jesienią i
      zimą!]. Nie ma się co martwić, ludzie mają gorsze problemy- na
      przykład są niereformowalnymi idiotami :D
      Głowa do góry. Jeżeli aparat Ci przeszkadza (a raczej to, że inni go
      widzą) to po prostu zasłoń go włosami.
    • lacido Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:06
      Przynajmniej masz powód żeby nie dosłyszeć, mnie najbardziej wkurzają ludzie, do
      których po prostu nic nie dociera albo jednym uchem wlatuje a drugim wlatuje a
      potem jeszcze zdziwko: nic mi takiego nie mówiłaś ;/
      • jan_hus_na_stosie Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:27
        skoro jednym uchem wlatuje i drugim też wlatuje to prawdopodobnie w środku
        dochodzi do zderzenia i może stąd to zdziwko ;)
        • lacido Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:30
          ja myślę że to leci w dół i wiadomo co się potem dzieje - wypada :P
    • moniakociara Re: Aparat słuchowy! 02.11.09, 21:13
      Pracowałam z dziewczyna, która nosiła aparat - otoskleroza. Później miała
      operacje i wszystko było ok. Nie traktował jej u nas nikt jak jakiejś 'innej',
      ona sama potrafiła normalnie rozmawiac o swojej chorobie, wiec my tez
      podchodziliśmy do niej normalnie. Jedna rzecz, która mnie troche w niej
      irytowała to to, że krzyczała/b. głosno mówiła. Podejrzewam, ze to przez to, że
      nie dosłyszała, ale czasami tzreba jej było delikatnie zwrócic uwage, bo klienci
      mogli słyszec wszystko o czym mówiła będac na zapleczu :D
    • maitresse.d.un.francais że niedosłyszy 02.11.09, 22:34
      a w Polsce norma "normalności" jest tak sztywna, że w ogóle można się
      pochlastać, tu masz rację
      • nerwusek82 Re: że niedosłyszy 03.11.09, 10:13
        Ale to nic nie daje że Ja schowam aparat włosami. Czasem po prostu nie rozumiem
        jak ktoś do mnie mówi, wtedy się przyznaje że niedosłyszę. Są osoby które nie
        patrzą na to, zachowują się normalnie ale są takie osoby że zaczynają się
        dziwnie przez to zachowywać. Najbardziej dużo przykrość doznałam w szkole w
        liceum. Chłopaki mi dokuczali, miałam problemy na polskim bo polonistki jakoś
        nie mogły tego zrozumieć że niedosłyszę, wyśmiewały się ze mnie przy wszystkich
        uczniach że ona znowu niedosłyszała, ledwo skończyłam tą szkołę. Niestety ze
        studiów zrezygnowałam bo bałam się że nie dam rady. W pracy wiele razy klient
        się na mnie denerwował bo nie chciało mu sie powtórzyć drugi raz i było takich
        wielu, nie raz usłyszałam " co pani głucha jest?". Dziś obecnie nie pracuje ale
        szukam pracy i ciężko mi bo nie wiem gdzie iść żeby nie mieć problemów. Przyśli
        teściowe nie mogą mnie zaakceptować bo dość że rozwódka z dzieckiem to na
        dodatek z aparatem słuchowym. Na szczęście mojemu facetowi jakoś to nie
        przeszkadza. Ale były mąż kiedyś mi powiedział że nie mogę go zostawił bo kto
        mnie weżmie z aparatem słuchowym, że tylko on jest taki głupi. Ja się już
        pogodziłam że jestem jaka jestem tylko ludzie mi to przypominają i robią z tego
        tragedię...
    • ygawa81 Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 10:37
      to nie Ty jesteś chora tylko ten kraj!!
    • 0riana Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 17:10
      Mialam na studiach kolege niedoslyszacego - bardzo byl lubiany, byl poprostu
      dusza towarzystwa. Trzeba bylo tylko pamietac, zeby nie zaslaniac ust gdy sie do
      niego mowi. Natomiast jako student nie mial latwego zycia, czesto nie wiedzial
      co sie na wykladach dzieje, a niestety polskie uczelnie nie zapewaniaja zadnej
      pomocy takim osobom.
      Teraz pracuje na uczelni brytyjskiej i mimo tego, ze mam wiele krytycznych uwag
      co do tutejszych zwyczajow w podejsciu do studenta, to sposob w jaki traktuje
      sie tu studentow w roznymi ograniczeniami jest poprostu swietny. Mialam juz
      dwoch studentow z wadami sluchu - pierwszy z nich mial tzw. "note takera", osobe
      ktora robila dla niego notatki, oprocz tego rowniez musialam uwazac, zeby mogl
      on czytac z ruchu warg. W tej chwili mam studenta na zajeciach ktorych
      podstawowa czescia jest dyskusja w grupach. Do niego przychodzi pani z 2
      laptopami. Na jednym pisze co ludzie mowia, na grugim chlopakowi sie wszystko
      wyswietla, dzieki czemu moze bez problemu brac udzial w dyskusji. Ciekawe kiedy
      u nas tak bedzie...
      • mini_kks Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 17:20
        To, o czym mówisz, wygląda mi na raj :) Moja uczelnia mieści się jeszcze w tym
        roku w szkole zawodowej, zajęcia mam w większości na wielkiej hali gimnastycznej
        - akustyka tak cudowna, że nawet ci normalnie słyszący mają kłopoty ze
        zrozumieniem, dyktafon nie pomaga. Notatki odpisuję, kseruję, zeszłym razem
        podeszłam do dwóch wykładowców i po prostu poprosiłam o przygotowanie mi spisu
        literatury, żebym z tego mogła się uczyć. Raz mieliśmy zajęcia w pracowni
        komputerowej i nawet notatki mogłam robić swoje, bo zniknął ten pogłos.
        • mini_kks Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 17:23
          Dodam, że nie wyobrażam sobie zajęć z języka obcego, chyba po prostu nie będę
          chodzić...
    • ann_alice Re: Aparat słuchowy! 03.11.09, 17:31
      trzeba być bardzo dziwnym, wręcz nienormalnym, aby o osobie, która
      nosi aparat słuchowy myśleć, że jest dziwna.
      Ale fakt, że mając aparat słuchowy trzeba wybrać sobie zawód, w
      którym nie będzie to jakiś wielki problem.
      Współczuję teściów. Sami mogą mieć na starość problemy ze słuchem,
      to się często zdarza.
      Nie przejmuj się, jak najbardziej masz szansę na normalne życie i
      nie pozwól sobie wmówić, że jest inaczej.
      • 0tolerance Re: Aparat słuchowy! 09.12.09, 15:48
        Aparat słuchowy - normalna sprawa. Jak okulary, rękawiczki i buty. Ma nam
        pomagać w życiu codziennym. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś mógł mnie traktować
        inaczej, tylko dlatego, że noszę taki gadżet przy uchu. A tak przy okazji -
        wszystkim aparaciarzom polecam sklep hurt.com.pl i baterie siemens (opowiedniki
        PowerOne i GEERS). Są tańsze o połowę od tych, które kupowałem w sklepie z
        aparatami :) Za to mam kilka piw w miesiącu więcej ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja