Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać?

05.11.09, 14:25
Czytam sobie właśnie historię dziewczyny, którą facet nazwał w łóżku
imieniem koleżanki..... ale to przecież tylko przyjaźń! ciekawe
dlaczego w tak intymnej sytuacji akurat jej imie przyszło mu do
głowy?
Co za dupek!

Beata Tyszkiewicz opowiadała kiedyś w wywiadzie jak to jej mąż
przyjaźnil sie z pewną panią i przysięgał ze to tylko koleżanka...
aż wreszcie pomylił się, i jadąc z nią w windzie zamiast 2 pietra
nacisnął 4. Pani Beata kazała mu sie spakowac - oczywiscie zrobił to
bez szemrania. pojechał sukinsyn na 4 pietro...

i po co to ściemniać?

jeden z moich byłych wkrecał mi ze zrywa bo musi byc sam i nikogo
nie ma, a potem sie okazało ze mieszka z inną. był takim matołem, że
nawet później ściemniał, ze mieszkają "po
koleżeńsku"........jaaaaaaaaaasne!


co za problem powiedziec ze sie zauroczyło/zakochało w kims innym i
zostawic kogos w klarownej sytuacji? dla mnie inna kobieta to koniec
wszystkiego, wolność natychmiastowa. dlaczego dupki i pindy nie chca
swym partnerom tej wolności dac? nigdy tego nie zrozumiem!
    • yannika Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:29
      Żeby w razie jakby "nie wyszło" mieć gdzie wrócić.

      Skrajne tchórzostwo i brak honoru, no ale odwaga i godność już dawno przestały
      być w cenie.
    • dzem.dobry wielożeństwo 05.11.09, 14:33
      Dlatego jestem z wielożeństwem.
      Precz z monogamią!!!
      • yannika Re: wielożeństwo 05.11.09, 14:36
        Rozumiem, że nie tylko poligamię ale też poliandrię masz tu na myśli?
        • dzem.dobry Re: wielożeństwo 05.11.09, 14:41
          Oczywiście! I komuny homo też.
        • yannika Re: wielożeństwo 05.11.09, 14:41
          Poligynię ma się rozumieć, mój błąd.
    • hermina25 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:35
      bo samce to tchórze do entej potęgi...
      mój ex rzekł mi na pożegnanie ,że kocha mnie jak nikogo na świecie i,ale nie
      może ze mną być.Tydzień później spotkałam go na imprezie w klubie z inną laską.
      Cholera,jakoś ja potrafiłam powiedzieć facetowi-kocham innego,to koniec!A to
      męskie plemię chowa głowę w piasek :/
      Wierz mi-wkurza mnie to niemożebnie!
      • dzem.dobry Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:39
        Można by założyć temat pt. Dlaczego pindy nie chcą się przyznać?
        Zdradza 40-50% kobiet i 70-80% mężczyzn, tyle statystyki.
        • hermina25 Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:40
          co mnie reszta obchodzi,ja się przyznałam!Skoro ja się potrafię
          przyznać,dlaczego taki głupi,tchórzliwy samiec nie umie tego zrobić?
          • dzem.dobry Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:42
            Bo jest głupi i tchórzliwy. :)
            • hermina25 Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:45
              ja mam swoją wizję!
              chcę mieć męski harem :D tak na początek z 10 chłopa :D
              mi wolno robić wszystko,im za zdradę ucinałabym ptaki :D
              monogamia to przeżytek ;)
              • hermina26 Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:56
                Ucięte ptaki można suszyć i sprzdawać na allegro, dział erotyka:
                biżuteria erotyczna!:)
                • hermina25 Re: Dlaczego pindy nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:09
                  hahaha :D
                  Herminko,może kolczyki z męskich jąderek? :D
      • zeberdee24 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:43
        Nie tylko męskie :) Wszak skąd wzięło się powiedzenie że "kobiety są jak małpy,
        nigdy nie puszczają gałęzi dopóki nie złapią się drugiej" ?:)))
        • yannika Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:45
          Wymyślone przez Ciebie na poczekaniu, nie?
          • zeberdee24 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:46
            Nie.
          • zeberdee24 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:47
            There you go :)
            demotywatory.pl/171624
        • hermina25 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:48
          a powiedzenie kryzysowa narzeczona ,zaś to już typowo męska domena ;)
          myślę,że nie ma jednak co rozgraniczać,wszystko zależy od człowieka,a,że ludzi
          szczerych i honorowych mało na tym świecie,to i efekty opłakane :)
          ja się tak irytuję,bo z natury jestem szczere dziewczę i brak szczerości u
          drugiej osoby mnie dobija :/
          • aardwolf Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:18
            >że ludzi szczerych i honorowych mało na tym świecie

            Jest to oczywiste, ponieważ jest to strategia niekorzystna bardzo ograniczająca
            szanse na znalezienie partnera.
            • zeberdee24 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:20
              ardwolf napisał:

              > >że ludzi szczerych i honorowych mało na tym świecie
              >
              > Jest to oczywiste, ponieważ jest to strategia niekorzystna bardzo ograniczająca
              > szanse na znalezienie partnera.

              To prawda.
      • jack20 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:00
        tzn.byloby wam lzej:
        - jesliby samiec powiedzial wam, jakie to do d... jestescie?
        -jakie beznadziejne i bez fantazji kochanki jestescie?
        -i jak sie mu na was patrzy to mu sie rzyg... chce?
        i ze to wszystko z jego punktu widzenia to najczystsza PRAWDA jest!!
        mysle, ze doopiero wtedy pojezdzilybyscie na samcu jak na lysej
        kobyle! jaki to cham! a tyle mu dalem! tak sie poswiecalam! itp. itd.
        • hermina25 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:07
          powiedzenie prawdy,nie zawsze jest jednoznaczne,ze zrobieniem z tej drugiej
          osoby ścierki do podłogi...
          poza tym nie rozumiem jak osobą z która się było może być do dupy,beznadziejna w
          łóżku i powodująca odruchy wymiotne?
          Bo żaden z moich byłych takich myśli we mnie nie wzbudzał (jeśli tak by było,to
          przecież nie spotykałabym się z takim człowiekiem)...więc współczuję Ci zatem ex
          kochanek ;)
          ja swojemu byłemu powiedziałam tak-kocham innego,musimy się rozstać...bez
          zbędnych epitetów,eufemizmów i próby łagodzenia całej sytuacji.Chciało mi się
          ryczeć,patrząc jak skrzywdziłam tego chłopaka,ale cóż-serce nie wybiera...
          • jack20 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:33
            nie potrzebuje ani twojego wspolczucia dla niezaistnialych sytuacji
            (tzn zaistnialych ew w twoich glowce), ani zrozumienia tego, ze
            powiedzenie komus extremalnej calej prawdy przy rozstaniu badz
            tlumaczenia wcale nie pomagaja porzucanemu a jest raczej masochizmem.
            calkowicie bledne jest przekonanie, ze rzucajacy jakies furtki
            otwarte zostawia, bo to raczej porzucana tak sobie wyobraza.
            nie znam przypadku by rzucajacy wrocil z powrotem do objektu.
            zresta wasza intuicja daje wam juz wczesniej znaki, ze to jest
            koniec. po co wiec to domaganie sie tlumaczen???
            sadze, ze wiekszosc mezczyzn woli sobuie oszczedzic spotkan rozstawan
            jest taka prawda:
            ze nic tak nie wzrusza mężczyzny, jak łzy kobiety, którą kochać
            ZACZYNA, i nic nie drażni go tak, jak łzy kobiety, którą kochać
            PRZESTAJE.



            • szara1982 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 16:35
              no tak.najlepiej zeby kobieta sie sama domyśliła i odeszła.wtedy meżczyzna moze grać porzuconego...
              ja rówież współczuje twoim kobietom, obecnym i byłym...wyrózniasz sie całkowitym brakiem szacunku do drugiego człowieka.
    • twojabogini Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:41
      fora_ze_dwora napisała:

      bo to dupki.
    • demonii.larua Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:45
      A nie wiem i nie mam potrzeby wiedzieć.
    • fora_ze_dwora Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 14:48
      Hermina,
      no właśnie!!!
      ile kobiet już tego doświadczyło?
      sama kiedyś rozstałam sie z chłopakiem, bo zakochałam sie w innym i
      powiedzialam mu to, bo nie było innego powodu rozstania. fizycznie
      go nie zdradziłam, po prostu poznałam innego i dostalam obuchem w
      łeb na dzien dobry, a potem juz nie mogłam przestac o nim myslec.
      wiec sie rozstałam. źle to sie wprawdzie z nastepnym skonczyło, ale
      nie chciałam juz wracac do poprzedniego, bo skoro pozwolilam sobie
      na zakochanie sie w innym to po co? wiem, ze go to bolało, ale co
      miałam powiedziec? ze "nie pasujemy do siebie"? albo wymyslac nie
      wiadomo jakie głupoty? zakochalam sie w innym i już.
      ale oni chcą sobie zostawić furtkę, zeby w razie czego wrocic i
      sciemniac ze musieli pobyc sami i dojrzec do związku!!!żałość!
      • hermina25 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:01
        miałam identyczną sytuację i też nie skończyła się u mnie zbyt miło :]
        noo to jest tragedia z tą możliwością powrotu,dla mnie to czyste wyrachowanie :/
        ja wolę usłyszeć/powiedzieć najgorszą prawdę...
      • emma_ja Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:10
        dostalam na pismie od bylej mojego ex, ze sie z nia widywal, ze mnie oszukiwal,
        ze mowil jej co innego niz mnie, twierdzila nawet ze z nia spał.
        odeszlam.. rok pozniej on nie majac nic do stracenia- nadal utrzymuje ze to
        nieprawda.wbrew logice, faktom, dowodom.
        i prawde mowiac kompromituje sie w moich oczach.stal sie czlowiekeim
        niewiarygodnym, zaklamanym, niegodnym zaufania.

        szanowalabym go jako czlowieka, nawet mimo rozstania-gydby dotad nia klamal. a
        tak-bardzo mam marne zdanie na jego temat.i zadnego szacunku.
    • fora_ze_dwora Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 15:37
      emma-ja
      zabiłaś mnie!
      co za debil!
      nie mów ze chciał wrócic?
      ja tylko czekam na to az mój byly wpadnie z "koleżanką". będzie
      namacalny dowód!
    • szara1982 Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 16:24
      Faceci to tchórze....
    • skarpetka_szara Re: Dlaczego dupki nie chcą sie przyznać? 05.11.09, 17:46
      faceci boja sie konfrontacji. Ida po najmniejszej lini oporu.

      np, jezeli facet zdradza, ale woli byc z jedna dziewczyna bo jest z
      nia dobrze, tylko na boki robi dla zabawy -to nie przyzna sie nawet
      w torturach. Dlaczego? bo konsekwencjie tego, ze dziewczyna go
      moze rzucic sa wieksze niz jak sie zaprze i bedzie udawal ze to ONA
      ma problem z glowa. Czyli glowka jednak mysli dobrze.

      np2: jezeli facet juz poznal laske z ktora chce byc i ONA chce byc,
      to nie ma problemu rzucic obecna partnerke - ale nie powie jej
      prawdy bo konseksencjie (ze obecna partnerka rzuci w niego donica z
      kwiatem, albo bedzie wrzeszczala lub powiadomi jego znajomych o
      jego bezczelnosci ) sa duzo wieksze niz gdy po prostu powie "ze
      potrzebuje czasu dla siebie".

      Faceci nie mysla dlugo-dystansowo na te tematy. Po prostu nie chca
      miec krzykow teraz i juz.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja