k873
06.11.09, 16:04
moja sytuacja wygląda tak - mam 22 lata, mieszkam z rodzicami, po raz kolejny
zawaliłam studia...pisałam już kiedyś o tych studiach, to osobny problem,
którego nie chcę po raz kolejny rozwijać, bo chodzi o co innego - chcę
wreszcie wyprowadzić się z domu. myślę, że w tym wieku powinnam się
usamodzielnić, ale rodzice na pewno będą mi to utrudniać.plan mam taki, żeby
wyjechać do innego miasta i skończyć w końcu te studia,ale niestety będę
musiała się sama utrzymywać.ojciec świetnie sobie zdaje sprawę, że nawet jeśli
będę chciała wyjechać,to brak kasy mi to uniemożliwi. i teraz pytanie - czy ja
mam w ogóle szansę coś z tym zrobić? mogę wyjechać i wziąć na studiach tryb
indywidualny. ale co z pracą? mieszkaniem? jako studentka nie znajdę dobrej
pracy, zarobię pewnie jakieś 1000 zł i to będzie mi musiało wystarczyć na cały
miesiąc. do mieszkania w akademiku zupełnie się nie nadaję, a na kosztach
wynajmowania średnio się znam... jak to rozwiązać?