Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 20.01.04, 01:15
tak niestety jest piszecie tylko ze kogos tam macie zeby nie wyszlo ze
internet jest waszym calym swiatem . jedyne co robicie to praca a po
powrocie do domu siedzenie przed kompem . 90% tych problemow dotyczacych
partnera/ki jest zmyslona po to tylko zeby sie podniesc na duchu.
Boze jakie to zalosne

i to na tyle moich wywodow na tym forum
DOBRANOC!!!!
    • Gość: Cynaderki Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 01:24
      No kurde, ale wszystkim przywaliłeś! Prawdziwy twardziel z ciebie, zarządziłeś
      jak się patrzy. Powiedz coś jeszcze, prooooooszę!
    • Gość: Cynaderki Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 01:25
      Ja też już idę spać, koło łóżeczka czeka na mnie mój kompletnie zajechany
      wibrator.
    • Gość: aga Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.04, 01:43
      ja sie zgadzam z gosciem w 100%, tylko mnei nei atakujcie od razu,ze sama
      pewnei nikogo nie mam, przyznaje sie bez bicia, ze nei mam chlopa, a na forum
      wchodze z nudow, jedynie nie czuje potrzeby udawadniania komukolwiek ze kogos
      mam,choc jest inaczej, jak to robi wiekszosc ludzi nie tylko na forum, a u
      ciebie gosciu jak jest? ty to pewnie "masz zone albo dziewczyne (meza,
      chlopaka - zakladajac ze jestes gosciowa), ktora kochasz i ktora ciebie kocha a
      na forum wszedles przypadkiem, bo akurat jej w domu nie ma i nie uprawiacie
      sexu..." buhahhahah
      • capa_negra Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 09:02
        Prosiłas, zeby cie nie atakowac ..ale nie moge sie powstrzymać.
        Takie uogólnianie że tu same niedojdy zyciowe siedza, bez rodziny, bez pracy
        etc. można poprostu o kant dupy rozbić.
        Nie twierdze, ze częśc osob nie siedzi to poprostu z nudy i braku zajęcia, ale
        wyobraź sobie że jest tu tez gro osób króre maja "normalne" zycie
        i "normalnych" znajomych.
        Taka sytuacja nie wyklucza jednak posiadania znajomych w sieci, tych bardziej
        wirtualnych, z którymi rozmowa niejednokrotnie moze byc ciekawsza od rozmowy z
        tymi "normalnymi" znajomymi, a napewno o nie obciązona wrażeniami wzrokowymi,
        które maja duzy wpływ / niekoniecznie dobry/ na postrzeganie drugiej osoby.
        Pomijasz równiez fakt , ze wiele osób znajomości z sieci kontynuuje w realu

        " buhahhahah " - jesli to całe twoje argumenty to współczuje
    • Gość: ani Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.icpnet.pl 20.01.04, 01:57
      Jedne co ostatnio robię to praca, a po pracy praca w domu - tak jak teraz
      (środek tłumaczenia, którego nie widać końca). Facet jak przystało na
      normalnego człowieks śpi teraz, a ja nawet nie mam się do kogo odezwać, kiedy
      chwile odpoczywam - forum z tymi wszystkimi wpisami to naprawde dobra rzecz w
      takiej sytuacji.
      • vortex Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 06:49
        ja aktualnie jestem sam, a na forum wchodze z przyzwyczajenia, kiedyś dużo tu
        siedziałem bo jak po raz pierwszy wszedłem na forum to małem tak jak z czatem,
        siedzieć i siedzieć. Teraz niektóre tematy mnie zaczeły nudzić, co chciałem sam
        powiedzieć to powiedziałem, ale wchodze bo możę jeszcze coś ciekawego sie
        trafi. A jeśli chodzi o życie towarzyskie, nie mam go jakiegoś bardzo
        rozbudowanego ale to już zupełnie inna historia. Mam znajomych, mam przyjaciół,
        spotykam sie z ludźmi, łaże do kina, czytam książki, spotykam sie z kobietami,
        czasem właże na forum, jak siedze w domu i nie mam chwilowo ochoty na powyższe
        i chce poczytać co tam ludzie wymodzili. Teraz to już w ogóle bo mam sesje,
        dziś przedostatni egzamin a ja pokutuje fakt że przez cały semestr bawiłem sie
        z ludzmi i musze teraz zakuwać ostro żeby zdać :P jak narazie wszystko
        zaliczone, nawet dość ładnie ale czasem jest ciężko, siedze w domu a spotkania
        ze znajomymi mam sporadyczne, jak dorwe chwile wolną od nauki to słucham muzyki
        albo wejde na forum. Czy to jest żałosne? Dla niektórych pewnie tak :P Dla mnie
        bardziej żałosna zaczyna być telewizja, ciągle jakis szajs, telenowela,
        kretyński nowy polski film, reklamy traktujące ludzi jak idiotów, i zaczynam
        sie obawiać że ludzie naprawde stają sie idiotami siedząc przed tą świecącą
        puszką 24h oglądając ten badziew. Na forum przynajmniej można sie wykazać i
        zaprezentować swój poziom, przed telewizorem niczego nie trzeba robić, najwyżej
        mieć doktorat z obsługi pilota.

        pozdrawiam
        vortex

        PS - czy człowiek piszący na forum pisze tam tylko dlatego że jest sam? A bycie
        samemu sprawia że jesteśmy jacyś "niedorozwinięci"? Osoba będąca na forum i
        posiadająca partnera jest już ok i ma pozwolenie na kożystanie z forum? :P
        • polak_au Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 07:05
          ktos moze pisac z zagranicy bo to jedyny kontakt z rodakami.

          Ale bedac na miejscu w POlsce - to chyba dziwne, ze sie wybiera tez forme majac
          okazje na zywo byc z ludzmi. No wiec tez jestem sklonna pomyslec ze sa to
          ludzie samotni, ktorzy nie maja powodzenia wsrod ludzi.
          • kot_slawomira_mrozka Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 09:36
            polak_au napisał:

            > ktos moze pisac z zagranicy bo to jedyny kontakt z rodakami.
            >
            > Ale bedac na miejscu w POlsce - to chyba dziwne, ze sie wybiera tez forme
            majac
            >
            > okazje na zywo byc z ludzmi.

            chłopie.
            zastanów się przez chwilę, kto by rozmawiał z tymi Polakami z zagranicy, gdyby
            ci w Polsce zastosowali się do twoich przemyśleń? siedziałaby tu tylko i
            wyłącznie emigracja :)
    • kini Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 08:06
      > i to na tyle moich wywodow na tym forum

      Bogu dzięki!
    • sklonowana40 Mow jeszcze, dobrze ci idzie... 20.01.04, 09:00
      Jasne, jestesmy tutaj sami samotni, sfrustrowani, kapiacy jadem itp. Nie ma to
      jak dobry psycholog albo jasnowidz. A myslales juz o pracy w mediach?
      • capa_negra Re: Mow jeszcze, dobrze ci idzie... 20.01.04, 09:17
        Dodam jeszcze, że nikt nas nie chce, nie kocha i nikt sie z nami nie ozeni.
        Do tego jesteśmy brzydcy ( grubi , krościaci - do wyboru i koloru), głupi i
        normalnie nienormalni :-)
    • pajdeczka Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma 20.01.04, 09:25
      Tak niestety jest piszecie tylko ze kogos tam macie zeby nie wyszlo ze
      > internet jest waszym calym swiatem . jedyne co robicie to praca a po
      > powrocie do domu siedzenie przed kompem . 90% tych problemow dotyczacych
      > partnera/ki jest zmyslona po to tylko zeby sie podniesc na duchu.
      > Boze jakie to zalosne

      Podpisuję się pod tym. Co innego pisanie w pracy, w wolnych chwilach, a co
      innego spędzanie wieczorów w internecie. Aczkolwiek nie krytukuję tego sposobu
      łączenia się z ludźmi, bo jest to symbol naszych czasów.
      Komputer wkradł się w prawie każdą dziedzinę życia. Ostatnio byliśmy z rodziną
      na imieninach i po obiedzie gospodarz rozłożył laptopa na stole i przez godzinę
      oglądaliśmy różne śmieszne zdjęcia komentując je. W sumie dobrze się bawiliśmy,
      ale nie wiem czy to jest normalne:()))))))

      Skrytym pajdeczkożercom stanowcze: NIE !"
      • Gość: chris Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.icpnet.pl 20.01.04, 16:16
        Pajdeczko, w pracy to ja pracuję.
    • Gość: kohol Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.crowley.pl 20.01.04, 10:23
      Moje hasło na dziś:
      Nie należy dyskutować z pacjentem o jego urojenich!
    • Gość: melmire Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.w80-8.abo.wanadoo.fr 20.01.04, 10:29
      Jak mawia moj znajomy - jezeli tak mowisz to NA PEWNO masz racje. :D
    • Gość: Lena Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: 80.48.96.* 20.01.04, 10:35
      Rany boskie, jak to przeczytałam to aż z wrażenia podniosłam głowę znad kompa
      by zobaczyć czy rzeczywiście jestem sama. Patrzę a tu się jakaś laska kręci po
      chałupie. Moja córka,... nie moja ... jak ją ostatni raz widziałam to jakaś
      mniejsza mi się wydawała... a może mi sie tylko zdawało... Patrzę a tu jakiś
      facet przwinął się przez przedpokój. Przypatrzyłam mu się z zainteresowaniem bo
      niby coś znajomego w nim dojrzałam. Mój brat Jurek ... przeleciałam pocztę
      elektroniczną - napisałby przecież, że z tego USA prztylatuje a tu w poczcie
      nic więc to pewnie nie on. Mój brat Piotrek to też nie bo w poczcie o nim też
      nic nie było. Przemknęło mi coś przez myśl, że to może mój ślubny mąż ...
      popatrzyłam na zdjęcie ślubne co to nad łożem małżeńskim wisi... cholera,
      fajnego mam męża tyklo gdzie ci on... bo to na pewno nie ten co sie po chałupie
      kręci. A w końcu kto sie po chałupie kręci?... wygląda na to, że mam w domu
      włamanie. Trzeba by zadzwonić do kogoś znajomego żeby mi pomógł. wzięłam
      telefon i jedyny znajomy numer jaki przyszedł mi do głowy to 997.
    • Gość: stachenka Re: Wiekszosc z was jest samotna i nikogo nie ma IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 20.01.04, 22:37
      To sie gościu podsumował!
Pełna wersja