Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem,

09.11.09, 21:49
że ten spojrzy NIEPOSTRZEŻENIE z pożądaniem na inną przechodzącą laskę, albo w
knajpie DYSKRETNIE rzuci okiem na drugą, atrakcyjną foczkę siedzącą w dali
przy innym stoliku?

Moja zawsze robi mi uwagi, że się gapię, a ja przecież robię to w momencie,
gdy ona patrzy zupełnie gdzie indziej.
    • 2szarozielone Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 21:53
      bo wie, że się gapisz, nie musi tego widzieć :)
    • donyaa Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 21:57
      a na swoją 'foczke' patrzysz z pożądaniem?
    • hermina25 Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 21:59
      ja tam nie zwracam uwagi na takie rzeczy,sama lubię patrzeć na fajne dupy,te
      damskie i męskie :)
    • lacido Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:01
      bo on nie robi tego niepostrzeżenie czy dyskretnie zapewne ;)
    • kadfael Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:02
      Może u fok tak jest, że jak się gapi to od razu widać? Ale to tylko
      taka dywagacja. Foki to tylko w zoo widziałam i się nie gapiły tylko
      pływały w stawku.
      • maitresse.d.un.francais Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:06
        www.gkadfael napisała:

        > Może u fok tak jest, że jak się gapi to od razu widać?

        www.fokarium.pl/fokarium/zaloty.jpg
        • kadfael Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:16
          Od razu widać, że sie gapią!
      • tow.ortalion Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:15
        Dobrze, że chociaż "laska" Ci nie przeszkadza, bo mi zarówno facet, jak i "mięcho" pasuje.


        Zależy gdzie szukać:

        www.miejski.pl/slowo-Foczka
        www.sjp.pl/co/foczka
    • skarpetka_szara Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:02
      Musisz zrozumiec ze gapiac sie na inne laski robisz ze swojej
      dziewczyny idiotke.

      Facet powinien lubic laske z ktora jest i dzentelmen zachowuje sie
      tak, aby kobieta czula sie dobrze w jego towarzystwie. Spogladanie
      na inne laski nie powoduje ze kobieta czuje sie kochana, jedyna.

      W dodatku, gdy widze ze facet idzie z laska, a patrzy sie na mnie -
      jest to totalna zenada dla mnie. Nie tylko mysle ze ten facet to
      dupek, bo nie umie traktowac swojej kobiety, to jeszcze jej
      wspolczuje ze jest z takim dupkiem ktory lampi sie na inne
      dziewczyny czyli nie jest nia zafascynowany. I tyle.
      • donyaa Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:08
        Popieram. Chyba nic nie trzeba dodawać.
      • tow.ortalion Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:19
        Właśnie. To też mnie zawsze intrygowało.
        Co myśli w tym momencie ta druga kobieta.

        Sądzisz, że zawsze tak źle?
        Nawet gdy facet jej się podoba?
        • skarpetka_szara Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:38
          Tak, jeszcze nigdy nie myslalam ze facet patrzacy na mnie (a idacy
          z kobieta) to komplement.

          Wlasnie mysle ze facet ma dobrze pod nosem a szuka dalej, ze jest
          nielojalny, nie docenia dziewczyny, i osobiscie mnie odpycha od
          niego.

          Tak sobie mysle ze tylko dla dziewczyn z kompleksami, ktore
          potrzebuja dowartosciowania - takie cos moze sie podobac (bo mysla
          ze sa lepsze od Twojej dziewczyny, ze sa ladniejsze i dlatego sie
          na nie lampisz).

          Czyli tak czy siak - robisz ze swojej dziewczyny idiotke.

          Nawet moj facet mowil mi ze sie nie patrzy (gdy laski widza), bo
          nie chce zeby jakas tam laska pomyslala ze jest lepsza odemnie.
          Ale tez zajelo mu troche czasu aby to zrozumiec, bo na poczatku
          naszej znajomosci wlasnie tak zerkal - az ja zerknelam na pewnego
          kolesia - i sie skonczylo. Oczywiscie jest facetem i gapi sie -1)
          jak ma ciemne okulary, 2) jak jest sam, 3) czasami gdy ja nie widze
          a laska patrzy w inna strone. Nigdy nie czuje sie przy nim zle.
        • puma_z_gminy_biala Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 00:00
          > Co myśli w tym momencie ta druga kobieta.

          Myśli o nim jak najgorzej i w duchu zwraca się do niego "Spadówa,
          dupku".
    • maitresse.d.un.francais Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:05
      może macie inne definicje spojrzenia dyskretnego tudzież niepostrzeżonego

      przypominam ci, że człowiek ma dość szerokie pole widzenia ;-)
      • nolus Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:12
        kobieta zawsze zauważy, jak wzrok jej faceta pada na inną kobietę - radary aię
        od razu włączają nigdy nie zapomnę jak byłam na jakiejś badziewnej imprezie,
        gdzie panny tańczyły na stołach. faceci stali ze swoim partnerkami, obejmowali
        je a ich wzrok skupiał się tylko na krótkich spódniczkach. miło...
        • tow.ortalion Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:17
          nolus napisała:

          > kobieta zawsze zauważy, jak wzrok jej faceta pada na inną kobietę - radary aię
          > od razu włączają nigdy nie zapomnę jak byłam na jakiejś badziewnej imprezie,
          > gdzie panny tańczyły na stołach. faceci stali ze swoim partnerkami, obejmowali
          > je a ich wzrok skupiał się tylko na krótkich spódniczkach. miło...

          --------------------

          Na spódniczkach ? To jacyś fetysze.

          Ja tam wolę patrzeć na nogi, ale muszą być zgrabne, bo jakie szyny taka stacja,
          jak to mówią.
          • maitresse.d.un.francais Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:27

            >

            > Ja tam wolę patrzeć na nogi, ale muszą być zgrabne, bo jakie szyny taka stacja,


            Jak czytam porównania techniczne o szynach i zawieszeniach, mam nieodparte
            wrażenie, że ich autorzy woleliby seks może z samochodzikiem, może z lokomotywą,
            a tu się kurde nie da...
            >
            >
            >
    • w_miare_normalna Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:11
      Ja akurat zawsze zauważę jak patrzy gdy jedziemy autem, ale jakoś mi to
      nie przeszkadza. za wsze na jakimś przystojniaku tez można oko zawiesić
      nie ? :P
    • 2szarozielone Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:20
      Patrzy czy nie patrzy - wiadomo, że faceci lubią ładne kobiety, mam zabraniać,
      bo co? Bo się rzuci i zgwałci? Nie mam też przekonania najmniejszego o tym, że
      jestem najpiękniejszą kobietą chodzącą po ziemi, ale też nie bylam nigdy w
      związku, w którym sądziłam, że facet jest ze mną (tylko) ze względu na wygląd,
      więc mi ta świadomość nie przeszkadza.
      • mary-huana Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 22:42
        Wcale mi to nie przeszkadza, też się oglądam za kobietami, za którymi wodzi
        wzrokiem mój facet :))))
    • six_a Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 23:15
      kulawe "niepostrzeżenie" i jeszcze kulawsze "dyskretnie"
      takie to proste.
    • 007lenka Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 09.11.09, 23:51
      Mam ten sam problem - narzeczony zawsze zauważy, że "coś" jest na
      horyzoncie. No cóż, szacunek dla jego osoby i czułość, jaką darzę
      jego słabostki (jak pisał Kundera, "Zazdrość nie jest cechą zbyt
      miłą, ale jeśli się jej nie nadużywa (i jeśli łączy się ze
      skromnością), ma w sobie, poza ujemnymi stronami, również coś
      wzruszającego") każe mi w dużym stopniu powściągnąć moje "wizualno-
      skojarzeniowe" ;-) ciągoty i skupiać całą uwagę na nim. Po prostu,
      kocham go, a zwierzątkiem nie jestem, umiem ustalić sobie świadowmie
      hierarchię wartości i skorelować emocje z uczuciami tzw. "wyższymi"
      (miłością, przywiązaniem, czułością, zrozumieniem, współczuciem
      etc.) i rozumem. Uważam, że dzięki temu mamy w sumie fajny związek -
      oparty na zasadzie: "Nic nie jest "ZŁE" samo w sobie, dopóki nie
      rani drugiej osoby - a nawet wtedy nie jest jednoznaczne złe, lecz
      warte przeanalizowania pod kątem: "co mogę zrobić, żeby ranić mniej
      lub wcale?" Wbrew pozorom, polecam tę zasadę tym, którzy lubią sobie
      upraszczać życie: poczucie, że drugiej osobie jest ze mną napraawdę
      OK, i że jestem w sumie fair, że robię wszystko co w mojej mocy,
      żeby druga osoba czuła się pełnowartościowa, doceniana i kochana -
      rekompensuje mi fakt, że świadomie rezygnuję z pewnych emocji.
      Czasem, oczywiście, wzrok albo myśli uciekną - ale staram się nie
      traktować tego ani jako moją "winę", ani jako oręż. Przyjęłam za
      priorytet dobro naszego związku i uczucia drugiej osoby, więc
      łatwiej mi jest okiełznać tego typu emocje.
    • erillzw Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 00:19
      tow.ortalion napisał:

      > że ten spojrzy NIEPOSTRZEŻENIE z pożądaniem na inną przechodzącą
      laskę, albo w
      > knajpie DYSKRETNIE rzuci okiem na drugą, atrakcyjną foczkę
      siedzącą w dali
      > przy innym stoliku?

      Nie wiem. My sie z moim partnerem generalnie gapimy na ludzi.
      Kobiety i facetów.
      I komentujemy.


      > Moja zawsze robi mi uwagi, że się gapię, a ja przecież robię to w
      momencie,
      > gdy ona patrzy zupełnie gdzie indziej.

      Kątem oka może widzieć ;)
      Poza tym jak kobieta zazdrosna czy niepewna siebie to zawsze takie
      spojrzenie wychaczy bo nie spojrzysz w tym momencie na nia ;)
    • mamba8 Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 00:57
      "foczka"? Już jesteś skreślony.
    • puma_z_gminy_biala Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 02:13
      Najlepiej niech twoja kobieta cie porzuci dla kogoś kto nie będzie
      jej robił przykrości a ty zostań sam i gap sie na inne aż ci gały
      wyjdą na zewnątrz.
    • walizeczka25 Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 13:15
      Tez mam ten "problem" . Ostatnio idę z facetem po galerii
      handlowej ,przed nami blond piękność(charakterystyczne kręcone
      włosy) widzę że sie gapi pytam "podoba ci sie?" odpowiada"nieee" to
      czemu sie gapisz? On- "bo wyglądała dziwnie nietypowo" czyli patrzył
      na blond laskę jak na dziwadło. zdarza mu sie to bardzo czesto te
      gapienie sie i nie wiem czemu tak jest...
      • 007lenka Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 13:24
        Też się tym tłumaczę, kiedy się "zagapię" na jakieś ciasteczko... "Bo tak
        dziwnie wygląda", "Miał ciekawy styl" , "Ale ma fryzurę" itp. Ale ogólnie
        uważam, że to jest upokarzające dla partnera/partnerki, tak się gapić
        notorycznie. Dla dobrego samopoczucie drugiej strony warto zapanować nad odruchami.
        • walizeczka25 Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 13:38
          To jest upokarzajce..tylko co tak naprawde oznacza?wciaz sie
          rozglada,szuka?przeciez jest ze mna...
        • milemi27 Re: Jakim cudem zawsze zauważycie idąc z facetem, 10.11.09, 13:40
          U mnie jest inaczej:)Ja wręcz ostentacyjnie gapię się sama na inne
          kobiety:)Gdy idzie ulica jakaś piękna kobieta od razu wołam mego faceta by
          zobaczył jaka piekna dziewczyna..On ma już tego dość:)Uważa mnie za
          nienormalną:)Oczywiście jestem zazdrosna jak każda kobieta o jego spojrzenia na
          inne kobietki ale jeszcze nie było sytuacji przez te 10 lat naszego związku bym
          go "złapała " na gapieniu się na inną:)
          To raczej moja działka..Poprostu uwielbiam odkrywać piękne kobiety..Mężczyzn
          raczej nie zauważam bo zbyt mało jest interesujących:)


          Natomiast często zdarza się sytuacja ,że jakiś obcy facet idzie w objęciu ze
          swoją kobietą i gapi się na mnie a nawet posyła mi jakieś uśmiechy i robi miny
          pełne pożądania...Wtedy myślę tylko o tym ,by taki dupek dostał po pysku od
          swojej kobiety.I posyłam mu pełen pogardy wzrok:)
Pełna wersja