u-kochana
09.11.09, 21:58
Mam ostry ból gardła już nie daje rady po prostu nie mogę przełykać-
załatwiłam się tak zimnym gazowanym napojem (durna!)
Poszłam do lekarza dzisiaj wieczorem i oczywiście przepisał mi lek.. i to
jaki... otóż szanowny, mądry lekarz przepisał mi kropelki na serce i krążenie
dla osób starszych (mam 23 lata!) oraz tabletki- miały to być pochodne
antybiotyku na zatoki i zapalenie błony śluzowej nosa(nie mam kataru)! kupiłam
je bo nie zdawałam sobie sprawy z tego co mi przepisał- miał to być super lek
dostałam L4 na 4 dni (bo tak chciałam) i poszłam do domu. Po powrocie z apteki
zaczełam czytać ulotkę a tu taka niespodzianka!! Myślałam ze go zabije po
prostu!! jestem taka zła, ze masakra!!
Poradźcie coś dziewczyny. Mam chlorchinaldin, płukam gardło szałwią, co
jeszcze?? bo ja juz nie daje rady tak mnie boli, do innego lekarza już za
późno...