A co z seksem? ;-)

10.11.09, 10:35
Tytuł nie ma nic wspólnego z tematem wątku. To taka "przynęta"!

Ludzie kochani, pomóżcie!

Wielkimi krokami zbliżają się urodziny mojego mężczyzny. Co za tym idzie - od x czasu zastanawiam się nad prezentem.

Jako że mężczyzna jest z gatunku tych, którzy wszystko mają, muszę wymyślic coś nietypowego (nietypowego dla mnie ;-).

Doszłam do wniosku, że upichcę coś dobrego, zapalę świece, w tle pobrzęczy przyjemna dla ucha muzyka. Co dalej? Myślałam o podarowaniu Karty-Menu ze specjalnymi życzeniami, które spełnię z uśmiechem na ustach. Chciałabym, aby było przy tym dużo śmiechu i zabawy. Jak na razie w planach: wspólna kąpiel, masaż całego ciała (czym tylko zechce), spełnianie życzeń przez cały dzień. Co jeszcze?

Mężczyźni, jakie macie marzenia?

Kobiety, co byście dopisały?

Z góry dziękuję za pomoc!
    • gobi05 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 10:41
      > Co jeszcze?

      Kup trzy gumki i wstążkę. Wstążkę zawiąż sobie
      na włoskach i obudź go o północy. Wręcz mu gumki,
      złóż życzenia i powiedz, że musi je wykorzystać
      przed upływem doby.
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 10:44
        Świetne! Dziękuję! :-) Na pewno wykorzystam :-)))
    • megi1973 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 10:50
      koniecznie striptizerkę!!!! faceci to lubią
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 10:52
        Czy ja wiem? Temu mojemu to się chyba już opatrzyło. No chyba że ja zrobię. Wciągac na listę? Tylko najpierw korepetycje u Kim Basinger musiałabym wziąc... :-)
    • mahadeva Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:12
      to co napisalas, to jest w moim zwiazku na codzien :) na urodziny
      musi byc jakis konkret :)
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:18
        To zazdroszczę :-) W moim związku na codzień jest tylko seks i wspólne kolacje.
    • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:25
      kolacja, swiece i muzyka to chyba bardziej dla Ciebie :) No chyba,
      ze Twoj maz lubi takie rzeczy.
      ja swojemu wykupilam nauke latania. wczesniej dostal symulator
      nauki latania. problem mam rozwiazay na kilka okazji z gory. teraz
      nauka latania, pozniej jakies ksiazki z tym tematem zwiazane,
      pozniej jakies gadzety.
      najlepszy prezent to ten, ktory sie przyda choc fakt faktem takie
      menu zyczen tez niczego sobie choc to moze byc tylko dodatkiem
      milym o ile nie najmilszym do glownego prezentu
      • krupniok_pl Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:30
        sadosia75 napisała:

        ...ja swojemu wykupilam nauke latania.

        - wczesniej dostal symulator nauki latania.
        - teraz nauka latania,
        - pozniej jakies ksiazki z tym tematem zwiazane,
        - pozniej jakies gadzety...

        --------------------------------------

        Zrób mu po prostu loda, to bez tych gadżetów też odleci.
      • grassant Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:32
        sadosia75 napisała:

        > ja swojemu wykupilam nauke latania. wczesniej dostal symulator
        > nauki latania. problem mam rozwiazay na kilka okazji z gory. teraz
        > nauka latania, pozniej jakies ksiazki z tym tematem zwiazane,
        > pozniej jakies gadzety.

        później to już tylko cel - pałac kultury. Start!
        • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:36
          Ciiiii bo przeczyta, dowie sie jakie mam plany w stosunku do niego
          i nie zechce sie uczyc!! chcesz ot tak zniszczyc moj plan, ktory
          kielkuje w mojej glowie o wielu wielu lat? :D
          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:42
            No nie, stolica bez Pekinu to nie stolica :-)
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:37
        Może masz rację :-) Ale to On powiedział, że chciałby spędzic pierwszy raz swoje urodziny w domu. Zasugerował mi rozwiązanie :-) Przecież nie będziemy siedziec i oglądac TV. Obiadokolacje i tak codziennie jemy, dlatego te świece to raczej dodatek i urozmaicenie :-)

        Mój jest pasjonatem motoryzacji, więc kupię Mu model ukochanego samochodu, który stoi w garażu i tak naprawdę okazję do jeżdżenia nim ma zaledwie kilka razy do roku. Przynajmniej będzie mógł na niego patrzec :-)

        A Twój prezent świetny :-)

        • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:42
          Modeal auta to fajny pomysl :) moze do tego jakis breloczek do
          kluczy z marka auta? albo np. kupon do super dobrej myjni albo
          salonu, ktory np. zakonserwuje auto. no i menu zyczen bez tego
          obejsc sie nie moze :))
          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:57
            Breloczek chyba ma, w muzeum Mercedesa i Porsche też już był.

            Auto wypucowane (bo ukochane) i zakonserwowane. :-)

            Ale! Właśnie mnie olśniło :-) Zrobił prawo jazdy na motocykl, na wiosnę chce sobie jakiś kupic. Może pójśc w tym kierunku? Jakiś hiper mega bezpieczny kask? Prezent byłby zgodny z zainteresowaniami a także świadczyłby o mojej trosce o Niego :-)
            • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:01
              Moze zamiast kasku kup mu kurtke? taka,ktora ma odrazu wszyte
              ochraniacze na barki, klatke piersiowa, plecy. nie znam sie na
              wybieraniu kasku perfekcyjnie wiec moze jakis specjalista mnie
              poprawi, ale z tego co wiem to trzeba go dobrac idealnie do glowy.
              no a przeciez nie zabierzesz mu glowy :)
              a moze kurs bezpiecznej jazdy na motocyklu? chyba robia takie jak
              dla kierowcow aut. cos na zasadzie jazdy po sliskiej nawierzchni i
              w ekstremalnych warunkach.
              • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:06
                Z kurtką będzie o wiele większy problem niż z kaskiem. To bardzo wysoki mężczyzna i ma kłopot z kupnem garnituru, o płaszczu czy takiej specjalistycznej kurtce nie wspominając.
                Może po prostu talon na kask lub kurtkę? Z terminem odroczenia do wiosny? ;-)



                • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:16
                  Mam ten sam problem w domu :) Duzy facet i nijak nic nie kupie z
                  ciuchow bez niego :) tesciowa chyba go drozdzami karmila :/
                  Talon to dobra sprawa. kupi to co bedzie chcial i w dobrym
                  rozmiarze :)
                  • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:22
                    Mój ma na to patent. :-) Gdy upatrzy sobie np. jakiś ładny sweter, który O DZIWO będzie na Niego dobry, to kupuje kilka sztuk w różnych kolorach :-)


                    Ale odeszłyśmy od meritum. Co dopisac do listy w Menu Życzeń? :-)))
                    • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:30
                      Moze bondage? albo dopisz wspolna wizyte w sexshopie i cos razem
                      wybierzecie? duzo zalezy od tego jak wy postrzegacie seks i jak
                      daleko stoi wasza granica,ktorej nie przekroczycie. w sumie znasz
                      go pewnie na tyle dobrze, ze wiesz co lubi najbardziej i co sprawia
                      mi najwiecej przyjemnosci a na co nie zawsze macie czas czy nie
                      zawsze Ty masz ochote.
                      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:38
                        Cytując klasyka - "Keine Grenzen" ;-))))))))))

                        Ok, wspólna wizyta w SS może byc :-)


                        Chciałam zrobic sobie jakieś ładne zdjęcia, taki delikatny erotyk, który niewiele odsłania a pobudza wyobraźnię. Po rozmowie z Nim wiem, że zabiłby najpierw fotografa, potem mnie, więc ten pomysł odpada. :-)))

                        Mhm..a może wysyłac od rana zdjęcia na skrzynkę pocztową? Zrobione samowyzwalaczem...zacząc od siebie w pełni ubranej skończyc np. w samych figach? ;-)
                        • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:44
                          a nie lepiej zdjecia porozkladac po domu? cos na zasadzie sciezki
                          do Ciebie :) choc wtedy kolacja schodzi na drugi plan. ale powyslac
                          zdjecia tez mozesz. do tego jakas fajna bielizna cos w jego guscie,
                          zele smakowe tylko wytestuj smak bo jak kupisz cos co ma
                          przypominac np czekolade a w smaku bedzie przypominac cos co
                          zdecydowanie czekolada nie jest to juz lipa :)
                          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:55
                            Taaaa, kiedyś użyłam żelu Durex - tego zielonego. Wyskoczyłam jak oparzona z łóżka, mężczyzna również. Nie wiem jak mogli wprowadzic takie świństwo do produkcji. Zawierało chyba miętę. Można się domyślic jaki był efekt. :D
                            • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:58
                              No dobra. Mamy masaż, spełnienie erotycznej fantazji, wspólna kąpiel, zdjęcia, podniecająca bielizna, kolacja, bon na kask(mogę sama wydrukowac a jak nadejdzie wiosna to zapłacę za towar w sklepie) lub model samochodu, wizyta w seks shopie, striptiz, zdjęcia.

                              Najbardziej bawi mnie to, że jedyne pomysły, jakie przychodzą mi do głowy, związane są z erotyką. Aj. :D
                              • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:02
                                > Najbardziej bawi mnie to, że jedyne pomysły, jakie przychodzą mi
                                do głowy, zwią
                                > zane są z erotyką. Aj. :D

                                ciesz sie takimi pomyslami bo to fajna sprawa. pary,ktore nie boja
                                sie rozmawiac o seksie i byc ze soba a nie obok siebie to nie za
                                czesty przypadek. wiec korzystajcie z tego.
                                no i milego swietowania zycze ;)
                                • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:06
                                  Zgadzam się z Tobą, sadosiu. Ludzie często zapominają, że seks jest równie ważny, jak porozumienie dusz. Wykorzystują go jako kartę przetargową, a przecież to obopólna przyjemnośc :-)

                                  • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:14
                                    no i w mysl zasady obopolna przyjemnosc dopisz cos co obydwoje
                                    lubicie i cos co lubi on szczegolnie bardzo bardzo lubi :)
                                    nie zapomnij telefony powylaczac bo nie ma nic gorszego jak telefon
                                    od mamusi w trakcie zabaw.
                                    • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:31
                                      Tak też zrobię. :-)

                                      Aaaa, chłop już się nauczył i po powrocie do domu wyłącza telefon.

                                      Kurdę, teraz muszę się nauczyc robic steki.
                              • adt202 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 19:58
                                Może warto zaopatrzyć się w miłosne gadżety?
                                Polecam w tym celu internetowy sex shop:
                                emilosc.pl
                                Pozdrawiam :)
                                • anyx27 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 22:31
                                  Ja tez mam problem z prezentami, bo w ciągu trochę ponad miesiąca mój mąż ma
                                  imieniny, urodziny, mikołajki, gwiazdka, rocznica poznania...
                    • skywalker2002 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:31
                      Kilka słów do przedmówczyń odnośnie garderoby motocyklowej. Nie wiem ile byś
                      chciała wydać na taki prezent dla swojego męża ale ja (jak tylko pogoda pozwala)
                      jeżdżę motocyklem i powiem, ze na samą kurtkę z wszytymi ochraniaczami dałem
                      niemalże 1000 PLN (wstawki z kewlaru i włókien aramidowych). Więc to nie jest
                      taka tania impreza. A na własnym bezpieczeństwie nie miałem zamiaru oszczędzać.
                      Dobry kask to też wydatek grubo ponad 500 PLN a są i droższe modele.
                      • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:35
                        No ale urodziny ma sie raz w roku i jak juz wspomniales na
                        bezpiecznstwie nie ma co oszczedzac. jesli autorke watku stac na
                        taki prezent to dlaczego nie? a jesli nie zasponsoruje w 100% to
                        moze chociaz w polowie?
                        • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:40
                          Biorąc pod uwagę, że modele aut są drogie, to chyba lepiej kupic kask niż kolejny model do postwienia na biurku w firmie? Z tego co wiem, to ceny modeli oscylują w granicach 500 zł (tyle zapłacił Jego tata za model kolejnego ukochanego auta, Mazdy RX8).
                        • skywalker2002 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:42
                          Moją intencja było jedynie uświadomienie ile takie prezenty mogą kosztować, a
                          nie zniechęcanie do ich kupna. Ale jako prezent-niespodziankę odradzam. Kurtkę i
                          kask należy przymierzyć przed zakupem. kask oraz kurtka, a właściwie wszyte w
                          nią ochraniacze muszą ściśle przylegać w odpowiednie miejsca i nie mogą się
                          przemieszczać. Jazda w źle dobranym kasku i kurtce może być o wiele bardziej
                          niebezpieczna niż jazda bez nich.
                          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:46
                            No tak, to już wiemy :-) Dlatego pozostaje opcja: talon na kask :-)
                            To chyba ważne dla Niego - będzie to oznaczało, że akceptuję Jego fanaberię posiadania i jazdy na motocyklu, a także to, że troszczę się o bezpieczeństo ukochanego :-)
                          • sadosia75 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:46
                            A nie nie , nie chodzilo mi o to, ze zniechecasz. a skoro to
                            zapaleniec w prawdzie podobno z malym doswiadczeniem ale jednak
                            zapaleniec motorowy to moze cos doradzisz kolezance? jakis konretny
                            prezent, konretna sprawdzona firme produkujaca ubrania albo kask?
                            duzo firm oferuje bony upominkowe to moze akurat i te firmy tez
                            takie bony w ofercie maja. a solenizant juz sam wybierze dobrana na
                            siebie czesc garderoby.
                            • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:50
                              Dodam tylko, że podobają mu się motocykle w stylu retro. I taki pewnie kupi.
                              • skywalker2002 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:05
                                Widzisz. Dobór kurtki zależy od motocykla. Bo taka na ścigacz trochę nie pasuje
                                do Choppera. Kask z resztą tez. Widziałaś kogoś w pełnym kasku (takim ze
                                "szczeną" czyli zakrywający brodę, jadącego na Chopperze??? Bo ja nie.
                                • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:13
                                  Wiem wiem :-) Dlatego mówię, że kręcą go motocykle retro. Nie znam się na tym, ale podobają mu się w takim stylu:

                                  bikes.88000.org/wallpapers/78/Triumph_Thruxton_900.jpg
                                  Kaski jakie oglądał były typu: orzeszek.

                                  Nie pozostaje mi nic innego jak wystawic mu kupon na kask :-) Albo kupic model auta.
    • elagresto Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:30
      każdy powinien kliknąć kosz na każdy taki temat "nie na temat"
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:38
        Klikaj do woli! :-)
    • niebieski_lisek Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:36
      Jak dla mnie twoje propozycje są strasznie sztampowe chociaż miłe. Niedługo
      zbliża się 1. rocznica mojego związku połączona z moimi urodzinami. Z tej okazji
      mój chłopak kupił bilety do teatru, a ja zabieram go na ściganie się na
      gokartach :)
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:41
        Rozumiem :-) Dla jednych sztampowe, dla innych nie :-)

        Ale!

        Do teatru można iśc bez okazji, podobnie jest z kinem. W tym miesiącu idziemy na koncert (zgodnie z zainteresowaniami obojga), a także do teatru (zamówiłam bilety). Dlatego chcę, aby swoje urodziny spędził nietypowo - w przyjemnej, leniwej atmosferze :-)

        P.S. Na jaką sztukę się wybieracie?
        • niebieski_lisek Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:50
          > Do teatru można iśc bez okazji, podobnie jest z kinem.

          Z seksem, masażem i gotowaniem dla partnera również :) Idziemy na boeing,, boeing.
          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 11:53
            Ok, wytłumaczę z innej mańki. :D On nie lubi teatru. :-) Nooo, chyba że to będzie jakaś niewymagająca sztuka. ;-)

            A seks i gotowanie ma codziennie. Masaż niet. Dlatego prosiłam o jeszcze inne podpowiedzi :-)
    • poprostu_basia Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:36
      Mnie od dluzszego czasu kuszą w Empiku wonderboxy. Takie jakby karty prezentowe
      na różne "wydarzenia" które można realizować w podanych miejscach w polsce-od
      romantycznej kolacji w restauracji przez weekend w spa po rzeczy jak skok ze
      spadochronem czy jazda porshe albo ferrari. Jest tego spory wybór, może coś sie
      znajdzie i dla niego:)
      Co do menu to ja bym zmieniła spełnianie życzeń przez cały dzień na np
      spełnienie piecii zyczeń czy na godzine spełniania życzeń, zeby sie nie znudziło:)
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:44
        No ale ten "cały" dzień to raptem parę godzin. Wraca z pracy koło 19, kładzie się spac w okolicach północy - no chyba że zabiera pracę do domu, to wtedy później ;/

        Nie słyszałam o wonderboxach, a widzę, że to fajny pomysł :-)
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 12:54
        Właśnie obejrzałam Wonderboxy. Kurdę, widzę że mam problem. Chłopak latał Iskrą, Jego hobby to nurkowanie, prowadził Bugatti Veyron ;/

        Dlatego potrzebuję czegoś nietypowego. Wychodzi na to, że najbardziej nietypowe będzie dla Niego spędzenie urodzin w domu. :D
        • set_ka1 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:20
          Ja wykupilam mojemu M na urodziny skok ze spadochronu. TO BYLY
          NAJPIEKNIEJ WYDANE PIENIADZ :)
          polecam, do teraz wspominamy:)
          • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:26
            Noszę się z zamiarem skoku od roku, ale jakoś nie po drodze mi było :-)
            On nie skoczy. Parę lat temu dostał przestrogę i trzyma się tego do dziś.
    • bugmenot2008_2 Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:18

      Jak jesteś stara (25+) lub on lub również stary (50+)
      to o bzykaniu nawet nie myśl - to cuuuuuchnie!
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:22
        Czyli mogę myślec :-)
    • grassant Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:24
      moze kolejkę? To sprawa rozwojowa, przyszłościowa I trzyma faceta w
      domu!
      • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 13:27
        He he, też o tym myślałam :-) Ostatnio byliśmy w sklepie na dziale z zabawkami i aż oczy mu iskrzyły do tych wszystkich cudów dla dzieci. Szczególnie upodobał sobie Lego i tory wyścigowe :-)
    • eko_kijanka Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 17:00
      Jeszcze jakieś pomysły? :-)
    • puma_z_gminy_biala Re: A co z seksem? ;-) 10.11.09, 17:35
      A co on ci sprezentował na urodziny?
    • skarpetka_szara A czy On cos takiego dla ciebie robi? 11.11.09, 16:02
      Widze jak chcesz mu zrobic przyjemnosc, mam tylko nadzieje ze
      dostajesz od niego tak samo duzo przyjemnosci. Pamietaj ze w jedna
      strone to nie dziala. :)
      • eko_kijanka Re: A czy On cos takiego dla ciebie robi? 12.11.09, 13:02
        Tak, dostaję. Wszak nie są to kwiatki, ale dba o mnie w zupełnie inny sposób. :-)
    • brms Re: A co z seksem? ;-) 12.11.09, 15:59
      Zrób o nim film. Albo o was razem.
      Wystarczy do tego jakiś Movie Maker na komputerze, fajne zdjęcia i
      jego ulubiona muzyka.

Inne wątki na temat:
Pełna wersja