Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/

13.11.09, 10:04
Jakis czas temu uswiadomiliscie mi moj egoizm w sprawie wizyty
rodzicow mojego chlopaka w nieduzym mieszkaniu. Wiec przyjechali,
nie bylo zle, chociaz kilka rzeczy mnie irytowalo ;) jak
nieodwieszanie prysznica na raczke w scianie tylko kladzenie go na
kran (za kazdym razem poprawialam ;). Ale jedna rzecz mnie
zniesmaczyla - jego tato ze dwa razy przy mnie byl bez koszuli bo
sie przebieral (mogl pojsc do innego pokoju albo do lazienki), ale
dziwniejsze bylo to ze z rana po wstaniu chcialo mu sie pi i w
gaciach (!) przyszedl na moment do kuchni (a my spalismy w pokoju z
tv laczonym z kuchnia). Tu pomyslalam sobie ze no wies totalna....
Moja rodzina jest z innej bajki, tamci, bez urazy, ale sa nieco
prosci - i nie wywyzszam sie ale tacy sa i juz. I nie wiem czy mam
sie cieszyc ze jego rodzice czuli sie jak u siebie w domu czy jednak
ten incydent z gaciami i golym brzuchem to przegiecie? Albo tez to
nieodwieszanie prysznica - moim zdaniem nieeleganckie, plus reczniki
po uzyciu zamiast je skldac to tak o byly polozone/rzucone w
nieladzie. Fakt ze lazienka mala ale daloby sie je zlozyc i powiesic
na grzejniku...
    • alpepe Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:06
      ugotuj tym gadom zupę z muchomorów.
      A na poważnie, to ciesz się, że pan nie łaził z gołym tyłkiem przy tobie, a w
      ogóle, to czepiasz się.
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:10
        mozliwe, ale on w tych majtkach przyszedl to juz nikt nie spal,
        jeszcze jakbysmy spali a on by przemknal to by bylo pol biedy, ale
        siedze sobie na sofie, gadam chyba z matka chlopaka a ten wychodzi z
        pokoju i idzie w t-shircie i majtkach do kuchni, no dla mnie to
        bylo "nie halo"
        • alpepe Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:13
          ja tam znam wiele domów, gdzie pan domu łaził po półnagu przy przyjaciółkach
          swojej córki i to nie z chęci epatowania, tylko z braku kultury, więc mnie to
          nie rusza.
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:15
            ale jednak - nazywasz to braiem kultury i o to mi chodzi. Nie pisze
            tego aby wywolywac jakas sensacje, ale zeby uzyskac opinie - i twoja
            juz mam ;)
            • alpepe Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:22
              ale przez to niepotrzebnie się nakręcasz, pan potraktował cię jak rodzinę, to
              komplemen.
            • swinia_i_cham oni - prości. Ty - .... 13.11.09, 14:47
              ROTFL

              czy jednak
              > ten incydent z gaciami i golym brzuchem to przegiecie? Albo tez to
              > nieodwieszanie prysznica - moim zdaniem nieeleganckie, plus reczniki
              > po uzyciu zamiast je skldac to tak o byly polozone/rzucone w
              > nieladzie. Fakt ze lazienka mala ale daloby sie je zlozyc i powiesic
              > na grzejniku

              a kojarzy Ci się ta laska z czymś??

              www.imdb.com/character/ch0015607/
              Po CH. taki wątek ?? NAWET jeżeli jego rodzice są prości, NAWET jeżeli lekkim przegięciem jest to, że ojciec w majtach wstał rano do kuchni - to CO Z TEGO?? Co z tym zrobisz, jeżeli Ci potwierdzimy? Opieprzysz ojca swojego faceta? Zrobisz focha swojemu facetowi, że z takich nizin się wywodzi?

              Czy tylko, po "małomiasteczkowemu" będziesz czuła się lepsza od nich?

              Jednym słowem - oni są prości. A Ty - wieśniara, mimo ze pedantka.
          • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:55
            alpepe napisała:

            > ja tam znam wiele domów, gdzie pan domu łaził po półnagu przy
            przyjaciółkach swojej córki i to nie z chęci epatowania, tylko z
            braku kultury, więc mnie to nie rusza.

            ma się specjalnie ubierać, gdy wpada przyjaciółka córki? W co?
            • alpepe Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:01
              w odzież wyjściową, typu lekkie spodnie.
    • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:10
      Powiem wprost- baba ktora sie czepia o recznik, niedokrecona tube
      pasty do zebow, lub tym podobne pierdoly powinna zyc sama, najlepiej
      zamknieta w akwarium, coby nie irytowala calego otoczenie. Jak tenn
      twoj chlop z toba wytrzymuje?
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:11
        nie czepiam sie bo na codzien nie mam takich problemow, moj chlop
        jest wychowany i sam porzadku pilnuje.
        • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:14
          a gdy zostawi skarpetki kolo tapczanu urywasz mu po prostu leb, albo
          3 dni ciosasz kolki na glowie...

          A kto wychowal tego twojego chlopa? Rodzice, czy Ty?
          • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:25
            haha moj ojciec b wysztalcony biega w gaciach po domu cale zycie, nawet przy
            gosciach
            nie uwazam go za chama, prostaka- jest zakrecony
            moi znajomi zwykle zachwyceni, pokladaj sie ze smiechu

            ty jestes strasznie jakas zasadnicza
            czepiac sie gosci o niezlozony recznik?
            jako kobieta to mowie-chyba ciezko z toba zyc;)

            • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:27
              pisze ze wychowala chlopaka.... moim zdaniem wytresowala...
              Tylko patrzec az mu sie znudzi zyc z laleczka w pokoju dla
              laleczek...
            • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:28
              nieposkladany recznik, niezakrecona pasta, niestosowne ubranie
              i do tego nick -wytrwala
              to musi byc trudne;))


              • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:30
                i..... nudne. W najlepszym przypadku dzialajace na substancje :)
                • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:36
                  taaa, aleście sobie podopowiadali, cudownie. Nie bede komentowac
                  takich dureństw bo szkoda czasu na przepychanki. Chcialam wiedziec
                  czy to normalne ze ojciec faceta, a jego ojciec to dla mnie obcy
                  czlowiek ktorego widzialam ze 4 razy w zyciu, przylazl w majtkach
                  przy mnie do kuchni. Skoro normlne, to ok, ale dopowiadac sobie
                  rzeczy przestance, no chyba, ze nie macie nic do roboty a to wasza
                  najlepsza rozrywka na ten dzien.
                  • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:43
                    Ja ze swojej strony dziekuje ci za dostarczenie rozrywki :)
                    I utwierdzenie mnie w przekonaniu, ze niektorzy maja po prostu
                    nasrane w glowie z powodu brakow problemow. Musza sobie je sami
                    stwarzac.
                  • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:45
                    tylko 4 razy przez 6 lat??? dobry syn, nie chciał narazić rodziców
                    na traumę i szok związane spotkaniem z tobą...
                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:49
                      coz, mieszkamy 300km od siebie.
                      • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:53
                        300 km??? nie 3000??? w XXI wieku to jest dla ciebie problemem
                        niuniu???
                        • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:55
                          jasne, niuniu, ze to jest problem, niuniaczku, zreszta nawet jego
                          rodzice mowia, ze to bardzo dalego i ledwo wytrzymuja ta dluga jazde
                          samochodem, niuniaczku ty moj.
                          • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:00
                            może i masz rację niuniu, zwiedzaj świat najwyżej do spożywczaka za
                            rogiem skoro parę godzina w samochodzie to dla ciebie za "dalego"...
                            • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:05
                              nie przezywaj, nie przesadzaj, nie wyolbrzymiaj.
                              • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:07
                                nietrafiony niuniu, ja sie smieję...
                                • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:10
                                  ja tez, z ciebie.
                                  • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:14
                                    wolne kraj, wolne forum niuniu, mi to zwisa i powiewa, a teraz
                                    smigaj składać ręczniki, hehe...
                                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:16
                                      brzmisz tak z prostacka ze zaloze sie, ze ty skladaniem recznikow
                                      bedziesz zarabiac na zycie. Kto wie? Moze u mnie?
                                      • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:24
                                        za ciasno nam będzie, 40 metrów, ja, ty i kij...narazisz się na
                                        traumę, hehe...
                                        • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:28
                                          no chyba nie myslisz, ze przebywalabym z toba w jednym
                                          pomieszczeniu. Wlaczam kamerke i wychodze.
                                          • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:44
                                            z kijem??? no to faktycznie bedzie luźniej, hehe...
                                            • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:48
                                              przejrzyj swoje posty i zauwaz, ze w kazdym gadasz o kiju. Trauma
                                              czy niewyzycie seksualne? Nudna juz jestes, daje ci ignora i pisz do
                                              woli z usmiechem jak banan. Ciesze sie, ze uczynilam cie szczesliwa.
                                              <Ignor>
                                              • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:55
                                                bingo cioteczko, szlifuj kija...
                          • teletoobis [...] 13.11.09, 11:00
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • laracroft82 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:10
                              teletoobis napisał:

                              > nie chca cie urazic mowiac wprost ze nie maja ochoty na spotkania z
                              > durna pinda

                              haha a moze ten tatus to zrobił specjalnie, zeby powkurzac szanowna ksiezniczke :D
                              • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:20
                                myslisz, ze chcial ja potraktowac "bolcem" wychowawczym?
                                Nie sadze, to bylby z jego strony akt desperacji :)
                                • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:26
                                  oj, jakbys mnie zobaczyl, sam musialbys wylac na swoj boles kubel
                                  zimnej wody :P ;]
                                  • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:31
                                    wytrwala napisała:

                                    > oj, jakbys mnie zobaczyl, sam musialbys wylac na swoj boles kubel
                                    > zimnej wody :P ;]

                                    w ręczniku, czy bez?
                                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:33
                                      zobaczylby mnie bez, bo pewnie recznik wisialby ulozony w kostke na
                                      grzejniku, nie ;]
                                      • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:39
                                        trwala napisała:

                                        > zobaczylby mnie bez, bo pewnie recznik wisialby ulozony w kostke
                                        na grzejniku, nie ;]

                                        jasne. inaczej nici z orgazmu :))
                                        • swinia_i_cham Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:51
                                          > jasne. inaczej nici z orgazmu :))

                                          facet zasuwa najlepiej jak potrafi, 5ty poziom kamasutry a ona w myslach "cholera, czy wytarlam podloge wychodzac z wanny..... czy nie?" ;)
                                      • jack20 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 11:14
                                        myslisz, ze gacie by mu opadly? moze on chcial swymi lydkami cie
                                        epatowac? sprosna i niewyrozumiala.
                                  • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:42
                                    wytrwala napisała:

                                    oj, jakbys mnie zobaczyl, sam musialbys wylac na swoj boles kubel
                                    zimnej wody :P ;]


                                    Myslisz ze to powstrzymaloby odruch wymiotny?
                                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:45
                                      z twojego penisa, tak.
                                      • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:51
                                        tego sie spodziewalem, pewnie stanalby mi do tylu z odrazy :)
                                        • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:58
                                          oj nie ma co snuc opowiadan bo i tak nie bedziesz mial przyjemnosci
                                          by sie przekonac ;)
                                          • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:01
                                            cale szczescie. Masochista przeciez nie jestem :)

                                            Nawet tesc uwaza cie za osobe aseksualna, skoro paraduje przy tobie
                                            w majtach :)
                  • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:53
                    wiesz co...
                    nie chciec zaprosic ludzi bo mieszkanie male - na poczatek
                    a potem? a to w gaciach wyskoczyl
                    opowiesc o reczniku niezlozonym a potem o wężu;) niedowieszonym na umywalce mnie
                    powalil

                    jestem kobieta, lubie porzadek, wiec sama sprzatam( bo mnei to relaksuje hehe)
                    ale nie drecze innych
                    nie mozna ludzi sowimi obsesjami obarczac

                    poza tym moim zdaniem masz objawy jakiejs nerwicy.z opisu wynika.
                    moja mama tak ma- zyc sie nie da
                    zyciowy temat-zle odlozone sztucce..nie w tej szufladce...

                    jesli twoj facet tez ma nerwice natrectw to macie szanse na dlugie szczesliwe
                    zycie i sie dobralisice
                    jesli tylko jest sterroryzowany- ucieknie albo bedzie sie bal wiec bedzie cie
                    tylko zdradzal

                    dosc malostkowe oceniac ludzi po zloznym reczniku...rouzeim tez ze seks na
                    podlodze tudziez w lazience odpada?..a ubrania skladasz w kostke najpierw ;))

                    ech...a ludzie fajni?czas milo spedzony? co ciekaweog mowili?
                    czy twoja uwage pochlonal calkowicie ten cholerny recznik krzywo tam zlozony?no
                    i mialas czas na rozmowy?poznawianie sie? skoro caly czas zagladalas go poprawiac?

                    boskie



                    wytrwala napisała:

                    > taaa, aleście sobie podopowiadali, cudownie. Nie bede komentowac
                    > takich dureństw bo szkoda czasu na przepychanki. Chcialam wiedziec
                    > czy to normalne ze ojciec faceta, a jego ojciec to dla mnie obcy
                    > czlowiek ktorego widzialam ze 4 razy w zyciu, przylazl w majtkach
                    > przy mnie do kuchni. Skoro normlne, to ok, ale dopowiadac sobie
                    > rzeczy przestance, no chyba, ze nie macie nic do roboty a to wasza
                    > najlepsza rozrywka na ten dzien.
                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:56
                      wyolbrzymiasz.
                  • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:57
                    Skoro normlne, to ok,

                    Tak, normalne!
              • tacomabelle gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:37
                dla faceta, który tyle czasu wytrzymał z babskiem, któremu
                przeszkadza, że raz na 6 lat zatrzymają się u nich jego rodzice...
                • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:39
                  tocamabelle - spadaj.
                  • tacomabelle Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:42
                    pal kapcie cioteczko i zwijaj ondulację bo jeszcze teściu się
                    zbulwersuje, hihi...
                    • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:45
                      hihi...
                  • bambzgrozja Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:51
                    To, że ojciec TWOJEGO chłopaka pojawił się w gaciach na pewno jest
                    gafą (ale któż ich nie robi od czsu do czasu) i mysle, iż wynika z
                    tego, że czuł się u was swobodnie, jak u siebie.
                    Dobra rada od doświadczonej mężatki: nie nakręcaj się tak od samego
                    początku negatywnie w stosunku do przyszłych teściów, ponieważ z
                    czasem będzie gorzej i całe zycie będziesz tylko ujadała " jakich
                    to mam okropnych teściów, a teściowa to taka i owaka, i wszystko
                    robi beznadziejnie, bo inaczej niż JA". Więcej serdecznosci,
                    tolerancji i luzu w stosunku do innych (nie wszyscy są idealni tak
                    jak TY)
                    • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 10:58
                      wiem, ze nie wszyscy sa idealni jak ja, ale ja tych ludzi nawet
                      lubie ;) sa prostolinijni ale dzieki temu mnie rowniez nie krepuja.
                      Tylko ta du.pa w gaciach, myslalam, ze to jednak nie na miejscu, ale
                      skoro tak, to nastepnym razem wszyscy bedziemy w majtkach ;)
                      • teletoobis Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:03
                        o wielki Zeusie- strzez mnie od tajkiego idealu. Juz wolalbym rznac
                        gumowa lale
                        • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:07
                          i pewnie rzniesz, tudziez reka pracujesz.
                          • teletoobis Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:52
                            zaraz po skladaniu recznikow i odwieszeniu prysznica :)
                            • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:59
                              a wiec jeszcze jest dla ciebie nadzieja ;]
                              • teletoobis Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 12:17
                                myslisz o sobie? Oj nie! Niech gromowladny broni mnie przed
                                spotkaniem nawet twojego cienia
                      • emma_ja Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:04
                        nie zwariowalas
                        no dupa w gaciach to nie jest standard
                        i nie jest to kanon dobrego wychowania
                        tylko niepotrzebnie tak ich ostro od razu zjechalas


                        jesli to najgorsza wada to uznalabym za lokalny folklor
                        skoro prostolinijni to i pewnie chlop nawet nie pomyslal:))

                        lepszy taki niz tesciowa prosto od fryzjera, sprawdzajaca czy masz kurz po katach
                        dobrze ze tacy sa bo cie troche wyluzujesz:))
                        • wytrwala Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:09
                          dzieki emma za jeden z nielicznych nie-cha.mskich odpowiedzi tutaj.
                          Czyli jednak to nie standard, i o to mi chodzilo.
                      • marguyu Re: gratulacje za wytrwalość 13.11.09, 11:37

                        wytrwala napisała:

                        wiem, ze nie wszyscy sa idealni jak ja, ale ja tych ludzi nawet
                        lubie ;) sa prostolinijni ale dzieki temu mnie rowniez nie krepuja.
                        Tylko ta du.pa w gaciach, myslalam, ze to jednak nie na miejscu,
                        ale skoro tak, to nastepnym razem wszyscy bedziemy w majtkach ;)



                        wiesz, wytrwala, samu uzycie okreslenia "tych ludzi" juz ciebie
                        kwalifikuje do grupy nadetych piczek zasadniczek. Moze kiedys do
                        ciebie to dotrze, z tak naprawde, to wszyscy tak samo przyswajamy
                        pokarmy, trawimy je i wydalamy, a ty nie jestes zadnym wyjatkiem
                        wiec nie ma wyraznych powodow do lepszego samopoczucia i traktowania
                        reszty swiata z gory.
                        Na dodatek sama przyznajesz, ze "ale dzieki temu mnie rowniez nie
                        krepuja".
                        To ty masz problem, nie oni.
            • vandikia Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:30
              emma_ja napisała:

              > haha moj ojciec b wysztalcony biega w gaciach po domu cale zycie,
              nawet przy
              > gosciach
              > nie uwazam go za chama, prostaka- jest zakrecony

              sor ale to nie zakręcenie tylko elementarny brak kultury
              i wykształcenie często nie ma nic do rzeczy
              • gondra Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 15.11.09, 12:52
                > sor ale to nie zakręcenie tylko elementarny brak kultury
                > i wykształcenie często nie ma nic do rzeczy

                10/10
      • maitresse.d.un.francais Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 15.11.09, 17:54
        W imieniu kompulsywnych dziękuję teletoobisiowi za podsumowanie.

        UWAGA! Na zespół kompulsywny zapadają także mężczyźni i to bynajmniej nie
        rzadziej niż kobiety. Nie jest to typowo damska nerwica.
    • fruzik83 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:44
      Wyluzowany facet i tyle, dla mnie byłyby to zabawne ;)
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:47
        a wiec jednak to nie jest brak kultury? Bo ja jego ojca dobrze nie
        znam, to jak obcy czlowiek narazie, stad moje zaskoczenie ze tak
        wyparadowal. Chociaz mozliwe, ze mam zbyt duzego kija w du.pie, nie
        mowie, ze nie.
        • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:52
          robisz to kijem??? poproś facceta aby ci kupił wibrator na
          Mikołaja...dopasowany, hehe...
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:59
            inteligencja tu nie blysnelas. Znasz powiedzienie "miec kija w
            du.pie"?
            • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:01
              to z twoich rodzinnych stron niuniu???
              • wyzuta Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:06
                des4 napisał:

                > to z twoich rodzinnych stron niuniu???

                tiaa, u ojców tak mówio
                • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:10
                  cos wydaje mi sie, ze ciebie des tatus zbyt dlugo "niuniu" nazywal.
                  • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:12
                    lepsze to niż wychowanie za pomoca kija, hehe...
                    • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:14
                      widac, ze ten watek to twoja najwieksza rozrywka dzisiejszego dnia.
                      Przykre.
                      • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:16
                        masz rację niuniu, ten wątek stał się dla mnie i dla rozrywką
                        innych, a dla ciebie czymś przykrym, hehe...
                        • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:22
                          naprawde uwazasz, ze forumowy watek moze komukolwiek zrobic
                          przykrosc? Pewnie sądzisz po sobie.
                          • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:25
                            brakuje cientych rypost niuniu???
                            • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:30
                              rypost? u ciebie na wsi tak mowia?
                              • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:45
                                kolejna wielkomiastowa metroseksualna??? dlaczego gardzisz wsią i
                                ludxmi ze wsi???
        • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:00
          no masz.
          ale pozytywne jest to, ze pytasz ludzi
          a wiec czujesz, ze niekoniecznie masz racje
          a wiec jest nadzieja :))

          ja tez mam tak, ze krzywo cos stojace mnie drazni,ze nie moge odpoczac jak jest
          balagan- ale z tym walcze bo to objaw nerwicy, potrzeba kontroli.

          no i tobie bedzie latwiej przede wszytskim
          jesli kogos wkurza recznik niezlozny- co z kolei przeklada sie na relacje z
          ludzmi, i niechec do tego kto tego recznika nie poskladal-to ma problem
    • jane-bond007 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:51
      chociaz kilka rzeczy mnie irytowalo ;) jak
      > nieodwieszanie prysznica na raczke w scianie tylko kladzenie go na
      > kran (za kazdym razem poprawialam ;)

      ale
      > dziwniejsze bylo to ze z rana po wstaniu chcialo mu sie pi i w
      > gaciach (!) przyszedl na moment do kuchni

      Albo tez to
      > nieodwieszanie prysznica - moim zdaniem nieeleganckie, plus
      reczniki
      > po uzyciu zamiast je skldac to tak o byly polozone/rzucone w
      > nieladzie.


      wiesz nie chce byc niemila - poza tym juz chyba zalapalas ze nabita
      z Ciebie w tym watku idzie - wiec powiem Ci tylko ze jestes dziwna
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:04
        kurcze jane, no bo myslalam ze u kogos to sie powinno jednak
        zachowywac minimalny porzadek - oczywiscie nie kaze gosciom po sobie
        sprzatac, ale po wyjsciu z lazienki wypadaloby nie zostawic mokrego
        recznika rzuconego w kat - to moim zdaniem brak kultury. Tzn - ja
        bym tak nie zrobila u kogos ;) Moze jestem zbyt grzeczna.
        • jane-bond007 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:09
          bo ten recznik i te majty sa takie sobie - do najpiekniejszych
          widokow nie naleza - ale czy warto o tym myslec? a tym bardziej
          chodzic i skladac po kims?

          ja tez tak nie robie ale widac Twoi przyszli tesciowe to raczej
          luzne gumy a Ty jestes troche spięta ;)

          a z ta sluchawka to przesadzilas ;)
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:13
            no oki.
    • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:52
      Fakt ze lazienka mala ale daloby sie je zlozyc i powiesic
      na grzejniku...

      i teraz zastanawiam się, jak ma wisieć tak złożony ręcznik??
      • alpepe Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:04
        mała wyobraźnia? Złożony na pół, bo duzy kąpielowy i przewieszony przez kaloryfer.
    • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:53
      myślę, że chce Cię przelecieć.
      • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 10:55
        tym kijem który ona ma w d...e???
        • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:35
          des4 napisał:

          > tym kijem który ona ma w d...e???
          >
          nie zamachnąłby się pporżadnie, bo łazienka mała. Do tego pewnie
          dup.a duża
    • wyzuta Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:05
      luzuj. mój teść obracał teściową w MOIM!!! mieszkaniu i co? na most
      miałam pójść?
      • jane-bond007 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:10
        hehe ale czad :D
        widać masz cos w domu co sprzyja :D
        • wyzuta Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:15
          jane-bond007 napisała:

          > hehe ale czad :D
          > widać masz cos w domu co sprzyja :D

          dostał po nosie dobrymi feromonami i tyle ;))
    • pyskata.1 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:07
      A jest chociaż na co popatrzeć? :>
    • wyzuta Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:08
      byłas już na plaży albo w saunie?
      • des4 odpuść już sobie cioteczko "wytrwała" 13.11.09, 11:11
        dostałaś oklep z lewa i prawa, całe forum się z ciebie śmieje, a ty
        brniesz w zaparte i coraz bardziej się pogrążasz...

        odpuść sobie i opuść wętek, przynajmniej po angielsku, bo z honorem
        już raczej się nie da...
      • a.kudla5 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:10
        Ja bylam i na plazy i w saunie ,ale ludzie ktorzy dopisuja sie tu sa
        naprawde nie z tego swiata.Nie mieszkam w polsce ale czesto bywam w
        roznych domach i nie wyobrazam sobie takiej sytuacji.Pamietam ze
        swego czasu przydazylo sie mojemu tesciowi przejsc obok mnie tylko w
        gaciach...bardzo mu wspolczulam.brak kultury?byc moze ale takze brak
        obycia,szkoda mi takich ludzi.
    • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:08
      nie podniecaj sie, bo to niezdrowe. Drzacymi raczkami mozesz nie
      potrafic zalaczyc wibratorka :)
      P.S. do chlopaka tez sie tak odnisisz? Toz on nie tyle wytresowany,
      co zaszczuty jest


      aha! i nauch sie ortografii pindo :)
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:11
        podniecanie sie jest niezdrowe? A, to ty taki cha.mski bo nie wyzyty
        jestes. I sam sie nauch, hehe.
        • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:13
          w twoim przypadku jest niezdrowe, wierzaj mi :)
          Tylko nie zacznij sie slinic, albo czerwienic, bo zaraz zaczniesz
          syczec :)


          P.S ja wiem jak sie pisze ch.uj.
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:20
            nie dziwne, ze wiesz, pewnie to jest jedno z najczesciej uzywanych
            slow przez ciebie.
            • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:39
              werbalnie, czy pismienniczo? :)
              Jak widac ty uzywasz, tylko bidulko nie wiesz jak :) Za to masz
              habilitacje ze skladania recznikow :)
    • 83kimi Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:16
      Ale masz problemy. Rzeczywiście najlepiej będzie dla Ciebie jak zamieszkasz sama.
      Gdy rodzice mojego chłopaka nas odwiedzili, chodziliśmy przy sobie w piżamach,
      majtach, ręczniki były wieszane, gdzie popadnie, do śniadania nikt się nie
      ubierał w garnitur, nikt się nie krępował, gdy chciał skorzystać z toalety...
      życie... Ciesz się, że nie masz poważniejszych problemów.
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:31
        jak ich poznam blizej pewnie tak bedzie, jak narazie krepowalam sie
        no ;) ja nie wyskakuje z majtek przy obcych mi ludziach ;)))
        • wytrwala Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:41
          zjechaliscie mnie, wniosek jest jeden - na swiecie jest bardzo malo
          idealow takich, jak ja, i nie powinnam pisac na forum gdzie siedzi
          pospolstwo. Ide sie napic :P
          • emma_ja Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:43
            to ty pijesz???? ;))
            • des4 Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:49
              to co schowała w pawlaczu przed teściami... pewnie "ci ludzie" mogli
              by jej wypić troskliwie hodowaną piwniczkę, hehe...
              • wytrwala Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:53
                kurcze, des, zapomnialam o ignorze dla ciebie. Zreszta, dyskusja z
                toba za bardzo by mnie meczyla bo musialabym co chwila zagladac do
                slownika wiejsko-polskiego. W pawlaczu, bosz...
                • des4 Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:58
                  mamy kija, teraz jakieś aluzje wiejskie i coś o sprzęcie AGD...nie
                  zaczynaj pić przed południem cioteczko, hehe...
              • emma_ja Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:54
                dobrze, ze na koniec pokazala pazur i ludzka twarz:))
                podoba mi sie ten watek, wniosl troche radosc w to szare przedpoludnie
            • wytrwala Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:50
              po takich cięgach czuje, ze musze :P
              • alpepe Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:52
                przestań, odgryzałaś się nieźle, niepotrzebnie się wdawałaś w pyskówkę, ale
                dobrze ci idzie. Jak chcesz pić, to tylko jako opijanie zwycięskich potyczek
                forumowych.
              • emma_ja Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 11:55
                jeszcze nam kiedys podziekujesz ;)

                wytrwala napisała:

                > po takich cięgach czuje, ze musze :P
                • wytrwala Re: a wiec wszem i wobec 13.11.09, 12:03
                  mozliwe :P a teraz pozwolcie, w koncu goscie wyjechali, mam czas dla
                  siebie, reczniki poukladane, chyba cos poczytam. Dzieki za dyskusje.
        • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:47
          no prosze, teściu w gaciach, a ona już myśli o wyskakiwaniu z
          majtów...dobre, hehe...
        • krupniok_pl Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:51
          wytrwala napisała:

          > jak ich poznam blizej pewnie tak bedzie, jak narazie krepowalam sie
          > no ;) ja nie wyskakuje z majtek przy obcych mi ludziach ;)))

          ---------------------------------

          To on wyskoczył z majtek?
          Zanim się napijesz napisz jeszcze co było dalej.
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:55
            no byl w majtkach, przetartych bo przetartych ale jednak material
            sie trzymal.
            • des4 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:59
              nie powinnaś się cioteczko zadawać z "tymi ludźmi" w przetartych
              majtkach, pewnie są ze wsi, hehe...
              • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:07
                a moze po prostu chodzi o zachowanie wlasciwej wentylacje ze wzgledow zdrowotnych?

                des4 napisał:

                > nie powinnaś się cioteczko zadawać z "tymi ludźmi" w przetartych
                > majtkach, pewnie są ze wsi, hehe...
      • yggdrasill Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:20
        Wytrwała, po co wdajesz się w dyskusję z trollującymi idiotami?
        Zależy Ci na uzyskaniu opinii czy żenujących słownych przepychankach?
        Z resztą, po co w ogóle pytasz nas o zdanie? Potrzebujesz, żeby ktos
        przyklasnął Twojemu poglądowi na tę sprawę? Na Boga, cały ten wątek
        trąci prowokacją, bo naprawdę cięzko mi sobie wyobrazić dorosłą
        kobietę, którą widok teścia w bieliźnie straumatyzował na tyle, że
        musi roztrząsać to potworne doświadczenie na forum. Poważnie- musisz
        oceniać? Twój umysł nie ogarnia rzeczywistości, w której bliźni nie
        są skategoryzowani i poukładani w porządnych przegródkach w
        rodzaju 'prostolinijny wieśniak', 'kulturalny
        erudyta', 'niewychowany bałaganiarz', etc? Musisz gościowi
        przyklejac łatkę niekulturalnego prostaka na podstawie jednego
        gościnnego występu w majtasach?
    • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:22
      wytrwala napisała:

      > powiedzial co wiedzial. Z twoich postow rowniez kultura nie
      wyglada,
      > glupi hu.ju w takim razie.

      wytrwała, jesteś BOSKA!!!
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:29
        to znaczy? :P
        • teletoobis Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 11:42
          moglabys byc podmiotem lirycznym w nieboskiej komedii :)
    • disa miałam TAK samo na 1 spotkaniu z ojcem Exa 13.11.09, 11:59
      ja ROZUMIEM, że było gorąco, a raczej DUSZNO... ale ja O DZIWO w bluzce i
      spodniach się nie rozpuściłam
      SIEDZIELIŚMY PRZY STOLE i ponieważ było gorąco to ten się rozebrał i brzuch
      wywalił i w gaciach siedział
      myślałam, że się porzygam

      to był 1 i ostatni raz


      Jak to w domu Mamie opowiedziałam to usłyszałam "NIE WIERZĘ !!! CO TO ZA LUDZIE???"

      i TO mnie nauczyło żeby szukać Partnera z DOBREGO DOMU podobnego do mojego, bez
      patologii, prostactwa i z miłością ;]
      i mam ;]
      ;]
      • emma_ja Re: miałam TAK samo na 1 spotkaniu z ojcem Exa 13.11.09, 12:16

        tesc mojej kolezanki w czasie porodu wnuka, podstawil sobie laweczke, wspial sie
        na nia i przez szybe zagladal sobie na sale, dodam ze od strony glowki dziecka...

        a wy sie bulwersujecie gaciami przetartymi
        zawsze moze byc gorzej ;)
        • deszcz.ryb Re: miałam TAK samo na 1 spotkaniu z ojcem Exa 13.11.09, 12:30
          Jakby mój przyszły teść tak zrobił, to chyba bym umarła ze śmiechu na stole porodowym. :D A zaraz po porodzie zadzwoniłabym do przyszłej teściowej i pośmiałą się razem z nią, że chłopa nie umie upilnować. Cała sytuacja jest komiczna :)))

          Rzeczywiście, niektórzy mają fajne problemy w życiu.
          • emma_ja Re: miałam TAK samo na 1 spotkaniu z ojcem Exa 13.11.09, 12:43
            lazenie w gaciach mnei smieszy

            ale w imieniny przy stole z tesciem, ktory dokladnie poznal moja anatomie,
            tudziez ma w pamieci obraz moich miejsc intymnych..no nie wiem...;)

            deszcz.ryb napisała:

            > Jakby mój przyszły teść tak zrobił, to chyba bym umarła ze śmiechu na stole por
            > odowym. :D A zaraz po porodzie zadzwoniłabym do przyszłej teściowej i pośmiałą
            > się razem z nią, że chłopa nie umie upilnować. Cała sytuacja jest komiczna :)))
            >
            > Rzeczywiście, niektórzy mają fajne problemy w życiu.
            • deszcz.ryb Re: miałam TAK samo na 1 spotkaniu z ojcem Exa 13.11.09, 14:10
              Wiesz co, naprawdę mi nie przeszkadza, że teść [czy ktokolwiek inny] wie, jak wyglądają moje okolice intymne. Wyglądam przecież jak wszystkie inne kobiety, więc naprawdę nie ma się czym ekscytować, prawda? :) A jak tak sobie pomyślę, że [przyszły] teść miałby filować przez okienko podczas mojego porodu to po prostu płaczę ze śmiechu. :D

              [a może po prostu mam naturystyczne ciągoty i niegługo będę się rozbierać na plażach, gorsząc niewinne dziatki? :P ]
      • des4 urzekła mnie twoja historia waćpani 13.11.09, 12:36
        a szczególnie ten casting na DOBRY DOM...ą, ę, żre żur, jestadej i
        bonton...
    • vandikia Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:32
      moze się czepiasz, ale to Twój tron i Ty rządzisz
      co do łażenia w samych gaciach - obciach, brak kultury
      • tacomabelle Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:42
        jaki tam obciach i brak kultury, znając życie teściu pewnie
        wystąpił w szortach/bokserkach powszechnie używanych przez facetow
        jako piżama, natomiast nasza cioteczka rozdmuchała to do niemalże
        stringów a'la Borat...swoją droga ciekawe jak
        zobaczyła "przetarcie" ;)
        • emma_ja Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:50
          bo ona tylko udaje porzadnicka nudziare, skrepowana konwenansami,moze wychowaniem?

          a tak naprawde idzie sie upic o 11, i nie odwraca wcale wzroku wstydliwie kiedy
          podejrzewa przetarcie;)

          cos czuje ze w glebi duszy niezle z niej ziolko :)))
        • vandikia Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:39
          to jest brak kultury, w gaciach to sobie może chodzić facet przy
          żonie albo kochance w ostateczności
          nie wyobrażam sobie, żeby mój mąż paradował w gaciach przy moich
          koleżankach, czy mój tata gdy przychodzą do niego znajomi, albo syn
          z dziewczyną

          to jest brak szacunku dla innych i tyle
          • wtopek Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:43
            Jasne, powinien spać w gajerze i pod krawatem.
            • vandikia Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:53
              od kiedy śpi się w kuchni?
              są szlafroki, są spodnie, spodenki, cała masa garderoby, którą się
              powinno zakładać chodząc po domu w towarzystwie innych osób
              • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:27
                dokladnie vandikia, dziekuje!
                vandikia napisała:

                > od kiedy śpi się w kuchni?
                > są szlafroki, są spodnie, spodenki, cała masa garderoby, którą się
                > powinno zakładać chodząc po domu w towarzystwie innych osób
                >
    • tacomabelle Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 12:46
      A swoją drogą dlaczego ona co drugi wpis nadaje na wieś? sama
      wywodzę się ze wsi i nie nie rozuzmiem tego. Czyżbym wg wytrwalej
      była kimś gorszym??? Może niech napisz czym rózni się osoba z miasta
      od osoby ze wsi?
      • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:05
        tacomabelle napisała:

        > A swoją drogą dlaczego ona co drugi wpis nadaje na wieś? sama
        > wywodzę się ze wsi i nie nie rozuzmiem tego. Czyżbym wg wytrwalej
        > była kimś gorszym??? Może niech napisz czym rózni się osoba z
        miasta od osoby ze wsi?

        jeśli sie dorobi, wróci na wieś. hehe
        • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:16
          grassant, az tak na wsi dobrze?
          Z tymi wiesniakami to skrot myslowy, zreszta buraki sa nawet w
          miastach. Mam rodzine na wsi ktorej obrazac nie chce, ale to chyba
          nie znaczy ze nie moge uzywac pewnych utartych okreslen. Musicie sie
          ludzie nauczyc wyczuwac i trzymac glownych tematow watkow, bo jak
          tak bedziemy rozjezdzac sie na boki to skonczymy w ksiedze Guinessa.
          Jesli ktos chce podyskutowac o wyzszosci ludzi ze wsi nad
          miastowymi, niech zalozy nowy watek.
          Co do mojego watku to ku zaskoczeniu tylko ze 4-5 oso przyznalo, ze
          lazenie w gaciach to obciach, moze powinnam zrobic ankiete i
          sprawdzic skad pochodza te osoby i jakie maja wyksztalcenie :P hehe.
          No offence.
          • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:21
            no offence dla calej (niewyksztalconej :P) reszty. Poza tym dostalam
            od "tesciowej" fajny flakon, wiec rzucanie mokrych recznikow w kat
            jej wybaczam. I walek do ciasta, uzywany bo uzywany, ale przyda sie.
          • wtopek Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:29
            A co ma wykształcenie do bucowatości? A co ma pochodzenie do
            badziewności? Można być profesorem z 5-ma habilitacjami i być
            jednocześnie skończonym chamem. Mozna mieszkać przy Marszałkowskiej
            w Warszawie i być zakutym dresem.

            Niestety, twoje powiedzonka i nieustanne nawiązywanie do wsi (bo
            wyobraź sobie, nie jest to jak piszesz "utarte" określenie, no może
            w środowisku, w którym się obracasz), jednoznacznie wskazują, do
            której kategorii się zaliczasz. Tak samo ja wskazuje to ogromna
            większość wypowiadających sie w tym wątku.

            Przemyśl to sobie dobrze i starannie.
            • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:37
              jaaaasne ;)) take it easy, man. Poza tym, o wsi wspomnialam ze dwa -
              trzy razy i tylko w stosunku to jednej osoby tutaj, zreszta to chyba
              ona zaczela. Wyluzuj, no chyba, ze piszesz doktorat o ludziach ze
              wsi.
              • wtopek Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:43
                W jakim celu stosujesz te anglojęzyczne wstawki???
                • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 13:48
                  bo pisze spontanicznie i tak mi przyszlo do glowy. Tobie pewnie
                  przyszla na mysl kolejna teoria spiskowa.
          • grassant Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 14:34
            wytrwala napisała:

            > grassant, az tak na wsi dobrze?

            a dobrze. sławojkę mam za stodołą, a nie przy stołowym. "Salonie"
            jak go tam nazywacie.
    • mamba8 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:35
      Większość Ci tylko dogryza (I hope), bo moja reakcja byłaby taka
      sama. Jak goście przychodzą to mają czuć się jak u siebie jednak
      szanować to, że możesz nie chcieć po nich sprzątać ani oglądać
      teściów w gaciach.

      Na twoim miejscu po tym jak by wyszli z łazienki weszłabym i głośno
      powiedziała o a ten ręcznik co robi na podłodze czy coś w tym
      rodzaju. Może wtedy zrozumieją?

      Rozumiem i lubię ludzi dbających o porządek :)

      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:50
        wiec nie rozumiem mabma, z jednej str piszesz, ze cieszysz sie, ze
        mi dogryzaja, a z drugiej zgadzasz sie ze mna w kwestii porzadku?..
        Zreszta - nie chodzi o to ze goscie maja u mnie po sobie sprzatac -
        nie. Ale sa pewne czynnosci ktore goscie powinni robic po sobie
        sami - jak np. zascielenie lozka jesli zostaja na kilka dni czy
        odwieszenie recznika.
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 15:15
        wiec nie rozumiem mabma, z jednej str piszesz, ze cieszysz sie, ze
        mi dogryzaja, a z drugiej zgadzasz sie ze mna w kwestii porzadku?..
        Zreszta - nie chodzi o to ze goscie maja u mnie po sobie sprzatac -
        nie. Ale sa pewne czynnosci ktore goscie powinni robic po sobie
        sami - jak np. zascielenie lozka jesli zostaja na kilka dni czy
        odwieszenie recznika. Niektore rzeczy powinno sie robic "z automatu"
    • swinia_i_cham Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:45
      ROTFL

      czy jednak
      > ten incydent z gaciami i golym brzuchem to przegiecie? Albo tez to
      > nieodwieszanie prysznica - moim zdaniem nieeleganckie, plus reczniki
      > po uzyciu zamiast je skldac to tak o byly polozone/rzucone w
      > nieladzie. Fakt ze lazienka mala ale daloby sie je zlozyc i powiesic
      > na grzejniku

      a kojarzy Ci się ta laska z czymś??

      www.imdb.com/character/ch0015607/
      Po CH. taki wątek ?? NAWET jeżeli jego rodzice są prości, NAWET jeżeli lekkim przegięciem jest to, że ojciec w majtach wstał rano do kuchni - to CO Z TEGO?? Co z tym zrobisz, jeżeli Ci potwierdzimy? Opieprzysz ojca swojego faceta? Zrobisz focha swojemu facetowi, że z takich nizin się wywodzi?

      Czy tylko, po "małomiasteczkowemu" będziesz czuła się lepsza od nich?

      Jednym słowem - oni są prości. A Ty - wieśniara, mimo ze pedantka.
    • 10iwonka10 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 14:53
      To w czym on spal w gaciach? Nie mial pizamy?
      • wytrwala Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 15:19
        widocznie spal w gaciach, nie wnikam.
        A po co watek? Moze po to aby sie dowiedziec, czy takie zachowanie
        jest na poziomie (to pwyjscie w gaciach), czy jednak nie - chce
        poznac zdanie ogolu. Ciezko sie domyslec? A po co powstaja watki
        typu "ktorego imienia nie lubicie" albo o jakichs ptakach w
        komorkach?
        • 10iwonka10 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 13.11.09, 18:13
          Z gaciami to troche nie na miejscu- powinien miec pizame albo
          zalozyc szlafrok.
        • ledzeppelin3 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 19.01.10, 23:39
          A po co powstaja watki
          > typu "ktorego imienia nie lubicie" albo o jakichs ptakach w
          > komorkach?


          Lepszy ptak w komórce niż wróbel w gaciach teścia
          • ursyda Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 14:58
            zabiłaś mnie tym:DDD


            ledzeppelin3 napisała:

            > A po co powstaja watki
            > > typu "ktorego imienia nie lubicie" albo o jakichs ptakach w
            > > komorkach?
            >
            >
            > Lepszy ptak w komórce niż wróbel w gaciach teścia



          • kropka.jewellery Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 19:59







            Lepszy ptak w komórce niż wróbel w gaciach teścia

            heeeeeeeeeeeee hehe genialny tekst
        • margie Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 09:48
          ja bym poprosila o definicje gaci.
          Bo gacie gaciom nierowne:)
    • sabriel Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 15.11.09, 15:54
      Eee, ojciec mojej koleżanki też zawsze siedział na fotelu w samych gaciach jak
      do niej przychodziłam. Taki typ bezwstydny niestety.
    • drwallen Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 19.01.10, 23:46
      wytrwala napisała:
      > Tu pomyslalam sobie ze no wies totalna....
      > Moja rodzina jest z innej bajki, tamci, bez urazy, ale sa nieco
      > prosci -
      Hehehe - Jak to się ma do tego?

      > i nie wywyzszam sie


      I tak przy okazji w jakim celu ktoś miałby składać zużyty ręcznik? Żeby zgnił?
    • lacido Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 19.01.10, 23:58
      wytrwala napisała:

      > nie bylo zle, chociaz kilka rzeczy mnie irytowalo ;) jak
      > nieodwieszanie prysznica na raczke w scianie tylko kladzenie go na
      > kran (za kazdym razem poprawialam ;).

      niech ten biedny chłopina ucieka jak najdalej potem będzie miał przegwizdane o
      buty krzywo stoją a filiżanki nie są ustawione uszkami na północ ;/
      • melixsa Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 10:30
        Autorko wątku- jestem zupełnie Twojego zdania. Mam dość podobnych,
        prostolinijnych teściów, którzy nie zdają sobie sprawy, że ich zachowanie może
        być odbierane jako gafa, bądź coś budzącego niesmak.

        Też nie rozumiem, jak można będąc u kogoś gościnnie zostawić bałagan w łazience.
        Co innego czuć się jak u siebie, a co innego być niechlujnym.

        Oczywiście, jak udowadnia to forum, można żyć jak prosię, zachowywać się jak
        prosię i kwiczeć na innych, że chcą inaczej :P
        Co, oczywiście, nie oznacza, że należy temu trendowi się poddać.

        Życzę więcej luzu, bo to chyba jedyna metoda na teściów.
    • izabellaz1 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 10:44
      eeeeeee, myślałam, że grzebał w tych majtach:D
      • jedzoslaw Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 11:12
        Wątek porównywalny z kultowym już wątkiem o gonieniu tramwaju jako teście na
        męskość. Oklaski dla autorki.
        • hermina26 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 11:47
          Dlatego warto go przypomnieć:) Z lekkim rozrzewnieniem go
          przeczytałam:)
    • martishia7 Re: Ojciec chlopaka przy mnie w majtach :/ 20.01.10, 11:44
      Moim zdaniem jest to niesmaczne. Natomiast jak słusznie ktoś zauważył - nie ma
      się co nakręcać już na dzień dobry, bo może zostaną Twoimi teściami na amen.
      Więcej luzu. Nie ma sensu przeżywać tego jak mrówka okres i negatywnie się do
      nich nastawiać. Po prostu u nich w domu były inne obyczaje. I nie ma co
      kontemplować czy lepsze, czy gorsze. Po prostu inne. Odrobinę elastyczności.
    • czarne_wino twoj chlopak tez bedzie jak twoj ojciec 20.01.10, 22:02
      na razie sie pilnuje,bo nie chce sie narazic. potem bedzie tak, jak u mnie po
      kilkunastu latach w zwiazku. puszczanie glosne bakow, lazenie w gaciach,
      drapanie sie po jajach, nieodwieszanie raczki od prysznica. tylko co ty z tymi
      recznikami? przeciez do recznikow sa wieszaki, dlaczego maja je skladac?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja