babka_z_miesnego
14.11.09, 14:37
Moja przyjaciółka pali przy dziecku.Niby wychodzi do kuchni z tym,że
w kuchni nie ma drzwi i dym roznosi się po całym domu.Pali w tej
kuchni wraz z mężem a ja nie mogę na to patrzeć.Kocham ją jak siostrę
ale udusiłabym za to co robi.Prośby,przekonywania,tłumaczenia nie
pomagają.Właśnie jesteśmy po potężnej awanturze,wyszłam trzaskając
drzwiami i nie wiem,kiedy się zobaczymy.Gdy nie było dziecka nie
wtrącałam się w to,że połyka 40 papierosów dziennie,ale teraz nie
wiem co robić.Tak mi szkoda tego maleństwa.W ciąży też paliła.Dziecko
ma 3 tygodnie.Nie wiem co robić;(