Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie.

15.11.09, 14:14
No własnie, wiecie może, czy jest taki obowiązek? Czy może każdy sklep może mieć własną politykę w tej kwestii?

Chciałam dziś zrobić zakupy w supermarkecie S. Zawsze, gdy tam chodzę biorę tylko płócienną torbę na zakupy,do której w trakcie zakupów wkładam produkty, potem przy kasie wyładowywuje i po zapłaceniu spowrotem do tej płóciennnej. Po sklepie kręci się ochroniarz, koszyczki znajdują sie przy jego stanowisku, ani on,ani nikt z obsługi do tej pory nie zwrócił mi uwagi, że koszyczek powinnam posaidać. Aż do dziś, gdy jedna z pań (wylazła ze stanowiska garmażerii) zwrociła mi uwagę,że powinnam miec koszyczek i ze takiej torby absolutnie mieć nie wolno. Po absurdalnej wymianie zdań,że sa tam tylko rzeczy do kupienia, nic mojego nie ma, ze zawsze tak robie i nikt nic nie mowi, az w koncu,ze dobrze, na nastepny raz wezme koszyk, pani się upierała,że mam wziac teraz albo wezwie ochronę. Poodkladalam produkty na miejsce i wyszłam ze sklepu.

I teraz tak się zastanawiam, mam prawo łazić z płócienną torbą, czy nie?
- nie moze mnie posadzac o kradzież, torbę noszę jawnie, jestem jeszcze po stronie sklepu, nie za linią kas
- co mi moze ochroniarz? przeciez nie ma dowodu ze kradne
- pani mi ewidentnie groziła (jak nie wezmę koszyczka wezwie ochroniarza)

Teraz myślę, że mogłam jej w zamian pogrozić policją, złożyć skargę i takie tam, że złodziejkę się ze mnie robi jak spokojnie sobie zakupy robię. Ale wiadomo, głupio mi się zrobiło i jeszcze potulnie odłożyłam towary na miejsce,a do tego byłam bardzo grzeczna.

Jak to więc jest z tymi koszykami?
    • havana28 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:19
      Nie rozumiem po co ci takie ideologiczne podejscie. Przeciez nawet z torby musisz te rzeczy powykladac na kasie, a łatwiej jest to zrobić z koszyka.
    • alpepe Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:21
      pryzchodzisz do kogoś w gości, nie chcesz zdejmować butów, a tu gospodarz
      wyciąga bambosze i każe ci je włożyć, bo jak nie, to nie będzie cię gościć.
      Wychodzisz i na forum zastanawiasz się, jak tu dokopać wrednemu gospodarzowi.


      Sytuacja analogiczna, bo nikt ci nie każe tam robić zakupów. Ja zawsze chodzę z
      płócienną torbą, nikt się jszcze do mnie nie przyczepił, ale jeśli się to
      stanie, to niestety następnym razem do sklepu pójdę z wózkiem.
      • droch Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 19.11.09, 08:25
        Prowadzisz w domu sklep? Ciekawe.
    • madleyn1 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:23
      Pani pewnie miala problem z tym, że nie widziala co masz w tej
      torbie i pewnie myslala, ze np. przy kasie mozesz nie wyjac
      wszystkiego. nie podejrzewam Cie absolutnie o to, ale znajac obsługę
      w polskich sklepach, w kazdym widza zlodzieja. fakt faktem, ze
      niejedna osoba pewnie widzialaby w tym fajny sposob na wyniesienie
      czegos. jak mieszkalam w niemczech to zakupy robilam tylko w ten
      sposob i nikt sie nigdy nie przyczepil. ale jak widac w polsce
      jeszcze bedziemy musieli na to poczekac.
      • alessia27 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:23
        pewnie miala w tej polciennej torbie TV LCD 50 cali minimum !

        ♥ Macius 10.05.2002
      • irneriusz Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 12:40
        Widza zlodzieja, bo potraca sie im pewnie z pensji jak towar ginie. W mjej
        szkole bylo takie powiedzenie "Jak mamy pieniadze to idziemy do lidla, jak nie
        to do bidronki". Jesli w sklepie jest obowiazek wozka/koszyka to masz dwa wyjscia
        1)Dostosowac sie
        2) Zmienic sklep
        W sumie jak sie zastanowic to ja nie widze roznicy czy cos wrzucic do koszyka
        czy do torby. Jednak napewno dla sprzedawcow jest bardziej bezpieczna opcja ten
        wozek/koszyk. To chyba nie jest jakies wielkie utrudnienie.
      • jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:16
        wlasnie w Polsce treaktuje sie kazdego jak potencjalnego
        zlodzieja.Kamery na kazdym kroku - co zrozumiale-bramki,ochroniarze
        a i kasjerzy sprawdzaja,niedlugo to i zaangazuja sprzataczy do
        kontrolowania,paranoja.Wszedzie kradna i duze markiety powinny sie z
        tym liczyc,ale nie mozna wpadac w skrajnosc
        • wj_2000 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 21:30
          jacek226315 napisał:

          > wlasnie w Polsce treaktuje sie kazdego jak potencjalnego
          > zlodzieja.

          Irytuje mnie takie rozumowanie! Podobnie jak oburzanie się niektórych, że go
          kontrolują przy wejściu do samolotu. Co? Mnie traktują jak terrorystę?
          No a jak inaczej??????????????????????
          Sprawdzać trzeba wszystkich, bo nikt nie ma na czole boskiej pieczęci
          gwarantującej, że ona na pewno terrorystą ani złodziejem nie jest.
          Autorka postu to zwyczajna kretynka. Ona sobie z własną torbą chodzi! Pyszne!
          Przecież gdyby to dopuszczać, to zaraz ci co chcą kraść też by sobie
          weszli z torbą, włożyli do niej parę rzeczy dużych a tanich i ze dwa drobiazgi
          kosztowne. Przy kasie wyjęli by te duże i ukradli te małe!!

          Dopuszczając włąsne torby, trzeba by żądać ich nicowania na drugą stronę, albo
          brania przez kasjerkę do ręki.

          Dopiero by się nasza kretynka oburzała!!!!

          Wszystkich ludzi musi się traktować jednakowo. To oczywiste. Oczywiste też, że
          nie wszyscy są godni zaufania. Kontrola ("transparentność" koszyka) jest
          konieczna. Ergo, kontrolować trzeba wszystkich (co niektórzy po głupiemu
          nazywają traktowaniem "wszystkich jak złodziei".
          • man35 A ja mam ochotę natychmiast zadzwonić do Sanepidu. 18.11.09, 22:36
            Zwłaszcza w Tesco. Koszyki w marketach lepią się od brudu, co pół roku przeciera
            je sprzątaczka szmatą brudną, jak w filmie Barei. I nikt mnie nie zmusi, żebym
            to paskudztwo wziął do ręki. W Biedronkach wymyślili takie z małymi kółkami, co
            je potem ciągną po ziemi, zamiatając wszelkie robactwo. A głupi naród potem
            kładzie te koszyki na ladzie, między chleb i bułki. Kiedyś zrzucę któryś na
            ziemię i niech powiedzą, ze jestem pieniaczem. A co! Do Bydgoszczy będę jeździł,
            a tu nie będę kupował ;)
            • six_a Re: A ja mam ochotę natychmiast zadzwonić do Sane 19.11.09, 00:46
              hahaha, uspokój się, kaziu!
    • niebieski_lisek Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:26
      dziwię się, że jeszcze nikt nie zwrócił ci uwagi. Z boku przecież to wygląda
      jakbyś kradła. Dobrze dla ciebie, że nie wzywałaś policji, moim zdaniem
      funkcjonariusze zajęliby się tobą.
      • izabella9.0 ja nie lubie 15.11.09, 14:32
        tych koszyków, jestem bardzo roztrzepana i nieraz mi się zdarzyło wyjść z nim e
        sklepu..jaki wstyd go potem iść i oddać brrr:DDd
        • theorema Re: ja nie lubie 18.11.09, 23:02
          hehe, a mnie sie zdarzylo juz dwa razy, że cos mi sie zaczepiło o sweter z
          duzymi oczkami, raz korale, raz bluzka na wieszaku i nawet tego nie zauwazylam!
          na szczescie ochrona sie smiala. Od razu im zreszta powiedzialam, ze jak mi nie
          wierza, niech obejrza film, ze nie bralam tych rzeczy reka i nie ogladalam
          nawet. A koszyki biore, jak ma duzo zakupow, ale tak do 5 sztuk to nic nie
          biore, nosze w rekach, co nie jest praktyczne, ale mam za to mniej sincow na
          udach, bo od tych twardych koszykow zawsze sobie nabijam, no, naczynka mam slabe:)
      • kag73 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:33
        Nie uwazam tak, nie wyglada to jak kradziez. Ma sporo czasu zanim
        dojdzie do kasy i zaplaci.
        Nie ladnie wychodzic z zalozenia, ze ktos chce krasc, nie jest to
        wlasciwe, wrecz nie fair. Bo powinno sie wychodzic z zalozenia, ze
        klient jest uczciwy i oczywiscie zaplaci.
        • niebieski_lisek Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:41
          Po co stwarzać dwuznaczne sytuacje? Czym się różni pakowanie do torby od
          pakowania do plecaka, za pazuchę, czy do torebki?
          • turzyca Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 14:18
            Czym się różni pakowanie do torby od
            > pakowania do plecaka, za pazuchę, czy do torebki?

            W plociennej siatce sa tylko zakupy, wyklada sie je na tasme i torba ma byc
            pusta. Kasjerka moze skontrolowac, czy jest pusta, tak, jak prosi o podniesienie
            stojacego w wozku plecaka, zeby zobaczyc, czy nie ma czegos pod spodem.
            W torebce czy plecaku z zalozenia sa jeszcze nasze rzeczy prywatne,
            kontrolowanie ich zawarosci jest wiec rewizja.

            Ja tez chodze na zakupy z siatka. Nie cierpie nosic kanciastego sklepowego
            koszyka, bo zawsze sie na niego nadzieje i potem mam malownicze since.
          • niespodziewany22 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 22:50
            Sorki ,ale jestes glebokim kretynem,jesli w sklepie nie ma przed
            wejsciem napisu ze mozna po nim( sklepie) poruszac sie tylko z
            koszykami ,to ja moge sobie nawet te jeszcze niezakupione produkty
            do kieszeni wlozyc,dopiero jak wyjde poza kase nie placac mozna mnie
            zatrzymac i skontrolowac.............wiec dzialalnosc i uwagi tej
            paniusi sprzedawczyni nalezalo po prostu olac.........wszystko na
            ten temat.....a ten idiota co pisze ze wszystkich nalezy
            kontrolowac bez watpienia jest niezlym jajoglowcem..........
        • vincentyna Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:42
          Ja tez uzywam takiej eko torby, nikt jeszcze sie do tego nie przyczepil, ale nie
          sadze by to zrobili. Widuje ludzi, co wogole bez toreb i koszykow po sklepie
          chodza, pakujac do kartonach, ktore leza przy kasach (np po winach).
          I tak Cie podziwiam, ze odlozylas rzeczy na miejsce, ja bym pewno je wszystkie
          razem gdzies wywalila ;)
        • lolcia-olcia Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:51
          Ja pracuję w sprzedaży ostatnio ze sklepu próbowano laptopa ukraść,
          złodziejem był bardzo dobrze ubrany ok. 40letni pan, który po
          zatrzymaniu niechcąc by wezwano policję zapłacił za sprzęt kartą...
          Nikt nie patrzył się na ręce nie zwracał uwagi, a okazja czyni
          złodzieja
          • niespodziewany22 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 22:53
            Czyli ze kazdy to zlodziej ,a juz zlodzieje najwieksi sa pracujacy w
            sklepie ,chocby z tego powodu ze w czasie wazenia sera ,czy wedliny
            ( czy czegokolwiek) waza to razem z opakowaniem,a to juz czyste
            zlodziejstwo !!!!!! i to nagminne...........tych nalezaloby w
            pierwszej kolejnosci obic...........
        • madzioreck Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 21:07
          kag73 napisała:

          > Nie ladnie wychodzic z zalozenia, ze ktos chce krasc, nie jest to
          > wlasciwe, wrecz nie fair. Bo powinno sie wychodzic z zalozenia, ze
          > klient jest uczciwy i oczywiscie zaplaci.

          Jak syty głodnego zrozumieć nie może - jak by Wam, ludzie, obcięli 1/3 pensji po
          inwentaryzacji (odpowiedzialność materialna), to byście nie gadali w ten sposób.
          Zakładać, że klient jest uczciwy i zapłaci - byłoby wspaniale, ale niestety
          klienci bywają nieuczciwi, a pracownicy sklepu, która zarabia np. 1200 zł,
          raczej nie stać na taką ufność. A wziąć koszyk i nie robić rabanu, kiedy nie ma
          o co to nie jest jakieś straszne poświęcenie.
          • madzioreck Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 21:09
            Chociaż fakt tez, że jeśli ktoś chce coś zawinąć ze sklepu, to wciśnięcie
            klientowi koszyka nie uchroni sklepu przed kradzieżą...
          • niespodziewany22 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 22:54
            Jak ci taka praca odpowiada ,to pracuj ..............wszystko......
      • annajustyna Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 15:54
        W Niemczech taka plocienna torba, ba - nawet plecak, to standard i nikt w nikim
        nie domniemywa zlodzieja.
        • alessia27 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:25
          prawda w polsec troche za murzynami zyja !
          Koszyk,torba,plecak lub karton w niemczech na porzadku dziennym
          no chyba ze ktos robi zakupy na caly tydzien !

          ♥ Macius 10.05.2002
          • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:34
            alessia27 napisała:

            > prawda w polsec troche za murzynami zyja !
            > Koszyk,torba,plecak lub karton w niemczech na porzadku dziennym
            > no chyba ze ktos robi zakupy na caly tydzien !
            >
            > ♥ Macius 10.05.2002

            ach, jakie te niemcy niezacofane :)
          • alpepe Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:35
            w Polsce robiłam zakupy z własną siatką praktycznie odkąd wszedł Sezam i Plus,
            nid pamiętam dokładnie, ale z jakieś 6 lat, zanim wyjechałam do Niemiec. Raz
            tylko musiałam się podporządkować i chodzić z koszykiem do Sezamu, zanim tenże
            zmienił się w Alberta. Było wyraźnie napisane, że należy robić zakupy do koszyka
            sklepowego.
            Żadnego sto lat za Murzynami tu nie widzę, a zakupy robiłam w najróżniejszych
            super- i hipermarketach.
          • dzikoozka LUDZIE!!! 17.11.09, 11:31
            A ogladaliscie program ilu Polakó kradnie????
            Jak będziemy tacy uczciwi jak Niemcy, to bedziemy mogli sie domagać
            domyslnego traktowania jak uczciwego człowieka. Poki jest tu tylu
            złodziei, bedą na klienta patrzeć podejrzliwie i jest to zupełnie
            usprawiedliwone.
            • jacek226315 Re: LUDZIE!!! 18.11.09, 16:21
              dzikoozka napisała:

              > A ogladaliscie program ilu Polakó kradnie????
              > Jak będziemy tacy uczciwi jak Niemcy, to bedziemy mogli sie
              domagać
              > domyslnego traktowania jak uczciwego człowieka. Poki jest tu tylu
              > złodziei, bedą na klienta patrzeć podejrzliwie i jest to zupełnie
              > usprawiedliwone.
              Glupoty pleciesz,jedz do Stanow zobaczysz jak portorykanie kradna a
              nikt nikogo nie traktuje dlatego jak zlodzieja potencjalnego.A coz
              to Niemiec nie kradnie? Widzialem jak stara szwedka w Molme kradla
              gruszke i jak sie ucieszyla,ze sie udsalo
            • leszlong Re: LUDZIE!!! 18.11.09, 19:19
              @dzikoozka: Naprawdę? Widocznie kolega, który pracuje jako ochroniarz w
              Niemczech w sklepie musi się mylić. Przeciętny złodziej łapany przez ochronę
              jest Niemcem (rodowitym, co najmniej od 5 pokoleń). To tylko mit, iż Polacy czy
              inni obcokrajowcy trudnią się głównie złodziejstwem. Ponadto jakoś za mną nie
              łaził kolo od ochrony jak wchodziłem do sklepów i mówiłem po polsku! A powinni
              wedle twych informacji.
            • niespodziewany22 Re: LUDZIE!!! 18.11.09, 22:56
              Nie sadze ze w polsce jest az TYLU zlodziei,tylko raczej ze jest
              TAKA BIEDA............
      • 1nick Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 14:19
        Niebieski lisku na jakiej niby podstawie funkcjonariusze mieliby interweniować
        czyt. "zająć się panią" ? Jeżeli w sklepie nie ma widocznej informacji o
        obowiązku "posiadania" koszyków ta pani nie musiała go posiadać. Natomiast gdyby
        poprosiła kierownika stoiska pani sprzedawczyni bardzo szybko by przeprosiła.
        Rozumiem, że za kradzieże w sklepie odpowiadają finansowo pracownicy i dlatego
        pani sprzedawczyni zareagowała w tak impulsywny sposób. Niemniej jednak dyby
        zrobiła tak np. w USA właściciel sklepu na 100% dostał by pozew. W krajach
        skandynawskich sprawa zakończyłaby się przeprosinami ze strony sklepu (Choć tam
        o takich sprawach nikt pewnie nie słyszał :) ).
      • sleepysheep Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:43
        Zajęliby się i co zrobili? Czy autorka wątku wyszła ze sklepu nie płacąc za
        towar? Albo potajemnie chowała go do kieszeni? Nie. A chodzenie po sklepie z
        własną torbą jest dość powszechne - torba dla wielu osób jest wygodniejsza niż
        koszyk, a z kolei kupując 3 produkty na krzyż nie chce im się ciągnąć wózka, do
        którego zazwyczaj trzeba włożyć wcześniej monetę. Nie twórzmy problemów tam,
        gdzie ich nie ma - jeśli w danym sklepie toreb własnych zamiast koszyków nosić
        nie można, to klientowi trzeba po prostu zwrócić normalnie uwagę i tyle.
    • lolcia-olcia Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 14:46
      W większości sklepów przy wejściu wiski kartka/tabliczka z zakazem
      wnoszenia zakupów z innych sklepów. Ponieważ po ulicach większość
      ludzi chodzi z tymi torbami z zakupami możliwe, że pani myślała, że
      kradniesz lub nosisz ze sobą zakupy z innych sklepów. Na czole
      niestety nie mamy napisanych intencji, nie przejmuj się tym, a w
      przyszłości korzystaj z koszyka.
    • masher Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 15:10
      e tam, jak ktos kradnie to przecie nie wklada do siatki tylko upycha chyba
      gdzies przy sobie. przynajmiej tak mysle ze robia.
      mnie sie zdarza wejsc po zakupach w jednym sklepie samoobslugowym do drugiego
      takiego i mam przy sobie siatke w ktore juz mam zakupy. jak chce kupic wiecej
      rzeczy to biore koszyk do drugiej reki a jesli tylko jedna czy dwie rzeczy to w
      rekach nosze. jeszcze ani razu nikt mi nie zwrocil uwagi na to moglbym cos
      zakosic i nie chcieli abym pokazal zawartosc mojej siaty. zreszta bym tego nie
      zrobil bo nie mam obowiazku nikomu pokazywac mojej wlasnosci i bym niestety
      zadzwonil po policje gdyby cos probowali zrobic, np mnie zatrzymac bez okazania
      zawartosci :]

      co do twojego przypadku to raczej bym nie wkladal do siaty bo jednak to zle
      wyglada. co innego gdybys chodzila z wlasnym koszykiem. wtedy widac co masz i
      nikt ci nie zarzuci ze czegos nie wypakowalas. tak czy inaczej postapili wobec
      ciebie niegrzecznie nawet jesli mieli prawo cos podejrzewac. dlatego polece
      jednak siate do kieszeni i zasuwaj z koszykiem. i ty masz spokoj i pracownicy
      nie musza sie denerwowac ;)
    • 0ffka Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 15:16
      Myśle że musi się w nas zmienić mentalność.
      Ja jak widzę że ochrona nie czepia się np mnie zna z częstych zakupów nie biorę
      koszyka, jeśli mało kupuję.
    • sabriel Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 15:50
      Taki problem dla ciebie wziąć koszyk, o co chodzi z tymi płóciennymi torbami?
      Moda jakaś nowa czy co.
      • droch Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 19.11.09, 08:28
        Tak. Sklepowy koszyk jest po prostu brudny.
    • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 15:58
      > Teraz myślę, że mogłam jej w zamian pogrozić policją, złożyć skargę i takie tam
      > , że złodziejkę się ze mnie robi jak spokojnie sobie zakupy robię. Ale wiadomo,
      > głupio mi się zrobiło i jeszcze potulnie odłożyłam towary na miejsce,a do tego
      > byłam bardzo grzeczna.

      na jakiej podstawie nasłałabyś na nią policję? za zwrócenie uwagi że w sklepie
      zakupy trzyma się w koszyku a nie w torebkach/kieszeniach/plecakach?

      jestem prawie pewna, że sklepy z koszykami mają to gdzieś w regulaminie. jeśli
      uważasz że to zamach na Twoją wolność, podła insynuacja i w ogóle obraza to nie
      rób tam zakupów, proste.
    • grassant Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:03
      ot problem!. zmusza Cię ktoś do zakupów w sklepie, który Ci nie
      odpowiada?
    • biala.chmurka Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:17
      Wasza wymiana zdań rzeczywiście była absurdalna. Bo:
      1.Mogło tam nie być Twoich rzeczy, oczywiście, ale gdyby przy kasie przyszło Ci powiedzieć, że jedna z rzeczy, którą miałaś w torbie, należy do Ciebie, to zaczęłyby się problemy
      (tak tak, wiem że TOBIE to do głowy by nie przyszło bo jesteś uczciwa, ale pani w sklepie TEGO NIE WIE WIĘĆ MA PRAWO CI NIE UFAĆ)
      2.To, że nikt do tej pory nie zwrocił Ci uwagi to żaden argument.
      3.Biorąc pod uwagę treśc z punktu 1., słusznie zagroziła policją, bo mogło to wyglądać tak, że masz coś jednak do ukrycia, skoro zaproponowałaś wzięcie koszyka NASTĘPNYM RAZEM.
    • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:17
      Na Zachodzie mozesz, w Polsce - nie. Dlaczego? Bo Polska to kraj w
      ktorym KAZDY jest potencjalnym zlodziejem.
      Mamy taka etykietke w wiekszosci panstw, bo prowadzimy w
      statystykach kradziezy z pracy, ze sklepow; bo bez skrupulow
      kupujemy rzeczy z kradziezy (luksusowe perfumy na bazarach, probki
      kosmetykow, komorki niewiadomego pochodzenia, "tanie" czesci do
      samochodow, ...), bo w sklepach pelno pootwieranych opakowan z
      ktorych ktos sobie "wzial" czesc zawartosci, i w koncu: bo patrzymy
      obojetnie na ludzi, ktorzy kradna - zgloszenie ich to wiekszy
      obciach niz sama kradziez, itp. Slowem caly narod pracuje na te
      opinie, a to sa tylko jej konsekwencje.
      • niebieski_lisek Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:35
        Nieprawda. Ostatnio na tvn-ie bodajże przytaczano badania, że Polacy-klienci
        kradną ze sklepów najmniej. Sprawcami tylko 40% kradzieży ze sklepów są klienci.
        Jest to jeden z najmniejszych (bądź najmniejszy - już nie pamiętam) udziałów.
        Reszta to sprzedawcy (42%) i dostawcy.
        • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:08
          Ciekawe. Skad masz te informacje? Moje zrodllo: w ubieglym tygodniu
          Gazeta Wyborcza opublikowala dane statystyczne o kradziezach w
          sklepach w calej Europie - jestesmy w scislej czolowce. Niestety.
          • dziewczynawitryna Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:49
            Pogratulować źródła. A Radio Erewań nic na ten temat nie wspominało?
            • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 23:23
              To co ty tutaj robisz kobieto? Jestes cudzym w domu i plujesz na
              gospodarza?
          • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:51
            venettina napisała:

            > Ciekawe. Skad masz te informacje? Moje zrodllo: w ubieglym tygodniu
            > Gazeta Wyborcza opublikowala ....

            no to nic dziwnego, że uważasz siebie i innych polaków za złodziei
            • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 23:24
              Fakty, tylko fakty, zadnego "uwazania".
              • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 23:27
                venettina napisała:

                > Fakty, tylko fakty, zadnego "uwazania".

                powinnaś w takim razie oddać się w ręce policji.
                • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 17.11.09, 02:56
                  Waniliowa, daj spokoj z tekstami na poziomie dwunastolatka.
                  Sciskam serdecznie.
                  • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 17.11.09, 07:11
                    dlaczego? jeśli nie "uważasz się" za złodzieja, tylko nim jesteś to moja uwaga
                    jest oczywista.

                    chyba że chcesz zakończyć niewygodną wymianę zdań, to ok: podaję Ci wirtualnego
                    warkoczyka żebyś mogła pociągnąć i uciec z płaczem pod spódnicę mamy (jeśli już
                    chcesz się trzymać takiej stylizacji..)
                    • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 17:04
                      Zieeeeew.
                      • Gość: jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 07:30
                        a najbardziej to smieszy mnie oddzielna kasa do alkoholi,bo kiedys
                        zlapano jak jakis oproznial butelke,Boze a winogron to nie
                        skubia,zrobic oddzielna kase do owocow,a cukierkow nie podjadaja
                        zrobic oddzielna kase do slodyczy itd. W ogole zrobic same kasy
          • niebieski_lisek Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 21:00
            www.tvn24.pl/28377,1628712,1,1,kieszonkowcy-w-pracy,fakty_wiadomosc.html
      • deszcz.ryb Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:03
        Co wy macie z tym Zachodem; w czym jest niby lepszy od Polski? To jest ŻADEN argument i w ogóle nie pasuje do tej dyskusji.

        Przecież to proste - koszyki przy wejściu stoją po to, żeby z nich korzystać; nikomu korona z głowy nie spadnie jak taki weźmie. A jak się nie podoba to zawsze można zmienić sklep, prawda?

        Naprawdę nie macie innych problemów w życiu tylko myślicie, jakby tu dokopać nieuprzejmej pani w sklepie która kazała wam używać koszyka?
        • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:10
          deszcz.ryb napisała:

          > Co wy macie z tym Zachodem; w czym jest niby lepszy od Polski? To jest ŻADEN ar
          > gument i w ogóle nie pasuje do tej dyskusji.


          to zwykłe kompleksy. wszystko co odbiega od Zachodu (albo raczej od poddańczego
          wyobrażenia o Zachodzie) uznawane jest za zacofane.
          • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:05
            Bardzo merytoryczny argument. Brawo.
            • deszcz.ryb Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:42
              Podaj może bardziej merytoryczny argument, jeżeli potrafisz.

              Według ciebie Zachód jest lepszy, bo tam można przyjść z własną siatą do sklepu i to ma dowodzić tego, że tam klienta nie uważa się za złodzieja.

              A to bzdura, bo taka rzecz zależy od polityki sklepu - i na Zachodzie i w Polsce są sklepy, w których chodzi się z koszykiem, i takie, w których można chodzić z własną siatą.
              • venettina Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 17.11.09, 02:58
                Tak. Te sklepy to Reale, Carrefoury, Saturny, itp., itd. Te same.
              • jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:36
                deszcz.ryb napisała:

                > Podaj może bardziej merytoryczny argument, jeżeli potrafisz.
                >
                > Według ciebie Zachód jest lepszy, bo tam można przyjść z własną
                siatą do sklepu
                > i to ma dowodzić tego, że tam klienta nie uważa się za złodzieja.
                >
                > A to bzdura, bo taka rzecz zależy od polityki sklepu - i na
                Zachodzie i w Polsc
                > e są sklepy, w których chodzi się z koszykiem, i takie, w których
                można chodzić
                > z własną siatą.
                Tak ale na Zachodzie nie robi sie to tak upokarzajaco i
                bezczelnie.Nie widac ochroniarzy na kazdym kroku.Oni sa ,chodza po
                sklepie pchajac wozek czy niosac koszyk i nie wiadomo kto to jest
                czy klient jak Ty czy ktos z ochrony.Predzej taki upoluje zlodzieja
                niz ochroniarz w uniformie paradujacy za kasa.Bo czego on za kasa
                szuka?
                • e.i.t.h.e.l Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 18:34
                  Ochroniarz w mundurze ma za zadanie odstraszać, a nie łapać złodziei.
                  • Gość: jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.11.09, 07:36
                    e.i.t.h.e.l napisala:
                    > Ochroniarz w mindurze ma za zadanie odstraszac, a nie lapac zlodzi.
                    Niech odstrasza wroble na polu. A mozesz mi wytlumaczyc jak on
                    odstrasza ,kiedy paraduje za kasa poza sklepem. Rozumowanie
                    niektorych, poraza,szczeka opada. Ludzie wizy zniesli przejedzcie
                    sie po swiecie i zobaczcie jak wygladaja normalne kraje
            • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:49
              venettina napisała:

              > Bardzo merytoryczny argument. Brawo.

              dziękuję, czekam na lepszy z Twojej strony. najlepiej uargumentuj dlaczego
              polska jest sto lat za murzynami, bo w sklepach są wózki :)
              • jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:41
                wanilinowa napisała:

                > venettina napisała:
                >
                > > Bardzo merytoryczny argument. Brawo.
                >
                > dziękuję, czekam na lepszy z Twojej strony. najlepiej uargumentuj
                dlaczego
                > polska jest sto lat za murzynami, bo w sklepach są wózki :)
                >
                >
                Kochana przez tydzien moglbym wymieniac powody dla ktorych ma sie
                taka opinie.Wystarczy przejsc sie i zalatwic cos w polskim urzedzie
                by przekonac sie ,ze jestesmy sto lat za murzynami.Jeden przyjklad w
                Stanach w urzedach prawie 100% to murzyni a niedopomyslenia jest by
                kazdy urzednik w tej samej sprawie mowil co innego , a co jest
                nagminne w polskim urzedzie
                • jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:53
                  jacek226315 napisał:

                  > wanilinowa napisała:
                  >
                  > > venettina napisała:
                  > >
                  > > > Bardzo merytoryczny argument. Brawo.
                  > >
                  > > dziękuję, czekam na lepszy z Twojej strony. najlepiej
                  uargumentuj
                  > dlaczego
                  > > polska jest sto lat za murzynami, bo w sklepach są wózki :)
                  > >
                  > >
                  > Kochana przez tydzien moglbym wymieniac powody dla ktorych ma sie
                  > taka opinie.Wystarczy przejsc sie i zalatwic cos w polskim
                  urzedzie
                  > by przekonac sie ,ze jestesmy sto lat za murzynami.Jeden przyjklad
                  w
                  > Stanach w urzedach prawie 100% to murzyni a niedopomyslenia jest
                  by
                  > kazdy urzednik w tej samej sprawie mowil co innego , a co jest
                  > nagminne w polskim urzedzie
                  Drugi przyklad.Splacam pozyczke zaciagnieta w Banku GE ,ale nie moge
                  w nim raty zaplacic bo nie prowadzi operacji gotowkowych i nie ma w
                  ogole kas.Trzeba latac na poczte.Poco ten bank isnieje i co robi?
                  • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 17:40
                    przykłady przykładami ale ja pytałam o bezpośredni związek pomiędzy koszykiem a
                    stanem zacofania kraju. no chyba że w dobrym guście jest przemycać to "sto lat
                    za murzynami" w każdym wątku, bez względu na temat :)
                    • jacek226315 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 18:45
                      jak nie rozumiesz to naprawde jestes sto lat za murzynami
                      • wanilinowa Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 18:48
                        jacek226315 napisał:

                        > jak nie rozumiesz to naprawde jestes sto lat za murzynami

                        no wiem, bo krwiożerczych koszyków używam
    • granatowoszara o wolność na barykadach,to ja nie walczę... ;) 15.11.09, 16:20
      Tak, zgadzam się,że jak mi sklep nie pasuje, to do niego nie chodzę. Zwróccie, proszę, uwagę, że napisałam, iż wcześniej nikt nie zwrócił mi uwagi na temat koszyczka, miałam więc prawo sądzić, że polityka sklepu jest pro płócienne torby. Zresztą, szczerze mówiąc, nigdy się jakoś nad tym nie zastanawiałam, korzystałam z takiej torby,bo mi wygodnie.
      Dopiero dzisiaj spotkała mnie taka, niemiła znacząco (kto chce zostać posądzony o kradzież nich wyjdzie przed szereg), sytuacja, stąd moje dociekanie (nie dorabianie ideologii),czy jako klient mam obowiązek noszenia koszyczka.
      • alessia27 Re: o wolność na barykadach,to ja nie walczę... ; 15.11.09, 16:22
        Ja tez tak robie po gwizdek mi koszyk.
        Nigy nie wiem co kupie wiec nie biore koszyka.
        Pakuje wszycho do torby przy kasie wyciagam i znowu pakuje gdzie problem ???


        ♥ Macius 10.05.2002
        • green-chmurka Re: o wolność na barykadach,to ja nie walczę... ; 15.11.09, 16:33
          NIgdy nie biore koszyka, chyba ze robie duze zakupy.
      • deszcz.ryb Re: o wolność na barykadach,to ja nie walczę... ; 15.11.09, 19:53
        No ale jak już ci pani powiedziała, że powinnaś mieć koszyk, to wypadałoby żebyś powiedziała "tak, oczywiście, już po niego idę" - i to zrobiła. A nie pyskowała i jeszcze później biadoliła na forum. Zero dobrego wychowania.

        Aha, posądzenie ciebie o kradzież wynikło z twojego zachowania - chowałaś rzeczy do prywatnej torby. Skąd pani w sklepie ma wiedzieć, że zamierzasz zapłacić za te rzeczy?

        I TAK, skoro w sklepie są wystawione koszyczki to nie dla ozdoby, tylko po to, żeby z nich korzystać.
    • granatowoszara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:31
      na jakiej podstawie nasłałabyś na nią policję? za zwrócenie uwagi że w sklepie
      zakupy trzyma się w koszyku a nie w torebkach/kieszeniach/plecakach?


      Właśnie nie byłam pewna na jakiej podstawie bym mogła, więc nie yyy nasyłałam na niej policji. To miałaby być raczej hmmm riposta na jej straszenie mnie ochroniarzem.

      Proszę mnie źle nie zrozumieć, daleko mi do Furii z pianą na ustach, której celem życia jest pozbawienie pracy biednej pani sprzedawczyni,bo ta raczyła jaśnie wielmożnej zwrócić uwagę. Chodzi mi raczej o moje prawa jako klienta tego sklepu. Wiem, że ochroniarz nie moze bez mojej zgody zajrzec do torby i mnie przeszkuać, więc na jakiej podstawie pani chciała go wezwać. Albo jeszcze inaczej: na jakiej podstawie posądziła mnie o kradzież, jeśli nie ma (a tego własnie próbuję się dowiedzieć) obowiązku noszenia koszyczków.
      • niebieski_lisek Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 16:59
        > Wiem, że ochroniarz nie moze bez mojej zgody zajrzec do torby i mnie >
        przeszkuać, więc na jakiej podstawie pani chciała go wezwać.

        Prawda, ale ochroniarz ma prawo wezwać policję i ma prawo zatrzymać ciebie do
        momentu jej przyjechania. To nie należy do obowiązku sprzedawczyni, dlatego
        chciała wezwać jego. Policję wzywa się w momencie kiedy ochrona sklepu ma
        podejrzenie że klient coś ukradł, pakowanie niezapłaconych towarów do swojej
        torby moim zdaniem może takie obawy budzić.
      • kajda28 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:05
        Albo jeszcze inaczej: na
        > jakiej podstawie posądziła mnie o kradzież, jeśli nie ma (a tego
        własnie prób
        > uję się dowiedzieć) obowiązku noszenia koszyczków.

        Ale nigdzie nie napisałaś żeby pani posądzała Cię o kradzież, pani
        chciała wezwać ochroniarza aby ten Cię "zmusił" do wzięcia koszyka,
        a nie dlatego że posądzała Cię o kradzież- przynajmniej ja to
        wyczytałam z Twoich postów.

        Fakt jest taki że można pakować rzeczy do torby, kieszeni, za
        pazuchę , przynajmniej tam gdzie ja pracuje, trzeba tylko za to
        zapłacić przy kasie. A drugi fakt jest taki że kradnie b. dużo osób,
        dlatego nie noszenie koszyka jest czymś na co personel sklepu patrzy
        bardzo niechętnie. Nie wiem jak jest w sklepach gdzie pisze że
        proszą o wzięcie koszyka.
        • nanai11 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:33
          Kiedyś dawno temu byłam w ośrodku monaru. Tańczyłam dla ludzi tam isę leczących.
          Jeden z tancerzy palił papierosy. Wyszedł z nimi na zewnątrz. Wtedy podszedł
          jeden z narkomanów i poprosił :prosze, nie pal tutaj, poczekaj ażpojedzeiecie,
          dla ciebie to tylko papieros, dla nas to bardzo wiele". Jego to nie kosztowało
          nic, później zapalił, a uszanował prośbe chorego człowieka. Dlatego po prostu
          jeśli ktos prosi "weź koszyk" to weź. Po problemie. Jak potrzebujesz
          demonstracji, to poproś tych co wyrzucaja śmieci byle gdzie aby tego nie robili.
    • 10iwonka10 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:32
      Nie przyszlo by mi do glowy tak robic. Albo biore koszyk albo jak
      kupuje jedna 2 rzeczy to niose w rece.

    • ozlem Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 17:41
      Wydumany problem. Też chodzę na zakupy z płócienną torbą, ale wyjmuje ją dopiero przy kasie do pakowania rzeczy. W sklepie korzystam z koszyka. A Ty się rozpisujesz jakby w ogóle to Ci kazali ten koszyk z domu przywlec...
    • vandikia Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 20:12
      sztuczny problem
      jeżeli w sklepie do niesienia towaru słuzą koszyki, to używa się
      koszyków a nie toreb
      musisz być koniecznie ponad to?
    • six_a Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 15.11.09, 23:36
      ja się tam nie znam, ale z prywatnej torby może Cię wypakować tylko ochrona.
      wolałabyś? więc kasjerka nie wie, czy wszystko wyjęłaś i nie ma tego jak
      sprawdzić, a koszyczek opróżniasz i zostawiasz zwykle w okolicy kasy. ja tam
      biorę koszyczek, bo po prostu jest wygodniejszy, albo noszę w rękach jak kupuję
      mało rzeczy.
      • sweet_pink Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 16:55
        Ochrona też nie ma prawa.
        Zaglądanie do prywatnej torby to rewizja osobista i prawo do niej ma dopiero
        policja.
        • six_a Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:09
          to tym bardziej nie rozumiem pakowania do własnej torby przed przejściem przez kasy.
          • sweet_pink Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:13
            Nie przejmuj się ;)
            Ja też nie rozumiem.
    • sweet_pink Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 16:54
      Mi by nie przyszło do głowy, żeby pakować do torby zamiast do koszyka. Nie widzę
      w tym żadnego sensu.

      Według mnie należy pakować do koszyka. Torba jest Twoja prywatna do noszenia
      Twoich rzeczy (a ochrona nie ma prawa Ci jej wypatroszyć, bo torba jest twoja i
      zaglądanie co tam masz wymaga policji, bo tylko policja ma prawo do rewizji
      osobistej), a produkty za które jeszcze nie zapłaciłaś należą do sklepu i
      powinny znajdować się w pojemniku należącym do sklepu. I moim zdaniem sklep ma
      prawo oczekiwać, żeby produkty nie trafiały bez zapłacenia do miejsca do którego
      nie ma prawnego dostępu.
      • abrakadabra-0 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:15
        Popieram przedmówczynię.
        Jaki jest problem w noszeniu rzeczy w sklepowym koszyku? Nie kumam.
    • brms Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:16
      Bierze się to stąd, że na terenie sklepu, zanim zapłacisz za towar,
      jest on własnością sklepu. Koszyk też, a torba nie i jak ktoś
      napisał wcześniej, nie wolno nikomu z obsługi w niej grzebać ani
      żądać być go opróżniła.
      Nie czyniłabym tu porównań Polska-Zachód Europy. W każdym aspekcie
      są inne tradycje, np. w Polsce nikt nie pokazuje biletu przy
      wsiadaniu do autobusu, natomiast w wielu krajach tak.
    • widokzwenus Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:24
      Czy wyście powariowali? Wózki nie są dla sklepu tylko dla klienta! I zawsze były
      i z potrzeby komfortu klienta do sklepów zawitały!

      Wózek czy koszyk mają pomóc w zakupach, a nie być dla sklepu wygodną formą
      monitoringu. W niektórych sklepach zamiast koszyków są torby, także
      nieprzezroczyste, w różnych kolorach i jakoś nikt nie zwraca szczególnej uwagi
      czy towar ląduje w torbie zakupowej czy w prywatnej. Temu służą zabezpieczenia
      na towarze. I temu służą elektroniczne bramki.

      Zawsze chodzę z torbą i to własną, choćby dlatego że nie uznaję "reklamówek" i
      zakupy wkładam do niej, choćby po to żeby wiedzieć czy mi się wszystko zmieści.
      Nigdy w życiu nie zwrócono mi z tego powodu uwagi, czy to w sklepie osiedlowym
      czy w hipermarkecie.
      Pani w supermarkecie nie miała racji.
      • ozlem Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 18:04
        >Temu służą zabezpieczenia na towarze.

        jasne. a kasjerka przy kasie zdejmuje zabezpieczenia z kajzerek i marchewki...
        • widokzwenus Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 18:10
          To ma być jakiś argument? Jakby co - większość sklepów przyjmuje politykę straty
          na niezabezpieczonych towarach. Niezależnie czy sklepy te maja koszyki i
          terroryzują klienta, żeby ich używał.

          Faktycznie, nie wiem po co wytaczam te działa... Może to z nudów.
          Niech sobie Polacy dają nadal wszystko narzucać,jak woły przy pługu niech chodzą
          grzecznie w rządku, bo to usługodawca ma być zadowolony.
          A ludzie się dziwią, że ten kraj się nie zmienia.
          • ozlem Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 18:14
            > A ludzie się dziwią, że ten kraj się nie zmienia.

            mi koszyki w niczym nie przeszkadzają i nie uwłaczają mojej godności,
            podobnie jak zdecydowanej większości klientów

            ta histeria w sprawie koszyków jest śmieszna
            • widokzwenus Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 18:16
              No dobra, pojechałam i rozszerzyłam temat. Koszyk to idiotyczny przykład, ale
              chodzi o schematy zachowań. Przepraszam, nie wyraziłam się precyzyjnie.
          • potworski Faktycznie - terror 17.11.09, 09:25
            Widzę, że niektórzy z kolei lubią terroryzować forum postami, w których brak
            logicznego myślenia.
            A skąd ma kur#a kasjerka w markecie wiedzieć, że wyjęłaś jej na taśmę wszystko
            ze swojej torby? Wsadzasz jej łeb do środka i świecisz latarką, czy wytrzepujesz
            zawartość trzymając torbę za dno jak Dziadek Mróz, który przyniósł cukierki
            grzecznemu Saszy?

            widokzwenus napisała:

            > To ma być jakiś argument? Jakby co - większość sklepów przyjmuje politykę strat
            > y
            > na niezabezpieczonych towarach. Niezależnie czy sklepy te maja koszyki i
            > terroryzują klienta, żeby ich używał.
            >
            > Faktycznie, nie wiem po co wytaczam te działa... Może to z nudów.
            > Niech sobie Polacy dają nadal wszystko narzucać,jak woły przy pługu niech chodz
            > ą
            > grzecznie w rządku, bo to usługodawca ma być zadowolony.
            > A ludzie się dziwią, że ten kraj się nie zmienia.
            • widokzwenus Re: Faktycznie - terror 18.11.09, 19:53
              Hm... wystarczy pokazać kasjerce że pusta, choć nie ukrywam że zazwyczaj tego
              nie robię i nigdy mnie nikt o to nie poprosił. Nie zastanawiałam się nad tym, bo
              dopóki nie dotarłam do tej dyskusji, problem dla mnie nie istniał.
          • madzioreck Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 21:27
            widokzwenus napisała:

            Jakby co - większość sklepów przyjmuje politykę strat
            > y
            > na niezabezpieczonych towarach.

            Tak, a przyjęcie polityki strat polega na obciążaniu pracowników za straty
            poniesione przez sklep.
          • woyopol Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.12.09, 10:25
            Popieram. To jakaś paranoja jeśli z góry będą przyjmować, że klient chce coś
            ukraść. Przy takim podejściu, niebawem będziemy sobie patrzeć na ręce w każdej
            sytuacji. Dlaczego w innych krajach (głównie zachodnich) nie noszenie koszyka
            nikomu w niczym nie przeszkadza? Bo tam ludzie nie dają się zwariować. Wedle
            tego samego schematu, jeśli zawiozę samochód na wymianę oleju, to muszę patrzeć
            gościowi na ręce, czy olej ten wymienia. Jeśli idę do restauracji, to ważę
            porcję mięsa, żeby sprawdzić czy na pewno to 100 gram, a właściciel z drugiej
            strony może mi kazać zmienić fryzurę, bo nie pasuję do reszty. To jest typowa
            paranoja.
    • poker09 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:29
      Wczoraj w wiadomościach, bodajże na Polsacie mówiono, że w kradzieżach
      sklepowych nasz kraj to prawdziwa potęga. Jesteśmy na 16 miejscu (na
      świecie!), a za pieniądze z wyniesionych towarów można by trzy stadiony
      wybudować. Dlatego też mnie ostrożność obsługi w sklepie wcale nie
      dziwi.
      Jak wchodzę do sklepu i widzę koszyki, to oczywistym dla mnie jest
      obowiązek skorzystania z nich.
      • widokzwenus Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 17:33
        Koszyk jest niewygodny, brudny i zazwyczaj niestabilny. Wymacany setkami
        brudnych łap. Nie chce mi się biedzić z układaniem rzeczy w koszyku tak, żeby
        nie majtał się raz na jedną a raz na drugą stronę.
        Sklepy po to inwestują w monitoring i szkolą obsługę, żeby zminimalizować
        przykre konfrontacje z klientami. A klient na zakupach ma być zadowolony.
        Obowiązek noszenia koszyka to idiotyzm.
        • fotel_bujany Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 14:58
          Biorąc pod uwagę punkt widzenia "sklepu", to klient na zakupach ma być przede
          wszystkim wypłacalny :)
          Reszta argumentów ma uzasadnić tezę o wyższości torby płóciennej własnej nad
          koszykiem sklepowym. Czyli na odwrót.
          Gdyby mi ktoś zwrócił uwagę, żeby używać koszyka a nie własnej torby, to bym się
          spaliła ze wstydu. Może dlatego, że nie kradnę i samo podejrzenie jest ciężkiego
          kalibru?
          Często się spotyka w Polsce, że ludzie "walczą" z czymś, z czymkolwiek, żeby
          tylko walczyć. A to z komuną, a to z przepisami, z partia polityczną, która
          akurat jest przy władzy, z sąsiadem, któremu źle z oczu patrzy - no to i koszyk
          w sklepie się załapał :)
        • szyderczy_szyderca Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 16:12
          > Koszyk jest niewygodny, brudny i zazwyczaj niestabilny. Wymacany
          > setkami brudnych łap. Nie chce mi się biedzić z układaniem rzeczy w
          > koszyku tak, żeby nie majtał się raz na jedną a raz na drugą stronę.

          A źle trzymany koszyk może potrącić panią operująca podnośnikiem i z tego
          podnośnika może spaść kilkutonowa paleta na małe dziecko i je zgnieść aż do
          ziemi. Precz z koszykami-mordercami!!!
    • skarpetka_szara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 18:13
      w PL supermarkety i skepy z zywnoscia sa troche dziwnie. Juz sam
      ochroniarz jest dziwny. Przed czym on chroni? ze ktos wyniesie
      serek za 20 groszy? No ale jezeli sa, to pewnie sklepom taniej
      wychodzi pensjia ochroniarza niz kradzierze. Tak czy owak: wolnosc
      tomku w swoim domku. Jednak jezeli skep chce aby klienci nosili
      koszyczki to powinni to jasno napisac przy wejsciu do sklepu.

      Ja, np, nienawidze sklepow w ktorych musze oddawac swoje torby na
      przechowanie. Tzn, nie to ze moge oddac (co lubie) ale ze MUSZE.
      Czasami mam drogie zakupy i nie ufam ze przechowaja to dobrze.
      Ale wtedy wychodze ze sklepu i tyle. Maja prawo do tego, a ja mam
      prawo nie robic tam zakupow.
      • zawszezabulinka Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 20:05
        ja zazwyczaj nie biore koszyka bo ide po 3-4 produkty, trzymam je w rece. wozka
        nie chce brac -bo jest za duzy,a niektore markety, tj lidl nie maja koszykow (a
        robie tam zakupy od czasu do czasu). koszyki sa nie wygodne

        jesli mam wiecej to jesli sie da - biore "jeździk" czyli koszyk na wozeczkiem -
        wiekszy market, albo wkladam do zrywek ktore sa przy owocach/pieczywie (gdy
        zapomne ze soba wziac reklamowki a wiem ze sklep nie dysponuje darmowymi
        zrywkami); raz sie zdarzylo ze wlozylam do swojej torby materialowej/polciennej
        - byl to Real , takze duzy sklep a nie prywaciarz i nikt mi nie zwrocil uwagi ;)

        a jak im to tak przeszkadza to niech sobie sprawdza co mam w torebce czy w
        szmaciaku a nie robia raban.

        w usa nikt sie nie czepia co ty masz w swojej reklamoweczce :)
        • zawszezabulinka z wozeczkiem n/t 16.11.09, 20:06

    • lacido Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 22:52
      lubisz sobie życie utrudniać
      koszyk jest o tyle wygodny że można sobie poukładać zakupy i widać dokładnie co
      się już wzięło z półki

      myślałaś że te koszyki to dla ozdoby stoją?

      może ochroniarz miał już dosyć szwendania się za Toba i pilnowania czy wszystko
      co wsadziłaś do torby zostało z niej wyjęte przy kasie.
      ;/

      Sama często nie biorę koszyka jeśli robię zakupy, które zmieszczą mi się w
      rękach ale gdyby zwrócono mi uwagę to raczej wróciłabym po koszyk
      • skarpetka_szara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 23:03
        Mysle ze duzo daje JAK ten sklep reaguje na to.

        Gdybym byla w takiej sytuacji i jakas oblesnia pani sprzedawczyni
        by zaczela do mnie nieprzyjemnie mowic ze siatke MAM zostawic, a
        ochroniarz patrzylby sie na mnie spod lba, bo tez bym wyszla.

        Jednak, jezeli sprzedawczyni przyniesie mi ten koszyczek i uroczo,
        z usmiechem powie ze sklep akurat tak sobie wymyslil, a koszyczek
        jest ladny, wiec dlaczego nie sprobowac - to bym nie miala serca
        aby tego koszyczka nie wziasc.

        Zdarzylo mi sie juz pare razy zrobic cos czego nie chialam zrobic -
        tylko dlatego ze ktos to powiedzial uprzejmie, z usmiechem. Jest to
        moj czuly punkt.
        • lacido Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 16.11.09, 23:48
          pomyśl sobie jak się czuje ta sprzedawczyni która musi po raz kolejny z
          uśmiechem instruować damę co należy robić w sklepie
          • skarpetka_szara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 17.11.09, 16:00
            Ale to jest czescia jej pracy. NIE tylko liczyc ile produkt
            kosztowal, ale tez pomoc klientowi - tak, aby czul sie dobrze.

            Nie mowie ze musi byc mila jak klient na nia krzyczy, ale w
            normalnej sytuacji to bycie milym nie powinno stanowic problemu.
            Co ja kosztuje ten glupi usmiech? troche poczucia luzu i humoru?
            • lacido Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 17.11.09, 21:10
              no fakt, zdarzają się klienci specjalnej troski którym trzeba pewne oczywistości
              uświadamiać ;/

              Czasem po (5 paniusiach do których trzeba szczerzyć zęby i tłumaczyć jak krowie
              na miedzy) po prostu nie chce się uśmiechać ;/
              • skarpetka_szara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 15:19
                Wiem wiem... bycie milym to taaaaaaaakie uciazenie. szczegolnie
                dla pan pracujacych w sklepie. Po prostu jest to sztuczne, nie?
                Normalny czlowiek nie jest mily.

                Kurcze, jak chodzilam do szkoly sredniej to tez pracowalam w
                sklepie z ubraniami i bylam mila sama z siebie. I tez kazdemu
                klientowi mowilam te same zdania, tysiac razy na dzien i zawsze z
                usmiechem. Lepiej sie pracuje bedac milym niz puszczac focha: "bo
                panna sobie kupuje, a ja musze "uslugiwac"'. Moze dlatego ze tez
                pracowalam w sklepie po prostu nie potrafie zrozumiec fochow
                ekspedientek.
                • dx7 Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 19.11.09, 00:20
                  > Wiem wiem... bycie milym to taaaaaaaakie uciazenie. szczegolnie
                  > dla pan pracujacych w sklepie. Po prostu jest to sztuczne, nie?
                  > Normalny czlowiek nie jest mily.

                  Normalny człowiek jest przede wszystkim rozgarnięty. Wiem, wiem to takie trudne
                  być rozgarniętym i pomyśleć chwilę przed wejściem do sklepu. Zastanowić się po
                  co są te wózki/koszyki, dlaczego lepiej wejść z koszykiem a nie torbą. To są
                  trudne sprawy wymagające uruchomienia myślenia ...
            • fotel_bujany Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 15:10
              No fakt, pani w sklepie ma być miła dla damy -klientki, ale klientka już dla
              tejże nie musi...
              Z Twoich postów w tym wątku wyłania się obraz osoby, która czyha na
              cudze(własne?) potknięcia, żeby ludziom pokazać moc swojego focha.
              Zdaję sobie sprawę że jest to obraz nieprawdziwy, ale zachowując się w taki
              sposób, sami prowokujemy takie sytuacje, przeważnie niemiłe.
              • skarpetka_szara Re: Obowiązek noszenia koszyczka w sklepie. 18.11.09, 15:20
                to chyba nie do mnie, co?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja