maitresse.d.un.francais
15.11.09, 16:59
czemu w niektórych sklepach są wózki na owe koszyczki, a gdzie indziej nie?
Włażę ja do rossmanna, umieściwszy manele (torebka, reklamówka z butami oraz
reklamówka z ryzą papieru) grzecznie w koszyczku, a koszyczek ów na wózku z
carrefoura - pan ochroniarz do mnie z gębą, że tego wózka tu nie wolno.
Spytałam, czy mam zatem to dźwigać jak wielbłąd - nie odpowiedział.
Nie wiem, jaką sklep ma politykę, żeby utrudniać życie klientom i utrudniać im
zakupy. Sami mogliby wprowadzić takie wózki, to nie.