Fryzura u 40-stki....

    • mhr-cs to zalezy od typu osoby 19.11.09, 15:07

      jedne wygladaja zawsze mlodo
      wszystko jedno wlosy dlugie czy krotkie,
      na krotkie nie kazdy moze sobie pozwolic
      bo mu nie pasuja,
      jak sie ma wspaniala buske to mozna wszystko,
      sa 14latki wygladaja na 18lat albo wiecej,
      co do farbowania to kwestia osobista,
      tez nie kazda szatynka
      bedzie dobrze wygladala jako blondynka,
      zalezy od typu osoby,
      a co znaczy 40lat w naszym wieku,
      majac 44lat urodzilam coreczke jako blondynka
      a jestem szatynka,
      ale co 7 lat zmieniam farbe od prawie 40lat,
      oczywiscie sama,
      wiadomo ile krokow od szatynki do blondynki,
      jakos mi nie zaszkodzilo ani dzieciom,
      co do afro jak ktos ma wspaniale wlosy i pasuje
      wyglada wspaniale,
      ale czasami te afry wygladaja jak kurczak bez piorek,

    • sis2a.1 Re: Fryzura u 40-stki.... 20.11.09, 01:27
      Tak ja nie mosze.pozdrawiam
    • reniatoja na półmęsko 20.11.09, 09:50
      odwieczna fryzura kobiet po 40 jest mniej więcej taka:

      m.onet.pl/_m/3dfd4de9f9963fd0047f743eb4c6004d,14,1.jpg
      to się nazywa na półmęsko.
      • dixi Re: na półmęsko 20.11.09, 10:10
        w ostatnim TS była sesja zdjęciowa trzech pań - Fraszyńskiej,
        Scibakówny, Kręglickiej; na jednym zdjęciu każda z nich została
        odmłodzona o 20 lat, na kolejnym postarzona; ciekawe, że do
        charakteryzacji odmładzającej wybrano krótkie fryzury, a do
        postarzającej dłuższe; chyba zatem jest coś na rzeczy...
        • miseczka.0 Re: na półmęsko 20.11.09, 12:15
          długie czy krótkie-wszystko zależy od typu urody i stylu a nie
          wieku.W krótkich fryzurach wyglądają dobrze kobiety o regularnych
          rysach (ładnemu we wszystkim ładnie:))Krótkie włosy wbrew pozorom
          wymagają większej uwagi zwłaszcza jak nie ma ich za dużo. Dłuższe
          maskują niedoskonałości kształtu głowy.Oczywiście
          niekontrolowana "wiecha" nie pasuje żadnej kobiecie w żadnym wieku.A
          pomiętacie Agnieszkę Osiecką? Bardzo stylowo wyglądała w swoim
          warkoczu.Jedyne zastrzeżenie u dojrzałych kobiet budzą kruczoczarne
          włosy, które dodają upiorności i lat.
          • szampanna Re: na półmęsko 20.11.09, 13:31
            I to jest najbardziej trafna uwaga. Nie wiek powinien decydować,
            tylko rysy twarzy, typ urody. Ja jestem 30-tką i od zawsze noszę
            krótkie włosy, bo takie mi pasują - niedawno wskutek zaniedbania
            urosły mi do ramion i nikomu się nie podobało, ani luzem, ani
            związane. Taki typ - więc jak będę 50-tką, też pewnie poprzestanę na
            krótkich, tyle że na pewno nie zrobię trwałej typu hełmofon i nie
            ufarbuję na buraczkowo - bo to postarza, a nie sama długość włosów.
    • aaa202 Na szczęście potem człowiek osiąga ten wiek 20.11.09, 11:45
      czterdzieści, pięćdziesiąt, sześćdziesiąt, siedemdziesiąt,
      osiemdziesiąt i jeszcze więcej i ma w dupie, co myślą i piszą na
      forum o jego baranku, tygrysku, jeżu (zoologia); strąkach, lianach,
      plantacji szczypioru (botanika). Życie dlatego jest piękne, że w
      końcu nas wyzwala ze stałego przymusu podobania się wszystkim,
      przeglądania się w cudzych opiniach i bycia obiektem seksualnym. I
      zamiast na duperelach, można się skupić na czymś innym.
    • leeloo2002 Re: Fryzura u 40-stki.... 20.11.09, 12:09
      fryzura twarzowa, niezależnie od wieku. Monice Olenik jest dobrze w długich
      włosach a dawno jest po 40
      To nie jest prawda ze 30 latki noszą tylko krótkie włosy.
    • fatamorgana0 Re: Fryzura u 40-stki.... 21.11.09, 14:47
      Fryzurę dobiera się do urody a nie do wieku :)) Ja akurat noszę
      długie a mam 40 i taka mi najbardziej pasuje, wręcz mnie długie
      włosy odmładzają ale mam kręcone.
      • eurytka Re: Fryzura u 40-stki.... 22.11.09, 00:55
        Właśnie,najtrafniejsza uwaga.
        Nie wyobrażam sobie Krystyny Jandy w długich włosach,
        jakie ma Anna Dymna i odwrotnie.Obydwie blisko 60siątki.
        Jest fajny blog z fryzurami
        Jest tam nawet sposób na fryzurę typu bob, bez ścinania włosów :)
        fryzurki.blox.pl/html
    • przeciwcialo Re: Fryzura u 40-stki.... 22.11.09, 14:36
      Nie kazde włosy nadaja sie do zapuszczania niezaleznie od wieku.
      • iwa117 Re: Fryzura u 40-stki.... 22.11.09, 17:52
        Mam 37 lat i noszę długie włosy odkąd pamiętam.W krótkiej fryzurce
        wyglądam też dobrze,ale się w niej zle czuje.Najważniejsze,aby być
        zadowolonym ze swojego wyglądu:)
    • ruda.ja Re: Fryzura u 40-stki.... 23.11.09, 10:13
      po co generalizować, niezależnie od wieku powinno się nosić fryzurę w
      jakiej dobrze wyglądamy i dobrze - komfortowo się czujemy, a czy jest
      to irokez czy długie włosy to już nikogo nie powinno obchodzić.
      a krótkie fryzury myślę, że nie są najczęściej wybierane ze względu na
      starzenie tylko na wygodę i łatwość pielęgnacji.
    • yoko0202 czyli się sfrajerzyłam... 23.11.09, 10:35
      green-chmurka napisała:

      > i powyzej 40-stki.Skoro 30-letnie kobiety uwazaja ze sa za stare do dlugich
      > wlosow i nosza tylko krotko sciete wlosy,

      trzydziestka była już jakiś czas temu, a u mnie wciąż kłaki do połowy pleców,
      czyli lecę po brzytwę jaką bo chyba nie wypada
      :-)
    • kurczak1 Re: Fryzura u 40-stki.... 24.11.09, 12:41
      E tam, u mnie w rodzinie wszystkie kobiety noszą długie włosy do 90-
      tki. Tyle że potem raczej je elegancko zaplatają.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja