Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe?

19.11.09, 23:36
Chodzi mi o giganty jak Arkadia czy Galeria Mokotow. Najczesciej
wychodze z nich wykonczona jakbym kamienie nosila czy tone wegla
przerzucila. Mecza mnie okropnie, zwlaszcza halasem. Knajpki, w
przeciwienstwe do ulicznych kawarenek, nie daja odetchnac.
Jak na Was dzialaja wielkie galerie handlowe?
    • maitresse.d.un.francais Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 19.11.09, 23:41
      Upierdliwie. Wyjące reklamy, kupa luda, brak ciepłej wody w sraczach i ogólnie
      miejsce prywatne udające publiczne. Hehe.

      Męczę się i po obejściu takowej (z efektem lub nie) uciekam.
      • dr.verte Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 09:38
        maitresse.d.un.francais napisała:


        > brak ciepłej wody w sraczach
        >


        co za różnica jaka woda płynie w sraczu? osobiście nie widziałem
        kibla z termostatem
        • maitresse.d.un.francais Dr Verte umywalek nie używa 20.11.09, 19:53
          i nie wpadł na to, że mam na myśli ciepłą wodę w kranie w umywalce.

          Sraczem zaś nazywam całą infrastrukturę kiblowo-kabinowo-pozakabinowo-umywalkową.
    • ind-ja Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 00:08
      irytuja,dlatego ich unikam
    • cherry.coke Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 00:18
      Unikam, chyba ze mam cos superpilnego i jednorazowo musze bardzo szybko cos
      znalezc, wtedy duzo sklepow tuz przy sobie to plus. Poza tym wole normalne ulice
      i dzielnice handlowe, w galerii nie umiem robic zakupow zrelaksowanych. Tlok,
      komercha i ta muzyka...
    • grzeczna_dziewczynka15 Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 00:39
      Nie chadzam. Nie lubie zakupow.
    • cus27 Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 06:57
      letticina napisała:

      > Chodzi mi o giganty jak Arkadia czy Galeria Mokotow. Najczesciej
      > wychodze z nich wykonczona jakbym kamienie nosila czy tone wegla
      > przerzucila. Mecza mnie okropnie, zwlaszcza halasem. Knajpki, w
      > przeciwienstwe do ulicznych kawarenek, nie daja odetchnac.
      > Jak na Was dzialaja wielkie galerie handlowe?
      PRZYTLACZAJACO!Nie cierpie,ale czasami...konieczne.
    • gazetowy.mail Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 07:37
      Denerwują. Nie tyle sam sklep - bo jak ktoś napisał jak się ma mało
      czasu to tak wszystko koło siebie jest wygodne - co ludzie
      szwendający się bez celu, którzy poszli tam na spacer, pooglądać.
      Chodzą środkiem lub całą szerokością alejki, dzieci się drą a
      mamuśka zafacynowana jest rozmową z koleżanką.
      Znalazłam sposób na to - wizyta w centrach w sobotę lub niedzielę
      zaraz po otwaciu i w południe wychodzi się już obładowanym zakupami
      i w dobrym humorze.
      • pan_i_wladca_mx Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 07:59
        soboty i niedziele sa najbardziej niebezpieczna, wtedy to wiara uderza zeby
        sobie pospacerowac (!!), nastolatki zeby sie wylaszczyc (!!!) i generalnie cala
        reszta, chodze do takich swiatyn konsumpcji pochylic sie zlotemu cielcowi :) we
        wtorki wieczorem, to jest najlepsza pora, ludziska po weekendzie nie maja kasy :)

        nie lubie za to oswietlenia w takich centrach, wchodzac od razu robie sie
        rozdrazniona i zmeczona
        • letticina Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 18:17
          Nie dalabym rady zrywac sie oswiec w sobote czy niedziele zeby
          zakupy robic w galerii :(
      • jop Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 09:16
        O, to, to. Sama idea jest bardzo fajna - jak człowiek musi zrobić
        większe zakupy ciuchowe, to włazi i ma wszystko w jednym miejscu.
        Kupuje się jakieś spodnie, ze dwa swetry, 3 t-shity, jakieś buty,
        dorzuci skarpety i człowiek w ciągi 2h ubierze się na sezon. Potem
        jeszcze kupi jakąś książkę i usiądzie przy dobrej kawie. Natomiast
        hałas, przewalające się bez celu tłumy (bo mam wrażenie, że
        większość tych ludzi nie przychodzi tam na zakupy, tylko żeby się
        posnuć), biegające i drące się dzieci, w Galerii Krakowskiej jeszcze
        masa ludzi przebijająca się przez tłum z wielgaśnymi bagażami, bo to
        obok dworca - koszmar. Też staram się bywać zaraz po otwarciu.
        • letticina Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 18:21
          Wiesz, to normalne. Jak sklepy sa wzdluz ulic (w innych europejskich
          panstwach, ktore nie wydaja zgod na budowe wielkich galerii), to
          wiekszosc ludzi idzie na spacer, a przy okazj wstepuje to tu, to
          tam. Podobnie postepuja w galeriach, tylko ze jest inne wrazenie w
          galeriach: przytlaczajace.
    • default Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 08:24
      Hmmm, wszyscy nie znoszą i unkają, to ciekawe skąd się tam te tłumy
      biorą :)
      • selica Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 08:56
        default napisała:

        > Hmmm, wszyscy nie znoszą i unkają, to ciekawe skąd się tam te
        tłumy
        > biorą :)

        A zauważyłaś, że wszyscy zawsze kłębią się na korytarzach?

        Ja chodzę po galerii jak mam ochotę się przejść, a jest za zimno,
        żeby łazić po dworzu :)
        • filona.may Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 10:01
          Ja w takiej sytuacji ubieram się stosownie do pogody i idę na spacer.

          Snucie się we wnętrzu centrum handlowego to zupełnie co innego, niż ruch na
          świeżym powietrzu.
    • gocha033 tak samo - mecza 20.11.09, 09:19
      i dlatego w ogole tam nie chodzimy
    • wimperga zdecydowanie nie lubię takich przybytków n/t 20.11.09, 09:29
    • paco_lopez Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 09:42
      spoko. mozna wiele obejrzeć. toś ty chyba jeszcze porządnie od zycia
      w tyłek nie dostała,że cie rynek pod dachem męczy.
    • reniatoja a ja lubię 20.11.09, 10:11
      Lubię iśc do galerii na kawę na ostatnie piętro, połazić po
      korytarzach i pooglądać wystawy, czasem coś kupię dla siebie lub
      małego dziecka w tańszych sklepach bo na drozsze mnie nie stać (poza
      jeansami, które kupuję tylko jednej firmy i drogie, bo inne na mej
      dupie nie lezą), a jak mam czas to pójdę i na przedpołudniowy seans
      do multikina. Wszystko pod jednym warunkiem: Rano i samotnie. I dla
      mnie jest to spoko przyjemny poranek od czasu do czasu.

      chodzenie tam z rodziną na zakupy dla wszytkich jej członków
      uskutecznilismy tylko raz i nigdy więcej. To była prawdziwa
      tragedia. Od tamtej pory Córka chodzi na zakupy z kolegami lub ze
      swoim biologicznymojcem, bo mają jakiś podobny gust i ja tylko
      przeszkadzam
      • zawszezabulinka nie wiem 20.11.09, 10:40
        wkurz... ce jest jak dzieci halasuja i najgorsze sa weekendy jak masa ludzi
        stoi w kolejce do przebieralni i do kasy ;)
        no i nie ma gdzie zostawic swoich rzeczy, co prawda nie robie jakis
        gigantycznych zakupow zeby nosic 40 reklamowek ale odziez wierzchnia polozona na
        reke utrudnia ogladanie przyszlych nabytkow, z kolei noszona na sobie sprawia ze
        jestesmy w saunie :(
        • reniatoja Re: nie wiem 20.11.09, 10:57
          O to, dobre by to było, szafeczki na kluczyk jak na dworcach, takie
          przechowalnie bagażu, to by ułatwiało, a dla firmy dodatkowy zarobek
          by byl.
    • dobra_ciotunia Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 10:36
      ja też po wyjściu z nich czuję się kompletnie wypompowana:/ teraz to już nawet
      do jakiejś knajpki, czy na kawkę nie da rady wyskoczyć, bo wszędzie przesiadują
      jakieś małolaty... jeśli muszę już jednak tam po coś iść, staram się wybierać
      początek-środek tygodnia, w porach kiedy nie ma tam tylu ludzi (czytaj:
      większość jest w szkole;-)
    • kadfael Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 10:46
      Są przydatne, bo w jednym miejscu jest wiele sklepów i nie trzeba
      przejśc pół miasta. Zwykle są w nich duże empiki i można sobie
      pobuszować wśród ksiązek. To plusy. A minusy-tłumy, hałas i jakis
      taki zaduch. Chodzę jak muszę cos kupic, na pewno
      nie "rekreacyjnie". Więc w sumie 1-2 w miesiącu a czasem nawet
      rzadziej. Jedyna galeria, którą w miare toleruję, to Stary Browar w
      Poznaniu.
    • vandikia Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 11:02
      męczą
      w weekend trzymam się z daleka, w tygodniu jeżdżę najchętniej gdy
      się urwę z pracy albo gdy mam coś do załatwienia w pobliżu w ciągu
      dnia i wtedy mogę spokojnie pójść, obejrzeć, przymierzyć i zaplacić
      bez dzikich kolejek, krzyku itd.
    • jagoda_pl Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 11:17
      Na dłuższą metę są potwornie męczące. Powody wymieniono powyżej: hałas, gorąco,
      ścisk itd. Ale z drugiej strony to "all in one" to duży komfort. No i okulary
      nie parują przy każdym wejściu do sklepu;)

      Lubię czasem się poszwędać z rana w dzień powszedni, ale niestety ostatnio nie
      mam takich możliwości i niestety dołączam do tłumu szturmującego centra handlowe
      w weekendy:/...
    • hermina25 Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 12:06
      cały ten galeriański klimat wzbudza we mnie torsje...ci
      ludzie,reklamy,sprzedawcy etc.Nie znoszę!Jak już robię zakupy,to nie mam wyjścia
      i jestem skazana na te molochy,ale unikam ich jak ognia.Brrr!
    • lykaena Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 15:21
      Mi po pierwsze jest w galeriach zawsze gorąco ,choćbym zdjęła co się tylko da-
      dlatego zawsze zaskakują mnie ludzie, którzy łażą w kurtkach, czasem nawet
      czapach szalikach itp.
      Poza tym męczą przytłaczają.
      Mój patent to wstępne zakupowe wybory dokonywane poprzez sklepy internetowe,
      gazety, strony owych sklepów ,a później tylko szybko do konkretnych sklepów
      ,obejrzeć ,pomacać,przymierzyć,zapłacić i koniec..
      Żadnych dodatkowych sklepów żeby pooglądać, żadnego window shoppingu, a już na
      pewno zero jedzenia w tych syfiastych barach
      Ostatnio jak byłam w galerii akurat w niedzielę i w miejscu gdzie są te
      wszystkie syfiaste macknajpki roiło się od ludzi, jedni z tacami nad głowami
      drugich dławiących się to sobie pomyślałam jak mi ich szkoda.....
    • gondra Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 15:22
      Lubię. Może nie żeby się szlajać bez sensu, ale na zakupy ciuchowe i podobne są
      idealne, duży wybór w jednym miejscu. A do knajpki to wole pójść np. na Starówce.
    • volta2 Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 15:33
      o, dobre pytanie:)
      ja unikam jak mogę, nawet z kin preferuję tylko kina, bez ch(w wawie
      to na puławskiej i ursynowie)

      a generalnie muzyka mnie tam tak ogłupia, że nie jeste w stanie
      spokojnie pomyśleć nad sensownością wyboru, tłum mnie przeraża - już
      nie raz wychodziłam z objawami choroby lokomocyjnej(normalnie to nie
      mam), w samochodzie musiałam odpoczywać, pooddychać i dopiero
      odjechać.

      dłużej mogę postać w smyku, i 5-10-15, reszta mnie odstrasza hałasem.
      jak nie muszę, to nie bywam w takich miejscach
    • donyaa Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 16:18
      Mnie przytłaczają. Nigdy nie potrafię zrobić tam zakupów, bo za dużo
      sklepów, za duży wybór i się mąci mi w głowie. I ogólnie irytuja
      mnie takie całościowe rodzinki łażące po CH. Irytują mnie naprawdę z
      wielu powodów
    • yggdrasill Re: Jak dzialaja na Was wielkie galerie handlowe? 20.11.09, 16:48
      Wymyśliłam dla tych miejsc specjalne określenie- kiedy muszę w
      którymś z nich cos nabyć, mówię, że jadę do Jądra Ciemności :D
      Przyjeło sie wsrod rodziny i znajomych. Za każdym razem mam
      gwaratnowanego berserka- ludzie zachowują się jak statyści w Wysypie
      Żywych Trupów, zazwyczaj mam ochotę wszystkich zaje...ać ;) Mam
      system: na mały butik poświęcam pół minuty, na duży minutę, na
      wielgachny- dwie. Po prostu zawsze wiem, czego szukam, i wystarczy
      mi rzut okiem, żeby stwierdzić, czy to jest. A bliźni w takich
      miejscach łapią niebywale irytujący slow motion.
    • haldeman79 Z galeriami jak z muzyką disco polo... 20.11.09, 16:57
      ...no bo skąd tam tyle ludzi skoro nikt ich nie lubi?
      • letticina Re: Z galeriami jak z muzyką disco polo... 20.11.09, 18:26
        Dobre pytanie. Tez sie nad tym zastanawiam czytajac watek
        (spodziewalam sie podzielonych glosow w dyskusji).
        Moze z powodu BRAKU ALTERNATYWY? W polskich miastach nowoczesne
        sklepy lokuja sie galeriach a nie przy ulicach. Wiec albo zapyziale
        sklepiki albo galerie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja