akceptacja własnego ciała a seks

21.11.09, 07:59
czy da sie moieć udane życie seksualne bez akceptacji własnego ciała???
    • tow.ortalion Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:04
      Oczywiście, że się da.

      To tylko kwestia przełamania psyche.
    • teletoobis Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:04
      dla udanego zycia seksualnego wazna jest akceptacja ciala partnera.
      Wlasne cialo powinnas akceptowac jedynie wtedy, kiedy masz zamiar
      skupic sie na onanizmie lub narcyzmie :)
    • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:08
      Pytanie do osob... dojrzalych,czy wprowadzenie do... edukacji
      malolatow?
      • tow.ortalion Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:13
        cus27 napisała:

        > Pytanie do osob... dojrzalych,czy wprowadzenie do... edukacji
        > malolatow?

        ----------------------

        A poniżej jakiego wieku jest się "małolatem" ?

        Czy rocznik 82 to jeszcze małolat?
        • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:22
          -To ,Twoj drugi nick ...szara82?
          • tow.ortalion Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:29
            cus27 napisała:

            > -To ,Twoj drugi nick ...szara82?

            ----------------------

            ?????????????????????????????

            Widzę, że kochasz teorie spiskowe.

            Wszystkie nicki, oprócz Twojego są moje, he, he.

            Gratuluję yntelygencyji.
            • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 10:13
              tow.ortalion napisał:

              > cus27 napisała:
              >
              > > -To ,Twoj drugi nick ...szara82?
              >
              > ----------------------
              > Smutna ...mala...jestes!
              > ?????????????????????????????
              >
              > Widzę, że kochasz teorie spiskowe.
              >
              > Wszystkie nicki, oprócz Twojego są moje, he, he.
              >
              > Gratuluję yntelygencyji.
              >
              >
              >
              • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 10:14
                cus27 napisała:

                > tow.ortalion napisał:
                >
                > > cus27 napisała:
                > >
                > > > -To ,Twoj drugi nick ...szara82?
                > >
                > > ----------------------
                > > Smutna ...mala...jestes!
                > > ?????????????????????????????
                > >
                > > Widzę, że kochasz teorie spiskowe.
                > >
                > > Wszystkie nicki, oprócz Twojego są moje, he, he.
                > >
                > > Gratuluję yntelygencyji.
                > >
                > >
                > > Nie marw sie ...o mnie!
    • real_mayer Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:17
      Nie. Myślenie o tym czy widać wałeczki, i czy nie są za duże nie sprzyja
      czerpaniu radości z seksu.
      • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 08:27
        Przyznaje racje!
    • sumire Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 09:55
      nie sądzę.
      • cus27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 10:10
        Jasnowidz(ten sam)!
    • varia1 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 11:44
      nie da się
      • anyx27 Re: akceptacja własnego ciała a seks 21.11.09, 11:56
        Pewnie, że się da :)
    • mamba8 Re: akceptacja własnego ciała a seks 22.11.09, 03:11
      Myślę, że się da. Kiedy się widzi jak się oddziaływuje na partnera
      zaczyna się je akceptować.
      • mruff Re: akceptacja własnego ciała a seks 22.11.09, 11:08

        mamba8 napisała:

        > Myślę, że się da. Kiedy się widzi jak się oddziaływuje na partnera
        > zaczyna się je akceptować.

        O to to :)))

        W oczach partnera można zobaczyć siebie jako boginię seksu z
        pociągającym ciałem.To się po prostu czuje.

        Moją atrakcyjność seksualną nadaje partner. Jeżeli widzę jak
        zachwyca go moje ciało (nieważne czy tyłek, czy kostki) to udziela
        mi się ta fascynacja i czuję się seksy.

        Miewałam kompleksy odnośnie piersi, że są za małe. I nie potrafiłam
        w krókim czasie zapoznać faceta z moimi piersiami :) Potrzebowałam
        czasu, zaufania i "pewności"że nie wycofa się.
        Aż do czasu, kiedyś powiedziałam o moim kompleksie, facet sprytnie
        sprawdził rozmiar (sama byłam ciekawa reakcji, pomyślałam,że raz
        kozie śmierć)i gdy zobaczyłam w jego oczach zachwyt/pożądanie/itp.
        poczułam się jakbym miała najseksowniejsze piersi w mieście :)
      • varia1 Re: akceptacja własnego ciała a seks 22.11.09, 14:41
        tak czy inaczej napierw widzisz pożądanie u faceta, potem zaczynasz swoje ciało akceptować, a następnie masz udane życie seksualne...tak?

        mnie z mojej babskiej logiki wynika zatem że bez zaakceptowania siebie (czy to z powodu zachwytu faceta, czy z innych powodów)NIE DA SIĘ mieć udanego życia seksualnego

        czy błąd w dedukcji?
    • gondra Nie n/t 22.11.09, 13:12
    • piekna.i.wyrafinowana Re: akceptacja własnego ciała a seks 22.11.09, 15:25
      w zaleznosci od sily kompleksu, jesli jest on do "przełknięcia" to da sie,
      natomiast jezeli nie to nie ma takiej opcji, no najwyżej ze po pijaku:P

Inne wątki na temat:
Pełna wersja