gdy ktoś was zbruka...

IP: *.4web.pl 23.01.04, 09:53
Właśnie wróciłam z egzaminu. Czuję się jak nic. Zdałam, ale z takimi
komentarzami, że lepiej nie gadać. Będę teraz mić doła dobrych kilka dni.
Też tak macie, że jak ktoś was tak zbruka, to czujecie się jak ostatnie zera?
Dlaczego ludzie są dla siebie tacy wstrętni? Wiadomo, że specem w danej
dziedzinie nie będę...:(
    • queenslanderka Re: gdy ktoś was zbruka... 23.01.04, 09:55
      nawet jak ktos sie niegrzecznie odezwie, to mam zepsuty dzien albo pare.
    • Gość: marzena Re: gdy ktoś was zbruka... IP: *.inetia.pl 23.01.04, 10:04
      ja również czuję się fatalnie jak mnie ktoś tak potraktuje.jednak trzeba
      wytworzyć dystans do sytuacji ,do ludzi i do życia!to nie jest łatwe,ale z
      czasem się udaje. i bardzo w życiu pomaga.
      pozdrawiam1
    • pajdeczka Polecam lekturę wątku 23.01.04, 10:08
      "Lista nienawidzących Pajdy" zaraz ci się polepszy nastrój:)))
    • Gość: jim Re: gdy ktoś was zbruka... IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 23.01.04, 10:17
      Dlaczego nie przygotowałaś się do egzaminu? Oszczędziłabyś sobie zbrukania.
      • Gość: Lenka Re: gdy ktoś was zbruka... IP: *.4web.pl 23.01.04, 10:54
        Wydawało mi się właśnie że byłam przygotowana, ale czasami wyciąga się
        pytania, które poprostu pogrążają... Dzięki TeDe. Masz rację, grunt, że do
        przodu:) chyba
        • betty-bt Re: gdy ktoś was zbruka... 23.01.04, 11:05
          jesli zdala, to jednak nie byla nieprzygotowana.
          sa ludzie co brukaja innych bez konkretnego powodu. czerpia z tego przyjemnosc.
    • Gość: TeDe Zdałaś?? To się CIESZ ! !:) IP: 217.11.134.* 23.01.04, 10:25
      Olej komentarze, najwazniejsze że sie powiodło!!
      Pomyśl czy nie lepiej tak, niz żebyś wyszla z komentarzem "widzę że pani czuje
      temat, czyta pani dużo itd, no ale pała w indeksie"???

      Musisz traktowac wykładowcow z dystansem, wśrod nich są rózni ludzie, a
      komentarze po prostu puszczaj mimo.. Ja np, tez uslyszalem że "nic ze mnie nie
      będzie" , "że jestem typowym przedtawicielem dzisiejszej mlodzieży" w sensie
      pejoratywnym rzecz jasna itp.. Ale to byli ludzi na ktorych opinii mi nie
      zależalo, ważne było że pozytywnie mówił promotor (jeden z najlepszych w Polsce
      znawców inżynierii finansowej i rynku kapitałowego, profesor zwyczajny) i kilku
      jeszcze innych!!

      pozdro i GRATULUJĘ ZDANIA EGZAMINU!!!:)))))))))))))
    • Gość: Lena Re: gdy ktoś was zbruka... IP: 80.48.96.* 23.01.04, 11:34
      Nie wiadomo czy nie będziesz specem w danej dziedzinie. MOże teraz nie czujesz
      tematu ale gdyby przyszło Ci w nim pracować to to kto wie, kto wie ...
      Dosypiałam systematycznie na zajęciach z przedmiotu w którym dzisiaj pracuję.
      Wydawał mi sie nudny i bez polotu.
      Oczywiście, nic nie upoważnia tego mądralę /może też dosypiał na tych zajęciach
      a teraz musi to wykładać!!!/ do wyżywania się psychicznego na innych. Obawaim
      się, że on sam próbuje we włsnych oczach podnieść swoją wartość : ja taki mądry
      muszę z takimi głupolami mieć kontakt. A może przyniósł wypłatę, żona rozwinęła
      pasek i podsumowała "... i pensję też masz małą".
      Popatrz na to humorystycznie i uszy do góry !!!!
Pełna wersja