czy naprawdę po studiach jest trudniej...

24.11.09, 15:55
jeśli chodzi o znalezienie partnera i nowych znajomych? uważacie, że po
skończeniu studiów i rozpoczęciu pracy ludzie "kapcieją" i nie mają już ochoty
na życie towarzyskie?
    • soulshunter Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 15:58
      A co maja powiedziec ci ktorzy nigdy nie poszli na studia?
      • lejdi.oprych Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 16:02
        takie to kończą zawodówke i wychodzą za pierwszego lepszego
      • agnesep Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 16:10
        Teoretycznie na studiach jest latwiej kogos poznac bo jest to okres kiedy jest
        wiecej imprez, spotkan studenckich, koncertow itp...jednym slowem: okazji do
        poznania. mozna wiecej imprezowac bo potem mozna sobie odespac (wyklady w
        wiekszosci nie sa obowiazkowe). Natomiast praca to wiadomo: trzeba codziennie
        rano wstawac na okreslona godzine, przepracowac iles tam godzin, potem jest sie
        zmeczonym by gdzies wyjsc. poza tym po studiach szczegolnie w ostatnich latach
        czesc osob wyjezdza za granice, druga czesc wraca do swych miejsc zamieszkania,
        ludzie sie paruja i zaczynaja sie koncentrowac na swoim zyciu
        uczuciowo-rodzinnym. Taka jest teoria. W rzeczywistosci druga polowke mozna
        poznac w kazdej chwili, w kazdym miejscu. moja kolezanka poznala faceta tuz po
        zakonczeniu studiow, ja mimo iz na studiach to zupelnie poza miejscem
        zamieszkania. takze wszystko moze sie zdarzyc:))
        • ritsuko Wyżej najlepsza odpowiedz do wątku :) 24.11.09, 19:14
          Masz absolutną rację- na studiach jest po prostu łatwiej- taki wiek sprzyja
          poznawaniu się i szukaniu partnera- duże skupisko ludzi, różne inicjatywy,
          współpraca, imprezy. Co nie znaczy, że od razu koniec studiów przekreśla Twoje
          szanse na znalezienie partnera.
      • princess_yo_yo Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 17:49
        sa piekni i mlodzi (nie skapciali) do smierci, haha, nie przejmuj
        sie ja jestem podwojnie skapciala bo skonczylam wiecej niz jedne
        studia.
    • sumire Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 16:04
      oj no, sprawa jednostkowa. ale jesli Cie to pocieszy - ogromna
      wiekszosc moich znajomych 'rozpedzila sie' dopiero po studiach. to
      nie jest jakas magiczna cezura, po przekroczeniu ktorej czlowiek
      natychmiast sie starzeje z zona/mezem u boku.
      • nanai11 Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 16:14
        Nie wiem. Na studiach wyszłam za maz i na studiach sie rozwiodłam.
        • soulshunter Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 17:40
          > Na studiach wyszłam za maz i na studiach sie rozwiodłam.

          Zaliczylas przynajmniej?
    • aardwolf Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 17:30
      Róznica jest kolosalna, nie znam nikogo kto nie znalazłszy sobie partnera na
      studiach nie byłby teraz sam (partner może być inny, ważne bybyła ciągłość)

      Ale zawsze można iść na studia doktoranckie.
    • teletoobis Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 17:33
      to prawda. Wszystko wraca do normu po 40 ce :)
    • wicehrabia.julian mentalne warzywa zawsze kapcanieją 24.11.09, 17:48
      k873 napisała:

      > uważacie, że po
      > skończeniu studiów i rozpoczęciu pracy ludzie "kapcieją" i nie mają już ochoty
      > na życie towarzyskie?

      jeśli ktoś udawał tylko imprezowicza na studiach to "skapcanieje", człowiek
      pracujący ma więcej kasy na rozrywki :)
    • croyance Re: czy naprawdę po studiach jest trudniej... 24.11.09, 18:46
      Nie rozumiem, skad ten pomysl? Jesli sie rozwijasz, poruszasz,
      spotykasz nowych ludzi, podrozujesz, to i w wieku lat 78 bedziesz
      znajdywac przyjaciol i potencjalnych partnerow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja