Allegro, poważna porada!

28.11.09, 23:57
Bardzo proszę o pomoc od wszystkich, którzy się znają na (powiedzmy) prawie!
Wylicytowałam na Allegro meble za niezwykle niską cenę. Jednak sprzedający nie
odbiera ode mnie telefonu ani nie odpisuje na e-maile. Potrzebuję porady z
jakiego powództwa mogłabym go oskarżyć w sądzie rejonowym. Albo czym mogłabym
go jeszcze postraszyć, żeby jednak bez rozprawy sądowej wydał mi przedmiot,
który kupiłam.
    • kitek_maly Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:19

      A czemu Ty chcesz od razu iść do sądu? Może najpierw skontaktuj się z
      administracją Allegro, co?
      • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:22
        Administracja allegro wypieła się - łagodnie mówiąc. Stwierdziła, że to mój
        problem jak przedmiot odbiorę i właściwie czy odbiore
        • 0ffka Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:31
          To dopuść sobie tez graty.
      • princessofbabylon Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 14:23

        Administracja Allegro ma w d.pie swoich użytkowników. Jak coś jest
        nie tak, to nawet nie ma sensu do nich pisać, bo zawsze odpiszą Ci,
        że to nie jest ich problem, albo wyślą i szablonową odpowiedź. A jak
        napiszesz im, że to ni eo to Ci chodziło, to wyślą Ci jeszcze raz tę
        samą odpowiedź. Sama kupuję na allegro, ale zawsze się zastanawiam
        1000 razy, czy aby dobrze robię, żeby tylko nie musieć się zgłąszać
        po pomoc do tych dupków z administracji.
        Taka prawda niestety o nich.
    • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:30
      Rany, ludzie nie znacie się naprawdę na tym? Pomóżcie mi
      • kitek_maly Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:32

        Ale zapłaciłaś?
        Jeśli nie, to ja na Twoim miejscu wolałabym sobie kupić od kogoś innego meble a
        nie sto lat się ciągać po sądach.
        • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:36
          Nie zapłaciłam, całe szczeście. Ale niesamowicie mi ten synek działa na nerwy,
          bo to jakiś gó...arz. Nie chce odpuścić sprawy. Nie wiem jakie szanse miałabym
          na wygraną przy dobrym adwokacie.
          • 0ffka Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:41
            Wystaw gnojkowi opinie taką, aby nikt już u niego nie licytował rzeczy.
            Zawsze sama sprawdzaj komentarze kupujących.
            Nie licytuj u nieuczciwych ludzi.
          • baba67 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 13:44
            Mialabys, nawet przy przecietnym adwokacie. Byly glosne precedensy-lodz motorowa
            za zlotowke i zdaje sie samochod.
            • paul55 Re: Allegro, poważna porada! 04.12.09, 07:45
              I co - dostal ten samochod? Nie dostal. Lodzi tez za zlotowke chyba tez nie
              kupil. Tylko po sadach sie pociagali troche.
        • the.better.man Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 00:38
          A zapłaciłaś za te meble? Jeśli nie, nie widzę powodu, dla którego
          miałabyś podawać tego użytkownika do Sądu. Przez ile dni nie
          odpowiada?
          • steady_at_najx Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:32
            > A zapłaciłaś za te meble? Jeśli nie, nie widzę powodu, dla którego
            > miałabyś podawać tego użytkownika do Sądu.


            Nie widzisz? Szkoda Cie bardzo. Zakonczona aukcja jest rownowazna umowie kupna - sprzedazy. I zarowno pozwac moze jedna strona za niezaplacenie jak i druga za odmowe sprzedazy.
    • murielle Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 01:51
      nie chcę nakłamać, ale przypominam sobie kobietę z którejś fundacji, która
      wylicytowała za śmieszną sumę konia (czy też dwa) od typa który je delikatnie
      mówiąc zaniedbywał. gość próbował się później migać, że niby podana cena była za
      kilogram (!!!) i nie chciał ich wydać, więc aby pomóc zwierzętom nie odpuściła
      właśnie i poszła do sądu, który zdecydował że umowa kupna - sprzedaży została
      zawarta w momencie zakończenia aukcji i obie strony mają się z niej wywiązać.
      nie wiem co prawda jak się ta historia skończyła, ale wyrok jest jasny.

      z drugiej strony, tu nie chodzi o żadną wyższą sprawę, więc zwyczajnie
      odpuściłabym - bo i po co sobie szarpać nerwy;p
      • lesialesia Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 07:47
        z jednej strony nie zaplacilas- wiec ciesz sie. z drugiej- moim zdaniem adm
        allegro ma obowiazek ci pomoc wiec napisz do nich jeszcze raz
        • moniskap Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 08:58
          ja bym nie odpusciła dla zasady nie dla mebli .Na przyszłosc zeby innym
          dowcipnisiom nie chciało sie robic takich numerów.Nawet jak wystawisz negatywny
          komentarz moze zmienic konto.Są instytucje zajmujace się prawem konsumenta-moze
          oni ci pomogą.
          • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 09:58
            O faktycznie! Urząd Ochrony Praw Konsumenta! Wielkie dzięki. Ta osoba jest
            nowym użytkownikiem Allegro, zero komentarzy i rzeczy sprzedanych. Najlepsze
            jest jednak to, że on się nie odzywał przez parę dni, w końcu postraszyłam go
            sądem to zadzwonił do mnie, a teraz znów milczy! Myślę czy nie zjawić się pod
            jego domem z policją
            • rosa_de_vratislavia Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:08
              oliwkagold napisała:

              >postraszyłam go
              > sądem to zadzwonił do mnie,

              co powiedział?

              a teraz znów milczy! Myślę czy nie zjawić się pod
              > jego domem z policją

              co powiesz policji? przecież transkcja nie jest sfinalizowana
              • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:14
                Nie wiem co powiem policji, może żeby poszła ze mną pod jego dom, bo trochę
                obawiam się tego człowieka? Wtedy jak zadzwonił to powiedział, że nie miał czasu
                na odbieranie telefonów i odpisywanie na e-maile i że możemy się umówić na
                sobotę. Zanim z nim rozmawiałam właśnie wtedy odpisał mi też na maila, w którym
                wspomniałam o sądzie. Jego wypowiedzi są niespójne, nie stylistyczne i popełnia
                błędy ortograficzne. Po tym e-mailu - wiem już że to patologia. Ale chciałabym
                znać jakiś kodeks i artykuł, którym mogłabym go skutecznie postraszyć
                • kitek_maly Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:25

                  Yyy a nie boisz się, że jak odwiedzisz go z policją, to on za jakiś czas
                  odwiedzi Cię z kolegami?
                • aneta-skarpeta Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:29
                  byla taka glosna sprawa, ze facet wystawil samochod na auckje-
                  licytacja chyba od 1 zł, albo jakies innej siesznej sumy

                  wiadomo ze praktycznie nikt nie licytuje samochodów, jest to forma
                  ogłoszenia, bo samochód trzeba obejrzec na żywo

                  ale ktos kupił, a że sprzedający nie chciał sprzedac, bo suma była
                  za niska to sprawa poszła do sądu i facet musiał oddac samochdó (
                  jakas terenówka w miarę świeża)

                  • paul55 Re: Allegro, poważna porada! 04.12.09, 07:50
                    aneta-skarpeta napisała:

                    > sprawa poszła do sądu i facet musiał oddac samochdó (
                    > jakas terenówka w miarę świeża)

                    Taa??? I oddal? Z tego co wiem to nie oddal.
                • igrek100 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:33
                  Aspekty cywilno-prawne umów zawieranych za pomocą metod handlu elektronicznego.
                  Umowy takie, zwane umowami zawieranymi na odległość, regulowane są przepisami
                  kodeksu cywilnego oraz - przepisami ustawy o ochronie niektórych praw
                  konsumentów (Dz.U. z 2000 r., nr 22, poz.271) obowiązującej od 1 lipca 2000.
                  Allegro powinien posiadać jakiś regulamin.
                • abrakadabra-0 Hahahaha 02.12.09, 10:16
                  Art. 666 par.1 Kodeksu karnego: Kto wypowiada się niespójnie,
                  niestylistycznie i popełnia błędy ortograficzne, podlega karze
                  pozbawienia wolności do lat 25.
                  par. 2 Tej samej karze podlega ten kto nie odbiera telefonów i nie
                  odpisuje na maile po zakończonej aukcji na Allegro.
            • six_a Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:24
              Ta osoba jest
              nowym użytkownikiem Allegro, zero komentarzy i rzeczy sprzedanych.

              no teraz już wiesz przynajmniej od kogo nie kupować. ja nigdy w takich aukcjach
              nie biorę udziału. muszą być co najmniej komentarze, kiedy sprzedający sam był
              kupującym. i to też nie trzy na krzyż.
              • 0ffka Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 16:56
                six_a napisała:

                > Ta osoba jest
                > nowym użytkownikiem Allegro, zero komentarzy i rzeczy sprzedanych.
                >
                > no teraz już wiesz przynajmniej od kogo nie kupować. ja nigdy w takich aukcjach
                > nie biorę udziału. muszą być co najmniej komentarze, kiedy sprzedający sam był
                > kupującym. i to też nie trzy na krzyż.

                Ja podobnie postępuję, jak Sixa.
                W życiu nie licytowałabym u takiego użytkownika.
                Masz gorzką nauczkę :(
            • baba67 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 13:47
              Nie kupuje od takich osob niczego powyzej 2 zl.
              Ale dobrze ze trafil na taka osobe jak Ty.Ktos musi czasem z niepowaznymi
              ludzmi robic porzadek :-)
            • 0ffka Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 16:54
              oliwkagold napisała:

              > Myślę czy nie zjawić się pod
              > jego domem z policją

              Musiałabyś mieć wyrok sądu z nakazem.
              Żaden policjant tyłka nie ruszy bez tego w takiej sprawie :(
    • tow.ortalion Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:35
      Musisz przestrzegać umowy, więc musiałabyś wpierw zapłacić i potem pozwać gostka do sądu.

      Sprawę masz wygraną, bo już było takie orzeczenie.

      Ale czy warto? Czy nie szkoda kasy, czasu i nerwów.

      No chyba, że się tak bardzo w życiu nudzisz.
      • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:45
        No właśnie tak pomyślałam o tym, że lepiej gdyby nie wiedział, gdzie mieszkam.
        Mogę sobie odpuścić tą sprawę, ale chce żeby się chociaż facet wystraszył. Nie
        można robić takich rzeczy. A co do regulaminu Allegro to napisali mi, że oni nie
        są stroną w akcie kupna- sprzedaży. Oni umożliwiają tylko w uczciwy sposób
        wymianę dóbr. Napisałam do nich jeszcze raz z prośbą o pomoc
        • kitek_maly Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:17

          Ale skoro wygrałaś aukcję, to on już ma do wglądu Twoje dane.
          • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:28
            Aha, nie wiedziałam, nigdy nie licytowałam niczego na Allegro, tylko przez kup teraz
            • dzioucha_z_lasu Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:35
              Przy "Kup teraz" sprzedający też otrzymuje Twoje dane. Co do transakcji - w
              świetle prawa jest ona ważna. Zakończenie licytacji wygraną jest równoznaczne z
              zawarciem umowy kupno - sprzedaż. Można od niej odstąpić jedynie za zgodą obu
              stron. Czyli - nawet jeśli kupujący się po aukcji rozmyśli - musi zapłacić
              wylicytowaną kwotę, a sprzedający - wydać wylicytowany przedmiot, chyba, że
              strony się dogadają. I nie ma, że boli - takie są przepisy.
    • livia.s Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:48
      A może to jakiś dzieciak, który dla jaj wystawił meble rodziców i dlatego unika
      kontaktu?
      • horpyna4 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 10:52
        Może nie dla jaj, tylko rzeczywiście chciał trochę szmalu. A tu
        rodzice bez uprzedzenia wrócili wcześniej z wyjazdu i klops.
        • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:09
          Napewno nie dzieciak. Podejrzewam, że ten chłopak nie ma więcej niż 22 lata.
          • amaroola Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 14:10
            a czy nie przyszlo ci do glowy, ze to moze byc ktos, kto po prostu
            nie doczytal/nie zrozumial regulaminu i wystawil zbyt niska cene

            a po aukcji dopiero sie zorientowal ze musi oddac te meble za bezcen

            poczatkujacy, jak napisalas, a zatem moze popelnil pomylke, po co od
            razu od oszustow wyzywac
            • zoofka Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 14:52
              Wszyscy jesteśmy ludźmi. Jeśli nawet tak się stało, to mógłby to
              wytłumaczyć. Myślę że kupujący by zrozumiał.
    • laracroft82 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:46
      Zgłos na allegro przeciez a nie do sadu, sad to chyba pozniejsza kwestia....
      • laracroft82 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 11:48
        laracroft82 napisała:

        > Zgłos na allegro przeciez a nie do sadu, sad to chyba pozniejsza kwestia....

        po przeczytaniu komenatrzy juz wiem ze allegro nie zareagowało...ja bym
        odpusciał, przeciez te sady beda cie wiecej kosztowac niz jakbys sobie miala
        kupic porzadne meble..powaznie masz na to ochote i czas z kims sie tak
        dochodzic??? jego strata nie twoja..
    • fatamorgana0 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 12:01
      Kobieto, jak nie zapłaciłaś to nie było sprawy. Alellgro reaguje,
      jesli jest zapłata a nie ma wysylki czy przekazania przedmiotu. Nie
      wiem po co chcesz sie z tym szarpac, zgłoś że to oszust, jak zgłosi
      kilka osób to może go zablokują.
    • baba06 Re: Allegro, poważna porada! 29.11.09, 13:37
      zapytaj tutaj
      www.allegro.pl/phorum/list.php?f=298
      ale jeśli kupilaś coś na allegro to najpierw płacisz, poźniej jest dostawa
      czy w aukcji nie był podany sposób dostawy?
      a jeśli nie to dlaczego nie uzgodniłaś tego przed przystąpieniem do licytacji?
      • oliwkagold Re: Allegro, poważna porada! 02.12.09, 09:25
        Chce napisać jak sprawa się zakończyła - Allegro się wypieło ponownie - tak jak
        parę osób tu pisało, że oni w niczym nie pomagają. Do faceta zadzwoniłam i
        nagrałam mu się na pocztę. Myślę, że się wystarszył, bo następnego dnia dostałam
        smsa z wyjaśnieniami. Zadzwoniłam i na następny dzień meble miałam do odbioru.
        Dziękuję wszystkim za rady. Pozdrawiam
    • gazetowy.mail Re: Allegro, poważna porada! 02.12.09, 09:47
      Mam ten temat rozgryziony, też zostałam oszukana - korespondencja
      z allegro, zakładanie sporu i zeznanie na Policji.
      Wszystko krótko, konkretnie i z pozytywnym dla mnie efektem.
      Odezwij się na mojego maila gazetowego i Ci wszystko wytłumaczę i
      pomogę. To wcale nie takie trudne i czasochłonne jak by się wydawało
      i jak ludzie gadają, że się będzie wlekło


    • gazetowy.mail Re: Allegro, poważna porada! 02.12.09, 10:00
      Przeczytałam dopiero co inni w tym wątku Ci radzą i przepraszam
      ale nikt nie doradził/napisał dobrze a większość ludzi "gdyba" ,
      pisze głupoty i "gdzieś im dzwoni"

      Więc głowa do góry i meble będą Twoje pomimo, że jeszcze nie
      zapłaciłaś.
    • ehlanna A może.... 04.12.09, 06:52
      ... sprzedający po prostu umarł albo zachorował na AH1n1 i leży w szpitalu? Miał
      chyba prawo?... Nie wpłaciłaś pieniędzy, więc się nie czepiaj tylko cierpliwie
      czekaj na odzew. Jak go nie będzie - odpuść sobie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja