zuza.25
01.12.09, 20:33
Witajcie. Kiedyś byłam przekonana, że wszelkie skargi pod adresem
teściowych czy nawet przyszłych teściowych są grubo przesadzone
jednak od pewnego czasu-dodam, że jestem 6 miesięcy przed ślubem-
zaczynam się bać, że ten problem zaczął i mnie dotyczyć :(
Zaczne może od początku:
Z moim przyszłym mężem spotykamy się już 6 lat i kocham go jak
nikogo innego, ale ostatnio zaczynam się zastanawiac czy nie odwolac
slubu-mysle nad tym bo na sama mysl o mamie mojego lubego dostaje
dreszczy, a boje się, że jesli nasze relacje nadal beda wygladac tak
jak dotychczas to bede nieszczesliwa, a przez to unieszczesliwie
czlowieka, ktorego kocham.
Wyjaśnie, że przyszla tesciowa ciągle chce kontrolowac nasze życie.
wszystko chce wiedziec, co robimy, gdzie idziemy, wypytuje o naszych
znajomych, których w ogole nie zna! Czuje się jakbym ze wszystkiego
sie jej musiala tlumaczyc. miarka się przebiera kiedy moj przyszly
maz jest ze mna, a ona co 15 min do niego wydzwania, co robi i czy
podoba mu sie film, który akurat leci w tv. kiedys nawet wyslala mu
sms o 24.00, zeby zobaczyl która jest godzina i ze trzeba do domu
wracac - no gotowalo sie we mnie!!! Pomyslalam sobie jestem pol roku
przed slubem mamy po 28lat a ona pisze do niego sms jakby mial 16
lat!! Przed slubem rozpoczelismy remont mieszkania, pojechalismy
razem wybierac meble do salonu, gdy wrocilismy wypytywala jakie,
gdzie i za ile wybraliśmy -wszystko chciala wiedziec!!! Jakie bylo
moje zdziwienie gdy nastepnego dnia kazala sie zawiezc swojemu
mezowi do owego sklepu obejrzec CO WYBRALIŚMY. Nie widzialam w tym
nic zlego dopoki nie wrocila i nie powiedziala, ze drogie i ze ona
widziala w innym sklepie podobne i taniej! myslalam ze mnie
rozniesie! Takich sytuacji jest coraz wiecej i zaczynam myslec co z
tym zrobic - boje sie, że do slubu nie wytrzymam, A PO ŚLUBIE ŻE
BEDZIE zle!!