pieluchy tetrowe

02.12.09, 22:03
Moja kolejna Koleżanka została właśnie piekną Mamą :) JUPI!!
W przyszłym tygodniu robi przyjęcie dla znajomych i oficjalne pokazanie
dzidziusia. Zazyczyla sobie, aby każdy przyniosł na wstęp paczke pampersów.
Serce Mi sie kraja i gul skacze jak słyszę słowo "pampers" (czy też inna
nieekologiczna jednorazowa pielucha). Dlatego (tradycyjnie) postanowiłam się
wyłamać i kupić paczkę pieluch tetrowych. Dodatkowo szykuję SPICZ nt wyższości
pieluch tetrowych nad tymi, które rozkładają się 500lat i mam zamiar przekonać
ją do ich stosowania, bo skoro Moja boska pupcia to przeżyła i nic Mi się nie
stało, bo jej dziecko też może...
w związku z tym proszę wszystkie mamy, które miały doczynienia z takimi
pieluszkami o argumenty ZA :)
    • wacikowa Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:07
      Kolejna z green-picu!
      To,że Ty zacofana w tym temacie nie oznacza,że każda matka musi:)
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:23
        Zacofanie jest zaśmiecaniem świata pampersopodobnymi wytworami.
        • wacikowa Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:29
          Prezerwatyw też nie używasz?
          • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:30
            wez się kopnij w czoło...
            • wacikowa Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:39
              Wyluzuj dziecko.
              Nie obrażam Cię tylko pytam czy używasz prezerwatyw, skoro tak bronisz
              środowiska to chyba zdajesz sobie sprawę ile się rozkładają?
              -
              "Był romantyzm, był pozytywizm.. a teraz to chyba kur-wizm jest"
              • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:45
                Ile się rozkładają?
                • wacikowa Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:56
                  Tyle samo co buty które masz na nogach.
                  No chyba,że chodzisz w takich słomianych ?
                  • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:59
                    Chodzę w butach skórzanych. Skóra jest naturalna, więc rozkłada się szybko ;)
                    • wacikowa Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:03
                      Lateks to nie skóra-myśl.
    • mrs.solis Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:09
      Mialam przyjemnosc wyplukiwania gowna z pieluch tetrowych po bracie
      plus wieczny widok brudnych pieluch moczacych sie przed praniem w
      wannie. Dziekuje bardzo. Oprocz ekologii i uzywania tych pieluch w
      innych celach (np. jako sliniak badz przytulanka) zadnych plusow nie
      widze.
      • mrs.solis Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:12
        Zapomnialam dodac,ze pieluchy tetrowe chyba dawno odeszly do lamusa
        jesli chodzi o pierwotne zastosowanie. CHcesz kolezance sprezentowac
        pieluchy wielorazowego uzytku to kup jej takie
        www.pieluchy.com.pl/grafika/zdjecia/UltraFit_Organic.jpg
        • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:24
          Masz rację, jestem zacofana, jesli chodzi o nowosci pieluchowe. Chetnie poczytam
          o tych wielorazowego uzytku ;)
    • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:10
      1. Wychodzi taniej niż pampersy.
      A potem wygłoś spicz do wszystkich obecnych pań o wyższości podpasek
      ekologicznych nad jednorazowymi.
      • mika_p Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:43
        Taniej? Kontrowersyjne.

        Policz koszty:
        - wody zużytej do spłukiwania kup
        - wody zużytej do prania
        - proszku
        - prądu zużytego do prania
        - ewentualnie prądu do prasowania

        Dodaj do kosztów ludzką pracę: ktoś te kupy musi spłukać, wrzucić do pralki,
        powiesić, poskładać, ewentualnie poprasować.
        Nie jest to robota, którą można odkladać, jak się nie chce. ALbo jak noworodek
        ma maraton piersiowy i zaczyna co 3 godziny trwające 2,5 godziny posiłki - wtedy
        zamiast iść pod prysznic czy zjeść coś trzeba wieszać albo składać, bo zabraknie.

        Noworodek siusia co chwilę, a kup robi kilkanascie na dobę. Standardowa tetrówka
        to mało, pieluchuje się dwiema. 40 na dobę pójdzie lekko. Trzeba mieć minimum
        80, a lepiej 100. Plus dużo więcej ubranek, bo jak się dziecku zaśpi, to
        przesiusia tetrę i ubranko będzie do zmiany.
        I tak oto w połogu nic, tylko codziennie, bez dnia przerwy, skłądanie,
        spłukiwanie, zapieranie, namaczanie, wrzucanie do pralki, wieszanie.

        Argument ZA: gość będzie dumny, że miał okazję wygłosić SPICZ.
        • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:54
          Podobno mimo wszystko taniej. Tak przynajmniej twierdzi moja mama :)
        • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:02
          "Pieluchy jednorazowe są wygodniejsze, natomiast tetrowe - tańsze (nawet biorąc
          pod uwagę koszty prania), bardziej ekologiczne, a także lepsze dla tych
          alergików, którzy źle reagują na pieluchy jednorazowe. Dodam, że istnieje też
          frakcja radykalnych zwolenników pieluszek tetrowych, którzy uważają, że tylko
          one nadają się dla noworodka."
          zrodlo: edziecko.pl
          • daga_1 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 17:22
            nikogo nie przekonasz, bo w dzisiejszych czasach króluje niestety w
            pierwszeństwie wygoda mamusi. Ona nie chce się męczyć i nic ją nie obchodzi
            ekologia ani wygoda maluszka.
            • zoe125 Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 13:45
              Czyli dzisiejsze mamusie to po prostu patentowane lenie, tak? Nie przyszło Ci do
              głowy, że nasze matki używały pieluch tetrowych, bo nie było innego wyjścia?

              Jeśli matka prosi o pampersy, to przyniesienie jej pieluch tetrowych poskutkuje
              wywaleniem prezentu do kosza. To ma być prezent? Plus umoralniająca gadka?

        • lisbeth25 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:20
          Dziecko ojca nie ma oczywiście?
          • mika_p Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:31
            Może jest kierowcą TIRa i nie ma go w domu po kilka dni. Może jest marynarzem i
            nie ma go w domu kilka miesięcy. A nawet jak pracuje na etacie i nie ma go w
            domu koło 11 godzin i z 7 śpi, to to jest powód, żeby 1/6 pozostałego czasu
            poświęcał na wieszanie i składanie pieluch tetrowych? Przypominam, że to jest
            koło 40 sztuk na dobę.
            • lisbeth25 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 21:44
              Taki facet absolutnie nie powinien mieć dziecka. Co to za ojciec, który
              nie zajmuje się własnym dzieckiem?
              • mika_p Re: pieluchy tetrowe 04.12.09, 22:16
                Masz absoltuną rację, Lisbeth. Co to za facet, który nie zajmuje się własnym
                dzieckiem, tylko w ciszy łazienki składa pieluszki i wiesza kolejną porcję.
                Cieszę się, że doszłyśmy do konsensusu.
              • lacido Re: pieluchy tetrowe 04.12.09, 22:26
                człowiek uczciwe pracujący na utrzymanie rodziny nie powinien mieć dzieci? chyba
                coś Ci się popitolił, z tego wynika że najlepszymi kandydatami a rodzice są
                bezrobotni bo czasu maja w h...
                • lisbeth25 Re: pieluchy tetrowe 04.12.09, 22:40
                  Jeśli oznacza to widywanie swojego dziecka 5 razy do roku lub 10 minut
                  wieczorami to nie. Żaden normalny człowiek nie zdecyduje się na dziecko
                  w takich warunkach.
                  • lacido Re: pieluchy tetrowe 04.12.09, 22:43
                    jasne żołnierze w Afganistanie od razu strzelcie sobie łeb a marynarze na morzu
                    skoczcie w odmęty fal <lol>
                    • lisbeth25 Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 14:57
                      Wystarczyłoby, żeby się nie rozmnażali, skoro nie mają zamiaru zajmować
                      się dziećmi i opiekować się nimi.
                      • deodyma Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 15:44

                        lisbeth25 napisała:

                        > Wystarczyłoby, żeby się nie rozmnażali, skoro nie mają zamiaru
                        zajmować
                        > się dziećmi i opiekować się nimi.






                        tak jak ty i twoj maz, ktorego niby masz?
                        ciekawe:D

                        P.S.
                        sprawdzalas swoja skrzynke email?
                        jak duzo panow odpowiedzialo na goloszenie "Dam obywatelstwo
                        cudzoziemcowi"?:D
      • sta-fraszka Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 16:19
        julus908 napisała:

        > 1. Wychodzi taniej niż pampersy.
        > A potem wygłoś spicz do wszystkich obecnych pań o wyższości podpasek
        > ekologicznych nad jednorazowymi.

        Mialam to samo napisac.
        I nie zapomnij tamponow uwzglednic.
    • tytus_flawiusz Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:13

      > Moja kolejna Koleżanka została właśnie piekną Mamą

      to wraca z porodówki czy z wyborów miss ?

      > Serce Mi sie kraja i gul skacze jak słyszę słowo "pampers" (czy
      > też inna nieekologiczna jednorazowa pielucha).

      a cóż ci jeszcze ma skoczyć skoro mózgu nie posiadasz
    • kadfael Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:14
      Rozumiem, że z tych samych powodów nie uzywasz podpasek?
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:22
        nie uzywam, jesli interesują Cie takie szczegóły ;)
        • kadfael Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:23
          Nieeee szczegóły nie !!!!:P Tylko czy jesteś konsekwentna :)
        • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:27
          Używasz czegoś ekologicznego?
          • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:28
            tak
            • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:32
              Można zapytać czego?
              • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:36
                www.ekodrogeria.pl/index.php?p224,tampony-higieniczne-regular-20-sztuk:D
                • tytus_flawiusz Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:38
                  hotally napisała:

                  > www.ekodrogeria.pl/index.php?p224,tampony-higieniczne-regular-20-sztuk:D
                  >

                  da się to palić ?
                  • hotally [...] 02.12.09, 22:41
                    Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • maitresse.d.un.francais Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:48
                    ekologiczne to jest to, hihihi, a nie jakieś superdrogie tampony

                    www.mooncup.com/
                • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:43
                  One są bardziej przyjazne środowisku niż zwykłe tampony? Nie są nasączane
                  żadnymi środkami absorbującymi?
                  • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:46
                    są z naturalnej bawełny, więc przede wszystkim zdrowe :)
                    • soulshunter Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:51
                      a naturalna bawelne zbieraja dzieci wiec tez sa zdrowe bo maja duzo ruchu na swiezym powietrzu.
                    • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:57
                      Tylko że tampony to ogólnie za zdrowe nie są, przynajmniej wtedy kiedy używa się
                      ich stale.
      • tytus_flawiusz Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:22
        używa, wielorazowych, pranych w wodzie bez detergentów
    • takajatysia Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:25
      pieluchy tetrowe wcale nie są takie ekologiczne. Jak wyobrazisz sobie ogromną
      ilość ścieków komunalnych powstałych w wyniku prania, pełnych detergentów oraz
      E.coli (co prawda pewnie martwych od tych detergentów) to tetra wcale nie wypada
      różowo. Mówimy o praniu nie tylko pieluch, ale i ubranek, ponieważ w tetrach
      dziecko częściej się przesikuje i przesrywa na boki, górą itd.
      Poza tym bez sensu "uszczęśliwisz" wymęczoną w połogu kobietę jakimś niechcianym
      prezentem, co i tak spowoduje zasilenie wysypisk Twoimi tetrami. Pierwsze
      odzwiedziny u maluszka to nie miejsce na happening pseudoekologiczny.
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:36
        Nie jestem ekspertem, ale wydaje Mi sie, że pieluchy tetrowe powinno się prać w
        bardzo delikatnych, specjalnych płynach, które nie uczulą pupy dziecka. Toteż
        nie przesadzajmy z tymi ściekami.
        Pieluszki tetrowe są naturalne, toteż rozkładają się na tych wysypiskach kilka
        miesięcy, a nie 500lat... policzny sobie- średnio 10 pieluch dziennie przez 3
        lata...
        • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:44
          a te delikatne specjalne płyny ulegają samozniszczeniu rozumie się?
          nie spływają do ścieku?
        • takajatysia Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:31
          te delikatne płyny czy proszki to też detergenty więc a propos ścieków zdanie
          podtrzymuję. Natomiast absolutnie nie twierdzę, że jednorazowe są bardziej
          ekologiczne, bo pewnie nie są. Ale jeśli wziąć pod uwagę, że są daleko bardziej
          praktyczne i to, że tetra nie jest wcale taka ekologiczna wygrywają dla mnie
          mimo wszystko jednorazowe.
      • kadfael Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:13
        Jeszcze trzeba dodać duże zuzycie wody i prądu. Tych pieluch nie
        można prać w 30 stopniach, trza prać w najwyższej temperaturze.
        Kiedyś to się gotowało. No ja nie wiem czy wszystko to sumując
        wyjdzie tak ekologicznie :)
    • kunegunda_reich Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:31
      Czyli z paczuszką pieluch tetrowych zobowiązujesz się do prania takowych z
      gówna. No, brawo, Ally, o to cię nie posądzałam:).
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:38
        Jeżeli miałabym mieć kiedyś dziecko (aczkolwiek nie planuję) to oczywiście, że
        będę używać tetrowych, lub innych eko wielorazowego uzytku ;)
        • facettt dziewcze ? 02.12.09, 22:42
          hotally napisała:

          > Jeżeli miałabym mieć kiedyś dziecko (aczkolwiek nie planuję) to oczywiście, że będę używać tetrowych, lub innych eko wielorazowego uzytku ;)

          dziewcze, jednakze dziecia na razie nie planujesz
          a pieluchy (mam nadzieje) czekaja Cie dopiero na starosc...
          wiec skad ta przesadna troska?
          • hotally Re: dziewcze ? 02.12.09, 22:54
            Bycie Matką nie zwalnia z dbałości o dobro ogólne. Dlaczego bezdzietni z wyboru
            mają odczuwać tego skutki.
            • maitresse.d.un.francais Re: dziewcze ? 02.12.09, 22:59
              hotally napisała:

              > Bycie Matką nie zwalnia z dbałości o dobro ogólne. Dlaczego bezdzietni z wyboru
              > mają odczuwać tego skutki.

              Gdybym przez rok się nie wysypiała z powodu opieki nad dzieckiem, dobro ogólne
              miałabym głęboko.
              • hotally Re: dziewcze ? 02.12.09, 23:05
                Ale reszty to nie obchodzi. Każdy ma swoje problemy.
                • facettt wzruszasz mnie nieustajaco :) 02.12.09, 23:07
                  ogolnoscia Twych problemow

                  Buenas Noches.
                  • hotally Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 02.12.09, 23:17
                    przynajmniej nie jestem egoistką i ignorantką.
                    • wyssana.z.palca Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 03.12.09, 08:27

                      jestes egoistka, bo nie dociera do Ciebie ze Twoja piekna psiapsóła
                      moze nie chciec Twoich tetrowych pieluch, fajdac sie z kupami, miec
                      2 razy wiecej roboty, bo Ty sobie tak wymyśliłas i juz. to jest
                      egoizm. lepiej kup jej jakieś spioszki albo grzechotke i daruj sobie
                      te pieluchy.
                      • qw994 Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 03.12.09, 09:21
                        Lepiej się nie da tego napisać.
                      • daga_1 Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 03.12.09, 17:32
                        A wygląda na to,że chyba nie bardzo ją stać na te pampersy, skoro prosi o nie
                        koleżanki. No, ale wygoda przede wszystkim.
                        • deela Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 03.12.09, 18:51
                          daga drogie bezdzietne stworzonko
                          ja np mialam przed urodzinami dziecka kupione mialam wszystko i naprawde zbedny
                          mi by kolejny kocyk czy bodziak albo niepraktyczny sweter czy dresik
                          najbardziej bylam zadowolona z pieluch - przynajmnij sie przydawaly
                        • madzioreck Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 03.12.09, 19:42
                          Co Ty ciągle z tą wygodą? Sądzisz, ze poza przewijaniem matka nie ma co robić, i
                          jak założy pampersa, nie stercząc przy praniu i prasowaniu, to leży i pachnie, tak?
                      • szalonaburza Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 06.12.09, 10:13
                        > jestes egoistka, bo nie dociera do Ciebie ze Twoja piekna psiapsóła
                        > moze nie chciec Twoich tetrowych pieluch, fajdac sie z kupami, miec
                        > 2 razy wiecej roboty, bo Ty sobie tak wymyśliłas i juz.

                        Raczej psiapsióła jest egoistką, bo nie myśli o innych, o przyszłości swojego
                        dziecka, tylko o własnym wygodnictwie. Jakoś nasze mamy nie miały z tym problemu
                        i jakoś dawały sobie radę.
                        A uświadamianie ludzi jest jak najbardziej pożądane, ja właśnie z tego wątku
                        dowiedziałam się o nieekologiczności pampersów.
                        Świat jest przeludniony, ludzie się rozmnażają, niektóre państwa próbują
                        zredukować prokreację (np. Chiny), niektóre ją wspierają (np. Polska i durne
                        "becikowe" - ale to zagrywka polityczna, bo strach przed brakiem kasy w
                        przyszłości), a naukowcy trąbią na alarm: ocieplenie globalne (co prawda
                        słyszałam też wersję, że to bzdura - wczoraj na TVPolonia w jakimś programie) i
                        problemy z zanieczyszczeniami, ale to akurat sama obserwuję i wiem, że to prawda.
                        Niech więc rozmnażają się ci, którzy nie są egoistami i potrafią się poświęcić
                        jeżeli nie dla dobra całej ludzkości i Ziemi, to przynajmniej dla przyszłości
                        ich własnego dziecka.
                        • wyssana.z.palca Re: wzruszasz mnie nieustajaco :) 07.12.09, 10:31
                          ludzie, nie badzcie hipokrytami. dowiedziałas sie z tego watku o
                          nieekologicznosci pampersow. mniemam, ze teraz zmieni sie cale Twoje
                          zycie, kazde Twoje zachowanie zamienisz na ekologiczne, swoje dzieci
                          bedziesz trzymasz w tetrach- swietnie! ale nie zmuszaj innych do
                          tego. zyj i daj zyc innym i nie badz przy tym hipokrytką.

                          oj tak, Piekna przyjaciolke trza zlinczowac, bo chce najlepszego i
                          najpraktyczniejszego prezentu.. trzymajcie mnie
                • maitresse.d.un.francais Re: dziewcze ? 03.12.09, 17:29
                  hotally napisała:

                  > Ale reszty to nie obchodzi. Każdy ma swoje problemy.

                  No właśnie, więc jeżeli X ma jakiś problem, to ja należę do tej reszty
                  niebędącej X-em. A wtedy: Ale reszty to nie obchodzi. Każdy ma swoje problemy.
              • daga_1 Re: dziewcze ? 03.12.09, 17:28
                O matko, jakie wy jesteście teraz biedne. Tak jakby przed wami nikt dzieci nie
                wychowywał.
                • maitresse.d.un.francais Re: dziewcze ? 03.12.09, 21:26

                  daga_1 napisała:

                  > O matko, jakie wy jesteście teraz biedne. Tak jakby przed wami nikt dzieci nie
                  > wychowywał.

                  Wy czyli kto?

                  I co z tego, że inni wychowywali dzieci? Nie każdy/a się do tego nadaje.
                  Uwielbiam te polskie argumenty "bo przecież wszyscy..."


        • soulshunter Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:44
          > Jeżeli miałabym mieć kiedyś dziecko (aczkolwiek nie planuję)

          juz mu wspolczuje.
        • varna771 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:45
          spotkałam sie z opinią, iż dzieci, ktore 'noszą' pieluchy tetrowe o
          wiele krócej uzywaja pieluch. Mojej sąsiadki dziecko w pampersach
          chodziło do 6 lat.
          • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:51
            bo matkom się nie chce prać :) Tobie by się chciało przez 6 lat prać
            gó...?

            a tak poważnie - nie widzę zależności. Albo dziecko odzwyczajasz
            wcześniej albo później. Co za różnica czy sra w tetrę czy w pampersa?
            • varna771 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:37
              jest różnica. jezeli chodzi o chłonnośc tetry to jest niezbyt duża.
              Dziecko, które potrafi powiedzieć 'siku' woła, bo jak sie zesika
              bedzie mokro. Pampers chłonny mozna w niego robić do 6 lat i luz :)
              • madzioreck Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 19:44
                Oczywiście, że można, jeśli rodzice do tego dopuszczą. Wszystkie dzieci, które
                znam, były pampersowe, i, z jednym wyjątkiem, w wieku około 2 lat sygnalizowały
                potrzeby fizjologiczne.
          • morekac Re: pieluchy tetrowe 06.12.09, 01:17
            To chyba pierwszy taki przypadek w Polsce - śmiechem go w przedszkolu nie
            zabili? ;-)
        • kunegunda_reich Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:51
          hotally napisała:

          > Jeżeli miałabym mieć kiedyś dziecko (aczkolwiek nie planuję) to oczywiście, że
          > będę używać tetrowych, lub innych eko wielorazowego uzytku ;)
          >
          Tja - nie ma to jak teoria:P. naiwniak z ciebie, dobrze będzie, jeśli będziesz
          miała czas wziąć prysznic i wysiusiać się, gdzie tu mówić jeszcze o praniu pieluch!
          Używałam pampersów a i tak udawało mi się często zapomnieć o tym,że miałam
          siusiu zrobić i tak do 5m życia dziecka (kolki).
          Miałam raczej na myśli, że kupując te tetrówki dla koleżanki zobowiązujesz się
          je prać (koleżanka może nie mieć czasu). Ja miałam tetrówki dla dziecka -
          przydały się do wycierania rzygów (tzw. ulewanie).
          • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:58
            Przykro Mi, ze nie jestes zorganizowana.
            • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:02
              urodzisz to zrozumiesz. Na razie dyskusja z Tobą o dzieciach to jak
              rozmowa ze ślepym o kolorach
            • kunegunda_reich Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:06
              hotally napisała:

              > Przykro Mi, ze nie jestes zorganizowana.
              >

              hotally - jakby to delikatnie ująć? nie wypowiadaj się na tematy, o których nic
              wiesz (oj, dużo ich bardzo dużo)...
            • twanda Co za kmiot z ciebie hotally 03.12.09, 13:47
              Jesteś tak piękna i boska, że aż mnie mdli jak oglądam twoje zdjęcia, ten twój
              egocentryzm i próby bycia nowoczesną, obytą i mądrą spełzają na niczym. Przestań
              w końcu pisać "Moje, Ja, Mnie" i "ty, twój, ciebie". Nikt cię tu na forum już
              nie chce ani oglądać ani czytać. Ani ty piękna ani mądra tym bardziej. A już jak
              o czymś nie masz zielonego pojęcia to po prostu się nie wypowiadaj (czyli
              zamilcz na każdy temat po prostu:-) pozdrawiam i miłego dnia pod biurkiem szefa:-)
              • vandikia Re: Co za kmiot z ciebie hotally 03.12.09, 14:53
                twanda napisała:

                > Nikt cię tu na forum już
                > nie chce ani oglądać ani czytać.


                uprzejmie proszę o niewypowiadanie sie w moim imieniu :P
              • madzioreck Re: Co za kmiot z ciebie hotally 03.12.09, 19:46
                Ej no, bez przesady...
              • misiana Re: Co za kmiot z ciebie hotally 05.12.09, 15:21
                Geez, co za doskonałe podsumowanie, z ust mych niemalże wyjęte. Podpisuję się
                obydwiema ręcyma :D Ally, no niestety prawda, zresztą nie pierwszy raz to mówię
                - jesteś in fact megalomanką niesłusznie przeświadczoną o swej wartości, "Moje",
                "Mój" itp. w Twoim wykonaniu to śmiech na sali i zwyczajny błąd, którego jako
                Polka powinnaś się wstydzić. Co do urody - owszem, masz niezłą figurę. Ale też
                krzywe zęby i cienkie przyklapnięte włosy, z którymi nic nie robisz mimo że
                mogłabyć.

                Spójrz na własne zdjęcie proszę i powiedz, czy serio tak ma wyglądać piekna
                osoba i484.photobucket.com/albums/rr207/aluh9/atletico-real28.jpg ? Sama
                je wstawiłaś na bloga (co mnie dziwi), więc podziwiaj.

                • laracroft82 Re: Co za kmiot z ciebie hotally 05.12.09, 15:45
                  misiana napisała:

                  > Geez, co za doskonałe podsumowanie, z ust mych niemalże wyjęte. Podpisuję się
                  > obydwiema ręcyma :D Ally, no niestety prawda, zresztą nie pierwszy raz to mówię
                  > - jesteś in fact megalomanką niesłusznie przeświadczoną o swej wartości, "Moje"
                  > ,
                  > "Mój" itp. w Twoim wykonaniu to śmiech na sali i zwyczajny błąd, którego jako
                  > Polka powinnaś się wstydzić. Co do urody - owszem, masz niezłą figurę. Ale też
                  > krzywe zęby i cienkie przyklapnięte włosy, z którymi nic nie robisz mimo że
                  > mogłabyć.
                  >
                  > Spójrz na własne zdjęcie proszę i powiedz, czy serio tak ma wyglądać piekna
                  > osoba i484.photobucket.com/albums/rr207/aluh9/atletico-real28.jpg
                  ? Sama
                  > je wstawiłaś na bloga (co mnie dziwi), więc podziwiaj.
                  >

                  heh zaraz ci ally naskrobie ze jej zazdroscisz urody i pewnie jestes pasztetem ;]
                  • misiana Re: Co za kmiot z ciebie hotally 05.12.09, 21:01
                    Haha, niewykluczone, że tak napisze :D Ale nawet gdybym była pasztetem, to i tak
                    wygrywam. Nie wstawiam swoich zdjęć na pośmiewisko, ona natomiast jako nie
                    pasztet, ale zaniedbana kobieta uważająca się za ósmy cud świata, koncertowo
                    strzela sobie w boską stopę ;D

                    Ujęło mnie tez w Ally niezrozumienie pochodzenia i znaczenia słówka "von"...
                    Gdyby rozumiała co to znaczy, nie napisałaby w sygnaturce "von boska"...

                    To jak to jest, hot(sic!)ally? Jak się ta mieścina, z ktorej pochodzisz, raczy
                    nazywać? Bosko? Bosek?


                    • biala.chmurka Re: Co za kmiot z ciebie hotally 06.12.09, 11:13
                      > Gdyby rozumiała co to znaczy, nie napisałaby w sygnaturce
                      > "von boska"...

                      Tak! Nawet ją kiedyś zapytałam na forum co ma na myśli, ale chyba mi nie odpowiedziała...
                      Pewnie pomyliło jej się z "vel". I pewnie nie jest tego świadoma bo juz by to zmieniła.
          • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:00
            No to w sumie paczka pieluch tetrowych się przyda koleżance.
      • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:43
        nie :)
        ona tylko wygłosi spicz i pokaże że jest trędi. Taka
        eko.
        A reszta jej nie obchodzi.
        Piękna młoda mama zapewne będzie wniebowzięta. Nie może być
        inaczej :)
    • lacido Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:50
      proponuje jeszcze żebyś zadeklarowała się że będziesz przychodzić je prac i
      prasować :)))
      • kunegunda_reich Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 22:53
        lacido napisała:

        > proponuje jeszcze żebyś zadeklarowała się że będziesz przychodzić je prac i
        > prasować :)))

        właśnie o to mi chodziło:P
        • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:01
          pierwsza moja myśl była dokładnie taka, kiedy przeczytałam ten
          pierwszy post.
          Ale tak jak napisałam - najważniejsze dla niej to być trendy,
          wygłosić spicz. Co ją tam interesuje, kto to goowno będzie prał?
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:07
        LOL
        • lacido Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 00:00
          i tak odpuściłam przewijanie bo byś musiała za niańkę robić :D
    • haylee Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:01
      ja tak może trochę od innej strony, ale nie wygląda tp wam
      na "wymuszenie"?
      " Zazyczyla sobie, aby każdy przyniosł na wstęp paczke pampersów."
      • zoofka Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:04
        szukasz sensacji. Na takie pierwsze przyjęcia po porodzie każdy coś
        zazwyczaj przynosi. Zapewne goście pytali, co młodej matce jest
        potrzebne
        • haylee Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:12
          dla mnie to jest oczywiste,że jak się idzie odwiedzić świeżo
          upieczonych rodziców, by zobaczyć ich dziecko, to z prezentem dla
          maluszka.Ale dziwnie mi to zabrzmiało "pieluchy na wstęp".

          p.s.sensacji to szukają reporterzy faktu jak mniemam
          • zoofka Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 00:35
            nir tylko faktu :)
    • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:05
      A tak w ogóle to rodzice dziecka pracują zawodowo? Czy po urlopie macierzyńskim
      koleżanka wraca do pracy? Z kim będzie dziecko spędzało całe dnie?
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:13
        Dopóki dziecko jest małe będzie z nim siedzieć w domu.
        • julus908 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:16
          Przez pierwsze 2 lata?
          • hotally Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:25
            2-3... to naturalne
            • six_a Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:36
              może weź jej przynieś na prezent prezerwatywy czy co tam pod ręką. albowiem
              urodzenie dziecka samo w sobie jest mało ekologicznym pomysłem.
            • julus908 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 08:34
              Nie wiem, czy naturalne ale na pewno nie oczywiste. Może siedzieć z dzieckiem
              kilka miesięcy a potem dziecko do żłobka a mama do pracy. Przynieś jej te
              pieluchy, może wypróbuje i stwierdzi że są ok, a jeśli nawet nie to i tak się
              przydadzą, chociażby jako śliniak.
              • hotally Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:36
                W większości przypadków może i tak jest. Moja Koleżanka jest na tyle
                rozgarnięta, że zrobiła sobie dziecko gdy ja na to stać. Może odejść z pracy i
                nie odczuć tego finansowo, zająć się dzieckiem, a mąż ich utrzymaniem.
                • julus908 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 13:15
                  A moja mama była na tyle rozgarnięta, że brata posłała do przedszkola, mnie do
                  żłobka a sama kontynuowała karierę zawodową. Od ilości czasu spędzanego z
                  dzieckiem istotniejsza jest jego jakość.
                • lisbeth25 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 21:46
                  > W większości przypadków może i tak jest. Moja Koleżanka jest na
                  tyle
                  > rozgarnięta, że zrobiła sobie dziecko gdy ja na to stać. Może
                  odejść z pracy i
                  > nie odczuć tego finansowo, zająć się dzieckiem, a mąż ich
                  utrzymaniem.
                  >

                  Z tego co napisałaś to Twoja koleżanka za bardzo rozgarnięta nie
                  jest, skoro zostanie utrzymanką i sprowadzi swoje życie do roli
                  służącej rodziny bez ambicji zawodowych.
    • six_a Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:27
      ja miałam, doskonałe do polerowania szyb.
    • varna771 Re: pieluchy tetrowe 02.12.09, 23:39
      na 'zakupach' watek na temat pieluch
      forum.gazeta.pl/forum/w,583,79846185,79856867,Re_Pieluszki_wielorazowe_do_kompletujacych_wyp.html
    • ind-ja Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 00:48
      no i ta tetra na zdrowie ci nie wyszla
    • lilikitka Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 00:53
      To kolezanka sie ucieszy.Nie szkoda kasy na cos co bedzie lezec w
      szafie:-(
      • des4 tylko tetrowe!!! 03.12.09, 08:21
        niczym innym tak dobrze nie poleruje mi się szyb i karoserii
        samochodu...
        • soulshunter Re: tylko tetrowe!!! 03.12.09, 09:17
          no wlasnie ze do samochodu sie nie za bardzo nadaja bo zostawiaja te biale
          klaczki. Na czarnym aucie to masakra jakas. Za to w domu zawsze mozna cos
          zetrzec, zmyc podloge 3 cus.
          • des4 Re: tylko tetrowe!!! 03.12.09, 09:49
            kłaczki zostają po starych i spranych, nówki są the best ;)
    • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 09:18
      Piękna Mama pewnie będzie zachwycona pieluchami, a cała reszta spiczem.
      Najzabawniejszy wątek tego ranka.
      • 83kimi Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 09:33
        Podobno są zdrowsze dla skóry. Ale kto w dzisiejszych czasach ma czas na
        codzienne pranie sterty pieluch? Ty swoich tamponów chyba też nie pierzesz?
        • meg303 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 09:49
          Wychowałam jedno dziecko w pieluszkach tetrowych ( siedemnaście lat temu
          pampersy były jedynie dodatkiem). I wiesz co?
          Jestem teraz w ciąży i bardzo sie cieszę, że będę uzywać pampersów. Bez prania,
          gotowania, wieszania, składania , prasowania 40 pieluch dziennie.
          Hotally, najpierw sprawdz, potem polecaj innym:)
      • des4 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 09:52
        a po pół minucie spiczu pan domu przy aplauzie reszty gopści
        oznajmi: przestań Zośka peyrdolić, napij się w końcu wodki...
        • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 09:57
          Wódki ekologicznej, rzecz jasna.
          • laracroft82 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:17
            Heh toż to wielki "skarb" miec ciebie w towarzystwie..taki spicz zapewne poprawi
            wszystkim gościom humor ;] tak sie zastanawiam czy nie chcesz czasami zwrocic na
            siebie wiekszej uwagi niz to małe dzieciątko...
            • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:34
              > tak sie zastanawiam czy nie chcesz czasami zwrocic na
              > siebie wiekszej uwagi niz to małe dzieciątko...

              Mam takie same podejrzenia :)
              To przecież nie do pomyślenia, żeby kto inny był gwiazdą wieczoru.
    • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:19
      Wyjątkowo zgadzam się z hotally. Pieluchy tetrowe są bardziej ekologiczne, a
      dzieci je używające szybciej uczą się same załatwiać. Moim zdaniem pieluchy
      jednorazowe powinny być używane tylko w wyjątkowych sytuacjach typu wyjazd,
      wyjście na jakąś uroczystość. Tak zamierzam robić jeśli będę miała własne dzieci.
      • meg303 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:27
        Akurat !:) Chyba że będziesz miała kogoś tylko do prania itd.
        • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:34
          Pocieszam się że jakoś moi rodzice dawali radę :) Przypomniało mi się jak mój
          wykładowca mówił, że przy pierwszym dziecku pieluchy się pierze i prasuje, przy
          drugim tylko pierze, a przy trzecim otrzepuje :)
          • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:39
            Wiesz, kiedyś ludzie jakoś dawali radę, jak w sklepach był tylko ocet, a jakoś
            nie chce się do tego wracać.
            • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:15
              To złe porównanie. Tamto wynikało z niedostatku, tu mówimy o świadomym wyborze.
              • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:18
                Lisku, mam zatem dla ciebie propozycję, czyli przestawienie się z podpasek na
                paski z flaneli, o których tu już pisałam. To będzie świadomy wybór. Jeśli
                wytrzymasz tak rok i nadal będziesz twierdziła, że będziesz w przyszłości używać
                pieluch tetrowych - wygrałaś i chylę czoła.
                • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:46
                  Wypranie krwi jest bardzo trudne, ścina się w wysokich temperaturach. Nie bardzo
                  wyobrażam sobie też przechowywanie zużytej podpaski w pracy, także ze względów
                  higienicznych nie podejmuję się wyzwania.
                  • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:51
                    Dlatego krew pierze się w zimnej wodzie.
                    Przechowywanie zużytej podpaski w pracy - ja nie widzę większego problemu.
                    Z higieną też nie ma problemu - po wypraniu w zimnej wodzie mogłabyś przepłukać
                    wrzątkiem.

                    Ale to trochę za dużo zachodu i się nie chce, prawda?

                    No to wyobraź sobie, że przez 2 lata grzebiesz się w kupie, moczysz zasrane i
                    zasikane pieluchy w wannie (początkowo w dziesiątkach na dobę), w związku z czym
                    masz jeszcze większy niedobór snu z powodu dodatkowych obowiązków. Pralka ledwo
                    zipie, a dziecię częściej miewa odparzenia. Nadal masz takie entuzjastyczne
                    podejście?
                    • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:01
                      Owszem, ale zaschniętą krew należy najpierw długo moczyć. Wiadomo, że chodzę do
                      pracy, jak wyobrażasz sobie przechowywanie zużytych podpasek w szafce biurka??
                      To nie to samo. Zdaję sobie sprawę, że pranie pieluch to nic przyjemnego, ale
                      nie przesadzajmy. Po przewinięciu dziecka, przepierasz pieluchę, świeżo
                      pobrudzoną bardzo łatwo jest uprać. Taka przeprana pielucha czeka aż zbierze się
                      ich odpowiednio więcej i zostaje rzucona do pralki, a następnie wysuszona. Tą
                      czynność wstawiam je do tej samej kategorii co przewijanie dziecka.
                      Nieprzyjemne, ale ktoś to zrobić musi. Ja miałam nosiłam pieluchy tetrowe i nie
                      miałam odparzeń, więc jakby co to zapytam mamy jak to się robi. Zgadzam się że
                      wymaga to więcej wysiłku, ale moim zdaniem warto go podjąć z przyczyn które
                      podałam w poprzednich postach.
                      • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:06
                        > Owszem, ale zaschniętą krew należy najpierw długo moczyć. Wiadomo, że chodzę do
                        > pracy, jak wyobrażasz sobie przechowywanie zużytych podpasek w szafce biurka??

                        W szafce? Raczej w torebce, w nieprzezroczystej torebce foliowej. Dla chcącego
                        nic trudnego.



                        Zgadzam się że
                        > wymaga to więcej wysiłku, ale moim zdaniem warto go podjąć z przyczyn które
                        > podałam w poprzednich postach.

                        To wobec tego życzę powodzenia. Pożyjemy, zobaczymy.
                        • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:08
                          > W szafce? Raczej w torebce, w nieprzezroczystej torebce foliowej.
                          > Dla chcącego nic trudnego.

                          Tuż obok drugiego śniadania? Apetycznie :D
                          • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:14
                            Śniadanie możesz trzymać w szafce.
                          • emma_ja Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 19:17
                            podpaski?
                            bleee o-hy-da
                      • yoko0202 pranie to pikuś 03.12.09, 13:54
                        czy tam pan pikuś
                        tu chodzi o to, że dziecku w tetrowych niewygodnie, rozumiesz?
                      • policjawkrainieczarow Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:47
                        niebieski_lisek napisała:

                        > Owszem, ale zaschniętą krew należy najpierw długo moczyć.

                        tajemnica sukcesu to prać podpaski tego samego dnia po zużyciu,a nie czekać z
                        tym do następnej menstruacji, wtedy nie zaschnie. Zachęcam, naprawdę to ułamek
                        wysiłku w porównaniu z pieluchą.
                  • policjawkrainieczarow Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:45
                    niebieski_lisek napisała:

                    > Wypranie krwi jest bardzo trudne, ścina się w wysokich temperaturach.

                    ależ bynajmniej. TAjemnica, to wyprać je najpierw w ZIMNEJ wodzie.

                    Nie bardz
                    > o
                    > wyobrażam sobie też przechowywanie zużytej podpaski w pracy, także ze względów
                    > higienicznych nie podejmuję się wyzwania.

                    ojno, a od czego torebki typu zip lock? zresztą, pracę można Ci odpuścić, bo to
                    możńa traktować jako "wielkie wyjście". Pozostałe 16 godzin we flanelce.
                    • niebieski_lisek Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:17
                      > ojno, a od czego torebki typu zip lock?

                      Rany, powtórzę: nie będę trzymała zakrwawionej podpaski przez 9-10 godzin w
                      pracy i wsio. Z pieluchami nie ma takiego problemu.

                      > zresztą, pracę można Ci odpuścić, bo to możńa traktować jako
                      > "wielkie wyjście". Pozostałe 16 godzin we flanelce.

                      Do pracy się dojeżdża, robi zakupy to jakieś 10 godzin łaskawco. Jeśli będę
                      krwawiła w nocy to ta krew zaschnie, rano jej nie upiorę, więc widzisz jak
                      sprawa wygląda. Jest zupełnie czymś innym niż pielucha dziecka, które cały czas
                      ktoś obsługuje. Jak tego nie łapiesz to trudno.
                      • policjawkrainieczarow Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 13:42
                        > Rany, powtórzę: nie będę trzymała zakrwawionej podpaski przez 9-10 godzin w
                        > pracy i wsio. Z pieluchami nie ma takiego problemu.

                        wiesz co, to ja ci zycze, zeby twoja sasiadka zostala hotally jak bedzie miec
                        swoje dziecko i kubelek na zuzyte pieluchy. Sama jej pampersy w te pedy
                        zanieszieszw prezencie i wyglosisz spicz.
                        Co do krwi, w miare swieza spiera sie w zimnej wodzie natychmast, a jak sie nei
                        chcesz babrac w wodzie, wystarczy poreczna buteleczka z woda utleniona.
                        Naprawde, odrobina dobrych checi, zapewniam, ze znacznie mniejsza niz w wypadku
                        pieluch, wystarczy.
                      • luksusowa.narzeczona Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 22:04
                        > Do pracy się dojeżdża, robi zakupy to jakieś 10 godzin łaskawco.

                        z dzieckiem tez sie robi zakupy. nie kazdy moze zostawic dziecko w domu pod
                        czyjas opieka, a zakupy zrobic trzeba. dlatego w centrach handlowych sa w
                        lazienkach przewijaki dla matek z dziecmi. w takiej sytuacji bedziesz musiala
                        jakos przewiezc mokra pieluche do domu. chyba, ze nie przewidujesz wyjsc z malym
                        dzieckiem dalej niz 200 m d domu.

                        Jeśli będę
                        > krwawiła w nocy to ta krew zaschnie, rano jej nie upiorę, więc widzisz jak
                        > sprawa wygląda.

                        dlaczego rano nie mozesz jej uprac? rozumiem, ze jak dziecko zrobi kupe w nocy
                        to tez pieluchy nie bedziesz mogla wyprac?

                        Jest zupełnie czymś innym niż pielucha dziecka, które cały czas
                        > ktoś obsługuje.

                        nie ktos, tylko ty bedziesz obslugiwac wlasne dziecko. a z obsluga dziecka jest
                        zawsze wiecej pracy niz z obsluga samego siebie.
        • sundry Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 10:41
          Niniejszym informuję,że moja Mama nie miała kogoś tylko do
          prania.Sądząc po Jej i Taty ówczesnych zasobach finansowych nie
          mieli też setki pieluch dla mnie. I zakładam,że rodzice sporej
          części forumowiczów też nie mieli. Dodam też,że nie spędzali całego
          dnia na praniu pieluch.I dało się:)

          PS nie jestem zwolenniczką tetry jak by co,ale nie uważam,że
          korzystanie z tego stanowi jakąś tragedię:)
          • des4 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:02
            pewnie, że się dalo, dało się tez prać w balii na tarze, gotować
            pościel w garnku, załatwiać w wygodce za domem, a naczynia myć
            piaskiem...

            i było "ekologycznie", hehe...
          • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:02
            Korzystanie z flanelowych pasków materiałów przyszywanych do majtek (jak
            zalecało stare wydanie "Zdrowia kobiety") przez kilka dni w miesiącu, oraz
            pranie ich, też nie stanowi tragedii, a mimo to wolimy chyba podpaski i tampony.
          • madzioreck Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 19:58
            sundry napisała:

            Sądząc po Jej i Taty ówczesnych zasobach finansowych nie
            > mieli też setki pieluch dla mnie. I zakładam,że rodzice sporej
            > części forumowiczów też nie mieli. Dodam też,że nie spędzali całego
            > dnia na praniu pieluch.I dało się:)

            Pod warunkiem, że dziecko nie ma rozwolnienia na przykład albo nie robi kupki
            tyle razy na dobę, ile je. Moja siostra wychowała się na 12 czy 20 tetrowych
            pieluchach. Owszem, dało się. Mama prała, dziadek gotował, a tata stał przy
            żelazku i prasował, prasował, prasował, żeby szybciej wysychały. Pierwsze
            miesiące to była masakra.
          • morekac Re: pieluchy tetrowe 06.12.09, 01:36
            Mój ojciec do dzisiaj wspomina jak to codziennie prał i prasował 80 pieluch - bo
            los obdarował go w dwójnasób. Czyli 40 sztuk na łebka.
      • morekac Re: pieluchy tetrowe 06.12.09, 01:24
        a
        > dzieci je używające szybciej uczą się same załatwiać.

        Powszechnie wiadomo, że już noworodki są w stanie kontrolować swoje potrzeby
        fizjologiczne - tylko głupi rodzice zakładają im pieluchy na tyłek.
    • yoko0202 osobiście nie widzę żadnych "ZA"... 03.12.09, 10:57
      ekologia ekologią, ale dziecku jest po prostu niewygodnie, ledwo popuści i już
      mokro i się budzi, odparzenia itp itd.
      dla mnie podstawowym argumentem za pampersami jest właśnie fakt, że można w to
      lać i kilka razy, a tyłek suchy - córka moja przez króciutką chwilę była na
      tetrowych, myślałam że mnie szlag jasny trafi. Ekologię to każda matka będzie
      miała w głębokim poważaniu, jak jej się będzie dzieciak budził co półtorej
      godziny w nocy albo po pół godzinie spaceru, wyłącznie dlatego że ma mokro.
      Jasne, przeżyliśmy na tetrowych, ale przeżyliśmy też np. na koglu moglu bo
      słodyczy nie było, a jakoś dzisiaj wolę sobie kupić czekoladę czy pierniczki niż
      jajka kręcić.
      • yoko0202 moment, jednak jest "za" 03.12.09, 11:01
        na ramieniu można sobie położyć, jak się dziecko trzyma po karmieniu do bekania,
        żeby 10 bluzek dziennie nie upaprać
        moja lubiła też zasypiać z jakąkolwiek szmatką, więc dawałam jej kawałek pieluchy.

        w sumie do ścierania kurzy też dobre
      • des4 Re: osobiście nie widzę żadnych "ZA"... 03.12.09, 11:03
        e tam pierniczki, kręcenia wora nic nie zastąpi ;)
    • alpepe Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:26
      pieluchy tetrowe są idealne... do ochrony ubrania przed ulaniem.
      Poza tym pampersy i tyle. W Niemczech są pampersy ekologiczne, zapomniałam teraz
      nazwy, ale do kupienia w Kaulfandzie, zawsze to mniejszy gwałt na naturze. Moja
      córka takie miała.
    • mala_mee Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:40
      Nie zamierzam się babrać w gó...e jeśeli nie muszę...
      Jedyna zaleta jest dla mnie to co juz zostało tu powiedziane, że
      pielucha tetrowa może (ale chyba nie musi) zmusić dzieciaka do
      szybszego wyjścia z pieluch zupełnie.
      A koleżanka by sie ucieszyła jak musiałaby gdzies przewijać poza
      domem i zabierać to ufajdane coś do domu. No bajeczka.
      • hotally Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:49
        Nie jestem typem niereformowanego Flinstona.
        Jestem ZA, aby na jakieś wyjścia, wyjazdy korzystać z pieluch jednorazowych (np.
        ekologicznych- są drogie, ale korzystając z nich raz na jakiś czas się tego nie
        odczuje).
        Chcę ją przekonać, aby pomyślała w tym swoim matkowaniu o naszej planecie, z
        których zasobów będzie korzystał jej syn. Jeśli choć trochę bedzie sie starała
        ograniczyć korzystanie z jednorazówek będę szczęśliwa, że Moja akcja coś dała.
        Warto próbować.
        • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 11:53
          > Chcę ją przekonać, aby pomyślała w tym swoim matkowaniu o naszej planecie

          W tym momencie padłam ze śmiechu! :)
          • hotally Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:02
            Przykro Mi i wspolczuje.
            • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:08
              Ależ nie trzeba, twoje wątki to dla mnie źródło nieustającej uciechy :)
            • beti.b zaraz rzygnę od tego "Mi", "Mój", "Ja" 04.12.09, 20:02

              dziecko, nie uczyli Cię w szkole, że te wszystkie zaimki pisze się z MAŁEJ
              LITERY? że z dużej wygląda na wiochę?

              poza tym udział w dyskusji uważam za bezcelowy. ograniczenie mózgowe
              pseudo-ekolożki z tamponem w czasie menstruacji, a nie flanelką między nogami
              uważam za śmieszne.
              i zgadzam się - rozmowa z kimś, kto nie ma dziecka, a wie o wychowaniu tyle, to
              jak ze ślepym o kolorach.

          • laracroft82 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:08
            qw994 napisała:

            > > Chcę ją przekonać, aby pomyślała w tym swoim matkowaniu o naszej planecie
            >
            > W tym momencie padłam ze śmiechu! :)
            >

            obawiam sie ze inni po tym spiczu i takich zdaniach tez padna ale nie wiem czy
            ze smiechu czy ze zdumienia :D
        • yoko0202 hotally zlituj się 03.12.09, 12:46
          jakie matkowanie, jakiej planecie ?!?!?

          świeżo upieczona matka noworodka myśli tylko o jednym - jak to zrobić, żeby choć
          pół godziny się przespać, żeby ten cudowny bezzębny potwór choć na sekundę
          wypuścił cyca z buzi, żeby wreszcie mąż przyszedł z pracy i go wziął na chwilę
          to będzie można iść wreszcie pod prysznic, żeby gęby ukochanej nie piłował przez
          pół nocy, żeby już wreszcie odbeknął i zasnął choć na godzinkę, itp itd.
          Jeżeli zatem dzięki jednorazówkom owoc miłości będzie spał spokojniej, to matka
          musiałaby czymś w głowę dostać, żeby jednak przerzucić się na tetrowe.
          To trzeba przeżyć żeby zrozumieć.

        • chicarica Re: pieluchy tetrowe 05.12.09, 13:33
          Zacznij od siebie i jak ktoś już powyżej zasugerował, korzystaj z flanelowych
          podpasek. Przecież to tylko kilka dni w miesiącu.
      • morekac Re: pieluchy tetrowe 06.12.09, 01:29
        że
        > pielucha tetrowa może (ale chyba nie musi) zmusić dzieciaka do
        > szybszego wyjścia z pieluch zupełnie.
        Cóż, ale wtedy chyba i tak nie ma sensu stosować jej przed pierwszymi urodzinami
        dziecięcia?
    • martishia7 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:39
      Sugeruję udać się z tym pytaniem na eMamę, tam z pewnością wiele pań uprzejmie
      Ci odpowie ;-)

      A tak serio - puknij się w czoło, przynieś śpiochy jeżeli pampersy nie zgadzają
      się z Twoim światopoglądem. I nie wybijaj się na pierwszy plan, bo ten jest
      zarezerwowany dla matki i dziecka. Więc pij kawkę w kącie i uśmiechaj się
      grzecznie, zachwycając się co jakiś czas tym jakie to bobo słodkie. Taka Twoja
      rola na tym party.
      • kama3570 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:09
        martishia7 napisała:

        > Sugeruję udać się z tym pytaniem na eMamę, tam z pewnością wiele
        pań uprzejmie
        > Ci odpowie ;-)
        >
        > A tak serio - puknij się w czoło, przynieś śpiochy jeżeli pampersy
        nie zgadzają
        > się z Twoim światopoglądem. I nie wybijaj się na pierwszy plan, bo
        ten jest
        > zarezerwowany dla matki i dziecka. Więc pij kawkę w kącie i
        uśmiechaj się
        > grzecznie, zachwycając się co jakiś czas tym jakie to bobo
        słodkie. Taka Twoja
        > rola na tym party.
        SWięte slowa,nic dodać nic ująć....
        • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:16
          Mam pomysł na kolejne wystąpienie Hotally - prezent dla młodej pary w postaci
          ekologicznych prezerwatyw z baranich jelit, wręczenie poprzedzone spiczem na weselu.
    • zosia_sa_mosia Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:46
      Współczesne pieluszka wielorazowa to całkiem inna klasa niż tetra: mięciutka dla
      dziecka, wygodna, nie odparza, z wymiennymi wkładami. Można sobie kupić 10
      pieluszek, które mają regulowany rozmiar, aby rosły razem z pupą dziecka. Przy
      kolejnym dziecku mamy gotowe pieluszki do ponownego użycia:
      ekomaluch.pl/pieluszka-aio-z-woreczkiem-bambus-lub-mikrofibra,p903,l1.html?szuk_producent=27
      Istnieją również jednorazowe pieluszki ekologiczne. Sprawdzają się podczas
      podróży, kiedy nie ma gdzie trzymać zabrudzonej pieluchy.

      Końcowy bilans przemawia za wielorazowymi - nawet jak doliczymy opłaty za pranie
      pieluszek taniej wyniesie pieluszkowanie wielorazowe niż kupowanie pampersów.
      Oczywiście są rodzice, którzy cenią wyżej swoją wygodę niż dziecka. Bo nie
      ukrywajmy, pampers dla rodziców jest wygodny. Dla dziecka - już niekoniecznie.

      Piszę to nie jako mama, ale znajoma mam, które pieluszkują wielorazowo i bardzo
      sobie cenią rezygnację z pampersów.
      • alpepe Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 12:51
        Dla dzieci niekoniecznie? A cóż takiego niewygodnego jest w pampersie dla
        dziecka? Piszę to jako mama, która parę miesięcy temu szczęśliwie odpieluchowała
        młodsze dziecko.
      • falka_85 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:39
        Fajnie nawet te pieluchy wyglądają, tylko mają wielką podstawową wadę - jedna
        kosztuje 70zł. Koszt 100 to 7 tysięcy złotych (zakładam że zmienia się je równie
        często jak zwykłe tetrowe i tyle samo mniej więcej trzeba ich kupić).
      • madzioreck Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 20:03
        zosia_sa_mosia napisała:

        > Oczywiście są rodzice, którzy cenią wyżej swoją wygodę niż dziecka.

        Ludzie, powariowaliście z tą wygodą? To chyba piszą ci, którzy nie mieli do
        czynienia z dziećmi. Mało jest roboty przy dziecku?
    • demonii.larua Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 13:54
      Argument przeciw - wiesz ile chemii trzeba wpierdzielić w tetrę żeby sprać plamy
      po kupie? Nie daj bogowie niech będzie to kupa po soku typu kubuś :D
      Argument przeciw: leżenie w sikach i kupie nie jest zdrowe dla delikatnej skóry
      niemowlaka - trzeba przebierać co sikanie, a jak się przesika to poza pieluchą
      trzeba prać inne szmaty typu: śpiochy, body, rajty czy co tam dzieć przesika
      jeszcze pościel - znowu chemia do pralki i woda do zużycia.
      Tetra jest dobra, do wycierania ulanego mleka, na pewno nie do podkładania pod
      tyłek. Jest pseudoekologiczna :F
      • mala_mee Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 13:59
        Czytam to, czytam... I im bardziej czytam tym bardziej wiem, że nie
        powinnam :)))
        Czy są automaty do przewijania???
        • demonii.larua Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:17
          > Czy są automaty do przewijania???
          Nie ma, nad czym ubolewałam bardzo, bardzo mocno - zważywszy że mój najstarszy
          urodził się w czasach, gdy tetra była na porządku dziennym...matko jak ja
          nienawidziłam tych pieluch. Totalny hardcore to był - bo albo trzeba było prać
          każdą pieluchę ręcznie zaraz "na świeżo", albo trzymać w kuble żeby chociaż na
          pół pralki uzbierać - kto doświadczył wie jak śmierdzą gromadzone tetrowe
          pieluchy :D
          A jak dzieć zrobił coś grubszego na rzadko... to już nie będę opisywała - bo
          pora obiadowa :P
        • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:26
          Tak, taki automat nazywa się "tatuś" :))
          • mala_mee Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:51
            No fakt. Tylko zwykle jednak taki automat nie siedzi w domu cały
            czas. No chyba że da się przekonać takiego obsrywacza do aktywności
            tylko wieczornej :)))
            • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:53
              Zawsze możesz użyć pampersa "do 5 kilo" :))
              • madzioreck Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 20:05
                No i oplułam monitor kawą :D
    • biala.chmurka Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:17
      Nie z dbałości o czystość planety, co prawda, ale z dbałości o czystość języka polskiego, wygłosiłabym dla Ciebie MOWĘ o szkodliwości zapożyczeń językowych. Przyjęłabyś? :D
      • kag73 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:46
        Nie, dziekuje za pieluchy tetrowe. Jako mloda mama mialam dosc
        roboty, bo oprocz dziecka jest wiele innych rzeczy do zrobienia a
        jeszcze mialbym sie zajmowac ciaglym praniem brudnych ciuszkow,
        kocykow, poscieli. Nie, nie jestem masochistka. Zamiast prac,
        rozwieszac, zdejmowac, prasowac, wolalam sie przekimac, albo
        poczytac cos dobrego. Dziecko zyje i ma sie dobrze.
        • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 14:50
          A pomyślałaś o planecie??!!!
          :))
          • kobieta1985 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:02
            no niestety, nie tylko pieluchy zaśmiecają środowisko i rozkładają się tysiące lat, różne plastiki również i worki foliowe, jak by człowiek naprawdę chciał dbac o środowisko to musiał by zrezygnowac z wielu rzeczy, a nie rezygnuje nie okłamując sie z wygody i lenistwa, spodziewam się drugiego dziecka i będę używac pampersów, chusteczek nawilżonych, kosmetyków które są w plastikach itd. to się nazywa postęp, a co z tym dalej, to już o to niech głowy bolą naukowców.
          • kag73 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:38
            qw994 napisała:

            > A pomyślałaś o planecie??!!!
            > :))

            O planecie owszem mysle: od lat nie mam samochodu! A Ty??!!:))

            • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:42
              Mam, ale mało używam :)
              • kag73 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 15:53
                To sprzedaj, szkoda kasy:))
                • qw994 Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 16:21
                  Niestety, jest mi mimo to niezbędny :)
    • toffix Re: pieluchy tetrowe 03.12.09, 17:54
      Proponuję jednak, żebyś nie kupowala koleżance czegoś, czego nie chce i darowala
      sobie pouczanie jej. Może przy innej okazji, delikatnie. To jej dziecko i może
      chyba decydować, czy jego pupa będzie proekologiczna? Mniej niszczące
      jednorazówki masz tu:
      pieluchy.net/product_info.php/cPath/30/products_id/59 . Może kup takie i
      zaznacz, ze są ekologiczne itd. A jakbyś jednak kupowała tetrę to pamiętaj o
      zużyciu energii przez pralkę, żelazko (bo prasować raczej trzeba - żeby
      wygodniej dziecku było i żeby dezynfekować). No i dokup proszek eko.
      Pozdrawiam.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja