knight.free
05.12.09, 22:10
uprawiają seks, żenią się, mają dzieci z mężczyznami których nigdy nie kochały?
Czy to z beznadziei w bezlitośnie mijającym w lusterku czasie decydują się na
coś takiego oczekując na osobę która wyzwoliła by w nich pewne silne uczucia i
jednocześnie zdecydował się z nimi pozostać?
-Czy można czuć pełną satysfakcje po seksie z mężczyzną do którego czuło się
tylko pożądanie lub robiło sie to w jakiś interesach lub z nudów, dla zabawy?
-Czy można kochać dziecko, dbać o nie, rozwijać je jeśli miało się je z
człowiekiem za którym się nie przepadało?
-CZy można byś szczęśliwym w pełni w małżeństwie bez silnych, wzrastających
uczuć wokół miłości?
Co o tym sądzicie?
Jak to jest wynika z waszych doświadczeń lub obserwacji?