problem z karnacją

05.12.09, 23:09
otoz mam problem, bo jestem nauralna brunetka prawie, ze czarne włosy bardzo
ciemne oczy ale mam strasznie jasna karnację wyglądam mniej wiecej
takwww.venationstudios.com/userfiles/images/Anne%20Hathaway/anne-hathaway-marc-hom-12.jpg
solarium na mnie nie działa i nawet bym sie tym zbytnio nie przejmowała gdyby
nie ostatnie uwagi od znajomych typu pij wiecej soków marchwiowych albo
rozjaśń włosy bo wtedy bedzie mniejszy kontrast i popadłam w taki mały
kompleks, nigdy nie narzekałam na bark zainteresowania wrecz przeciwnie ale
moze macie jakies metody zeby skora była ciemniejsza albo chociaz mnie
pocieszcie ze taki układ tez ładnie wyglada...i moze któras z forumek ma
podobnie i głównie jakie kolory do siebie dobiera, kolery ubraniowe bo ja
delikatny róż, biel, czern moze coś jeszcze? i jakie cienie do oczu za
wszelkie rady i sugestie dzięki:)
    • enith Re: problem z karnacją 06.12.09, 02:18
      Niech cię ręka boska broni przed rozjaśnianiem włosów czy przyciemnianiem cery! Typ urody królewny Śnieżki, znany też jako "pani zima" jest rzadko w Polsce spotykany i jeśli potrafisz go ładnie podkreślić, może być spektakularny, jak u Hathaway. Nikt inny nie wygląda tak świetnie w czystej bieli, najczarniejszej czerni i najżywszej czerwieni, jak właśnie osoba o twoim typie urody.
      Jeśli teraz w okresie jesiennym jesteś bardzo blada, stosuj róż do policzków (z umiarem!), by ożywić trochę buzię. Pozwól sobie na żywoczerwoną szminkę (szukaj zdjęć Anne!) i ciuchy o intensywnych nasyconych barwach. Żadnych bladych pudrowych czy różów, to są barwy odpowiednie dla osób z przeciwstawnej strony palety kolorów (typ urody "lato"). Pod tym linkiem znajdziesz sugestie makijażowo - odzieżowe dla "zim":
      wizaz.pl/images/agatam/elegancka_zima/
    • mrs.solis Re: problem z karnacją 06.12.09, 04:52
      O rany ,a czy musisz koniecznie cos zmieniac skoro jak twierdzisz
      nie narzekasz na brak zainteresowania? Czy koniecznie musisz
      wygladac jak cala reszta pospolitych ludzi?
      Jesli nie wiesz jak sie malowac czy dobrac kolorystyke przeszukaj
      internet. Jak poprzedniczka ci napisala twoj typ urody to zima.
      Wygogluj to sobie i powinnas znalezc duzo odpowiedzi na twoje
      pytania.
    • horpyna4 Re: problem z karnacją 06.12.09, 10:15
      Myślę, że zazdroszczą i chcą, żebyś wyglądała pospolicie.

      Odpowiadaj, że masz delikatną, arystokratyczną cerę - a opaleniznę
      zostawiasz pracującym w polu wieśniaczkom. A co, jak już walić, to z
      grubej rury...

      Przy Twojej karnacji większość kolorów wygląda świetnie. Zwłaszcza
      intensywne, nie żadne jasne; przyłóż do siebie intenswyną czerwień,
      czy głęboki fiolet i przyjrzyj się. Możesz nosić wściekłe róże, na
      co mało która kobieta może sobie pozwolić. Ciemny szafir też
      powinien dobrze wyglądać, tylko ma to być szafir, a nie ultramaryna.

      Przy zimniejszych kolorach konieczny róż na policzkach, przy
      cieplejszych obejdzie się. Cienie do powiek mogą być różne, byle nie
      "gryzły się" z resztą barw. Być może nie potrzebujesz specjalnie
      cieni, trudno to powiedzieć nie widząc twarzy.
    • paul55 Re: problem z karnacją 06.12.09, 10:15
      Oszalala!
      Ma najpiekniejsza karnacje na swiecie i chce sie jej pozbyc!?
    • dystansownik Re: problem z karnacją 06.12.09, 12:55
      > otoz mam problem, bo jestem nauralna brunetka prawie, ze czarne włosy bardzo
      > ciemne oczy ale mam strasznie jasna karnację

      Co prawda nie mogę być 100% obiektywny, bo to jest po prostu mój ideał kobiecej
      urody, ale i tak napiszę parę rzeczy na ten temat.

      Broń Boże nic nie zmieniaj. Kobiety po solarkach czy z naturalnie zwykłą i
      trochę ciemniejszą karnacją są po prostu pospolite. Kobiety z urodą, którą
      opisujesz to jednorożce na które sporo facetów o wiele chętniej zapoluje.
      Sam mam jedną koleżankę o tym typie urody i mogę całkiem szczerze przyznać, że
      jest jedną z najpiękniejszych kobiet jakie znam, właśnie w dużej mierze dzięki
      temu. Wyróżnia się (oczywiście w pozytywnym sensie) tak, że widząc grupę
      dziewczyn, w której jest, wzrok jakoś sam koncentruje się właśnie na niej i
      trudno go oderwać. :)

      Nie masz najmniejszego powodu, żeby narzekać na to jak wyglądasz pod tym
      względem. To, że nie możesz narzekać na brak zainteresowania mówi samo za
      siebie. Znajomymi, którzy coś mówią się nie przejmuj. Pewnie po prostu
      zazdroszczą. ;)
      • bell82 Re: problem z karnacją 06.12.09, 13:18
        oj czekoladko twoja kokieteria jest zdumiweajaca..nie masz wazniejszych
        problemow w zyciu??
    • li_lah Re: problem z karnacją 06.12.09, 17:02
      no,,, jesli musisz rozjasnic wlosy i przyciemnic skóre,,czyli dorównać do
      średniej krajowej to proszę bardzo... zbrzydniesz od solarki predko i kolezankom
      na pewno bedzie to bardzo odpowiadać :D
    • catthe Re: problem z karnacją 06.12.09, 19:30
      Nic nie rób. Nie rozjaśniaj włosów, nie przyciemniaj skóry. Z opisu
      wygląda na to, że wyglądasz świetnie;)
      I nie zapominaj o różu!
    • zoe125 Re: problem z karnacją 06.12.09, 19:40
      Dziewczyno, problem to mają chyba Twoje koleżanki, którym żal cztery litery
      ściska. Dziewczyny dobrze piszą, ten typ urody jest obecnie rzadko w Polsce
      spotykany, a to, co rzadkie, przyciąga wzrok i intryguje. Wyróżniasz się uroda
      wśród zwykle opalonych Polek z rozjaśnianymi włosami - dla Ciebie to dobrze!
      Broń Boże upodabniać się do innych!

      Co do koleżanek, to nie dziwne, że Ci tak "dobrze" radza - upodobnij się do
      nich, to zmniejszy im się konkurencja...
      • mleczna-czekoladka Re: problem z karnacją 06.12.09, 20:01
        dzięki dziewczyny:) poprostu meczy mnie ciagle powtarzanie, ze
        jestem taka blada..i czy moje włosy są naturalnie takie ciemne.
        Poczytam troche o tej zimie:)
        • twoja_przelozona Re: problem z karnacją 06.12.09, 20:08
          to co napisze bedzie zlosliwe ale - sama mam taka jasna karnacje i
          ciemne wlosy (tylko niebieskie oczy) - tak jak taka jasna buzia
          wyglada ladnie, tak blada du.pa apetyczna moim zdaniem nie
          jest ;))))
          • gladyss Re: problem z karnacją 06.12.09, 20:58
            Też przez dlugi czas uważałam to za spory problem, tyle że ja na
            solarium nie wejdę, choćby mi zapłacili/chyba, że dużo:D/. Tylko, że
            mi wiele osób ciągle mówiło-nic ci nie jest? jesteś chora? źle się
            czujesz?

            Ba, zaczepił mnie kiedyś przy metrze jakiś facet/taki pijaczek
            troszkę/ z pytaniem - a, na ślub pani idzie! /nie byłam ubrana na
            biało, wręcz przeciwnie;)/
            ja: nie... czemu?
            pan: nie wychodzi pani dzisiaj za mąż?
            j: nie...
            p: niemożliwe! pani taka bielutka jak na ślub!

            Ale kilka osób mi zawsze mówiło, że wyglądam jak z porcelany, że
            taka biel z ciemną oprawą oczu/włosami sprawia, że wygląda się
            nierealnie. I kurczę polubiłam moją karnację w końcu. Co nie zmienia
            faktu, że lubię jak mnie słońce "złapie".

            Kolory... ubieram się często na czarno/szaro, bo lubię te kolory po
            prostu. Najlepiej chyba wyglądam w bieli, koleżanki mówią, że w
            zielonym-może spróbuj? A czerwony... hmm... bardzo, bardzo lubię,
            ale muszę być podmalowana, żeby nie wyglądać w nim jak jakiś Mroczny
            Łowca:D

            Co do twojej_przelozonej się zgadzam niestety... biały odwłok,
            brzuch i uda wcale nie są bajkowe:D
            • mleczna-czekoladka Re: problem z karnacją 06.12.09, 21:12
              :) no ja mam mezczyzne i mu sie podoba nawet moj blady brzuch;),jednak mnie to
              strasznie irytuje te pytania jak to mozliwe ze masz naturalne takie czarne wlosy
              i oczy?:Dpytania o chorobe to tez juz dostałam:D
          • dystansownik Re: problem z karnacją 06.12.09, 21:06
            > tak blada du.pa apetyczna moim zdaniem nie
            > jest ;))))

            Prześlij fotkę, a męska komisja tego wątku w składzie: ja, oceni poziom
            apetyczności i przedstawi swoje zdanie. ;)

            Poza tym, nie wiem jak Ty, ale większość kobiet raczej wyrywa facetów na ładną
            buzię. Nie ma co poddawać się wyimaginowanym kompleksom i równać w dół do
            poziomu koleżanek.

            Btw a co do posta autorki wątku powyżej. Jak ktoś narzeka, że jesteś blada, to
            powiedz, że taka już jest Twoja uroda i jakoś facetom naprawdę się to podoba.
            Przede wszystkim, pokaż, że sama jesteś dumna z tego jak wyglądasz, a nie dawaj
            się dołować.
            • mleczna-czekoladka Re: problem z karnacją 06.12.09, 21:15
              Nie, nie juz nie dam sie dołować:)
              • martishia7 Re: problem z karnacją 06.12.09, 21:30
                Ale to kwestia postawy. Na pytania dlaczego jesteś taka blada nie odpowiadasz
                "Aaaaa, bo tak już mam, ciężko mi się opalić i ogólnie przykro mi i
                przepraszam, że żyję", tylko odpowiadasz "No muszę się nad tym napracować
                troszkę, unikać słońca, a latem to bez filtra 50 nie da rady, no ale staram się,
                bo przecież od opalenizny to tylko zmarszczki się robią, a opalone to przecież
                chodzą tylko blachary z dyskoteki."
                • dystansownik Re: problem z karnacją 06.12.09, 21:42
                  Haha taka odpowiedź zatka każdą zazdrosną spermossawkę dla której dzień bez
                  solarki to dzień stracony. ;)

                  Btw mały offtop, czy tylko ja uważam, że korzystanie z solarki to niepotrzebna
                  głupota ?? Znam wiele kobiet jak i facetów, którzy to robią i w głowie mi się to
                  nie mieści. Nie dość, że to postarza skórę, to ponoć też drastycznie podnosi
                  ryzyko zachorowania na raka skóry.
    • wanilinowa Re: problem z karnacją 06.12.09, 20:45
      > albo chociaz mnie
      > pocieszcie ze taki układ tez ładnie wyglada...

      heh:) kolejny wątek "ach zbyt młodo wyglądam"
Inne wątki na temat:
Pełna wersja