Dodaj do ulubionych

co myślicie o facecie, który...

09.12.09, 16:31
Powiem tak jego zalety są takie, że:
nie marudzi jak nie ma nic do jedzenie, sam zrobi zakupy jak trzeba,
umyje maczynia lub chociaż włozy je do zmywarki, zmyje podłoge gdy
już jest brudna, zrobi pranie a nawet myje kible. Robi to bez
marudzenia, bez wyrzutów, chociaz dzielimy się obowiązkami i jeżeli
on czegoś nie zrobi to ja robie i odwrotnie. Wracamy razem z pracy i
jezeli mam ochotę np. zając się sobą (dłuższa kąpiel, czy coś
ciekawego jest dla mnie w tv itp) on zrobi kolację, wszystko
przyniesie (to oczywiście działa w dwie strony-ale częściej razem
robimy kolację). Jest naprawdę cudownym człowiekiem. Tylko ma taką
wadę, że wydaje mu sie że wszystko wie lepiej. I to jest wkurzające.
Np. robimy razem nalesniki i ja robię ciasto on farsz i się wtraca,
ze lepiej bedzie jak zrobisz tak czy siak. To przykład ale jest to
częste. Takie strofowanie i udawadnianie, że on jednak wie lepiej
jak się coś robi.

Jest starszy trochę ode mnie (9lat) i nie wiem czy przez to wydaje
mu sie że ma większe doswiadczenie itp. To jest wkurzające ale czy
przymykac na to oko i ustępować. Choć z natury jestem uparta i
raczej kłótliwa i lubie robić cos po swojemu.

Czy może przesadzam???

Przepraszam jeżeli jest chaotycznie i mało zrozumiałe.
Pozdrawiam. ;)
Obserwuj wątek
Inne wątki na temat:

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka