Brak czułości po seksie....

10.12.09, 11:01
Być moze moja historia jest banalna, ale moze ktorys z panów powie co sadzi na
tez temat. Jestem mężatką w separacji, mieszkamy oddzielnie, a w styczniu
rozwod. Spotykam sie od jakiegoś czasu z kawalerem o 3 lata mlodszym ode mnie.
Zawsze był bardzo czuły, wie o mojej sytuacji i wywnioskowalam, że chciałby,
żeby ta znajomość trwała jak najdłużej.
Wczoraj jednak zupełnie mnie zaskoczył.
Zaraz po tym jak skonczylismy sie kochac ubrał sie i stwierdził, że musi już
jechac do domu. Dosłownie oniemialam.
Pierwsze co przyszło mi do głowy to to że sie już wiecej z nim nie spotkam.
Teraz juz sama nie wiem. Nie stac go bylo nawet na chwile rozmowy? Co o tym
myslicie?
    • varia1 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:16
      może mu się przypomniało że zostawił włączone żelazko? ;)

      jak musi jechać, to musi i tyle
      nie wiem dlaczego my kobiety doszukujemy się w pozornie prostych i czytelnych zachowaniach tzw "drugiego dna"

      czy zawsze w takich sytuacjach zachowywał się inaczej, a tym razem cię zaskoczył, czy może to był wasz pierwszy raz?

      fakt że kawaler i że 3 lata młodszy niewiele tu rozjaśnia sytuację
      • frozenman Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:18
        varia1 napisała:

        > fakt że kawaler i że 3 lata młodszy niewiele tu rozjaśnia sytuację



        Bardziej pomocna byłaby informacja o kolorze włosów.
        • varia1 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:33
          albo gabaryty sprzętu;)
      • benitta36 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:38
        To nie był nasz pierwszy raz, ale wkurza mnie takie zachowanie.
        Może rzeczywiście dopatruje sie drugiego dna??
        Sama juz nie wiem....
        • simon_r Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 15:24
          A może chłop ma jakiś problem z którym musi się uporać... bzyknięcie potraktował
          jako obowiązek a potem musiał się zająć tym co ważne??..

          ------------
          Podróże małe i duże.
    • horpyna4 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:17
      Myślimy, że przypomniał sobie nagle o niewyłączonym gazie pod
      czajnikiem...
    • silic A o czym chcesz rozmawiać? 10.12.09, 11:18
      O nie jest kobietą więc nie oczekuj, że będzie się jak kobieta zachowywał.
      • izabellaz1 Re: A o czym chcesz rozmawiać? 10.12.09, 14:33
        silic napisał:

        > O nie jest kobietą więc nie oczekuj, że będzie się jak kobieta zachowywał.

        To Wy wszyscy oniemieliście??? Już nigdy żadnego słowa? ;)
    • tytus_flawiusz Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:21
      >Zaraz po tym jak skonczylismy sie kochac ubrał sie i stwierdził, że musi już
      jechac do domu. Dosłownie oniemialam. <

      wolał uniknąć odpowiedzi na pytanie: "jak było", nie był gotowy by szczerze na
      nie odpowiedzieć
    • default Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:26
      Zupełnie normalne - był czuły, dopóki się starał i zabiegał, teraz
      ma gotowe, to co się będzie wysilał. Te wszystkie przytulanki po
      seksie to są ważne jedynie dla kobiet, faceci - jeśli w ogóle to
      robią - to jedynie "bo tak wypada". Ale prawda jest taka, że w
      momencie kiedy ptaszek opada, to opada i zainteresowanie. Prędzej by
      wtedy coś zjedli, wypili albo zapalili niż "miziali" się z partnerką.
      I wcale nie musi to być równoznaczne z tym, że jej nie kochają :)
      • lolcia-olcia Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:42
        Bzyknął i po co czekać na niewygodne pytania?Jak Ci było? A to
        tamto, blee ble bleee i tak sie odezwie, wróci na darmowy seks...
        • silic Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:57
          A ile powinien zapłacić żeby seks nie był darmowy ? Wystarczy "co łaska" czy
          jest jakaś stawka minimalna ?
          • tytus_flawiusz Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:13
            silic napisał:

            > A ile powinien zapłacić żeby seks nie był darmowy ? Wystarczy "co łaska" czy
            > jest jakaś stawka minimalna ?

            ona mówi o czymś innym, One za moczenie pędzla, zwykle oczekują tylko jednego -
            wszystkiego
          • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:37
            cóż, na przykładzie autorki wątku, widać, że wystarczyłoby dobre słowo, jakiś
            gest zapewniający komfort psychiczny, może wspólna herbata "po"?
            • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:48
              ziereal napisała:

              > cóż, na przykładzie autorki wątku, widać, że wystarczyłoby dobre słowo, jakiś
              > gest zapewniający komfort psychiczny, może wspólna herbata "po"?
              >
              -----------------

              No a musiał pilnie lecieć do żony?
              • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:50
                tow.ortalion napisał:

                > ziereal napisała:
                >
                > > cóż, na przykładzie autorki wątku, widać, że wystarczyłoby dobre słowo, j
                > akiś
                > > gest zapewniający komfort psychiczny, może wspólna herbata "po"?
                > >
                > -----------------
                >
                > No a musiał pilnie lecieć do żony?
                >
                >
                >
                Ty się mnie pytasz? Ja nie jestem jego żoną, to nie do mnie musiał uciekać, nim
                sperma wystygła.

                Może musiał nakarmić kota?
                • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:52
                  ziereal napisała:

                  ...nim sperma wystygła.
                  >

                  --------------------

                  Ziereal !!! Kobieto !!! Opamiętaj się!!!
                  • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:54
                    tow.ortalion napisał:

                    > ziereal napisała:
                    >
                    > ...nim sperma wystygła.
                    > >
                    >
                    > --------------------
                    >
                    > Ziereal !!! Kobieto !!! Opamiętaj się!!!
                    >

                    przepraszam.
                    poniosło mnie.
                    ejakulat, lepiej brzmi?
                    • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:00
                      Chodziło mi o wyraz "wystygła"
                      • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:04
                        tow.ortalion napisał:

                        > Chodziło mi o wyraz "wystygła"
                        >
                        >

                        aaa, tak, nie ma na mnie słów.
                        punch me.
              • green-chmurka Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 23:32
                tow.ortalion napisał:

                > ziereal napisała:
                >
                > > cóż, na przykładzie autorki wątku, widać, że wystarczyłoby dobre słowo, j
                > akiś
                > > gest zapewniający komfort psychiczny, może wspólna herbata "po"?
                > >
                > -----------------
                >
                > No a musiał pilnie lecieć do żony?
                >
                >
                >
                Ja tez tak mysle.
        • samentu Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 18:19
          wróci na darmowy seks...
          fuj!
          prostytucja małżeńska jest bardziej ohydna niz zwyczajna - bo dodatkowo zakłamana
          a ja naiwny facet - wierzyłbym, że dziewczyna się kocha z mna z uczucia, by
          zaspokajać własne potrzeby itd
          a tu się okazuje że tylko biznes:(
      • samentu Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 18:17
        Te wszystkie przytulanki po
        > seksie to są ważne jedynie dla kobiet, faceci - jeśli w ogóle to
        > robią - to jedynie "bo tak wypada"


        dokładnie tak,
        i jak po facet zaangażuje się w ten teatr, będzie świadczyło, że traktuje wasz
        związek jako ten docelowy
        na razie wciąz jesteś na etapie testowania
    • arbuzunia Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:50
      może nie podobało mu się?
      • benitta36 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:07
        Myslę, że mu sie podobalo jak zawsze. Moze chodzi o to ze ostatnio powiedzialam
        mu ze nie powinnismy sie wiecej spotykac. Chodzilo mi o to ze on jest kawalerem
        i nie ma dzieci, a ja nie mam nawet rozwodu...
        • jane-bond007 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:28
          ? to wczas ci się na morale zebrało
          a i jego reakcja byla idealna - po :)
        • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:46
          benitta36 napisała:

          ... Chodzilo mi o to ze on jest kawalerem i nie ma dzieci...

          ----------------

          Uuuu... to bardzo rzadki przypadek.
          Gdyby był to typowy kawaler z dziećmi jakich są miliony, to przyczyna takiego
          zachowania byłaby oczywista.
    • haldeman79 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 11:58
      Myślisz, że on tu na forum siedzi, wejdzie na ten konkretny wątek i Ci odpisze?
      Ja uważam, że prościej będzie go zapytać skoro tak Cię to gryzie.
    • jack20 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:24
      chyba nie mozesz za duzo na tego konia stawiac jesli o wspolna
      przyszlosc chodzi.
      tak szybko odfrunal po seksie napewno nie bez powodu.
      i powodem nie bylo zelazko. malo tez prawdopodobne, ze prawde ci
      powie jesli zapytasz o powod.
      poobserwuj go z boku i cool. jakies tam wnioski wyciagniesz.
      • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 12:42
        jack20 napisał:

        > poobserwuj go z boku i cool. jakies tam wnioski wyciagniesz.

        ---------------------

        A jak on woli od tyłu?
    • tow.ortalion Powinnaś kupić sobie kota - (n/t) 10.12.09, 12:41

    • stinefraexeter Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:07
      Moim zdaniem, bardzo nieprzyjemnie się zachował. A ci wszyscy faceci-twardziele
      i kobiety-mam-męski-mózg wypowiadające się powyżej również poczuliby się
      urażeni, gdyby partner(ka) niemal bez słowa spakowała manatki i wyszła. Nikt nie
      lubi tak być traktowany.
      Porusz ten temat i powiedz, że zrobiło ci się przykro.A co dalej, to już sama
      zadecydujesz.
      • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:10
        A może to przyzwyczajenie z agencji?
        Tam się płaci za każdą minutę.
      • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:29
        oczywiście, że to nie było przyjemne.

        na sąsiednim forum zresztą już napisałam co o tym sądzę.
        jakiś gest z jego strony "po" - w jej kierunku, na pewno nie sprawiłby , że
        stałby się mniej męski, albo nie zmusiłby go do oświadczyn na kolejnym
        spotkaniu, za to jej zapewniłby komfort psychiczny, którego jak widać w opisanym
        przypadku, zabrakło.

        jak facet poleży trochę po całej akcji, powie pare słów, przytuli,
        cokolwiek..to nie znaczy od razu, że jest odbierany "och, on mnie
        KOCHA!!! bo aż 3 minuty po seksie leżymy razem w łóżku".
        • samentu Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 18:23
          > jak facet poleży trochę po całej akcji, powie pare słów, przytuli,
          > cokolwiek..to nie znaczy od razu, że jest odbierany "och, on mnie
          > KOCHA!!! bo aż 3 minuty po seksie leżymy razem w łóżku".


          sama wiesz, że nie mówisz prawdy:P
          • ziereal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 22:40
            mówię PRAWDĘ, przez pryzmat swoich doświadczeń, jak zapewne większość z nas.
    • menk.a Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:30
      benitta36 napisała:

      >
      > Zaraz po tym jak skonczylismy sie kochac ubrał sie i stwierdził, że musi już
      > jechac do domu.

      Ty się z nim kochałaś, a on Cię tylko bzyknął (żeby nie powiedzieć wulgarniej).
      Stąd brak słodkich tiu tiu i przysłowiowego papierosa po.;)
      • tow.ortalion Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 13:35
        menk.a napisała:

        >
        > Ty się z nim kochałaś, a on Cię tylko bzyknął (żeby nie powiedzieć wulgarniej).
        > Stąd brak słodkich tiu tiu i przysłowiowego papierosa po.;)

        ------------------------

        A jak facet nie pali?
    • n.michal Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 14:22
      kolega mi mowił ;)) ze tak traktuje sie laski, z ktorymi czasami
      idzie sie do lożka, a powaznie to albo byl umowiony i musial leciec
      albo chcial ci cos przekazac takim zachowaniem
      tak czy inaczej zachowal sie nieladnie, bo nawet jesli jestescie
      incydentalnie sypiajaca ze soba "para" bez zaangazowania i glebszych
      uczuc to i tak powinien zapewnic ci przynajmniej minimum komfortu
      psychicznego tego typu spotkan.
    • lacido Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 14:25
      może przeciągnęła się Wam gra wstępna ;)
    • czarnasalamandra To pierwszy sygnał, że koniec jest blisko. 10.12.09, 15:50
      Jeżeli gość się tak zachował jakby wszedł sobie, za przeproszeniem do burdelu, a
      zaraz po seksie zabiera swoje zabawki i wychodzi jakby nigdy nic... to moim
      zdaniem, jest szmaciarz i koniec jest blisko, jeżeli nie z Twojej strony, to
      zapewne z jego. Ja wybrałabym opcję pierwszą. Nie można dawać się traktować jako
      "seks machine"!
      • benitta36 Re: To pierwszy sygnał, że koniec jest blisko. 10.12.09, 19:22
        Chyba masz racje, mialam z nim o tym porozmawiac, ale chyba nie warto, jeżeli
        nie wie o takich sprawach.....
        • tytus_flawiusz nie tragizujmy 10.12.09, 19:28
          może po prostu coś ważnego kazało mu wyjść

          https://img249.imageshack.us/img249/4043/zap.jpg
          • benitta36 Re: nie tragizujmy 10.12.09, 19:39
            no cóż, rozbawiłeś mnie....ale on nie pali
    • potworski Ja wiem 10.12.09, 18:23
      Nie stac go bylo nawet na chwile rozmowy? Co o tym
      > myslicie?


      Ja sądzę, że dostał pilnego sms-a o tym, że kilku niewolników uciekło z jego
      plantacji manioku w Brazylii. O ile mi wiadomo czarnoskórzy niewolnicy bardzo
      szybko biegają=jak charty, więc chłopak twój nie miał czasu do stracenia=policz
      sobie ile trwa podróż samolotem do Brazylii plus odprawy bagażowe itp.
      Powinnaś być zatem szczęśliwa, że masz tak odpowiedzialnego chłopaka, a plusem
      całej sytuacji jest fakt, że jak wróci, to może przywiezie ci w podarku kilka
      bulw manioku, z których będziesz mogła przyrządzić jakieś dobre placki lub
      eskalopki=mniam.
    • wicehrabia.julian Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 20:01
      benitta36 napisała:

      > Zaraz po tym jak skonczylismy sie kochac ubrał sie i stwierdził, że musi już
      > jechac do domu.

      ale o co chodzi? miał jeszcze zatańczyć i zaśpiewać?
      • grassant Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 21:09
        wicehrabia.julian napisał:
        Zaraz po tym jak skonczylismy sie kochac ubrał sie i stwierdził, że
        musi już jechac do domu.
        >
        > ale o co chodzi? miał jeszcze zatańczyć i zaśpiewać?

        autorka jest rozgoryczona pewnie z tego powodu, że był tylko jeden
        numer. dodatkowo nic nie mówi o czasie trwania i pozycjach, jakie
        przerobili...

    • buzkashi znaczy sie zdradzasz caly czas meza? 10.12.09, 20:57
      no bo przeciez legalnie jeszcze go masz:)
      nie dziw sie wiec,ze tak traktuja cie mezczyzni. im tez sie nie
      dziwie, jest okazja sobie pouzywac to to robia.
    • lentilka9 Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 22:16
      no wiesz, mój mieszkając ze mną już ponad rok nie jest w stanie mnie czule objąć
      po seksie i ja także mam mu to za złe. kiedyś był inny, kiedyś było między nami
      zupełnie inaczej. pogadaj z nim szczerze, może coś się stało i nie mógł zostać?
    • saraisa Re: Brak czułości po seksie.... 10.12.09, 22:37
      Mnie jakiś czas temu chłopak potraktował podobnie... po wszystkim wstał, ubrał się i stwierdził, że jutro ma na wcześnie rano do pracy, podczas gdy wcześniej nawet się o tym nie zająknął. :P mógłby chociaż wspomnieć, to przynajmniej wiedziałabym, że mam się spodziewać szybkiego numerka. :P "po" poczułam się tak samo okropnie jak Ty - wykorzystana. :(
      kolejny chłopak, z którym się spotykałam był zupełnie inny :)"po" lubił się gładzić, jakieś małe przytulanki...
      myślę, że jego po prostu interesowały kobiety, wiem, że miał ich sporo, więc nauczył się, że my to lubimy i więcej "ugra" na takim zachowaniu. :) może sam z tego też miał przyjemność, albo miał przyjemność ze sprawiania przyjemności kobiecie - tacy faceci też istnieją ;)
      a ten pierwszy typ to niestety p. egoista. skoro nigdy nie interesowały go potrzeby kobiet, to wątpię, by się kiedykolwiek zmienił, bo ta umiejętność nie jest mu jak widać potrzebna do życia.
      • adela38 Re: Brak czułości po seksie.... 11.12.09, 06:20
        Facet tak sie zachowujacy mysli o sobie i niczym wiecej.Po prostu kocha siebie
        najbardziej i tyle.Wtedy gdy jest naprawde zakochany w drugiej osobie zachowuje
        sie inaczej.
        Bedac z kims bez milosci sama narazasz sie na takie traktowanie.

        • benitta36 Re: Brak czułości po seksie.... 11.12.09, 08:21
          Nie sądze ze będac z kims bez milosci mozna usprawiedliwic takie zachowanie. Nie
          znamy sie tak dlugo zeby mozna mowic o jakies milosci, ale na pewno jest
          zauroczenie i pewnego rodzaju fascynacja. Jak to na poczatku bywa.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja