faceci sie za szybko za bardzo wczuwają!

11.12.09, 08:46
Ledwie miesiac czlowiek pochodzi z osobnikiem do kina czy pubu a juz chce
znajomym i rodzinie przedstawiac.
I opowiada o rozowych jednorozcach na kwitnącej łące w blasku zachodzącego
słońca. I to mimo moich protestów.

I to cholera nie on jeden.

Plaga jakaś czy coś?
    • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 08:52
      kaguya1982 napisała:

      > Ledwie miesiac czlowiek pochodzi z osobnikiem do kina czy pubu a juz chce
      > znajomym i rodzinie przedstawiac.
      > I opowiada o rozowych jednorozcach na kwitnącej łące w blasku zachodzącego
      > słońca. I to mimo moich protestów.
      >
      > I to cholera nie on jeden.
      >
      > Plaga jakaś czy coś?

      Naczytali się głupot na forach, to i zmienili taktykę polowania.
      Co nie podoba się ?

      Podziękuj koleżankom :-)
    • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 08:57
      To pikuś, bo po kilku spotkaniach już chce zamieszkać, o jakiś
      ślubach dzieciach gada. Przy tym wydzwania 2-3 razy dziennie, pisze
      sms-y jakby nie miał co robić. Nic tylko grzecznie podziękować ja
      tak za smycz dziękuję:)
      • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:00
        tylko się tak nie wczuwaj, bo ci jeszcze urosną włosy tam gdzie serenie wiliams
        • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:03
          Nie muszę się wczuwać, ładnie mówię do widzenia i po kłopocie :)
          • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:04
            nie mówię o wczuwaniu się w typa, tylko w rolę
            • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:06
              Jaką rolę? To życie;p
              • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:06
                rolę macho w kiecce
                • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:08
                  Hehe uważasz,że na forum głoszę jaka to ja nie jestem a w realu
                  cicha i potulna myszka ze mne?:)
                  • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:21
                    > Hehe uważasz,że na forum głoszę jaka to ja nie jestem a w realu
                    > cicha i potulna myszka ze mne?:)

                    hmmm... zastanawiam się czy nie warto by było odegrać rolę niewiernego Tomasza.
                    Pewnie warto
                    • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:23
                      o przenikliwy Tytuszku jak nic mnie rozgryzłeś dzięki Ci już nie
                      będę musiała udawać silnej:) dzięki dzięki dzięki:) piwo za to masz
                      hehe;)
                      • tytus_flawiusz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:27
                        lolcia-olcia napisała:

                        > o przenikliwy Tytuszku jak nic mnie rozgryzłeś dzięki Ci już nie
                        > będę musiała udawać silnej:) dzięki dzięki dzięki:) piwo za to masz
                        > hehe;)

                        źle odczytałaś moje niecne intencje, nie tyle nie wierzę ześ silna, co mam
                        nadzieję że jesteś. :-)
                        • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:29
                          ufff bo aż mi żyłka na czoło wyszła:p
      • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:27
        a propos zamieszkiwania razem.
        facet mojej koleżanki zamieszkał u niej po ..hm...3-4 randkach?..
        Bo..akurat tak się szczęśliwie złożyło, że on się wyprowadzić musiał z
        dotychczas wynajmowanego pokoju, miał się do niej przenieść (do pokoju, nie do
        mieszkania, bo drugi pokój wynajmowany przez jej wspólokatorke) na chwilę, i
        minęły już tak trzy miesiące. Mieszkają sobie razem na 10m2.

        On - obraża się o każdą ironiczną uwagę, nie lubi żadnej z jej koleżanek, z
        wzajemnością, jak przychodzą/przychodzimy idzie siedzieć do swojego pokoju,
        czasami bąknie "cześć", ale nie zawsze.
        Dzwoni, pisze sms-y, "nie chce mu się nigdzie wychodzić" , więc i koleżankę
        cięzko gdzieś wyrwać, a jak już wyjdzie, to non-stop marudzi "chodzmy juz do domu".

        No ale to jej facet.
        Bab podobnych jest pewnie też wiele, nie?;)
      • rumak.hrabiny Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 18:00
        lolcia-olcia napisała:

        > To pikuś, bo po kilku spotkaniach już chce zamieszkać, o jakiś
        > ślubach dzieciach gada. Przy tym wydzwania 2-3 razy dziennie, pisze
        > sms-y jakby nie miał co robić. Nic tylko grzecznie podziękować ja
        > tak za smycz dziękuję:)
        >

        masz najwyraźniej pecha do facetów. chyba zostaniesz starą panną lub ostatecznie
        zwiążesz się z jakimś niezbyt samodzielnym dupkiem
    • jack20 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:06
      jedna chce po 3 randkach pierscionek zareczynowy innej 1 miesiac nie
      wystarcza na rozmowe o przyszlosci.
      sie nie dziw ze lapiecie tak sfrustrowanych frajerow.
      nie powod wiec by bluzgac tu na ich mentalnosc
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:11
        Gdzie ja bluzgam?

        • jack20 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:14
          narzekasz ale brzmi to jak to jak bluzganie na rzeczywstosc
          spotykanych frajerow
          • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:19
            Jakis masz mało optymistyczny stosunek do swiata. Wiekszosc ludzi (przynajmniej
            tych których ja spotykam) jest calkiem inteligentna i mila i na pewno nie
            określiłabym ich jako frajerów.
            Wręcz przeciwnie - myślą całkiem rzeczowo i rozsądnie. I jednocześnie snują
            plany wspolnej przyszłości i wychowywania wnuków po tak krótkim czasie znajomości.
            I właśnie to powoduje u mnie dysonans poznawczy.
            • jack20 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:30
              nie obrazam inteligencji nazywajac frajerami tych co "niestosownie
              sie zachowuja" na twoj gust nie wyczuwajac tego bo takiej nie
              posiadaja. z drugiej strony wine ponosi czas w ktorym zyja.
              moze tempo zycia uderza im na glowe i chca zaraz, natychmiat
              wszystko. gdyby mogli to prawdopodobnie zadaliby dziecka juz
              nastepnego dnia po stosunku.
              • rumak.hrabiny Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 18:03
                ja bym to krócej ujął. są takie kobiety, które mają jakiś dziwny dar
                przyciągania do siebie samych frajerów
    • szara1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:22
      Moj były po 2 miesiącach dał mi klucze do swojego mieszkania...
      żałosne...:)
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 09:29
        Drań :P
      • dioskorides Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:52
        straszne, jak on mógł.
    • simon_r Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:19
      kaguya1982 napisała:

      > I opowiada o rozowych jednorozcach na kwitnącej łące w blasku zachodzącego
      > słońca. I to mimo moich protestów.

      ło matko!!... dobrze, że nie pokazują CI swojej kolekcji My Little Pony :)))
      • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:30
        "My little pony"?

        size matters.
    • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:32
      mój ex był obraził się na mnie, gdy po miesiącu znajomości, nie czułam tego co
      on , i nie byłam gotowa na powiedzenie "kocham Cię".

      potem obrażał się o to, że chcę odwiedzić babcię, zamiast niego, albo o to, że
      gadam z koleżanka, a nie z nim..

      etc etc.
      • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:34
        ufff dobrze, że to ex
      • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:39
        ziereal napisała:

        > mój ex był

        bez był.
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:40
        a co nalezy czuc po miesiacu znajomości?

        • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:45
          kaguya1982 napisała:

          > a co nalezy czuc po miesiacu znajomości?
          >

          a co mówi podręcznik " co czuć po każdym miesiącu znajomości z mężczyzną?"

          nie wiem co NALEŻY, wiem, że nie należy NACISKAĆ partnera na wyznania, w
          momencie, gdy on niekoniecznie jeszcze czuje to co my.

          proste.
          • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:48
            to było ironiczne.
            Następnym razem dodam głowonoga coby ironia była łatwiej czytelna.

            :P
            • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:55
              kaguya1982 napisała:

              > to było ironiczne.
              > Następnym razem dodam głowonoga coby ironia była łatwiej czytelna.
              >
              > :P

              może było ironiczne, ale nie znam Cię jeszcze, mogłam pomyśleć, że jesteś jedną
              z tych agresywnych kobiet, która zaatakuje mnie za moje poglądy.

              :>
              • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 11:05
                Walczę wyłącznie w kisielu!
      • lacido Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 20:56
        gdzie Wy takich łosi spotykacie?
        • ziereal Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 23:06
          mój " łoś" miał 22 lata wówczas, to bylo jednak jakiś czas temuuuu.

          albo z tego wyrósł, albo mu się pogorszyło :)
          • lacido Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 12.12.09, 22:11
            a morze zmądrzał ;)
    • rozczochrany_jelonek Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:43
      nie dojrzałaś jeszcze do tych spraw , jesteś tchórzem i boisz się zaangażować
      ..... no i na pewno masz małe cycki ;)
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 10:49
        Nie dojrzałam zdecydowanie do rozmawiania o odwiedzaniu rodziny w święta po
        miesiącu znajomości.

        :P

        PS. Owszem
    • tytus_flawiusz a propos jednorożca 11.12.09, 10:54
      teraz mnie naszło

      ... nie masz tak czasem wizerunku zrobionego na Jolcię R. To może powodować, że
      się faceci wpuszczają w takie ślepe zaułki ?
      • kaguya1982 Re: a propos jednorożca 11.12.09, 11:03
        raczej nie :P

        Chociaż ostatnio maluje paznokcie na czerwono, ale jednak długość nie ta.
        Z jakiegos powodu ludzie często zwracają się do mnie per czerwony kapturku. Co
        jest dziwaczne. Umówili się czy co?

        Do tego raczej rzeczowe i ironiczne ze mnie dziewcze.
    • izabellaz1 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 11:33
      kaguya1982 napisała:

      > Ledwie miesiac czlowiek pochodzi z osobnikiem do kina czy pubu a
      > juz chce znajomym i rodzinie przedstawiac.

      To jeszcze nie dramat.

      > I opowiada o rozowych jednorozcach na kwitnącej łące w blasku
      > zachodzącego słońca.

      Ale po takich tekstach bym spiep.rzała daleko daleko :)
    • the_ukrainian Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 11:52
      No to powiedz wprost że jesteś tylko do bzyknięcia parę razy i na
      tym koniec. Wtedy żaden nie będzie miał wątpliwości na kogo trafił i
      albo skorzysta z oferty albo pójdzie szukać kogoś porządniejszego.
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:05
        A nie ma nic pomiędzy skrajnościami w rodzaju
        1. Pobzykajmy się troche bez zobowiązań
        2. Przedstawię cię swojej rodzinie po miesiącu znajomości.

        ???
        • the_ukrainian Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 13:10
          A co ma być pomiędzy? Jak facet chce Cię przedstawiać rodzinie to
          znaczy że mu zależy i związek traktuje poważnie. Nikt nie
          przedstawia rodzinie lachociąga na przychodne. Cieszyć się powinnaś
          że trafiasz na normalnych facetów a nie dziwkarzy. Co Ty se myślisz
          że masz cały czas 14 lat i możesz tak na luzie do tego podchodzić?
          Czas się zdecydować. Albo facet na stałe, zaangażowanie i ślub albo
          staropanieństwo i jakiś zapchajdziura na przychodne. Tylko żeby
          facet wiedział o co chodzi.
          • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 13:18
            bo juz jedna nogą w grobie jestem?

            Boże, jaka presja! Aż się zestresowalam!

            Chyba sama szybko kupię pierścionek, zaklepie kościół i zespół. Bo mi jeszcze
            absztyfikant ucieknie, a jak ucieknie to już będę kurcze do końca życia musiała
            płacić za sex i dodatkowo jeszcze za przytulanie!
            A że męskie dziw.ki są drogie to na pewno zbankrutuje.

            Hmm może od razu skocze pod pociąg.


            Taaaaaaaa
            • the_ukrainian Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:04
              Zapomniałem że wiek średni i starość kobiet nie dotyczy. Kobiety
              mają pierwszą młodość, drugą młodość, trzecią młodość a jak dożyją
              to i czwartą młodość. No i kobieta ma tyle lat na ile się czuje. No
              to się baw i korzystaj z życia wieczna nastolatko. Potem nikt
              normalny nie będzie chciał się hajtać z nienauczoną wspólnego życia
              35 latką która nadal jest na etapie życia licealno - studenckiego. A
              faceci co tylko by chcieli się zabawić wybiorą młodsze bez
              objawów "drugiej młodości" na ciele. Każdy jest kowalem swojego
              losu. Pretensje o wszystko miej do siebie a nie do facetów.
              • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:15
                tak.

                bo będąc 27 latką powinnam się już szykować do grobu.

                Gdzie ja mam pretensje!?
                Ja jestem zdziwiona po prostu.
                • the_ukrainian Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:45
                  Nie do grobu tylko może wypadałoby już pomyśleć jednak o jakimś
                  związku na stałe a to wiąże się z poznaniem rodziny faceta, być może
                  też z obiadem u przyszłych teściów, o innych strasznych rzeczach
                  typu komunia bratanicy faceta nie wspominając. Czego oczekujesz?
                  Może tego że faceci będą się cały czas dostosowywać do Twoich
                  potrzeb? Że dziś chcesz związku na luzie jak czternastolatka i facet
                  tewż ma tak podchodzić a za parę lat uznasz że już czas na
                  małżeństwo i facet ma chcieć tego samego? Jak teraz facet około 30
                  lat szuka żony a jest normalny to znajdzie. Potem zostaną samo
                  popaprańcy, wieczni imprezowicze, dziwkarze i takie tam dziwne typy.
                  Normalni będą już zajęci i szansa na znalezienie kogoś ciekawego
                  będzie coraz mniejsza. Jak tam se chcesz.
                  • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:55
                    Dziekuje bardzo mialam zwiazki na stale - jeden 5 drugi 3 letni.
                    Ostatni ex zdecydował że woli spedzać dnie i noce ze swoją cioteczną siostrą a
                    nie ze mną.
                    Miał powody - a jakże - twierdził że jestem zbyt inteligentna i jego nowi
                    koledzy mnie nie rozumieją. Co ciekawe starzy koledzy nie mieli z tym problemu.
                    Jego siostra cioteczna nie ma tego probelmu - jej celem życiowym jest znaleść
                    pracę jako kelnerka wzgednie kosmetyczka - i zgodnie z instrukcją na pytanie
                    zadane w trakcie dyskusji "Co myslisz o kryzysie na rynku nieruchomości w
                    kalifornii?" odpowiedziałaby "Cooo?"

                    Grrr

                    Chce związku. Nie chce znowu być przedstawiona rodzinie, chodzić na komunie,
                    dostać pierścionek i a potem zostać bohaterką opery mydlanej.

                    • the_ukrainian Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:17
                      > Miał powody - a jakże - twierdził że jestem zbyt inteligentna i
                      > jego nowi koledzy mnie nie rozumieją. Co ciekawe starzy koledzy
                      > nie mieli z tym problemu

                      I Ty w to wierzysz? Po mojemu to było tak że mu się kuzynka
                      spodobała i tyle a nie wiedział co powiedzieć żeby zakończyć no to
                      wymyślił byle co. Miałaś pecha ale tak to bywa ze
                      związkami "przechodzonymi". Jak chcesz związku to się w niego
                      angażuj. Pochodzenie ze sobą i zerwanie dobre jest w podstawówce
                      albo w gimnazjum. Trafi się fajny facet to wreszcie doprowadźcie do
                      ślubu, zróbcie dzieciaka a nie takie tam chodzenie na piwko, potem
                      jakiś seksik i tyle. To to facet może mieć z każdą. Nawet swoją
                      siostrą cioteczną, przyszłą kelnerkę albo kosmetyczką która nie ma
                      pojęcia o rynku nieruchomości w USA co wcale nie przeszkadza w piciu
                      piwa czy w łóżku albo w stodole za drzwiami jak kto woli.
                      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:28
                        Nie nie wierze. Ale wytłumaczenie przednie ;P

    • jan_hus_na_stosie Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 11:52
      Spokojnie, jeszcze kilka lat a koledzy przerzucą się na twoje młodsze koleżanki,
      może wówczas przestaniesz pieprzyć takie głupoty :)
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:03
        jakie głupoty?

        Ze peszy mnie i irytuje opowiadanie mi kilku możliwych pomysłów na oświadczyny
        wypatrując który mi sie podoba najbardziej?
        Podkreślę: PO MIESIĄCU ZNAJOMOŚCI

        • rzeka.chaosu Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:11
          Ze peszy mnie i irytuje opowiadanie mi kilku możliwych pomysłów na
          oświadczyny wypatrując który mi się podoba najbardziej?

          Przypadek skrajny hehehhehe :) Może coś z nim nie tak? :D
        • jan_hus_na_stosie Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:40
          Są dwie możliwości:

          1) jesteś tak wspaniała, piękna, mądra i cudowna, że po prostu faceci tracą
          głowę dla ciebie i już po miesiącu chcą spędzić z tobą resztę życia

          2) przyciągasz idiotów


          Sama wybierz sobie bardziej prawdopodobny wariant.
          • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:53
            3) czasem nawet fajni faceci nie wiedzą jak się zachować
            • jan_hus_na_stosie Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 13:20
              może to ty nie wiesz jak się zachować, znajdź sobie kolesia tylko do bzykania i
              nie zawracaj gitary normalnym mężczyznom
              • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 13:27
                faceci do bzykania tez takie deklaracje składają.
                No dobra - aktualnie jeden były facet do bzykania.
                • stedo Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 16:13
                  Dokładnie.Przykład z mego otoczenia.Facet po 2ch tygodniach "bycia ze sobą" i już po pierwszych bzykankach/żeby nie było wątpliwości, że to w celu zaciągnięcia do wyra/dopytywał się czy luba chciałaby w przyszłości zostać jego żoną, czy chciałaby mieć z nim dzieci i czy chce z nim zamieszkać. Odwiedziny u rodziców były na porządku dziennym.Po następnych dwóch miesiącach, cały czas ciężko zakochany, do soboty. W sobotę mała sprzeczka.W poniedziałek podryw następny i po tygodniu, znów ciężkie zakochanie, tyle że w innej.Po miesiącu zamieszkanie z tamtą, po tygodniu rozstanie, a po następnym miesiącu następna "miłość". I cały czas był b. przekonujący;) Ale on miał zdiagnozowane zaburzenia osobowości:)
    • rzeka.chaosu Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:09
      Ech Kobito! To normalne, że czasami jedna strona chce bardziej. Bez różnicy, czy
      to facet czy baba. Czasami chemia nie do końca teges :P Poza tym po miesiącu
      znajomości jest jednak za wcześnie na poważne deklaracje i pod tym względem cię
      rozumiem. Może wpisałaś się w jego ideał :P i dlatego jest taki ochoczy ;)
    • deodyma Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 12:11
      no nie wiem...
      do tej pory myslalam, ze to kobiety za szybko sie wczuwaja?
    • tow.ortalion Jest przecież na to środek w spray' u (n/t) 11.12.09, 12:47

    • varia1 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 14:58
      no to co powiecie na takiego, który oświadczył mi się nie widząc mnie w realu ani razu... podobno kiedy usłyszał mój głos przez telefon to "coś" mu powiedziało że ja to ja;) ocywiście na pierwszym spotkaniu w rzeczywistym świecie powtórzył oświadczyny ze wszystkimi formalnościami...
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:00
        No i co odpowiedziałaś? :P
        • varia1 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:51
          byłam zaskoczona, ale na miłość od pierwszego wejrzenia nie ma rady;)
          odpowiedziałam :tak
          • tow.ortalion Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 19:16
            varia1 napisała:

            > byłam zaskoczona, ale na miłość od pierwszego wejrzenia nie ma rady;)
            > odpowiedziałam :tak

            -------------------

            I co ? I co?
            • varia1 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 19:24
              i nic, mój partner zamyka właśnie wszystkie swoje sprawy w Holandii i w styczniu przyjeżdża do Polski, a zaraz potem bierzemy ślub...
    • agngrz Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:01
      Kurczę, gdzie Ty ich znajdujesz? Ja niestety trafiam na te "nieangażujące się"
      przypadki :D
    • zeberdee24 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:19
      Bo to wszystko jest do dupy, niesprawiedliwe a świat został niewłaściwie
      poukładany przez ludzi którzy nie mieli bladego pojęcia o odpowiednich
      konfiguracjach zdarzeń prowadzących do szczęśliwego a przynajmniej w miarę
      fortunnego rozwiązania tego oraz innych mniej lub bardziej dotkliwych dla
      przeciętnego człowieka nieszczęść. Co mnie martwi to fakt że bark głębszej
      refleksji doprowadził nas w konsekwencji do zatracenia świadomości tego co jest
      tak na prawdę źródłem deficytu szczęścia z którym codziennie przychodzi na nam
      się borykać, mimo kłamliwych zapewnień ze strony bezstronnych mediów, że nowa
      pianka do golenia uczyni moją twarz przyjemną do oglądania w lustrze a moje
      życie przyprawi co najmniej kilkoma podbojami łóżkowymi tygodniowo.
    • 0ffka Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:57
      hm
    • frozenman Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 15:58
      Chyba już nigdy nie zrozumiem kobiet, bo one same nie wiedzą czego chcą.
      • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 18:43
        eee ja tam wiem dokladnie czego chce :P

        Co wiecej o tym informuje.
    • lacido Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 20:58
      kaguya1982 napisała:

      > I opowiada o rozowych jednorozcach na kwitnącej łące w blasku zachodzącego
      > słońca.

      ej może myśli masz takie wygórowane wymagania :D

      to jeszcze powiedz gdzie i w jaki sposób go poznałaś, i dlaczego u licha
      intuicja nie podpowiedziała Ci że to jakiś świr?
      • zeberdee24 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 21:08
        O wypraszam sobie, ja o różowych jednorożcach bez przerwy rozmyślam i opowiadam,
        ba, ja się jestem w stanie pokusić o opisanie fantazji seksualnych związanych z
        Jolą Rutowicz NAGO pędzącą w rydwanie ciągniętym przez stado różowych jednorożców.
        • lacido Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 11.12.09, 22:32
          zeberdee24 napisał:

          > O wypraszam sobie, ja o różowych jednorożcach bez przerwy rozmyślam i
          opowiadam ba, ja się jestem w stanie pokusić o opisanie fantazji seksualnych
          związanych z Jolą Rutowicz NAGO pędzącą w rydwanie ciągniętym przez stado
          różowych jednorożców.

          a kysz zboczku :P
    • kaguya1982 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 15:43
      hmm - doszlam do wniosku ze moze ja mam obecnie szczegolnie maly poziom
      angazowania się.

      I dopytywanie sie czy bym sie z kims nie spotkala sie zaledwnie dwa dni po tym
      jak sie spotkalismy odczytuje jako nachalne.
      A chyba nie powinnam.

      Ech. Leczyc sie trza :P
      • varia1 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 15:45
        widocznie to nie ten meżczyzna:)
      • lolcia-olcia Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 18:07
        To normalne też tak mam, wkurza mnie jak facet za bardzo o mnie zabiega, jak
        zaraz po spotkaniu proponuje następne. Nie wiem odbieram to jak wtargnięcie na
        mój prywatny teren, to chyba bardziej facetom jest bliskie...
    • mamba8 Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 15:46
      Widocznie chce się tobą pochwalić i nie oznacza to nic złego. Za
      bardzo bierzesz to do siebie.
    • rumak.hrabiny Re: faceci sie za szybko za bardzo wczuwają! 13.12.09, 17:54
      może twój tatuś jest posłem lub senatorem?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja