yuliaa_3
11.12.09, 11:03
Witam, mam dość nietypowy dylemat. Mam 21 lat i 4 letnią córkę.
Studiuje i do tej pory żaden z moich uczelnianych znajomych czy też
innych, których przez ten czas poznałam nie wiedzą, że mam dziecko.
Byłam młodziutka kiedy zostałam matką. Był to dość duży szok dla
mojej rodziny, ale podjeliśmy decyzję, że urodzę i do dziś moi
rodzice bardzo mi pomagają, wiem, że bez nich bym sobie nie
poradziła. Mój problem polega na tym, że chciałabym powiedzieć
znajomym prawdę o sobie, ale mam obawy. Nie raz zdarzyło mi się
usłyszeć przykre komentarze od obcych ludzi, dotyczących posiadania
dziecka w tak młodym wieku. Miałam na roku dziewczynę, zaraz po
maturze, która miała malutkie dziecko i pamiętam jak to było
komentowane wśród moich znajomych, ze jak to, taka młodziutka, jak
to możliwe w dobie powszechnej antykoncepcji, ze napewno sobie nie
poradzi i tym podobne. Wtedy zrezygnowalam, bo po prostu boję się
ostracyzmu tym bardziej, że gdy urodziłam córkę byłam jeszcze
młodsza niż tamta dziewczyna. Żaluję, że nie powiedziałam od razu
jak się ich poznałam, wtedy czekałam aż dobrze ich poznam i wtedy
powiem, ale kiedy usłyszałam komentarze na temat tamtej dziewczyny,
to zrezygnowałam. Co powinnam teraz zrobić? Powiedzieć im?