Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński?

12.12.09, 14:51
Jak w temacie.
    • green-chmurka Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 14:53
      tow.ortalion napisał:

      > Jak w temacie.
      >
      >
      >
      Nie wiem, nie mam kota.
    • ursyda Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 14:54
      ty coś z tymi kotami masz nie tego?
      • tow.ortalion Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:01
        ursyda napisała:

        > ty coś z tymi kotami masz nie tego?

        ----------------

        Ja ?! Ja przecież nie mam kota.
    • nawrotka1 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:04
      Koty nie mają instynktu macierzyńskiego. Kotki - owszem.
      • tow.ortalion Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:09
        nawrotka1 napisała:

        > Koty nie mają instynktu macierzyńskiego.

        ------------------

        A ojcowski?
        • nawrotka1 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:34
          Nie ma takiej choroby :)
        • green-chmurka Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:41
          tow.ortalion napisał:

          > nawrotka1 napisała:
          >
          > > Koty nie mają instynktu macierzyńskiego.
          >
          > ------------------
          >
          > A ojcowski?
          >
          >
          Kup sobie kota i potem nam napisz.
    • rumak.hrabiny Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:14
      kot może zaspokoić instynkt macierzyński kotki poprzez jej zapylenie
    • wacikowa Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 15:39
      Jak odpowiednio zajmiesz się sierściuchem,wypieścisz tak że auua to kto wie:)
    • saraisa Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 16:13
      zaspokoić może nie, ale na pewno znacznie osłabić i nauczyć, jak wielką jest
      odpowiedzialność za drugą istotę. :)
      tak było w moim przypadku i wiem, że upłynie jeszcze dużo lat zanim świadomie
      zabiorę sobie taką wolność, jaką jest możliwość niemartwienia się o małego
      człowieka.
      • nanai11 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 16:15
        najpierw miałam koty, potem syna. Zdecydowanie wolę to drugie. Bardziej
        komunikatywne i...mocz tak nie smierdzi))))
        • squirrel-ka Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:38
          Jak się wykastruje, TO DRUGIE... Nie ma problemu z moczem :)
          Dziecka nie !!! Bo odpłaci :)
    • jan_hus_na_stosie jeśli już jesteśmy przy kotkach ;D 12.12.09, 16:26

      www.youtube.com/watch?v=iM5wLOIFoek&feature=related
      • rzeka.chaosu Re: jeśli już jesteśmy przy kotkach ;D 14.12.09, 00:11
        Łomatko, straszne to jest. Koty faktycznie budzą zazdrość :P ale żeby od razu
        zabijać :P
    • shimamoto_san Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 17:59
      musisz miec bardzo puste zycie, skoro spedzasz je na dokopywaniu ludziomw necie.
      zal mi ciebie. i zmien plyte. chyba ze masz cos z glowa i nie potrafisz
    • 0ffka Re: Czy kot może zaspokoić instynkt tacierzyński? 12.12.09, 18:04
      tow.ortalion napisał:

      > Jak w temacie.

      PS
      Znam paru facetów u których zastąpił!
    • nutka07 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 12.12.09, 22:06
      Tak jak dmuchany kot moze zaspokoic poped seksualny mezczyzny.
    • szara1982 a czy każda kobieta ma instynkt macierzyński??? 13.12.09, 14:31
      ?
      • pochodnia_nerona Re: a czy każda kobieta ma instynkt macierzyński? 13.12.09, 14:43
        Ja nie mam. Ale ja mam kota, więc może mi zaspokoił mój instynkt macierzyński
        :-DDDDDD
    • 0ffka jeśli jest kocicą to tak / nt 13.12.09, 23:34
      tow.ortalion napisał:

      > Jak w temacie.
    • wanilinowa masz kota na punkcie kotów, 13.12.09, 23:38
      kup sobie i po problemie, nie przejmuj się że koledzy będą Cię postrzegać jako
      starą pannę, na pewno masz bogate wnętrze, towarzyszu
      • lia.13 Re: masz kota na punkcie kotów, 15.12.09, 20:19
        a to nadal pokutuje to twierdzenie, że koty mają stare panny? :) Ciekawe. Ja to
        sądzę, że koty mają raczej czarownice ;)
        Co do zaspokojeniu instynktu macierzyńskiego przez koty, to nie wydaje mi się.
        Ogólnie uważam, że raczej pies jest wstanie zaspokoić instynkt macierzyński, bo
        wymaga o duuużo więcej uwagi niż kot, i co a tym idzie, jest bardziej jak
        dziecko. Koty mają osoby, które nie mają czasu na dziecko, zatem i takowego
        instynktu nie mają (wiadomo, że gdyby miały silny instynkt macierzyński to i
        czas na dziecko by znalazły ;))
        Koty mają osoby, które nie chcą być same, chcą mieć towarzystwo, jednak chcą
        również, aby to "towarzystwo" samo sobie zorganizowało większość wolnego czasu ;)
        • supelek.1 Re: masz kota na punkcie kotów, 15.12.09, 20:49
          lia.13 napisała:

          > a to nadal pokutuje to twierdzenie, że koty mają stare panny? :) Ciekawe. Ja to
          > sądzę, że koty mają raczej czarownice ;)
          > Co do zaspokojeniu instynktu macierzyńskiego przez koty, to nie wydaje mi się.
          > Ogólnie uważam, że raczej pies jest wstanie zaspokoić instynkt macierzyński, bo
          > wymaga o duuużo więcej uwagi niż kot, i co a tym idzie, jest bardziej jak
          > dziecko. Koty mają osoby, które nie mają czasu na dziecko, zatem i takowego
          > instynktu nie mają (wiadomo, że gdyby miały silny instynkt macierzyński to i
          > czas na dziecko by znalazły ;))
          > Koty mają osoby, które nie chcą być same, chcą mieć towarzystwo, jednak chcą
          > również, aby to "towarzystwo" samo sobie zorganizowało większość wolnego czasu
          > ;)

          zgadzam sie w 100 procentach
        • monika-71 lia.13........... 15.12.09, 22:16
          ....ależ inteligentne spostrzeżenie-brawooooooooo
          dzięki
    • nudzimisie_strasznie może 14.12.09, 10:16
      Tylko taki trochę kaleki instynkt. Uwielbiam swojego kociego synka, a
      najbardziej to, że mogę go zwalić z kolan jak mi się znudzi, albo zostawić w
      domu na cały dzień samego. Z dzieckiem to by nie było takie łatwe, a pewnie i
      karalne.
    • megi1973 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 14.12.09, 10:36
      ale się uśmiałam! ludzie-dzięki za takie prowokacyjne posty-
      poprawiają humor od rana
      • lolcia-olcia Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 14.12.09, 10:41
        Ciebie to śmieszy, ale są laski które serio traktują takie rzeczy i ich
        kociaczki-dzieciaczki na nk na 150 zdjęciach są. Współczuję ich facetom, o ile
        taki mają.
    • antykonformista ludzie nie mają instynktu macieżyńskiego 15.12.09, 10:45
      a już na pewno nie przed poczęciem/urodzeniem dziecka.

      wszystko to, co jest odbierane jako jakiś "instynkt", są to wdrukowane
      społecznie wzorce, coś czym społeczeństwo "pasie" biedne zmanipulowane
      jednostki. zresztą nie tylko tym. pęd do kariery - tak samo. dlatego ci
      najbardziej zmanipulowani mają żałosny dylemat "rodzina czy kariera?"

      Towarzyszu, jeśli o coś pytasz, to co najwyżej instynkt opiekuńczy. A czy
      kto może go zaspokoić... to już od kota (i właściciela) zależy. Jak się dobrze
      dobiorą, to pewnie tak.


      • zarafi Re: ludzie nie mają instynktu macieżyńskiego 15.12.09, 11:01
        Samą prawdę piszesz, towarzyszu :-)
        • o-kurde.pl Re: ludzie nie mają instynktu macieżyńskiego 15.12.09, 11:16
          Wszystko może. Kot może, pies może, mężuś może a nawet rybki mogą.
          Bo jak ktoś dzieci nie ma, to przecież nie wie co to jest instynkt
          macierzyński. Rzczej to jest potrzeba miłości i opiekuńczości. W tej
          definicji rybki najmniej się spełniają, ale znam osoby, którym
          specjalnie to nie przeszkadzało.
      • tow.ortalion Myślę, że macieżyński to w ogóle nie istnieje -n/t 15.12.09, 11:48

        • lia.13 Re: Myślę, że macieżyński to w ogóle nie istnieje 15.12.09, 20:22
          oj nie czepiaj się ortów.
    • bogiemslawiena No pewnie, ja mam 4 kocie dzieci! ;-) 15.12.09, 11:59
      Czuję się za nie odpowiedzialna, nawiązaliśmy głęboką więź
      emocjonalną, a jak chorowały, to uruchomiło mi się coś na kształt
      oksytocyny ;-)
      Póki co wolę mieć 4 koty niż jedno dziecko. Koty w razie potrzeby da
      się zostawić same na cały dzień, da się nakarmić później, jak chce
      się pospać itd. Z dzieckiem byłoby trudniej, pewnie za takie
      wykręcanie się od obowiązków gadaliby, że jestem nieodpowiedzialna.
      A zaprawdę powiadam Wam, 4 koty to jak 3/4 dziecka! ;-)
      Swoją droga nawet imiona dałam im odludzkie. I tak ooto mam kotkę
      Adasia, kotkę Milana, kocura Helenę. Tylko rudy jest Ruru. ;-)
      • agaelgam a ja mam psicę :) 15.12.09, 15:05
        Dzieci już odchowane i za żadne skarby świata nie zdecydowałabym się
        na kolejne dziecko. Po stokroć wolę mojego psa. Bawimy się razem,
        spacerujemy, odpoczywamy. Martwię się, gdy choruje i cieszę, gdy
        nauczy się czegoś nowego. Bez obawy mogę go zostawić w domu na cały
        dzień - nic nie zniszczy, nie zaprosi dziwnych znajomych, a gdy
        wracam do domu cieszy się jakt nikt inny z mojej rodziny.
    • maxweber3 Nigdy więcej kotów 15.12.09, 18:29
      Nie można ich wytresować. Półtora roku głaskania, przytulania, usypiania na kolanach. A potem pół roku płaczu kiedy wpadła pod samochód. Ech, a pamiętam jak się na nas obraziła kiedy próbowaliśmy ją wyprowadzać na smyczy
    • pretensjaa Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 18:41
      Do pewnego stopnia, u pewnej grupy kobiet - czemu nie?
    • gosc_nie_dzielny Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 19:54
      tow.ortalion napisał:

      > Jak w temacie.

      Mam nadzieje, ze tak.

      Wowczas z radoscia zwiaze sie z jakas urocza milosniczka kotow, ktorej
      priorytetem #1 nie bedzie plodzenie bachorow.
      • rzeka.chaosu Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 20:51
        Spokojnie taką znajdziesz ;P Teraz kobiety nie chcą rodzić. Tylko odłóż sporą
        sumkę, bo nie każdy ksiądz będzie chciał ochrzcić kota i nie w każdej szkole
        będą chcieli go uczyć. A taki tępy/niewytresowany dzieciak w rodzinie to wstyd
        trochę :P:D Wszak instynkt macierzyński nie sprowadza się tylko do rodzenia,
        trzeba tego kota wychować jakoś po ludzku :P
        • gosc_nie_dzielny Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:23
          rzeka.chaosu napisała:

          > Spokojnie taką znajdziesz ;P Teraz kobiety nie chcą rodzić.

          Kamien spadl mi z serca... Jest wiec nadzieja!
          Tylko dlaczego ciagle trafiam na bachorowe fanatyczki?

          > Tylko odłóż sporą sumkę, bo nie każdy ksiądz będzie chciał
          > ochrzcić kota i nie w każdej szkole będą chcieli go uczyć.

          Bez obaw - w dni parzyste jestem ateista, w nieparzyste - agnostykiem. Ksiundz mi nie potrzebny.
          Co do szkol - wystarczy, zeby drapal pazurkami po... drapaczce (?) i umial korzystac ze zwirku. Jesli czasem przyniesie na wycieraczke szczura, czy sroke, bede krasnial ojcowska duma.

          > A taki tępy/niewytresowany dzieciak w rodzinie to wstyd
          > trochę :P:D

          Och, skadze, teraz obowiazuje bezstresowe wychowanie wszak. W ostatecznosci mozna zrzucic wine na ADHD.

          > Wszak instynkt macierzyński nie sprowadza się tylko do rodzenia,
          > trzeba tego kota wychować jakoś po ludzku :P

          Powaznie?

          Z moich obserwacji wynika, ze ogranicza sie do zajscia w ciaze. Potem jest troche jak z turlaniem sie z bardzo wysokiej gorki - z zapalem zaczynamy sie turlac, a pozniej mamy nadzieje, ze wpadniemy do strumyczka, a nie rozbijemy sie na krwawa miazge o glazy.
          • rzeka.chaosu Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:37
            Rozumiem ksiundz nie, ale szkoła? Kto ci będzie laurki przynosił na dzień ojca?

            Co do instynktu macierzyńskiego? Może u większości zdesperowanych kobiet
            sprowadza się to do zajścia w ciążę, ale to już chyba przechodzi. Teraz ciąża
            jest za groźna dla figury ;p

            U mnie jeśli już jakiś jest to ogranicza się do chęci nauczenia potencjalnego
            dziecka posługiwania się pewnymi programami wcześniej niż ja miałam na to szansę
            :P (zmarnowane dzieciństwo :P) i ogólnie do nauczenia kilku podobnych dupereli.
            No i może chciałbym się też czasem zabawkami pobawić... teraz takie fajne lego
            są :P ja miałam tylko piratów :/

            Kota tego nie nauczę, chociaż czasami chciałby coś na klawiaturze popisać :)Ech,
            a tak w ogóle to muszę przybłędę oddać :/
          • jorka Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:56
            No popatrz... a ja tłumaczę mojemu, że ja lubię dzieci, ale na
            ciepło i z ryżem... a w ramach rozrywek domowych wystarczają mi trzy
            futrzaki.

            pozdrawiam bezdzietnie ;)
            Karola
          • rr1976 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 22:13
            Ateista ktory lubi koty i w dodatku singiel?
            Cudow nie ma!!!
            Na wieki wiekow Enter!
            • gosc_nie_dzielny Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 16.12.09, 07:37
              rr1976 napisała:

              > Ateista ktory lubi koty i w dodatku singiel?
              > Cudow nie ma!!!

              Tak, gram rowniez na akordeonie. ;-)
      • kitek_maly Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 22:35

        > Mam nadzieje, ze tak.
        >
        > Wowczas z radoscia zwiaze sie z jakas urocza milosniczka kotow, ktorej
        > priorytetem #1 nie bedzie plodzenie bachorow.

        Chciałeś przez to przekazać, że żałujesz, że priorytetem numer jeden Twojej
        matki było spłodzenie Ciebie, bachorze? :)
    • drzewko_szczescia Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:19
      Wzięłam sobie kotkę z takim zamiarem, bo mi jedno dziecko dorosło.
      Po kilku latach urodził mi się drugi syn i stwierdziłam, że kot jest
      świetnym substytutem noworodka (no, tak dziecka do 3-go miesiąca).
      Ale dziecko ma taką przewagę, że się rozwija, uczy, daje wychowywać
      i obserwacja tego rozwoju jest fascynująca. Kot na zawsze pozostaje
      3-miesięcznym niemowlakiem i na dłuższą metę obcowanie z takim
      typkiem jest nudne :)
      • czarna9610 Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 21:35
        O kotach wiem niewiele, jak dziecko dorosło postarałam się o psa. W pełni
        zaspokaja wszystkie moje opiekuńcze instynkty. I nawet nie miałabym z nim sił
        ani czasu na dziecko, ale jest słodki i kochany.
      • rholnik Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 16.12.09, 01:49
        Kot zaspokaja instynkt kocierzyński, no i bym polemizowała z tym 3-miesięcznym
        niemowlakiem - niemowlak raczej się nie buja na drzwiach od kuchni i nie zrzuca
        wszystkiego co popadnie i odpowiednio hałasuje na podłogę celem przypomnienia o
        porze śniadaniowej...
    • aga_rudes Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 22:39
      moze. mi zaspokoił.
    • eight_elvises Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 15.12.09, 23:01
      Kocicom chyba, bo to raczej obowiązuje w ramach gatunku.
      Moje obydwa koty załatwiają mi poczucie bycia profesjonalistą bo, że się tak
      dramatycznie rozwinę obydwa ze szponów śmierci wyrwane. Wyleczone i o dziwo
      teraz zupełnie zdrowe. Bardziej towarzyski jest mój pies. Ale nijak jej na ręce
      brać i utulić, bo za duża jest.

      tow.ortalion napisał:

      > Jak w temacie.
      >
      >
      >
    • diixen Re: Czy kot może zaspokoić instynkt macierzyński? 16.12.09, 05:42
      Sądzę że zależy to od tego, co rozumiesz poprzez "instynkt
      macierzyński". Jeżeli chodzi o niekontrolowaną, pochodzącą od
      biologicznej natury człowieka, niepowstrzymywalną potrzebę
      posiadania i przedłużania części swoich genów współdzielonych z
      partnerem, co może zostać jedynie urzeczywistnione dzięki dziecku,
      to na pewno nie. A jeżeli myślisz o opiece i dzieleniu życia z inną
      istotą, która potrzebuje miłości i szczęścia, tak jak Ty i ja -
      czyli KAŻDĄ istotą na Ziemi, człowiek czy zwierzę - to wtedy zależy
      tylko i wyłącznie od Ciebie, z którą istotą chcesz związać życie, i
      jak miłość popłynie. Jeżeli zaprosisz do swojego życia kotka albo
      psiaczka, to życzę temu zwierzątku żeby ich opiekun zdawał sobie
      sprawę z tego, że każde stworzenie jest odrębną duszą (wbrew temu co
      nasza katolicka kultura mówi) - wystarczy spojrzeć im w oczy,
      posłuchać, zobaczyć różnice zachowań, minki które robią, jak ich
      charaktery się różnią, jak dorastają i się zmieniają razem z nami,
      poczuć jak się domagają uwagi i miłości od tej dużej istoty na dwóch
      nogach, która im daje jeść i przytula je ciepło, uspokaja gdy się
      boją, kładzie cieplutko spać i zawsze będzie z nimi, nawet gdy się
      zestarzeją po kilkunastu latach, i będą wyliniałe, i spowolnione -
      całkiem tak samo jak stary człowiek. Tu nie chodzi tylko o to, czy
      słodki futrzak zaspokoi Twoje instynkty - tu chodzi o to, żebyś sama
      sobie odpowiedziała czego Ci trzeba, i czego szukasz. Ten kociak
      będzie na Tobie polegał przez około 15 lat (średnia długość życia
      kota). I jeżeli będzie jedynie zastępstwem, to na pewno będzie to
      czuł i wiedział. Zwierzę zawsze rozpozna gdy z człowiekiem jest coś
      nie tak - gorąco polecam zagłębienie się w siebie i odpowiedzenie
      sobie na wszelkie pytania, choćby nie wiem jak trudne. Notabene -
      kot samą swoją obecnością uspokaja człowieka i często naprowadza
      myśli na właściwe tory ;-) Pozdrowienia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja