Jak się uwolnić od.... ?

13.12.09, 13:08
podejrzeń odnośnie mojego męża.
Nigdy nie dał mi żadnych powodów do zazdrości.
Od kiedy mamy internet w domu ciągle sprawdzam co on tam robi, czy chodzi po
stronach pornograficznych( a chodzi) i jakie filmy tam ogląda.
Nie potrafię się powstrzymać od tego.Jestem zazdrosna o jego koleżankę, że
sobie z nią miło rozmawia, a mnie szlag trafia, bo nie lubię jej.Ktoś mi coś
kiedyś na nią nagadał i teraz wkręcam sobie, że flirtuje z moim mężem.
Chcę przestać bo zwariuję.Mam już nerwicę żołądka i nic nie mogę jeść, więc
zaraz sobie wkręcę pewnie jakąś chorobę jak schudnę.
Co robić, jak żyć?
    • tow.ortalion Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:21
      Najważniejsze, żebyś nie wyładowywała swoich emocji na nim i abyś dbała o
      aktywny i atrakcyjny seks.

      Czujność wskazana, ale dyskretna. Reakcja musi być przemyślana i nienachalna.

      Poza tym musisz własnym rozumem odrzucić to, co podpowiada Ci Twoja wyobraźnia.

      Przypadek bardzo popularny i uciążliwy.
      • nikita030 Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:29
        Wiesz, ja już zrobiłam kilka awantur, więcej nie zamierzam.
        Chodzi o to, że ja nie jem, więc schudnę.Niszczę sama siebie.
        Jak włączam komputer i wiem, że mogę go sprawdzić od razu boli mnie brzuch i coś
        mnie skręca w środku.
        Boli mnie, że on ogląda jakieś gołe dupy w necie jak jest sam.
        Aj bez sensu...:-(
    • deszcz.ryb Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:32
      Jeżeli ci przeszkadza, że chodzi po stronach pornograficznych, to po prostu powiedz mu o tym. Masz prawo czuć się źle z tego powodu. Porozmawiaj z nim dlaczego to robi i że ci się to nie podoba, bo nie znosisz, jak podnieca się cyckami i tyłkami obcych babek.

      A co do koleżenki to, jeżeli nie masz poważnych podejrzeń, że z nią flirtuje, to odpuść. To może być rzeczywiście tylko koleżanka.
      • nikita030 Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:38
        Powiedziałam, ale skończyło się na tym, że zaczął usuwać historię, ale ja i tak
        wiedziałam po ciasteczkach.
        Po kolejnej kłótni powiedziałam, że niech ogląda, ale mnie nie okłamuje.
        Nic nie wskórałam, ale to nadal mnie boli.
        On twierdzi, że to tylko z ciekawości.Był bardziej obrażony ode mnie chyba.
        Zakazy nic nie dadzą.Nie wiem co robić.
    • nutka07 Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:36
      Zawsze tak mialas a dostep do internetu to nasili? Czy terazs ei to zaczelo, a
      moze chodzi poprosru o kolezanke?
      • nikita030 Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 13:43
        Nigdy nie byłam zazdrosna.Nie przeszkadzało mi sporadyczne oglądanie pornosów w tv.
        Zaczęło się od tego jak założyliśmy niedawno internet, a on zaczął wyszukiwać laski.
        Ta koleżanka mnie wkór***, ale tu też nic nie poradzę.
        Czuję się jakbym wpadła do studni i nie mogła wyjść:-(

        Chciałabym przestać sprawdzać kompa, ale nie potrafię.Chcę mu ufać.
        Nie wiem co mi się stało.Ponoć wszyscy faceci oglądają pornosy.
        • zawszezabulinka Re: Jak się uwolnić od.... ? 13.12.09, 14:36
          owszem ogladaja, ja na to opowiadam smieszkiem czy usmieszkiem.
          kiedys przyszlam do tz (byl sam w domu) lukam w komputer i glosno komentuje z
          usmiechem : a co to ?

          jesli facet prawi ci komplementy nt twojej osoby badz w lozku nic sie nie
          pogorszylo to nie powinnas sie martwic. mezczyzni to wzrokowcy, gorzej jak unika
          seksu za sprawa masturbacji, albo probuje cie zmusic do jakiejs pozycji badz
          negatywnie komentuje twoja figure


          a kolezanka, no coz... spokojna rozmowa albo odwrocenie kota ogonem - co bys
          zrobil TY gdybym rozmawiala z jakis facetem :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja