blekit.nieba
13.12.09, 20:04
Dzisiaj dostalam tel.od rodzicow. Okazalo sie,ze moja bratowka w zlosci na brata strasznie sie nawalila. Pozniej wsiadla w auto,podjechala pod parking moich rodzicow i... Powylamywala z auta moich rodzicow lusterka,wycieraszki i porysowala lakier w aucie. A ze auto stalo pod wielkim blokiem ktos zadzwonil na policje. Ona o tym nie wiedzac wsiadla do auta,zeby wrocic do domu. W tym czasie podjechala polica probujac ja zatrzymac. Ona madra,zaczela uciekac. Po zatrzymaniu przez policje,okazalo sie ze ma 2.6 Promila alkoholu.
A zeby bylo smieszniej,dzisiaj ma urodziny.
Sytuacja jak z kryminalu. Matko,nie wiem co o tym mysles.Co jej odwalilo???