Użyj mnie, zabaw się

IP: *.pl / *.one.pl 29.01.04, 23:23
jak myślicie, o czym świadczy takie zachowanie młodej kobiety: pozostając w
związku z jednym facetem, najdalej po roku ma drugiego a potem
następnych.scenariusz powtarza sie w kilku zwiazkach po kolei.Obecnie
kolezanka dojrzawszy nabrala smialości, i bedac ze swym oficjalnym na
wakacjach w 2 tygodnie zaliczyła czterech.Zalicza wszystkich,na masy i
szczyci sie ze nikt jej nie odmówił. daje d.. i obsługuje nałogowo, ale co
ciekawe:sama nie oczekuje przyjemności, jara ją robienie dobrze
facetom,niejako bycie użytą przez nich.
Bez przerwy mysli o następnych "ofiarach" chyba w sumie się z tym męczy...
Co o tym myślicie?
Kobieta, która chce być zabawką? o co tu chodzi?
wątek nie jest podpuchą, osobę tą znam od długiego czasu ale dowiedzialam
sie o jej problemie calkiem niedawno i sama jestem w szoku.tm bardziej że
jest to dziewczyna atrakcyjna,zdolna i z imidżem dobrze wychowanej
panienki.Z nikim o tym nie gadam, tu moge anonimowo. Bo w głowie mi sie to
nie miesci,tzn. rozumiem bujne zycie sexualne, ale w tym wypadku chyba nie o
sex chodzi, straszna hipokryzja, stały narzeczony...co sie z nią dzieje?
    • tralalumpek Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 08:54
      sorry ale twój nick kojarzy mi się z takimi kawałem o znaczeniu
      słowa "rusałka" i tak ładnie pasuje do tematu
    • pajdeczka Myśle o tym to, że mianowicie... 30.01.04, 09:00
      ...mamy równouprawnienie, no nie?
    • Gość: nancy Re: Każdy się bawi jak lubi... n/t IP: 193.111.166.* 30.01.04, 09:26
      • 1szylider Re: Każdy się bawi jak lubi... n/t 30.01.04, 09:30
        Witam!

        MOże laska potrzebuje się dowartościować jako atrakcyjna kobieta, może to lubi,
        może nie jest zaspokojona przez stałego...

        Może, może...

        Ja bym jej nie potepiał, bo może dzieczyna nie spotkała kochanka, który
        zaspopokoiłby ją, przeciez kazdy ma rózne libido i upodobania...



        Chcesz wejśc na forum sprzedaży bezpośredniej, to klinij tu:
        MLM, biznes po godzinach...

        Pozdrawiam i zapraszam!
        1szylider
      • pajdeczka Re: Każdy się bawi jak lubi... n/t 30.01.04, 09:31
        Pod warunkiem , że nie szkodzi tą zabawą innym.
    • inka.7 Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 09:39
      a co jest z Tobą nie tak, za licznik koleżance służysz czy co ? Nie potrafie
      zrozumiec takich ludzi co sie nachalnie interesuja cudzym życiem, zwłaszcza
      erotycznym, swoje masz takie nudne czy liczyłas na super popularnośc w związku
      z wywleczeniem wyuzdanego zachowania koleżanki? To co Ty uprawiasz to włażenie
      z buciorami komus pod kołdre a to gorsze jest niż lekkie prowadzenie sie.
      • pajdeczka Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 09:43
        inka.7 napisała:

        > a co jest z Tobą nie tak, za licznik koleżance służysz czy co ? Nie potrafie
        > zrozumiec takich ludzi co sie nachalnie interesuja cudzym życiem, zwłaszcza
        > erotycznym, swoje masz takie nudne czy liczyłas na super popularnośc w
        związku > z wywleczeniem wyuzdanego zachowania koleżanki? To co Ty uprawiasz to
        włażenie > z buciorami komus pod kołdre a to gorsze jest niż lekkie prowadzenie
        sie.


        Bardzo dobrze jej napisałaś. Ona zazdrości wszystkiego innym, nawet piersi.
        Pewnie sama nie ma cycyków w ogóle, a koleżanka ma i to spore, więc ma większe
        powodzenie, to się chce wyżyć na niej za jej plecami. Brzydzę się kimś takim.
    • Gość: rusałka Re: Użyj mnie, zabaw się - pajdeczko i reszta!! IP: *.pl / *.one.pl 30.01.04, 10:25
      Takich gromów na mój mały rusałkowy łeb szczerze mówiąc się sie spodziewałam.
      Tralalumpek nabija sie jedynie z nojego nicku (na zdrowie!!!), treści listu
      nawet nie zauważając. Pajdeczko,nie wiedzialam ze jestes tak wrażliwa na
      punckie swego 75B - sadzilam, ze zaczynając temat jabłuszka/balony liczysz sie
      z pojawieniem sie kilku mądrzejszych czy glupszych żartów. Jeśli poprawi ci to
      humor, myśl sobie że jestem płaska, zdjęcia ci nie przyślę.
      poza tym zawsze myślalam, że to forum jest miedzy innymi po to by móc poruszać
      tematy trudne, o ktorych nie gada sie z różnych przyczyn w realu. Rozmawialam
      z ta osoba i wiem ze to dla niej powazny problem, pewnie powinna sie leczyc na
      psyche. Spodziewalam sie raczej rozsądnych opinii na ten temat, ale skoro nie
      jesteście w stanie... chyba dam sobie spokój.
      poza tym nie uważam tego za "włazenie komuś w butach w intymność", bo
      prywatność bohaterki mego wątku jest i będzie zachowana.
      Pajdeczko,opanuj obrzydzenie, bo jeszcze obrzygasz klawiaturę...;)))
      • tralalumpek Re: .....i reszta!! 30.01.04, 10:55
        A zanasz tą bajkę o rusałce?
        A tak poważnie, forum nie jest miejscem na poważne dyskusje ani na rozsadne
        wypowiedzi.
        Staraj sie naprawiac świat tam gdzie to ma sens a nie tam gdzie nie ma takiej
        potrzeby. Problem nie dotyczy ciebie a ty nie masz ani prawa nic u twojej
        koleżanki zmieniać, ani możliwosci.
        Życzę bardziej wyluzowanego spojrzenia na świat.
        • pajdeczka [...] 30.01.04, 14:17
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: rusałka to sobie myśl tylko żeby cię główka nie rozbolała! IP: *.pl / *.one.pl 30.01.04, 16:44
          • Gość: wasza_bogini pajda zgred, znow zazdrosci. IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 30.01.04, 17:19
            o jessoo. pajda, znow zazdroscisz. sama bys chciala non stop[ sie zabawiac z
            innymi facetami ale juz celulitius na dupsku Ci przeszkadza, no i to wychowanie
            sluzacej. o jesssoooo . zakonnica jestes czy co?
        • Gość: wasza_bogini tralalala i takie przemyslenia?? IP: *.dwi.uw.edu.pl / *.dwi.uw.edu.pl 30.01.04, 17:25
          ho, ho, ho i wyluzowany obraz swiata, ho, ho, ho. to tak na potrzeby tego listu
          czy juz tak bedzie?
    • fitit Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 10:26
      Może podasz jej nr tel. ?
      • Gość: rusałka Re: Użyj mnie, zabaw się IP: *.pl / *.one.pl 30.01.04, 10:38
        jasne! 600000066. Hasło: rusałka samo zło. a co, chcesz sobie u(l)żyć czy
        strzelić komuś szybką psychoterapię?;)))
        • fitit Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 10:57
          Oczywiście, że chcę jakoś pomóc !
    • Gość: an-ia NIBY DLACZEGO ''UŻYJ MNIE''?!?!?! IP: 217.153.179.* 30.01.04, 13:08
      to ona się bawi, to ona używa i ona wykorzystuje. nie widzę w tym żadnego
      dawania się
      • pajdeczka [...] 30.01.04, 14:19
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: rusałka Re: NIBY DLACZEGO ''UŻYJ MNIE''?!?!?! IP: *.pl / *.one.pl 30.01.04, 16:39
        Odpowiadasz na :

        Gość portalu: an-ia napisał(a):

        > to ona się bawi, to ona używa i ona wykorzystuje. nie widzę w tym żadnego
        > dawania się
        no właśnie gdyby tak bylo, znaczy ma dziewczyna temperament itd. ale ona sama
        twierdzi, ze nie chce i NIE LUBI czerpać z tego przyjemnosci dla siebie,
        chodzi jej o zaspokajanie facetów, bycie idealną maszynką do sexu. Zadnych
        szczegółów więcej!!
        dlatego to dla mnie takie dziwne, inaczej bym o tym nie pisała. Moim zdaniem
        panna ma problem, może to ją jakos dowartosciowuje, ale ona to robi z kim
        popadnie, właśnie dając się "używac"... ja, z natury będąc raczej hedonistką
        (oraz egoistką), nie jestem w stanie tego pojąć. Co jej to daje?!!
    • Gość: Alla Re: Użyj mnie, zabaw się IP: *.szczytno.sdi.tpnet.pl 30.01.04, 14:11
      Ojejku! Najlepszym wyjsciem z tej niecodziennej sytuacji (a tak na marginesie
      baaardzo wspolczuje Ci podobnych znajomosci, typu przyjaciolka puszczalska)
      bedzie tzn 'wziecie sprawy w swoje rece'. Dokladniej rzecz ujmujac donies na
      swoja przyjaciolke! Prostytucja nie jest legalna! Odpowiednie organy (bez
      brzydkich skojarzen prosze)zrobia z nia porzadek...
      Milego dnia ;)
      • Gość: Alfons Re: Użyj mnie, zabaw się IP: *.tvk.torun.pl / 158.75.203.* 30.01.04, 16:49
        > [...] Dokladniej rzecz ujmujac donies na
        > swoja przyjaciolke! Prostytucja nie jest legalna! [...]

        Tylko, że... prostytutek się nie karze w naszym kraju, ale stręczycieli
        (tzw. "Alfonsów"). Jednym słowem, wniosek prosty... kogo przymkną? :-)))
        • rbrbr Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 18:15
          Prostytucja jest jak najbardziej legalna w Polsce.
    • Gość: coatlicue Re: Użyj mnie, zabaw się IP: *.toya.net.pl 30.01.04, 16:59
      Dziwicie mnie ludzie, really. Miałam podobną znajomą a nawet kiedys myslałam,
      że przyjaciółkę. Nie było może to w takiej skali jak twoja znajoma ale tez
      moznaby ją dopisać do określenia 'puszczalska' (które nawiasem mówąc nie za
      bardzo mi się podoba). Ale zawsze mówiłam rób co chesz, bylebyś była w
      stosunku do mknie fair (jak się potem okazało nie za bardzo potrafiła) i
      byleby to nie krzywdziło siebie. Ja myślę obię, że twoja koleżanka siebie
      krzywdzi w ten sposób. Bo nie sądzę, żeby to jej sprawiało przyjemność, może
      tak twierdzić ale kiedyś kiedy przyjdzie refleksja może nawet zacząć
      nienawidzić siebie albo juz tak jest. I nie chcę abyście mnie zrozumieli źle-
      nie sądzę że kazda kobieta która zadaje sie z wieloma facetami ma nienawidzić
      siebie ale sa różne rodzaje stosunków. I dołączam sie do stwierdzenia, że
      chyba ma problem...
      • Gość: Kulfoniasty ty jestes rusalka,a ona nimfa :)) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.01.04, 18:05
        Ja tam mysle ze ona ci klamie , pewnie to lubi :))
        Pewnie zostanie zawodowa , ale to dopiero nastapi
        • kasicaaa Re: ty jestes rusalka,a ona nimfa :)) 30.01.04, 18:21
          ale głupi ten wątek
    • atlantis75 Bo pęknę ze śmiechu! 30.01.04, 18:31
      Gość portalu: rusałka napisał(a):

      Bo w głowie mi sie to
      > nie miesci,tzn. rozumiem bujne zycie sexualne, ale w tym wypadku chyba nie o
      > sex chodzi, straszna hipokryzja, stały narzeczony...co sie z nią dzieje?

      Straszna hipokryzja... bo pęknę ze śmiechu! Kto tu jest hipokrytką? Już widzę
      twoje zaniepokojone spojrzenie, gdy zadajesz ostatnie pytanie: "co się z nią
      dzieje?". To nic, że wcześniej z niewątpliwą przyjemnością i wieloma detalami
      opisałaś nam, jak koleżanka daje dupy i jaką satysfakcję jej to sprawia. Czy na
      pewno tak bardzo się o to martwisz? Czy tylko szukasz sensacji... I skąd to
      znakomite poinformowanie o tym z kim, kiedy, gdzie i ilu ich było? Powiedziała
      ci? To jej zadaj ostatnie pytanie twojej wypowiedzi...
      • Gość: rusałka i o to chodziło. IP: *.pl / *.one.pl 30.01.04, 19:42
        > Straszna hipokryzja... bo pęknę ze śmiechu! Kto tu jest hipokrytką? Już
        widzę
        > twoje zaniepokojone spojrzenie, gdy zadajesz ostatnie pytanie: "co się z nią
        > dzieje?". To nic, że wcześniej z niewątpliwą przyjemnością i wieloma
        detalami
        > opisałaś nam, jak koleżanka daje dupy i jaką satysfakcję jej to sprawia. Czy
        na
        >
        > pewno tak bardzo się o to martwisz? Czy tylko szukasz sensacji...

        Inteligentna i celna wypowiedź, szkoda że tak niewiele ich na tym wątku.pzdr

        Poza tym widze że temat chwycił lepiej niż sie spodziewałam:)))
        • atlantis75 Re: i o to chodziło. 02.02.04, 15:09
          Gość portalu: rusałka napisał(a):

          > Inteligentna i celna wypowiedź, szkoda że tak niewiele ich na tym wątku.pzdr
          > Poza tym widze że temat chwycił lepiej niż sie spodziewałam:)))

          Sugerujesz, że tylko sprowokowałaś? Czy teraz ci głupio i chcesz się wykręcić?
          Mam nadzieję, że to tylko prowokacja.
    • mickey.mouse Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 18:40
      Pewna moja znajoma, prawdopodobnie powiedziałaby "niezrównoważenie emocjonalne".
      A swoja drogą, jak to możliwe że ona w ciągu 2 tygoni przeleciała 4 gości, a
      jej chłopak niczego nie zauwazył ? Eh, zaufanie. :))
      • atlantis75 Re: Użyj mnie, zabaw się 30.01.04, 18:54
        mickey.mouse napisał:

        > A swoja drogą, jak to możliwe że ona w ciągu 2 tygoni przeleciała 4 gości, a
        > jej chłopak niczego nie zauwazył ? Eh, zaufanie. :))

        Oj, tam zaraz zaufanie... może w tym czasie ciupciał jakieś panienki? ;)
    • Gość: Zawodowiec zazdroscisz jej ze bawi sie facetami? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 19:01
      tez bys chciala byc adorowana co?
    • Gość: padre Re: Użyj mnie, zabaw się IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.01.04, 20:36
      uzaleznienie od sexu jest takim samym uzaleznieniem jak nie przymierzajac
      uzaleznienie pajdeczki od forum i bezmyslnego dosrywania oraz obrazania
      innych. Kazde z uzaleznien trzeba leczyc u specjalistow.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja