Zaglądacie swoim facetom w komórki?

    • Gość: KasiaC Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.itpp.pl 13.10.04, 13:52
      Jestem w grupie tych, które nie zaglądają swoim facetom do telefonów
      komórkowych ..... ale, uważam, że gdybym przestała mu ufać to też bym pokusiła
      się o sprawdzenie Jego komórki. Mam nadzieę, że nigdy nie będę musiała tego
      zrobić.... do tej pory nie pomyślałam nawet o tym, a mam 10 letni staż.....
      Pozdrawiam, KC
    • Gość: lill Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.238.85.57.adsl.inetia.pl 13.10.04, 22:29
      nie zaglądam... ale czasem mam ochotę ;)
      • Gość: freelance Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.10.04, 01:56
        kiedys zdazyla mi sie ciekawa historia.
        bylam z pewnym panem, niestety zwiazek nasz przechodzil probe sil- wyjezdzalam
        do innego miasta, na drugi koniec kraju wlasciwie...pan zapewnial mnie ze usycha
        z tesknoty, rozstania nie moze zniesc, spotykanie sie raz na kilka tygodni
        rozdziera mu serce.
        w koncu zdecydowal sie mnie odwiedzic, wsiadl w pociag i przyjechal.po kilku
        dniach swojego pobytu pan ow poprosil mnie o mozliwosc skorzystania z mojej
        komorki w celu wyslania wiadomości tekstowej.zgodzilam sie, pozniej przypadkiem
        zajrzalam do skrzynki nadawczej...jakiez bylo moje zdziwienie, gdy zastalam tam
        niewykasowana wiadomosc, ktorej byl autorem. nie pamietam tresci(to bylo dosyc
        dawno) ale na koncu byla perelka w stylu "caluje w uszko..."
        (nadmieniam, ze pan telefonu wlasnego nie posiadal, co w pewnych przypadkach
        poczytuje za atut- imponuja mi ludzie obywajacy sie bez tego cudu telekomunikacji)
        niewiele sie zastanawiajac adresatkę wyznaia obdarzylam kolejnym essssem, tym
        razem mojego autorstwa- cos w stylu:"Naucz Pana X obslugi telefonu, bo ja juz
        chyba pas...wyslane wiadomosci powinno sie kasowac..."
        W ciagu 30 sekund dostalam odpowiedz-"sama go naucz!"
        Pan godzine pozniej jak niepyszny oddalil sie w strone dworca.
        Nie napisze, ze nie utrzymuje my kontaktu, bo poza tym wszystkim to moj dobry
        kolega i bardzo go lubie, aczkolwiek nie odzywalismy sie do siebie przez kilka
        miesiecy.Z owa kobieta jest do dzis, szczescia im zycze, a jemu troche wiecej
        techniki na codzien( wlasnie obronil magistra inzyniera:])
    • Gość: Mazajka.ml Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.bait.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 07.11.04, 08:43
      Kontrolowanie w ten sposób kogokolwiek jest najbardziej prymitywną rzeczą na
      świecie! Gdyby mój facet tak zrobił, w tej samej sekundzie przestałby dla mnie
      istnieć!
    • Gość: December_Girl Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 19.11.04, 12:58
      zaglądam do maili, podczytuję archwium gg i dosyć często sprawdzam historię
      przeglądanych stron. czy się tego wsydzę?? raczej nie, uważam po porstu, że
      trzeba trzymać rękę na pulsie.
      • Gość: kacha Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: 81.15.192.* 01.12.04, 12:39
        Ja też zaglądam do jego komórki!Okazało sie,że systematycznie pisuje do
        swojej "koleżanki",a mi nic o tym nie mówi żebym się nie denerwowała...????!!!
        Mam tego dość.On twierdzi,że to tylko znajoma,ale ja nie pozwolę,żeby ktoś się
        pchał z buciorami w moje życie...Tylko co teraz zrobić?Wziąść mu ten telefon?
        Rozwalić go?:)Nie,do tego się nie posunę, a może poprostu zmienić faceta?No
        tak, tylko żeby to było takie proste...
        • Gość: WILMA DO KACHY Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.chello.pl 05.12.04, 00:34
        • Gość: WILMA DO KACHY Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.chello.pl 05.12.04, 00:47
          No cóż.Ja tez zrobilam gestapo mojemu chłopakowi i powiem szczerze że
          żałuję.Okazało się że utrzymuje kontakt z jakąś panienką poznana na czacie.On
          twierdzi ze nic takiego się nie stało , że nie traktuje tego powaznie i żebym
          nie przesadzała.A wyobraznia działa...Przestalam mu ufać i zaczełam zastanawiać
          się nad sensen tego zwiazku.Myślę że sytuacja moze się powtórzyć.Jesteśmy ze
          sobą 6 lat i szkoda zaprzepascic tego ogromu czasu.
          P.S.W CIĄGU TYCH KILKU LAT ZE SOBĄ ZDARZALY SIE JUŻ TAKIE SYTUACJE..
          Więc chyba po prostu jestem naiwna i tracę czas przy jego boku.............Ale
          jak trudna jest decyzja o rozstaniu , trzeba mniec silna wolę a ja jej nie mam.
          • Gość: @ Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 08:46
            mój tak pisuje, rozmawia z byłą kochanką, twierdzi ze sa przyjaciółmi taaaaaaaa jasne, tylko po co pisze , ze chętnie ją wydupczy a ona, że go kocha ......:(((

            ngdy mu nie zaufam, boje sie odejść, nie chce być sama, znowu
    • Gość: jababa zagladam tylko w... LOL IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.11.04, 21:38
      ..nigdy.. nie zagladam, nie sledze nie sprawdzam.. coma wyjsc wyjdzie.. jak
      wyjdzie znaczy koles nie byl wart...jak nie wyjdzie albo swietnie kryje i
      bedzie fantastycznie.. albo.. jest w ogole swietny..i po co sprawdzac? zeby sie
      popsulo? O NIE!
    • lola112 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 05.12.04, 11:09
      Dawno temu zrobiłam coś takiego i ja. Przejrzałam dokładnie telefon mojego męża
      i archiwum gg a żałowałam że nie miałam hasła do poczty bo zapewne zrobiłabym i
      to. Była to najgłupsza rzecz jaką zrobiłam w swoim życiu. Mimo że było to dawno
      mój mąż pamięta to do dziś i do dziś jest mi głupio że coś takiego zrobiłam.
      Dziś, On chyba nie wie nawet o tym, sądzę że znam hasła do jego skrzynek
      pocztowych w internecie praktycznie do każdej (sądzę,bo nie sprawdzałam czy są
      prawidłowe) w każdej chwili mogę przejrzeć jego telefon albo przejrzeć jego
      portfel albo jakieś dokumenty. Tylko po co? Im człowiek mniej wie tym dłużej
      żyje a fakt jest taki ze jeśli jakaś osoba robi to bez wiedzy drugiej to chyba
      nie świadczy to o zbyt dużym zaufaniu do partnera. Jeśli partner chce zdradzić
      czy poromansować to zrobi to napewno.
    • Gość: darek Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.12.04, 20:24
      nieładnie nieładnie
    • nana21 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 23.12.04, 18:00
      Ja zajrzałam tam trzy razy - raz okazało się, że jest na najlepszej drodze do
      zdrady - było już ostrawo. Za drugim razem tknęła mnie inna panienka, która za
      trzecim razem była już kochanką.
      Zerwałam z nim dokładnie cztery dni temu i nikomu już nie zaufam. Zawsze będę
      sprawdzać. ZAWSZE!!! Albo poczekam jakieś dwa lata, aż zapomnę o tym przeżyciu.
      Nadal mnie jeży kiedy o tym pomyślę...
    • Gość: ania Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.aster.pl 24.12.04, 00:23
      Jestem z facetem ponad 4 lata, nigdy nie przeglądałam jego komórki, maili ani
      notesu chociaż sam kiedyś powiedział, że mogę. Nie ciągnie mnie pewno dlatego,
      że sama nie mam nic do ukrycia.
    • Gość: Aga Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.kosnet.pl / 62.29.136.* 27.12.04, 22:07
      Masz racje, to wstretne... Ja niedawno padlam ofiara takiego zagladania...
      Tylko, ze zrobil to On...
    • jurekzie Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 28.12.04, 11:46
      kobieta_jedna napisała:

      > Bo ja tak:( Bardzo się tego wstydzę i sama dostałabym szału gdyby to robił
      > ale nie potrafię się powstrzymać...
      > Zaczęło się dawno temu, z innym facetem, bawiłam się jego telefonem i
      > znalazłam aktualnego smsa od jego byłem no i pooooszło. Główny problem polega
      > na tym, że ja zerkając co jakiś czas do ich telefonów coś znajduję. Jakiś
      > mniej lub bardziej "winny" sms...
      > Nie mniej uważam, że to wstręne i nie powinnam tego robić, czasami parę
      > miesięcy mi się udaje ale potem wraca.
      > A może to wszystkie kobiety tak mają???
      >
      > :(

      No pieknie - dalego nie zajdziesz, rob tak dalej ! Powodzenia
    • Gość: xy2 gdzie jest aadmin IP: .48.242.* / 80.51.176.* 20.01.05, 15:37
      prosze wyrzucic ten watek, nie moooooooooge, buuuuuuuuuuuuuuuuu
      • Gość: Nicole Re: gdzie jest aadmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:33
        a ja uwazam ze w pewnych sytuacjach to nic zlego. Kochac mozna i zagladanie z
        ciekawosci do komorki gdy druga strona o tym wie jest ok, ja patrze przy moim
        chlopaku, on przy mnie i nam to fifka. Smieszy mnie fakt jak niektore panny
        pisza ze nie zagladaja bo i tak romans wyjdzie na jaw, ja tam wole zeby wyszedl
        jak najwczesniej a nie po kilku latach ,,szczesliwego" pozycia.
        • Gość: xy2 Re: gdzie jest aadmin IP: .48.242.* / 80.51.176.* 20.01.05, 20:40
          a po co zagladać w komórke, jak ktos ma cos do ukrycia to skasuje. uważam ze to
          bzdura
          • Gość: Nicole Re: gdzie jest aadmin IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.01.05, 20:52
            no jasne ze jak sie nagminnie sprawdza to skasuje.
            • Gość: siur [...] IP: .48.242.* / 80.51.176.* 20.01.05, 20:54
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • ali32 Re: gdzie jest aadmin 26.01.05, 14:12
              a ja zostawilam komorke przypadkiem u swojego kochanka w samochodzie; oddal po
              godzinie moze dwoch wezwany z bramki sms; zagladal? panowie -
              wykorzystalibyscie to? moje drogie panie - wierzyc ze nie zajrzal?
    • xxx80 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 26.01.05, 14:35
      Ja sam nauczyłem dziewczynę obsługiwać moją komórkę, jeszcze coś by mi
      skasowała niechcący.
    • wiolathered Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 26.01.05, 19:56
      przyznaje ze kiedys to robilam, ale zawsze on o tym wiedzial i siedzial ze mna,
      czasem sie tlumaczyl...nie mialam wtedy wlasnej komorki. teraz mam i
      zaprzestalam juz dawno kontroli. nie ma sensu przeciez, uwierzylam w to
      wreszcie. ngdy nie bedziesz miala pelnej kontroli, a czesciej mozesz sie tylko
      nerwicy nabawaic.zaufaj a bedzie dobrze.poza tym do mojego to wiekszosc
      kolezanek zwraca sie "kochanie"wiec i tak moje sledztwa niewiele mi mowily:)
      • Gość: niebieskie.oczko Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.01.05, 22:53
        do twojego chlopaka wiele kolezanek zwraca sie ,,kochanie"? nie zazdroszcze, ja
        tam wole miec to slowo zarezerwowane tylko dla zwiazku.
    • alfiryn Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 28.01.05, 22:27
      znalazlam wlasnie w komputerze mojego faceta zdjecia jego bylej w powiedzmy
      lozkowych pozach...nie wiem po co zagladalam tam glupia ciekawosc...ufam mu
      kocham gp i wiem ze moge byc go pewna ale czuje sie okropnie dlaczego on je
      wciaz trzyma ,oboje mamy akces do swoich komputerow wiec chyba mogl sie
      spodziewac ze je znajee......
    • Gość: Wiola Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.katowice.sdi.tpnet.pl 07.02.05, 12:41
      Dziewczyny nie róbcie tego!!!! Ja też zaglądałam i teraz bardzo tego żałuję.
      Byliśmy bardzo szczęśliwą, kochającą się parą...no i w pewne niedzielne
      południe mój facet otrzymał smsa. Oczywiście moja ciekawość spowodował, że
      patrząc przez jego ramię przeczytałam tego smsa. Było to zaproszenie od
      koleżanki z pracy na wypad na piwko, skierowane tylko do niego. Niby to nic
      takiego, ale ja aktualnie nie potrafie mu zaufac. Coś się zepsuło nie potrafie
      juz tak podchodzic to tego związku jak kiedyś.Bardzo żałuję tego że
      przeczytałam tego smsa, byłabym dużo zdrowasza i szczęśliwsza gdybym tego nie
      zrobiła.Planujemy ślub i będziemy razem dalej ale nigdy nie będzie już tak
      super jak było kiedyś....:( Dlatego, jeżeli kochacie i planujecie być z ta
      osobą to nie sprawdzajcie jej, bo tak jak ja znajdziecie coś co nic takiego
      wielkiego nie znaczy a może to zniszczyć wasza miłość...
    • Gość: Emi Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.ld.euro-net.pl 27.02.05, 12:49
      ja wszystkim facetom zawsze przegladalam listy w telefonie, czytalam sobie
      smsy, ale zawsze przy nich, nie wiem czemu ale akurat zadnemu to nie
      przeszkadzalo jak do tej pory, widocznie nie maja nic do ukrycia:)
    • Gość: magda Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.02.05, 17:43
      też się tak brzydko zachowuję
    • Gość: basia-33 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 23:22
      ja tez nie znosze jak zaglada on w moja komorke..jak czyta na gg ale sama robie
      to z mila checia...a ciekawosc to mnei az zzera...wiem obrzydliwe to ale to
      silniejsze ode mnie...
      • rysek Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 03.03.05, 02:21
        nigdy w życiu, każdy ma prawo do prywatności. Nie mogła bym bo ufam mojemu
        mężczyźnie i wiem że on myśli tak samo też znam wszytkie jego hasła i vice
        versa ale nigdy bym tego nie zrobiła. Czasem odbieram jego telefon ale tylko
        wtedy gdy sam mnie o to poprosi
    • Gość: KOLOS6 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.dami.pl / *.dami.pl 09.03.05, 20:07
      JEŻELI MUSISZ KONTROLOWAĆ SWOJEGO FACETA,TO Z NIM ZERWIJ WIDOCZNIE NIE
      ZASŁUGUJE NA ZAUFANIE JA NIGDY TEGO NIE ROBIĘ
      • ligia12 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 19.03.05, 06:04
        Zenujące!!! brak kultury osobistej i tyle....
    • sunrise79 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 15.04.05, 12:18
      Przeglądałam i bardzo sie denerwowałam jak znalazłam cokolwiek co mogłoby
      swiadczyć o niewiernosci partnera. W pewnym momencie zdałam sobie sprawe ze
      zaczęłam popadac nieomalze w paranoje,wszędzie widziałam problem,kazdy sms i
      archiwum na gg to byly dla mnie ewidentne dowody zdrady
      Teraz tak sobie myśle ze to zupełnie nie miało sensu,przeciez związek nie
      polega na ciagłym kontrolowaniu,trzeba sie uczyć zaufania do siebie.Trzymanie
      na smyczy,kontrola 24h nic nie pomoga,tylko pogorszą sprawe.Nawet najbardziej
      cierpliwa osoba tego nie wytrzyma. Jesli partner/ka będzie chciał/a zdradzic to
      i tak zdradzi,a zwiazek prędzej czy pozniej sie sypnie.

      Moj związek niestety nie przetrwał,facet miał dość moich ciągłych
      podejrzeń,wściekania sie o każde jego wyjscie z kolegami,braku zaufania(choć to
      oczywiscie nie jedyne przyczyny rozpadu-przez moje urojenia stałam sie naprawde
      nieznośna w kazdej dziedzinie)
      I wiecie co,wcale sie nie dziwie,myślac teraz na chłodno ja w takim przypadku
      tez bym nie wytrzymała
      pozdrawiam


      Ciesz sie z tego co masz i nie przestawaj pracowac nad osiągnięciem tego czego
      pragniesz

      gg 5017253
    • peter.steele Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 15.04.05, 13:48
      Komorka jest moja i tylko moja wiec nie chce aby mi ktos tam zagladal, to jest
      tak samo jak z portwelem
    • landrynka8 Nie n/t 30.04.05, 19:11
      • songs1 czy zagladacie facetom w komorki 01.05.05, 11:18
        sunrise, masz teraz kogos? Jak teraz sie zachowujesz? Ja robie obecnie
        dokladnie to, co ty wtedy... jestem z chlopakiem 2 lata i on nie zasluguje na
        takie zachowanie, ale to SILNIEJSZE ODE MNIE. Kazdy nr telefonu, nie wpisany w
        kontakty byl pretekstem do wypytywania sie go, czyj to numer, gdybym mogla,
        przeczytalabym wszystkie rozmowy na gg, gdybym miala nadnaturalne zdolnosci to
        bym chyba z butami wchodzila w jego mysli itp - wiem, ze to nie do konca
        normalne, naprawde zdaje sobie z tego sprawe wiec oszczedzcie mi epitetow.
        • shando Re: czy zagladacie facetom w komorki 01.05.05, 20:43
          Mój byly czesto "grzebal" mi w mojej komórce. Ciagle wypytywal o mnie o nowe
          numery, podejrzane smsy. Ja nie smialam nigdy przejrzec jego smsow, po za tym
          ufalam mu i wiecie co sie okazalo... On podejrzewajac mnie (niewinna) o zdrade
          sam zabawial sie z jakimis laskami na boku do czasu az go moi znajomi nakryli.
          Zaufanie to podstawa zwiazku a takie sytuacje sa dla mnie chore. Teraz wiem ze
          jesli facet nerwowo Cie kontroluje to poprostu sam ma cos na sumieniu albo
          zwyczajnie Ci nie ufa wiec predzej czy pozniej zwiazek sie rozsypie.
          • ligia12 Re: czy zagladacie facetom w komorki 02.05.05, 23:55
            Każdy sądzi wegług siebie
            • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 03.05.05, 10:08
              <Każdy sądzi wegług siebie

              Masz 100% racji, Liga. Takie inwigilowanie jest PONIŻAJĄCE!(również dla tej
              osoby niewinnej). To jest stawianie sie niżej od partnera.
              • azzw Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 10:49
                prosty człowiek tylko może tak postępować ,nawet nie chce mi się pisać,bo to
                jest żenujące i tak ogólnie to brak slów!!!!!
                • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:19
                  A co powiesz o złamanym człowieku ??
                  • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:36
                    a co ma piernik do wiatraka?
                    • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:39
                      to samo co prosty człowiek do złamanego.
                      • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:48
                        myslisz że jest jakiekolwiek wytłumaczenie szpiegowania?
                        • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:50
                          Tak, niestety tak.
                          • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 19:56
                            Różnimy się w podejściu do sprawy. Kazdy ma swoje zdanie.

                            Dla mnie jest to poprostu obrzydliwe. Myślę że tez że jak facet (lub kobieta)
                            bedzie chciał zdradzić to i tak zdradzi i na nic sie zda takie sprawdzanie (jak
                            dziecko?!).


                            • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 20:02
                              Zgadzam sie z toba , wytłumacz to jednak zdradzanej kobiecie.
                              • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 20:07
                                Są różne kobiety. Część z nich napewno sprawdza. Częśc nie.

                                ps.
                                Przypomniała mi się Hanna Śleszyńska, pewnie ją znasz. Opowiadała że był moment
                                taki w jej życiu że nawet śledziła swojego męża (Piotr Gąsowski). Tylko że On
                                naprawdę ją zdradzał. Mówiła o tym w TV.
                                • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 20:15
                                  Tak , słyszałam jej wypowiedz .I mam na myśli te kobiety które sa naprawdę
                                  zdradzane , jestem w stanie je zrozumiec , ze porywaja sie na takie rzeczy jak
                                  szpiegowanie , kontrolowanie. Ta inwigilacja chyba w takim momencie dotyka
                                  wszystkie kobiety nawet te z duzym poczuciem godnosci. Moze zasada , ze z
                                  szulkerami nie gra sie fair jest jakims wytłumaczeniem tego zachowania.
                                  • landrynka8 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 20:43
                                    Tak te kobiety zdradzane musza naprawdę cierpieć. Zmienia sie punkt widzenia.

                                    Są też i takie kobiety, które tak "dla pewności", pomimo że facet nie dostarcza
                                    im powodów. Takich nie rozumiem.
                                    • armia5 Re: czy zagladacie facetom w komorki 06.05.05, 20:44
                                      Takim, to bym dała po głupim łbie :)
                                      • rayfura Re: czy zagladacie facetom w komorki 07.05.05, 22:40
                                        Nigdy nie bawiłam sie w szpiega,bo mam swój honor,a na pewno nie miałam zwyczaju
                                        szperać po jego rzeczach
    • odett Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 06.05.05, 20:17
      czasami zdarza mi sie wziasc do reki JEGO komorke, ale ..... tylko po to, zeby
      pograc ;) czasami zagladam mu przez ramie, gdy pisze lub dostaje smsa, ale w
      sumie nie interesuje mnie co w tym smsie jest i nie wiem po co to robie przy
      czym jest mi bardzo glupio przed soba sama. mam tez dostem to jego gg i jedynie
      odbieram wiadomosci, gdy akurat wlanczam gg (przez jego gg kontaktuje sie ze
      swoja sis), ale nie grzebie po archiwum (zreszta gdyby mial cos do ukrycia to
      by wykasowal), znam tez haslo do jednej z jego skrzynek i tez nie wchodze do
      niej jesli sam nie poprosi mnie o to.
      kiedys chcialam zajrzec do jego 'dokumentow' ale nie pozwolil mi, bo bylo tam
      cos czego nie chcial, zebym zobaczyla. zazartowalam sobie, ze zajrzej, gdy
      bedzie w lazience. ale szybko o tym zapomnialam, bo az taka ciekawska nie
      jestem. poza tym ON ma prawo do sekretow i nie o wszystkim musze wiedziec.
      • songs1 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 18.05.05, 09:07
        chyba znudzilo mi sie to zagladanie w komorke, bo juz tego nie robie... ma
        teraz taka nowa fajna i jedynie gram tam w gre, :D zreszta ile mozna zagladac i
        nic nie znajdowac podczas gdy misiek sie slodko przytula i zmeczony po pracy
        przygarnia mnie ,,lapa" i zasypia, noo mozna w koncu zmadrzec,nie? :PP
    • diablica_29 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 03.07.05, 13:45
      ja zrobiłam to raz-właściwie przez przypadek: wzięłam jego telefon, bo chciałam
      mu napisać jakieś fajne powitanie, nie wiem czemu- to był taki odruch- weszłam
      w jego sms-y, stwierdziłam, że przeczytam wszystkie od siebie...niestety nie
      było mi to dane, nie było ani jednego ode mnie...wszystkie były od innej
      dziewczyny...przeczytałam jednego, a tam tekst: " najważniejsze, że jesteśmy
      razem". okazało się, że kombinował na dwa fronty...
      muszę dodać, że zawsze ufałam mu bezgranicznie i nigdy nie dawał mi żadnych
      powodów, aby było inaczej
      napisałam to, ponieważ niektórzy tutaj twierdzą, że "jak będzie miał(-a)
      odejść, to odejdzie"- mój nie odszedł i nie miał zamiaru odejść, od żadnej z
      nas, gdybym nie przejrzała tych sms-ow, to nie wiadomo jak długo jeszcze by to
      trwało
Inne wątki na temat:
Pełna wersja