Zaglądacie swoim facetom w komórki?

    • Gość: rtc Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.06, 11:11
      moim zdaniem kontrola korespondencji za plecami drugiej strony to podlosc do granic mozliwosci, oznaka braku zaufania i tak naprawde watpliwosc czy to na czym opiera sie zwiazek to na pewno jest milosc ?? jesli moja kobieta chce przeczytac moje smsy to mi to mowi... i dostaje komorke... nie wstydze sie swoich smsow choc wiem ze sa tam smsy od bylej i niektore sa dwuznaczne... ale jak chce to nich czyta, wkurzy sie, bedzie zazdrosna a jak zapyta o co w tym chodzi to powiem bez owijania w bawelne... jesli tak bardzo ja to ciekawi to niech ma, na wlasna odpowiedzialnosc... ale jesli przylapie Ja na czytaniu tego po kryjomu to bedzie bida... uwazam ze kazdemu nalezy sie margines prywatnosci.
      • anja69 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 29.05.06, 13:50
        Ja nie zagladam w tel mojemu facetowi ale on mi tak i czuje sie wtedy jakby w
        ogole mie nie wierzyl okropne
    • malgoska13 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 20.05.06, 11:27
      nigdy w życiu, to brak taktu, zaufania i w ogóle okropne...
      • z-zgrzyt Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 27.06.06, 16:26
        takie hipokrytki najbardziej oszukują
    • caysee Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 20.05.06, 23:56
      Nie.
      • pilotka11 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 21.05.06, 00:05
        Wcześniej?--->oj bardzo często...
        Teraz kiedy mieszkamy razem, a on idąc się kąpać zostawia telefon na stole---
        >wiem, że nie ma nic do ukrycia ale jak tylko coś kombinuje od razu go wyczuwam
        i sprawdzam.
        może to źle ale nie wierzę w zaufanie...nie miałabym nic przeciwko gdyby to on
        sprawdzał mnie, wiele razy zostawiam tel. na stole...
        • eellkkaa2 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 31.05.06, 18:06
          mój męzczyzna zagląda do mojej komórki. twierdzi ze zona ktora go zdradzila
          zniszczyla jego zaufanie. na poczatku bylam zla ale teraz sie przyzwyczailam.
    • fr-edza Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 31.05.06, 19:55
      odpowiem krótko : NIE
    • jurek54 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 02.06.06, 02:05
      Najpierw zaglądają do komórek ,a co zobaczą ... szkoda gadać ... chcą odejść i
      tak zostają z nami ,bo gdzie znajdzie takiego drugiego z którym wczesniej nawet
      nie miała ochoty sie kochać i dziwić się potem ,że szukamy kogoś na boku i tak
      prędzej czy póżniej na pewno oleję ten związek,bo mam zamiar jeszcze trochę żyć
      i to szcześliwie i nie prosic się wiecznie o coś,zawsze znajdzie sobie
      wytłumaczenie,ze kogoś miałem wcześniej i ma teraz uraz wczesniej nie było
      nikogo ,to wymyślała inne historie i tym razem to znowu dostanie szoku ....
      • tygrysek27 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 02.06.06, 12:53
        Jaki Ty biedny i pokrzywdzony, ona nie chce z Toba seksu uprawiać. Koniec
        świata i nic tylko pochlastać się suchym rogalem.
        Bo to przecież nic nie znaczy że zrobiłeś ją w bambuko :-)

        Normalnie porażka gościu.
        • blowaway Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 28.06.06, 09:05
          Bardzo piękne z tym rogalem :)
          pozwolę sobie przyswoić :)

          pozdrawiam

          PS z komentarzem też się zgadzam - biedny,k-wa misio!
          • tygrysek27 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 28.06.06, 10:20
            a dziekuję :-) ale normalnie mi ciśnienie wzrosło

            równiez pozdrawiam


            • blowaway Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 28.06.06, 15:15
              i dobrze, bo "ubogaciłam" moje słownictwo:)

              jęczą tu, lenie śmierdzące, wieczne ofiary!
    • nikolla174 Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? 11.06.06, 10:39
      kobieta_jedna napisała:

      > Bo ja tak:( Bardzo się tego wstydzę i sama dostałabym szału gdyby to robił
      > ale nie potrafię się powstrzymać...
      > Zaczęło się dawno temu, z innym facetem, bawiłam się jego telefonem i
      > znalazłam aktualnego smsa od jego byłem no i pooooszło. Główny problem polega
      > na tym, że ja zerkając co jakiś czas do ich telefonów coś znajduję. Jakiś
      > mniej lub bardziej "winny" sms...

      Pytanie czy mu o tym pózniej mówisz?

      > Nie mniej uważam, że to wstręne i nie powinnam tego robić, czasami parę
      > miesięcy mi się udaje ale potem wraca.
      > A może to wszystkie kobiety tak mają???
      >
      > :(
    • Gość: Migotka Re: Zaglądacie swoim facetom w komórki? IP: 217.153.76.* 12.06.06, 08:31
      W naturalny sposób wyszło, że oboje z mężem mamy swobodny dostęp do swoich
      komórek, które zawsze leżą gdzieś na wierzchu, porzucone. Wzajemnie daliśmy
      sobie przyzwolenie odczytywania sms-ów drugiej osoby, gdy coś przyjdzie, a jej
      akurat nie ma. Ale raczej z tego nie korzystamy, bo jednak bez przesady,
      margines prywatności musi być.
      Ale nie obywa się bez wpadek. Parę razy automatycznie wysłałam cos zamiast do
      innej osoby, to do męża, a treść była TRAGICZNA. I nie dotyczyło to nigdy
      innego mężczyzny, ale kwestii typu żalenie się swojej przyjaciółce na teściową.
      katastrofa. I o to były kłótnie i ciche dni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja