praca po studiach

22.12.09, 21:56
Taka myśl mnie naszła. Jak skończę studia, może się okazać, że nie znajdę
pracy związanej z moim kierunkiem studiów. I wtedy będę musiała pracować np. w
sklepie. Jakoś tak głupio by mi było, jakby akurat w tym sklepie robił zakupy
mój były wykładowca.
    • skarpetka_szara Re: praca po studiach 22.12.09, 21:58

      przed wykladowca ci glupio?

      a przed soba sama nie? ja bym sobie w twarz nie mogla spojrzec.
      Choc z drugiej strony... zadna praca nie hanbi. Pewnie to ja mam
      zawyzone oczekiwania od siebie (mojej mamy sprawka).
    • malwan Re: praca po studiach 22.12.09, 21:58
      jak w sex shopie to może nie zajrzy, nie martw się ;-D

      problem z dupy tak na marginesie
      • green-chmurka Re: praca po studiach 22.12.09, 22:00
        Oj zebys sie nie zdziwil(a).
    • annataylor Re: praca po studiach 22.12.09, 22:03
      jak bym pracowała w sklepie i zobaczyla wykładowcę to podeszłabym do
      niego i powiedziała, że to czego mnie uczył jest nic niewarte, bo
      nie mam pracy w zawodzie :) to jemu było by głupio

      ja właśnie szukam pracy i rozważam pracę w sklepie, ale z magistrem
      mnie nie chcą, bo mam za wysokie kwalifikacje :/
      • maitresse.d.un.francais Re: praca po studiach 22.12.09, 22:29
        aha, nic niewarte. wciąż się tnie ilość miejsc pracy, a wszystkiemu winni akademicy
    • wanilinowa Re: praca po studiach 22.12.09, 22:03
      to idź na takie po których praca jest
    • piekna.i.wyrafinowana Re: praca po studiach 22.12.09, 22:07
      jaki kierunek?

      • piekna.i.wyrafinowana Re: praca po studiach 22.12.09, 22:07
        i jaka uczelnia:)>?
    • bell82 Re: praca po studiach 22.12.09, 22:09
      a ja pracowałam po studiach w salonie odzieży męskiej, bo nie miałam wyboru, z
      praca było ciężko..i pojawiali się od czasu do czasu jacyś wykładowcy...nie była
      to żadna ujma..to już chyba lepsze niz siedzenie na dupie z dyplomem i nic nie
      robienie przez dłuższy okres czasu..a wymarzonej pracy można szukać na boku,
      pracując w sklepie z odzieżą..
    • elf_15 Re: praca po studiach 22.12.09, 22:16
      Kierunek ścisły, w tym roku zaczęłam też drugi ścisły.
      A może powinnam była zacząć coś zupełnie innego.
      A przed samą sobą nie byłoby mi wstyd, bo nie uważam, że praca w sklepie to
      jakaś ujma, ale jednak nieswojo bym się czuła, że te studia nic mi nie dały, bo
      w sklepie można i po liceum pracować.
      • swinia_i_cham Re: praca po studiach 23.12.09, 16:24
        > Kierunek ścisły, w tym roku zaczęłam też drugi ścisły.

        znaczy co? Bo inżynierowie raczej większych problemów z pracą nie mają... No chyba że to np inżynierowi metalurdzy - wtedy rzeczywiście miejsca pracy są raczej tam gdzie duże zakłady...
        • simply_z Re: praca po studiach 23.12.09, 17:10
          znaczy co? Bo inżynierowie raczej większych problemów z pracą nie
          mają... No ch
          > yba że to np inżynierowi metalurdzy - wtedy rzeczywiście miejsca
          pracy są racze
          > j tam gdzie duże zakłady
          kolejny mit ,problemow z pracą nie mają chyba tlyko lekarze.W Polsce
          praktycznie nie ma przemyslu ,mnostwo niby inzynierow laduje na
          bruku lub pracuje w zawodach niezwiazanych z kierunkiem studiow.
          • swinia_i_cham Re: praca po studiach 23.12.09, 18:04
            > kolejny mit ,problemow z pracą nie mają chyba tlyko lekarze.W Polsce
            > praktycznie nie ma przemyslu ,mnostwo niby inzynierow laduje na
            > bruku lub pracuje w zawodach niezwiazanych z kierunkiem studiow.

            no zaaaaaaraz... jeżeli ktoś idzie na studia dotyczące specjalizacji, dla której jest jeden zakład produkcyjny w Polsce (i to jeszcze w jej drugim krańcu) to czego sie spodziewa?? Zaskoczyło kogoś, kto kończy metalurgie czy odlewnictwo, że praca jest głównie w okolicach Hut ?

            • tygrysio_misio Re: praca po studiach 23.12.09, 19:14
              widac,ze nie znasz realiow zycia;]

              malo jest zawodow po ktorych ma sie prace od reki... i jesli sa to
              sa to kierunki w ktorych jest jedna firma w regionie i kilku
              chetnych na studia... a zapotrzebowanie na kilkunastu

              inzynierowi w Polsce to glownie budowlancy, mechanicy, eektrycy...
              niektore z tych kierunkow sa sezonowe i jak sie straci prace zima to
              w niektorych miejscach kraju jest ciezko... choc buduje sie wszedzie
    • soulshunter Re: praca po studiach 22.12.09, 22:24
      i po jaka cholere bylo isc na studia? Ja nie bylem na studiach i przez to nie mialem takiego dylematu. Kadza robota mi pasowala.
    • tow.ortalion Re: praca po studiach 22.12.09, 22:28
      elf_15 napisała:

      > Jakoś tak głupio by mi było, jakby akurat w tym sklepie robił zakupy mój były wykładowca.

      ------------------------------

      Myślę, że głupio to powinien poczuć się wykładowca, zwłaszcza rektor tej uczelni, jeśli renoma ich uczelni nie pomaga znaleźć godnej pracy w zawodzie.
    • zeberdee24 Re: praca po studiach 22.12.09, 22:36
      Studia dają tzw. "ogólny pogląd niezmącony znajomością szczegółów", człowiek w
      miarę bystry gdzieś się zawsze złapie i da radę się nauczyć roboty.
    • a1ma Re: praca po studiach 22.12.09, 23:04
      Zacznij pracować W TRAKCIE studiów, zmniejszysz prawdopodobieństwo na posadę za
      ladą.
    • rumianek88 Re: praca po studiach 22.12.09, 23:43
      to studiuj tak, żeby mieć pracę. Zapisuj się na dodatkowe kursy,
      prowadź koło naukowe, publikuj artykuły. Narobisz sobie znajomości w
      kręgach naukowych zwiazanych z twoim kierunkiem, moze dostaniesz się na
      jakiś ciekawy staż i łatwiej później będzie o prace.
    • liisa.valo Re: praca po studiach 22.12.09, 23:48
      Ja pracuję w zawodzie zupełnie nie związanym z moim kierunkiem studiów. Ale uczę
      się zupełnie innych rzeczy, realizuję i jest super.

      PS Nie jest to praca w sklepie.
      • swinia_i_cham innymi słowy 23.12.09, 16:25
        > Ja pracuję w zawodzie zupełnie nie związanym z moim kierunkiem studiów. Ale ucz
        > ę
        > się zupełnie innych rzeczy, realizuję i jest super.

        ... masa ludzi zrzuciła się z podatków na studia, które niewiele dały. Niech żyje bezpłatne studiowanie :-/
        • liisa.valo Re: innymi słowy 23.12.09, 19:07
          No, ba. Ja ze swoich podatków płacę na cudze bachory i rodziny z marginesu i nie
          narzekam.
    • tytus_flawiusz Re: praca po studiach 23.12.09, 00:12
      pewnie, lepiej idź na zasiłek, niech Twój były wykładowca tyra na ciebie, za to że wypuścił z licencjatem (tak się to chyba nazywa) kolejną "co nic nie umi" po za ... "europeistyką i stosunkami politycznymi pomiędzy plemionami germańskimi, a celtami w okresie ekspansji Attyli"
    • princess_yo_yo Re: praca po studiach 23.12.09, 11:35
      nie bardzo rozumiem co masz na mysli prace 'w zawodzie'- od kiedy to
      samo skonczenie studiow daje konkretny zawod. nawet zeby zostac
      prawnikiem albo lekarzem trzeba najpierw solidnie popracowac zebu
      dostac uprawnienia.

      studia powinny poszerzac mozliwosci, uczyc elastycznosci i dac
      absolwentowi narzedzia ktore moze potem wykorzystac w pracy, tudziez
      szukajac jej. jesli ktos skonczyl studia z podejsciem bede
      pracowal 'w zawodzie' albo bede siedzial na dupie bo do zadnej innej
      pracy sie nie znize ma lekki problem z glowa, ktorego studia nie
      wyleczyly :-)
      • elf_15 Re: praca po studiach 23.12.09, 14:30
        A czy ja gdzieś użyłam sformułowania "w zawodzie"??
    • ankh_morkpork Głupio to jest skończyć studia i nie pracować ... 23.12.09, 15:13
      ... wcale, tylko wisieć na garnuszku rodziców i na każdą propozycję pracy narzekać, że jest "poniżej moich kwalifikacji". Jak chcesz zwiększyć swoje szanse na pracę "w zawodzie" to zrób staż / praktyki / zaangazuj się w jakiś projekt (zależy co studiujesz).

      Moja pierwsza praca po studiach to był SUPERMARKET TESCO. Wcale się tego nie wstydzę. Wręcz się ucieszyłam, jak ją dostałam, bo w czasie szukania tej drugiej miałam już jakieś zarobki, składkowe miesiące do emerytury, ubezpieczenie zdrowotne. I starałam się pracować jak najlepiej. Moja druga praca już była "zgodna z wykształceniem".
      • elf_15 Re: Głupio to jest skończyć studia i nie pracować 23.12.09, 15:33
        Głupio to by mi było nawet teraz nie pracować, w trakcie studiów.
        Oczywiście, że jak po studiach nie znajdę pracy związanej z moim kierunkiem
        studiów, to wezmę taką pracę jaka będzie, czy to supermarket, czy sklep
        odzieżowy, tylko jakoś tak nie chciałabym w tym sklepie spotkać moich
        nauczycieli ze studiów
        • lejdi.oprych Re: Głupio to jest skończyć studia i nie pracować 23.12.09, 16:47
          też bym nie chciała, spaliłabym sie ze wstydu, aktualnie szukam
          pracy z licencjatem i nie jest lekko- uczelnia była państwowa tryb
          dzienny w Wawie, brak słów
    • sundry Re: praca po studiach 23.12.09, 17:01
      A jak byś została lekarką/ prawnikiem/ maklerem i "obsługiwała"
      swojego wykładowcę,to nie głupio?
      • elf_15 Re: praca po studiach 23.12.09, 18:08
        Jakbym była po studiach medycznych, i jako lekarka "obsługiwałabym" mojego
        byłego wykładowcę, to nie, nie byłoby mi głupio, bo po to poszłam na studia, aby
        pracować jako lekarz.

        Na moje studia też nie poszłam po to, aby po tych studiach pracować w sklepie,
        bo to mogę robić i bez studiów, co aktualnie robię dorywczo, nawiasem mówiąc.
        • kag73 Re: praca po studiach 23.12.09, 18:45
          Ludzie kryzys jest, nie ma sie co dziwic, ze jest trudno z praca, to
          rzeczywistosc na dzien dzisiejszy nie tylko w Polsce.
          Elf_15 nie martw sie na zapas, ciesz sie, ze jeszcze studiujesz, jest
          nadzieja, ze do czasu skonczenia sytuacja gospodarcza bedzie lepsza:))
    • karolajna83g Re: praca po studiach 23.12.09, 18:58
      Trzeba było iść na zaoczne a nie teraz płakać, że po studiach pracy nie można
      znaleźć....
      • elf_15 Re: praca po studiach 23.12.09, 19:06
        Hmmm...ja wcale nie płaczę teraz, tylko się zastanawiam
    • tygrysio_misio Re: praca po studiach 23.12.09, 19:17
      sklepowych potrzeba wiecej niz np filologow polskich

      jesli jakis filolog polski nie potrafi znalezc pracy jako
      filolog..to znaczy,ze na studia w ogole nie powinien isc, bo
      miejscem dla niego jest sklep
Inne wątki na temat:
Pełna wersja