layla.shrew
25.12.09, 18:27
Przeczytałam na jakimś blogu, jak zdeklarowana rasistka ubliżała publicznie
(bo na blogu) ludziom innej nacji, wyzywając ich od brudasów, kozojebców,
używając innych obrzydliwych słów z dużą "mocą". Strasznie nieprzyjemnie się
to czytało. Dziewczyna, która prowadzi bloga, wstawia swoje fotki, wygląda na
dość rozgarniętą, nie lubi/nie toleruje murzynów czy arabów a używa brzydkiego
słownictwa opisując swój wypad do innego kraju. Jakie prawa mają rasiści, czy
mogą ot tak, obrażać innych ludzi od najgorszych bez żadnej konsekwencji
"podpisując się swoim nazwiskiem"? Nic im za to nie grozi?