malopolll
26.12.09, 21:41
Głupie życiowo. Oczywiście generalizuję, zdaję sobie sprawę, że są
wyjątki, np. moja żona. Chodzi mi o większość kobiet. Nie, nie są
głupie z natury, tylko na skutek złego wychowania przez rodziców.
Od dziecka są nauczone stawiać swoje potrzeby na ostatnim miejscu- w
przeciwieństwie do facetów. W rezultacie mają beznadziejne i
nieciekawe życie. Przykłady?
Który facet zrezygnuje z pracy i przeniesie się wraz z rodziną do
innego kraju, bo żona dostała awans? I zostanie utrzymankiem?
Praktycznie żaden. Kobieta? Praktycznie każda.
Który facet zrezygnuje z pracy, bo urodziło mu się dziecko? Żaden.
Faceci potrafią połączyć życie zawodowe z rodzinnym, tak zostali
wychowani.
Który facet wybaczyłby zdradę i nie odszedł? Który facet po powrocie
z pracy mając tak samo pracującą żonę zająłby się ugotowaniem i
podstawieniem pod nos obiadu żonie, później pozmywał, wysprzątał cały
dom, uprał, wyprasował i przygotował ubrania żonie na jutro do pracy?
Życie przeciętnej kobiety w Polsce wygląda tak: albo jest na
utrzymaniu męża, albo praca na etat, a po pracy odebranie dziecka z
przedszkola, gotowanie, sprzątanie, prasowanie, oczywiście czynna
opieka nad dzieckiem a późną pracą pada z nóg.
Życie przeciętnego faceta: przed pracą podane śniadanko, praca, po
pracy obiadek w domu, posprzątany dom, wyprasowane ciuchy przez żonę,
granie na kompie/piwko przed telewizorem/czas na realizowanie swoich
pasji/spotkania z kumplami, 5-10 min zabawy z dzieckiem i do łóżka.
Zastanawiam się dlaczego kobiety w Polsce są tak głupie życiowo, że
na to pozwalają. I zamiast odpowiednio wychowywać i kochać swoje
córki, żeby te miały w życiu lepiej, są zazdrosne i nienawidzą córek,
i wpędzają je w ten sam kierat wymagając pomocy od córek, a synom
podtykając wszystko pod nos. Czas, abyście kobiety zaczęły
samodzielnie myśleć.