ma ktos alergie na tesciową?

31.12.09, 17:13
Jak to znieść żeby nie zwariować hihi.Codziennie dzwoni do męża.Coś
tam gadaja.Czasem mówi że ma ją zawieść tu czy tam a wszystko ma pod
nosem.Ja się wsciekam że zakłóca nam spokoj.Porad sto pomocy
zero.Jak znieść te porady.Jestem osobą wybuchową i mam ochotę po
takich poradach wszystkich atakować i jestem wsciekła.Jak to zmienić?
    • alpepe Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 17:17
      korniz, kobieto, lubię cię, sama wiesz, w jakiej teraz sytuacji jesteście, to na
      wszystko masz niższą granicę tolerancji. Teściowa kiedyś umrze, tak sobie to
      tłumacz, od razu ci przejdzie złość. Właściwie to powinnaś być zła na męża, bo
      to on powinien postawić mamci granicę.

      Wszystkiego Dobrego w 2010 Ci życzę, żeby się znalazła, sama wiesz co.
      • rumak.hrabiny Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 04:39
        "Teściowa kiedyś umrze, tak sobie to tłumacz, od razu ci przejdzie złość"

        teściowe są żywotne, więc co będzie jeżeli korniz umrze pierwsza???
      • september30 Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 21:24
        ja mam alergie na teściową!!! Co by nie zrobiła to i tak mnie
        denerwuje. Niby ok, a jednak nie. Ale jakoś daje rade!
    • tow.ortalion Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 17:19
      Nie mam teściowej, ale gdybym miał to z pewnością miałaby alergię na mnie
    • zoofka Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 17:49
      nie mam alergii na teściową, bo dorosłam
      • green-chmurka Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 17:58
        A tesciowa ma pewnie alergie na ciebie i chyba slusznie.
        • zoofka Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 23:04
          o wow :) rozszerz swoją wypowiedź :D
          • zoofka Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 13:20
            no jakoś się doczekać nie mogę :D
            a strasznie mnie zaintrygowała ta analiza mojego związku z teściową
            na podstawie jednego zdania. Nadal czekam :)
    • li_lah Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 19:32
      zalezy ile kobieta ma lat... jak jest jeszcze w miare i sie trzyma to chyba robi
      to celowo. jesli jest stara babinką, to jakaś pomoc jej sie jednak nalezy
    • berta-live Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 19:48
      Musicie się wyprowadzić na drugi koniec kraju albo zagranicę. Bo faktycznie
      dopóki nie umrze to wam nie da spokoju. Ponadto dobrze by było, żebyś w mężu
      wyrobiła jakąś niechęć do matki. Namów go na jakieś szczere niemiłe wspomnienia
      z dzieciństwa i potem regularnie mu przypominaj, że jego matka była wyrodna i w
      związku z tym nie zasługuje na jego miłość i zainteresowanie. Podrzuć mu jakieś
      publikacje traktujące o tym, że dzieci nie mają żadnych długów wdzięczności
      względem rodziców oraz te jak bronić się przed toksycznymi rodzicami. Teściową
      mobbingiem spacyfikuj i będziesz mieć święty spokój. Jak będziesz mieć jakieś
      trudności to zapisz się na jakiś kurs manipulowania innymi, NPL czy cokolwiek
      innego.
      • rumak.hrabiny Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 04:52
        "Musicie się wyprowadzić na drugi koniec kraju albo zagranicę"

        eeee. to za blisko. w kosmos powinni spierdzielać. oczywiście bardziej ekonomicznie byłoby wystrzelić w kosmos teściową, ale działacze greenpeace by protestowali

        https://www.webalice.it/edmtromb/blog/SaveTheWhale.jpg

    • teletoobis Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 19:50
      Ja mialem na ex tesciowa. Nie pomagaly nawet muchomory wrzucane do
      zupy, ani zmija zygzakowata pod poduszka. Wprawdzie zmija ja
      ukasila, ale zaraz zdechla. Taka jadowita zmora byla
    • pencerfum Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 23:26
      Wyluzuj na te porady. Wpuszczaj jednym uchem wypuszczaj drugim z minimalną
      stratą szybkości. I najlepiej przełączaj się w tym czasie na szum morza i jakąś
      piękną plażę. Starsze panie tak mają. Że dzwoni do męża i że on ją czasem gdzieś
      zawiezie? Też zluzuj, w końcu to matka i syn, dobrze że mają kontakt. Żebyś
      poznała moją teściową-to dopiero jest problem. Długo by o tym pisać. Wierna
      słuchaczka Radia Maryja, dewotka już do granic patologii, która potrafiła nas
      op...ć czy sie pomodliliśmy, czy byliśmy w kościele, u spowiedzi etc aż mi się w
      końcu zapaliło czerwone i odpusciła bo wiedziała, że rozmowa będzie bardzo
      krótka. Wiecznie narzeka, jaka jest nieszczęśliwa, jaka cierpiąca. Mój mąż i
      jego rodzeństwo staje na rzęsach, potrafią olać pracę i rodziny i pędzić do
      niej, a ona i tak jest niezadowolona. Tylko, że to już naprawdę rzecz patologiczna

      korniz napisała:

      > Jak to znieść żeby nie zwariować hihi.Codziennie dzwoni do męża.Coś
      > tam gadaja.Czasem mówi że ma ją zawieść tu czy tam a wszystko ma pod
      > nosem.Ja się wsciekam że zakłóca nam spokoj.Porad sto pomocy
      > zero.Jak znieść te porady.Jestem osobą wybuchową i mam ochotę po
      > takich poradach wszystkich atakować i jestem wsciekła.Jak to zmienić?
      • marguyu Re: ma ktos alergie na tesciową? 31.12.09, 23:49
        A ja mam dobra tesciowa :)
        I wszystkim takiej tesciowej zycze. Madra, dyskretna, kochana. Nie
        wtraca sie. No chyba, ze moj maz nabroilby, to roznioslaby go na
        puch.
        Kiedys nie doslyszala i zdawalo sie jej, ze niegrzecznie sie do mnie
        odniosl. Oh la la! Sajgon z Belfastem mu zrobila:)
        • rumak.hrabiny Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 04:58
          a świstak...

          czy ta teściowa działa w greenpeace?
          • pencerfum Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 22:38
            Eee, bez świstakowania. Są takie. Moja siostra taką ma. Przypadek bardzo rzadko
            spotykany, przynajmniej w kraju nad Wisłą. Powinien być pod ochroną.

            rumak.hrabiny napisał:

            > a świstak...
            >
            > czy ta teściowa działa w greenpeace?
            • nglka Re: ma ktos alergie na tesciową? 02.01.10, 02:48
              Tak, potwierdzam, że się zdarza. Ja też taką fajną teściową mam i do dziś dnia uwierzyć w swe szczęście nie mogę, bo miałam przecież tak mały procent szansy (cień wręcz) patrząc na to, co dookoła.
              I nie jestem typem ugodowej, kompromisowej, spokojnej... synowej. A mimo wszystko udało Jej się zyskać moją sympatię, hehe ;)
    • six_a Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 01:54
      >Czasem mówi że ma ją zawieść
      to czym się martwisz? niech ją zawodzi jak najczęściej.
    • deodyma Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 09:48
      przeszkadza Ci to, ze maz rozmawia z wlasna matka???
      a Ty ze swoja nie rozmawiasz? nie dzwonicie do siebie?
      jakie sa Twoje relacje z tesciowa?
      • ursz-ulka Re: ma ktos alergie na tesciową? 02.01.10, 13:41
        a ja ją rozumiem, to nie jest tak, że przeszkadza rozmowa z własną
        matką, tylko to co po tych rozmowach wynika
    • ja-27 Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 13:26
      Moja mnie na poczatku nie lubila, ale nigdy nie pokazaywala tego przy mezu.
      Zawsze "szczypala" jak on wyjechal.
      Teraz jest inaczej, nawet bardzo dobre mamy relacje. Cieszy mnie to, tylko
      musiala stac sie rodzinna tragedia by mnie polubila.
    • b.montana Re: ma ktos alergie na tesciową? 01.01.10, 23:40
      moja zdaje-się-przyszła na początku mnie lubiła, teraz nie cierpi.

      ale to normalne przecież, zabieram maleństwo z domu... :/
    • ursz-ulka Re: ma ktos alergie na tesciową? 02.01.10, 13:50
      moja bardzo lubi jak synek przyjeżdża sam, i najlepiej dwa razy w
      tygodniu (on oczywiście tak nie jeździ,ale ona tak by chciała);
      ostatnio kolejny raz rzuciła uwagę przy mnie: kiedy przyjedziesz
      sam. no i poszło po całości - tak sobie pomyślałam, że zrobiła mi
      przysługę, udałam obrażoną i stwierdziłam, że skoro ma taką wolę to
      ja do niej jeździć nie muszę, ostatnio chłopię moje poszło do
      mamuni, ja czekałam w samochodzie, (ok. 5 min.), na wigilię do niej
      nie pojechałam i w sumie bardzo mi dobrze z tym
    • tfurczyni Re: ma ktos alergie na tesciową? 03.01.10, 23:08
      Ja mam alergię na teścia. Pokarmową, wdechową, zbliżeniową, skórną, poglądową i
      ogólnoludzką. Teściowej już nie ma, ale z tego, co słyszę, raczej nie byłaby
      uczuleniogenna. Tyle, że chyba teść jej też źle robił i odeszła z tego świata.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja