nanai11
01.01.10, 13:04
Nowy rok, to 52 nowe tygodnie, wiec 52 całkiem nowe soboty, przeznaczone na
upojne chwile z mężem w celu ratowania tego co tonie w codzienności, i
szukania tego co się pogubiło w rzeczywistości. cudowne 52 nowe soboty
przeznaczone czasem na fryzjera, czasem na kosmetyczkę, i może 52 wspaniałe
wtorki , z których jeden będzie pod hasłem CYTOLOGIA. Dodatkowo 4 nowe pory
roku a w każdej całkiem nowe buty. I 4 pory roku zmienne, całkiem jednak nowe,
oby jak najmniej samotne...