mahadeva
02.01.10, 18:04
Nie wiem już, co myśleć. Wiecie jak ciezko jest z Misiem. Niby mu zalezy coraz
bardziej, ale i tak, w porównaniu z Bylym, to nie jest żadne zainteresowanie,
czy proba stworzenia czegos na partnerskich zasadach. Może takie porównywanie
z Bylym jest złe? Ale z Bylym mialam wielką milosc, bylam sobą, wszystko
robilismy razem, dobrze sie bawilismy... Eh, wiem, ze powinnam zapomniec o tym
ideale, bo teraz to juz nikogo nie znajde...