przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!!

02.01.10, 18:18
Mojemu tacie skończyły się dziś paski do mierzenia glukozy we krwi,poszłam do
apteki żeby kupić jedno opakowanie ,bo pomiary trzeba robić regularnie i
słyszę że owszem można kupić owe paski za 50 złotych(w opakowaniu jest
pięćdziesiąt listków)bez recepty,ale na receptę te same paski kosztują 3 złote
20 groszy(ta sama ilość).Tak się zastanawiam dlaczego dla ludzi chorych
przewlekle na cukrzycę trzeba biegać do lekarza po receptę żeby wykupić
taniej a jeśli nie masz recepty trzeba płacić takie ciężkie pieniądze
-przecież nikt inny nie stosuje tych pasków i dlaczego taka ogromna różnica
w cenie?
    • marzeka1 Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:24
      To pytanie do ministry Kopacz z PO tak bardzo zachwyconej swoją reformą ku
      chwale pacjentów.
      • rosa_de_vratislavia Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:32
        marzeka1 napisała:

        > To pytanie do ministry Kopacz z PO tak bardzo zachwyconej swoją
        reformą ku
        > chwale pacjentów.

        Nie jestem fanką min. Kopacz ale co ona ma do tego?
        Moje dziecko brało sterydy. Na receptę "przewlekłą" kosztowały 3
        zł,a na opakowaniu widniało 125zł.
        Miło,że istnieją obowiązkowe ubezpieczenia zdrowotne.
    • maitresse.d.un.francais Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:25
      milkiwey napisała:

      > Mojemu tacie skończyły się dziś paski do mierzenia glukozy we krwi,poszłam do
      > apteki żeby kupić jedno opakowanie ,bo pomiary trzeba robić regularnie i
      > słyszę że owszem można kupić owe paski za 50 złotych(w opakowaniu jest
      > pięćdziesiąt listków)bez recepty,ale na receptę te same paski kosztują 3 złote
      > 20 groszy(ta sama ilość).Tak się zastanawiam dlaczego dla ludzi chorych
      > przewlekle na cukrzycę

      Ja bym rozwinęła - na cokolwiek. Chorób przewlekłych jest od groma. Właśnie,
      ciekawe dlaczego.
      • rosa_de_vratislavia Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:30
        maitresse.d.un.francais napisała:

        > Ja bym rozwinęła - na cokolwiek. Chorób przewlekłych jest od
        groma. Właśnie,
        > ciekawe dlaczego.

        Bo te leki są drogie i ważna jest kontrola, czy naprawdę idą do
        potrzebujących (w końcu podatnicy dopłacają te 47 zł do pasków taty
        założycielki wątku) czy np. ktoś nimi handluje: w Polsce kupuje za 3
        zł,a gdzieś odsprzedaje powiedzmy za 7zł.
    • rosa_de_vratislavia Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:28
      milkiwey napisała:

      >Tak się zastanawiam dlaczego dla ludzi chorych
      > przewlekle na cukrzycę trzeba biegać do lekarza po receptę żeby
      wykupić
      > taniej a jeśli nie masz recepty trzeba płacić takie ciężkie
      pieniądze
      > -przecież nikt inny nie stosuje tych pasków i dlaczego taka
      ogromna różnica
      > w cenie?

      Różnicę dopłacają podatnicy, by ulżyć ludziom przewlekle chorym na
      rózne paskudne choroby.
      A co do pasków - mylisz się. Są rózni namiętni "mierzyciele cukru"
      np. ludzie stosujący diety wysokobiałkowe i wysokotłuszczowe
      (Atkinsa, Kwaśniewskiego).
      Z innymi lekami jest podobnie. "Wykorzystać" można i psychotropy i
      sterydy i masę innych specyfików.
      • maitresse.d.un.francais Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:45
        a tak, prawda, psychotropy w charakterze fajnych dopalaczy

    • devilyn Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:33
      Wystarczy brać dwie recepty od lekarza poz i po problemie.
    • haylee Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:37
      Dlaczego piszecie,że różnicę w cenie dopłacają podatnicy?chyba ojciec autorki
      wątku opłacał x lat swoje ubezpieczenie lub robił to jego pracodawca?
      • rosa_de_vratislavia Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 18:46
        haylee napisała:

        > Dlaczego piszecie,że różnicę w cenie dopłacają podatnicy?chyba
        ojciec autorki
        > wątku opłacał x lat swoje ubezpieczenie lub robił to jego
        pracodawca?

        Nasze ubezpieczenie jest za małe,żeby leczyć przewlekłą chorobę
        tylko z "własnej" składki. Leczenie cukrzycy (trwajacej latami) to
        nie tylko droga insulina i paski,ale badania, leczenie dolegliwosci
        zwiazanych z cukrzycą (liczne i uciązliwe).
    • nnikodem to nie choroba! 02.01.10, 18:40
      Cukrzyca nie jest chorobą, a obronną reakcją organizmu.
      • milkiwey Re: to nie choroba! 02.01.10, 19:58
        Według mnie reforma zdrowotna jest zła i nie będę się rozwodzić nad jej za i przeciw.Powiem jak zrobiłam -przychodnia nieczynna,do szpitala na dyżur nie pojechałam bo tam bardziej potrzebujący ludzie przychodził a mnie chodziło o receptę na te paski,objeździłam parę aptek i dopiero w kolejnej z rzędu pani zrozumiała sytuację i zgodziła się na dostarczenie recepty w poniedziałek(dziś sobota).Więc z tego wszystkiego okazało się że są jeszcze ludzie którzy rozumieją innych.Zakupienie za 50 złotych jednego specyfiku,to rezygnacje z innego równie ważnego,mój tata przy cukrzycy ma również postępującą miażdżycę,chorą tarczycę i ogromny problem z poruszaniem-i ma chyba prawo do wszystkich zniżek,bo całe życie pracował i ubezpieczenie płacił regularnie.
        <nnikodem>nie napisałam po to żeby pytać czym jest cukrzyca.
        • g.r.a.f.z.e.r.o Re: to nie choroba! 02.01.10, 20:07
          milkiwey napisała:

          > Według mnie reforma zdrowotna jest zła [...]
          Proponuję aby ojciec umówił się w najbliższej("swojej") aptece na wydawania leku
          bez recepty. Nie powinno to być jakimś kosmicznym problemem.

          A osoba przewlekle chora bez najmniejszego powodu wyda więcej pieniędzy
          podatników niż sama w ciągu życia przekaże na opiekę medyczną w podatkach. To
          tak w ramach dygresji ogólnej,
          • nnikodem Re: to nie choroba! 02.01.10, 22:49
            W obrzydliwie bogatym USA cukrzycę typu I leczą najtańszą świńską insuliną
            podawaną tradycyjnymi insulinówkami. Paski trzeba sobie kupić bez recepty.
            W biednej Polsce cukrzyk musi mieć pena z Humuliną albo jakies inne cudo i do
            tego darmowe paski do glukometru w ilości nieograniczonej.

            Efekt jest taki, że nie ma na leczenie dzieciaków z białaczką albo innymi
            nowotworami.
            • nstemi Czas wytrzeźwieć 03.01.10, 00:18

              Sylwester był w czwartek. Więc już chłopie odpuść używki bo zaraz zaczniesz
              leczyć tocznia.
              • nnikodem Re: Czas wytrzeźwieć 03.01.10, 00:47
                nstemi napisała:

                > Sylwester był w czwartek. Więc już chłopie odpuść używki bo zaraz zaczniesz
                > leczyć tocznia.

                Tak sie składa babo, że jestem abstynentem i nowy rok witałem coca-colą.
                Ci co chleją, potem mają zajechane trzustki i trzeba im insuline i paski fundować nie wiadomo dlaczego darmo.
    • disa też się tak zrobiłam ;/ 02.01.10, 20:18
      składki płacę, ale do lekarza zawsze i tak chodzę prywatnie (szybsze terminy i
      lepsza atmosfera) i zazwyczaj biorę recepty na paski dużo do przodu

      ale raz skończyły mi się paski ;/
      poszłam do apteki i ... miałam do wyboru albo kupić za 50zł albo iść do lekarza
      i zapłacić za wizytę 90+3zł ;]

      cukrzyca tania nie jest ;/
    • tilatekila Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 21:09
      autorko watku:
      zszokuje Cie jeszcze bardziej. niedawno kupowalam te same paski, ktore z
      recepta kosztowaly 1 grosz. JEDEN GROSZ. bez recepty, 50 zl. jak mialam
      zaplacic to nie wiedzialam czy dac ten 1 grosz czy to jakies jaja ze mnie
      sobie kobieta robi.
      • tilatekila Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 21:09
        tzn aptekarka;)
    • ammaniuta Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 02.01.10, 23:05
      Jak już o tych receptach, to może ktoś mi wyjaśni. Byłam prywatnie u dentysty i dostałam recepte na antybiotyk, w aptece dowiedziałam się, że to recepta bez zniżki. Nie zapytałam wtedy, dlaczego? Bo od dentysty, czy dlatego, że lekarza 'prywatnego'? Gdy kupowałam leki z recepty od laryngologa, u którego byłam też prywatnie, nie zwróciłam uwagi, czy na leki była jakaś zniszka (między innymi też antybiotyk) czy nie było.
      • wrr2 Re: przeżyłam dziś szok cenowy w aptece!!!!!!!! 03.01.10, 00:39
        Dlatego że od prywatnego. Jakby cię ten prywatny lekarz skierował na jakieś
        dodatkowe badania to też musiałabyś za nie zapłacić.

        PS Zniżka, a nie "zniszka".
    • nnikodem umowa z NFZ 03.01.10, 00:04
      Jeśli gabinet lekarski ma umowę z NFZ i nie wyczerpał jeszcze limitu kontraktu, to dostaniesz receptę ze zniżkami.
      Dentyści w prywatnych gabinetach dawno już zrezygnowali z umów z NFZ.
      Dlatego płacisz 100%.
      • nstemi Re: umowa z NFZ 03.01.10, 00:20
        Bo jak wiadomo dentyści słyną jako diabetolodzy.

        To kwestia refundacji, a nie limitów kontraktów.

        nnikodem napisał:

        > Jeśli gabinet lekarski ma umowę z NFZ i nie wyczerpał jeszcze limitu kontraktu,
        > to dostaniesz receptę ze zniżkami.
        > Dentyści w prywatnych gabinetach dawno już zrezygnowali z umów z NFZ.
        > Dlatego płacisz 100%.
        • nnikodem Re: umowa z NFZ 03.01.10, 00:50
          nstemi napisała:

          > Bo jak wiadomo dentyści słyną jako diabetolodzy.
          >
          > To kwestia refundacji, a nie limitów kontraktów.

          Bosze, co za bełkot. Wprowadzasz ludzi w błąd.
          Jak dostaniesz gruźlicy, to wtedy leki bedziesz miała całkiem za friko.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja